Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Debata o Generacji Nic

    IP: *.supermedia.pl / *.sze.warszawa.supermedia.pl 25.09.02, 10:18
    Czy pokolenie dwudziestolatków to sami faceci???

    Dlaczego wśród dyskutantów i prowadzących nie ma żadnej
    dziewczyny-kobiety ?!

    Obserwuj wątek
      • Gość: NICpoń Re: Debata o Generacji Nic IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 26.09.02, 03:01
        Jak to dlaczego? To proste:
        Ponieważ dziewczyny które by tu chciały coś pisac należą do
        generacji NIC. A nic to "coś" czego nie ma - więc ich też nie ma.
        A facetów jest kilku z tej przyczyny że "poprzeczkę mogą
        przeskoczyć tylko nieliczni" !!! :-)

        P.S. Daj sobie spokój z takimi debatami o NICZYM

        • Gość: anucha Re: Debata o Generacji Nic IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:17
          ja jednej rzeczy nie rpzumiem-dlaczego wśród dyskutujących
          zabrakło "pana rezydenta z agencji reklamowej"?jeśli dyskusja ma
          być konstruktywna to powinny być różne punkty widzenia.a tak to
          zebrali się ludzie "jednego gatunku"-dwaj dziennikarze,pisarz
          (felietonista zresztą też) i muzyk.ludzie-poszerzcie horyzonty
          dyskusji.bo inaczej- e tam szkoda gadać bawcie się dobrze...
        • Gość: maja Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 19:39
          dyskusja rzeczywiscie o niczym. kazdy gada sobie, a mlodzi ludzie sa jacy sa i
          niestety maja swoje marzenia i idealy. nie sa takim niczym jakim by tego sobie
          zyczyli ci smutni panowie trzej.
      • Gość: pit Re: Debata o Generacji Nic IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:19
        generacja ludzi młodych niema nic do stracenia i w najbliższej
        przyszłości dojdzie w naszym kraju do wielkiej rewolty. Sam mam
        trochę więcej lat ale widzę kolegów którzy skończyli studia 3 ,4
        lata temu są bardzo sflustrowani.
      • Gość: Adam Re: Debata o Generacji Nic IP: 213.241.50.* 26.09.02, 18:20
        Dla mnie generacja nic to pokolenie, które nic nie tworzy,
        spójrzmy na różnice między pokoleniem młodych Niemców,
        Francuzów, a Polaków - ci pierwsi tworzą, a my to pochłaniamy (w
        sensie gospodarczym, czy kulturowym nie wiem) ... polskie
        pokolenie lat 90 wypełniło nisze, które były na rynku ale nie
        stworzyła nic nowego, a to decyduje o pracy, przewadze rynkowej,
        kreacji i przyszłości ... Mam na myśli to co ukrywa się w słowie
        gospodarka...
        AVE
        • Gość: Adam Re: Debata o Generacji Nic IP: 213.241.50.* 26.09.02, 18:41
          Skończyłem studia w Szwecji i tam młody człowiek wychodzi z
          rodziny na początku studiów, żyjąc na kredyt "państwa" (nie mam
          doświadczeń z Włoch); w okresie dwóch lat po studiach ustawiłem
          się kupując mieszkanie, samochód itd. bez żadnej pomocy. Wiem
          jaka jest różnica między pozyskaniem pracy przez moich kolegów w
          Niemczech, Szwecji czy Polsce - uwierzcie mi możliwość
          realizacji marzeń, idei kulturowych i gospodarczych zależy od
          rozwoju. A to optymistycznie jest ciągle jeszcze przed nami.
          Nie jesteśmy społ. nic ale zerknijcie na naszą kulturę i ...
          drogi i .... bidę za miastem i co to jest ???
        • Gość: Mariusz Re: Debata o Generacji Nic IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:45
          Tak większa część dwudziestolatków napewno można zaliczyc do generacji nic min.
          i mnie, po równo tych co stoja pod blokiem jaki i tych którzy dzwonia do radia
          i chwalą sie ze dobrze zarabiają, ani jedni ani drudzy nie maja do
          zaoferownaia czegos interesujacego wszyscy gonia za chajsem tylko jedni w
          sluzbowych furach a drudzy na piechote... hehehehe
          • Gość: Adam Re: Debata o Generacji Nic IP: 213.241.50.* 26.09.02, 18:48
            To dokładnie miałem na myśli - różnica między samorealizacją a
            pogonią za szmalem jest ogromna ...
            AVE
        • Gość: Chohair Re: Debata o Generacji Nic IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 19:38
          Czołem! Ktoś tu chyba o mnie chce "coś" powiedzieć.Wolę mówić sam.
          1) Uogulnienia okaleczają!! Jeśli będziemy równać "nas" wszystkich w dół albo
          gloryfikować dokonania wcześniejszych pokoleń - będziemy samobójcami!
          Całkowicie negując dokonania jednostek mi współczesnych (mam 21 zim) i mówiąc
          o nich "nic" plujemy na własne grobowce których jeszcze nie ma. Jeśli jesteśmy
          w stanie stawiać sobie pytania i szukać odpowiedzi na nie to chyba jest
          jeszcze nadzieja.
          2) p. Kuba W. mówił o generacji która nic nie znaczy i prawdopodobnie nic po
          sobie nie zostawi. Nie zgadzam się!! Zostawi tyle ile będzie w stanie i ile
          będzie chciała. A jest w stanie dużo zostawić i napewno kilku osobą się
          jeszcze chce.
          3) Komercja jest dla tych którzy nie mają nic do "powiedzenia", sztuka - dla
          tych którzy chcą krzyczeć!! Znam takich którzy chcą i krzyczą, należą
          do "straconego" pokolenia.
          4) To nie prawda że się nie buntujemy!! Zapytajcie naszych matek (wystarczy
          mojej)!!
          5) Odnośnie tego że nic nie zostało stworzone w latach 90-tych. Ktoś kiedyś
          opróżni nasze szuflady!! A jeśli chcecie zobaczyć aktywnych młodych twórców to
          polecam przejść się wieczorem po peryferjach mojego miasta tu jak wychodzisz
          wieczorem na spacer to możesz sobie posłuchać całkiem dobrej, ambitnej muzyki
          i nie hip-hopu jak w Warszawie ale ryczących gitar i łomoczących bębnów. Znam
          ludzi którzy tworzą poezje i wystawiają sztuki teatralne (też moje pokolenie).
          5) Odnośnie płacy za twórczość: "nie samym chlebem żyje człowiek" - niestety
          kiedy zdycha z głodu tworzy swoją płytę nagrobkową!! Tworzyć sztukę i z niej
          żyć (robić to co lubisz bez konieczności poświęcania czasu na zbędne
          rozpraszacze - idealna sytuacja) W dzień mogę być "dziwką" a w nocy artystą to
          też wyjście a "prostytucja" może być źródłem twórczości.
          6) Bezrobocie i tzw "kryzys gospodarczy" ponad 60 lat temu zaowocowały II
          Wojną Światową. Jeśli panowie w studio na to czekają - oby się nie doczekali!!
          Takich owoców mojej generacji nie chcę!! Wielkie ale gorzkie.
          7) Nie mam telefonu komórkowego - mam gitarę elektryczną na którą jakoś
          zarobiłem mimo, iż nie ma przecież jak i gdzie.

          Dobra kończę. Nie tragizujcie. Nie ma co się gnoić. I jeszcze jedno pytanie:
          czy koledzy w studio uważają się za "nic"?? Ja nie!! Nie mówcie o mnie "nic".
          Pozdrawiam!
      • Gość: deeyv Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:39
        a dlaczego w stanach jak ktos konczy "high school"
        to wyjeżdza z domu na studia i jak wraca to jest samodzielny.
        Co dzieje sie "pomiędzy"?

        o co wam chodzi tak na prawdę ?
        - że jesteśmy gorsi od równieśników z zach. to juz wiemy, że NIE

        czego nam brakuje co mają inni?

        może za krótko mamy demokrację, nie nauczyliśmy sie jej ?

      • Gość: nik Re: Debata o Generacji Nic IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:40
        ludzie oczym wy mówicie niema co się porównywać do ludzi zachodu
        koleżanka która pracowała jako nauczycielka języka francuskiego
        w renomowanym liceum wyjechała na zachód gdzie zarabia jako
        pokjówka więcej niż jako nauczycie po studiach . Czy jeszcze coś
        trzeba dodawać. Ten kraj niszczy MŁODYCH.
        • Gość: Adam Re: Debata o Generacji Nic IP: 213.241.50.* 26.09.02, 18:46
          Kolega ma pełną rację - ja do żony dojeżdżam do Niemiec bo z jej
          wykształceniem (pełne zachodnie) w tym kraju nie ma roboty - mam
          tłumaczyć ??? ... Kolesiarstwo ... W Niemczech przyjeli ją od
          razu w działce badawczo-rozwojowej ... Popieram przedmówcę -
          może to i skrajna opinia ale ja się muszę z nią zgodzić ...
          AVE
        • Gość: edge Re: Debata o Generacji Nic IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:49
          a czesc ludzi ma to wszystko w nosie i jakos sobie zyje wiedzac ze po nich tak
          czy tak nie bedzie zadnej spuscizny...
      • Gość: kolec Re: Debata o Generacji Nic IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:47
        Kultura jaką mamy w kraju jest totalną szmirą .Młode pokolenie
        musi wykorzystać szansę trzeba wielkich zmian w życiu duchowym
        całego pokolenia.Jestem osobą młodą po studiach i widzę wśród
        przjaciół powolny powrót do ideologi. Wybierają MARKSA lub wiarę
        w BOGA. Być może to nowa rewolta.
        • Gość: Adam Re: Debata o Generacji Nic IP: 213.241.50.* 26.09.02, 18:50
          Każda ideologia jest uogólnieniem, które zwalnia umysł z
          myślenia - szczerze mówiąc boję się ideologii i sztandarów - no
          chyba, że tzw spontan :)
          AVE
      • Gość: wikto Re: Debata o Generacji Nic IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 19:04
        bezrobocie dotyka tylko młodych ludzi ludzie tamtego pokoleni
        tzw.pokolenie pampersów stroszą się mówią nam młodym jak robić
        kariery lecz gdyby znaleźli się w naszej sytuacji nic by
        niezdziałali. to proste.
        • djdcm Re: Debata o Generacji Nic 26.09.02, 19:10
          Dzisiaj nie ma kultury w ryj można dostac za byle co. W dzisiejszym
          społeczeństwie są same dresy i troche normalnych ludzi. W ogule ta dyskusja nie
          ma sensu. po co dyskutować o czymś co mamy i widzimy na codzień. Gadanie nic
          nie da cza coś robić.
      • Gość: Croolik Re: Debata o Generacji Nic IP: *.dialup.warszawa.pl 26.09.02, 19:11
        Czesc, czolgiem!
        Mam 20 lat, slucham w tej chwili Radiostacji i bardzo
        zainteresowalo mnie twierdzenie, ze Polscy 20-latkowie nie sa
        tak kreatywni jak ich rowiesnicy z zachodu. Nie zgadzam sie z
        tym zdaniem. Sa ludzie, ktorzy chca zrobic cos pozytecznego,
        nie dla kasy, ale wlasnie po to, zeby tworzyc, zeby pokazac, ze
        nie jestesmy generacja nic. Konkrety? Niedawno na lamach
        jednego z pism dla Elektronikow wyszedlem z propozycja
        napisania polskiego, niekomercyjnego programu do projektowania
        ukladow. W ciagu 2 tygodni zglosilo sie 14 osob w wieku 20-30
        lat. Moze to nie jest duza liczba, ale i wymagania sa wysokie.
        Za robote tego rodzaju w prywatnej firmie na zachodzie
        dostaliby minimum $3000 miesiecznie... Takich projektow jest
        wiecej, zwlaszcza w swiecie Linuksa. Wezmy np. bardzo dobry PLD
        (Polish Linux Distribution).

        Co do Kultury, to rzeczywiscie mam wrazenie, ze ona u nas lezy.
        Powstaja jakies (komercyjne zreszta) usilne akcje majace na
        celu naprawe tego stanu rzeczy (choc mi sie wydaje, ze jak
        zwykle chodzi o kase, a "misja" jest tylko przykrywka). Czy po
        prostu nasz swiat tak sie skomercjalizowal, ze mlodzi, zdolni
        artysci zostaja zniszczeni zanim wyplyna na powierchnie???

        Pozdrawiam
        Croolik
        • Gość: Adam Re: Debata o Generacji Nic IP: 213.241.50.* 26.09.02, 19:19
          Widzisz twój błąd polega na tym, że tam dostaniesz za swoją pracę tyle kasy bo
          ktoś ich produkty kupuje i jest pieniądz na rynku. Piszesz, że dałeś propozycję
          żeby coś zrobić nie dla kasy ... żałosne, chyba postrzegarz zapłatę jako coś
          ułomnego. Nikt nie mówi, że jesteśmy generacją nic ale prosze Cię zrób coś tu w
          kraju i sprzedaj to na zachodzie, a pieniążki zainwestuj na miejscu i zobaczysz
          wtedy coś fajnego wokół Ciebie , jak się oczywiście ta trudna sztuka uda.
          AVE
          P.S.
          Skoro zgłosiło się tyle osób do twojego pomysłu to znaczy, że jest generacja
          ludzi pragnących kreować !!! którzy są głodni kreacji ... rozumiesz ? Którzy
          szukają tego, czego ich koledzy w rozwiniętych krajach mają aż za dużo.
          • Gość: Croolik Re: Debata o Generacji Nic IP: *.dialup.warszawa.pl 26.09.02, 19:51
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Widzisz twój błąd polega na tym, że tam dostaniesz za swoją
            pracę tyle kasy bo
            > ktoś ich produkty kupuje i jest pieniądz na rynku. Piszesz,
            że dałeś propozycję
            >
            > żeby coś zrobić nie dla kasy ... żałosne, chyba postrzegarz
            zapłatę jako coś
            > ułomnego.

            Nie postrzegam kasy jako czegoś ułomnego, dobrze gdy jest, ale
            źle, jeśli staje się sensem życia. Jest potrzebna, żeby żyć i
            tworzyć. Propozycję dałem właśnie dlatego, żeby udowodnić, że w
            Polsce są ludzie którzy chcą tworzyć. Jeśli dasz ogłoszenie do
            prasy, że dasz niezłą pensję i samochód służbowy, to zaleją Cię
            ofertami. Większość z nich nie będzie posiadać nawet cienia
            kompetencji.

            > AVE
            > P.S.
            > Skoro zgłosiło się tyle osób do twojego pomysłu to znaczy, że
            jest generacja
            > ludzi pragnących kreować !!! którzy są głodni kreacji ...
            rozumiesz ? Którzy
            > szukają tego, czego ich koledzy w rozwiniętych krajach mają
            aż za dużo.

            Tak, całkowicie się zgadzam! Dlatego to robie. Nie jestesmy
            pokoleniem zjadaczy. W kazdym razie nie mozna tego tak
            uogolniac.
      • Gość: gaj Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 19:21
        g... prawda, ze pokolenie nic nie stworzylo wlatach 90tych. nic tochyba
        leciutkaprzesada. spojrzcie na komiks(ALE TO PRZECIEZ NE SZTUKA) w 90tyc
        latachpowstalo pre dobrych zinow, zadebiutowal "produkt" wyplynely takie
        postaci ja sledzicki, skarzycki, rebelka, schneider,czy miszcz bronislaw.
        oczwiscie kto by sobie d.. komiksem zawracal, ale czy to co chlopcy z produktu
        czy cyrkieni chca przekazac nie jestwzaden sposob tzw. glosem pokolenia? cos
        tam sie jednak dzieje... a to, ze bohaterowie prduktu to jakby wlasnie ci
        ludzie zdefiniowani w artykule.........
        • Gość: maja Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 19:30
          ci kolesie w radiu sa dosc zmanierowani, nie wydaja sie widziec i znac
          czegokolwiek poza wlasna nisza
          • Gość: gaj Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 19:57
            a jakze,bohemka czuje potrzebe "tforzenia", jaby kazdy chodzacy poziemi polski
            dwudziestltek byl "tfurcom". jak milutko. szkoa ze nie mowia nic o problemachz
            przetrwanem. artysta glodny to artysta glodny, zeby wlezc do wyrka z muza i
            wykonac pare pompek wcelu zaplodnenia trzeba miec najpierw pelny zoladek, bo
            inaczej czlowiek mdleje w trakcie "aktu" tworczego
      • Gość: alex Re: Debata o Generacji Nic IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 19:28
        u nas nie ma gruntu na jakies kontestacje, mlodzi ludzie siedza
        w kanjpie, pija browara, pojda sobie na impreze i wszystko maja
        w dupie. NIE BEDZIE ZADNEGO BUNTU.
        bedzie wielki rozpizdziel po rzadach lewicy i kolodki a potem
        bedzie rewolta placz i zgrzytanie zebow

      • keisatsu !!!!Debata w RADIOSTACJI!!!! 26.09.02, 19:30
        Słucham właśnie debaty która toczy się w Radiostacji i normalnie nie wiem kto
        tam siedzi, o czym wy wogole rozmawiacie?????!!!! Czy wy wogóle zdajecie sobie
        sprawę z tego co mówicie??? Szukacie winnych??? Chwalicie swoimi
        osiągnięciami??? To nie jest rzeczywistość!!! Wy jesteście na podeście co
        znaczy że i tak jesteście wyżej od całej generacji NIC jak to określacie. Na
        dole jest faktyczne NIC i generacja w która się w tym pławi, czyli brak pracy,
        brak kasy, a co za tym idzie jest przestępczość, brak zainteresowania kulturą i
        sztuką. Liczy się kasa kasa i jeszcze raz kasa
        • Gość: Piotr moje zdanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 19:48
          dyskusja jest jałowa i chaotyczna. ale przeciez to po prostu
          promocja radia, gazety i zespołu muzycznego.

          a pokolenie dwudziestolatków jest leniwe i sfrustrowane. o co
          wam chodzi?!! sam mam 24 lata, i wiem że jest ciężko i mi jest
          ciężko. ale studiuje, pracuje i walczę o swoje zamiat wkręcać
          się że jest ciężko i nie ma perspektyw. ludzie! ulegacie jakiejś
          autosugestii i polskiemu malkontenctwu i lenistwu. nie można być
          biernym. trzeba się smiać z rzeczywiśtości, przecież to
          potrafimy, ale trzeba też uczyć się i pracować, bo rzeczywistość
          się zmienia. zawsze może być lepiej i wierzę w to że będzie. a
          poza tym to kwestia postrzegania. dlaczego nie patrzycie na
          możliwości tylko na utrudnienia. więcej optymizmu! w polsce
          wciąż jeszcze dużo leży na ulicy i wystarczy to zobaczyć i
          podsieść.
          takie jest moje zdanie.
      • Gość: maja Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 19:33
        czy tylko bunt jest wartoscia? a dlaczego ludzie ktorzy pracuja, wierza w to
        co robia, kochaja swoje rodziny i zazrabiaja dla nich pieniadze sa niczym?
        praca to tez wartosc.
      • Gość: bernerdetta Re: Debata o Generacji Nic IP: *.chello.pl 26.09.02, 19:35
        odnoszę wrażenie że problem pokolenia nic odbija się o twardą skałę z napisem
        praca. czy tak naprawde to czy ukończyliśmy studja czy nie tak naprawde nie
        określa naszego jestestwa. Michał Anioł oraz Leonardo z Vinci nie chodzili na
        studja. co więcej Leonardo był samoukiem który nie znosił nauczycieli
        (zwłaszcza łaciny, którą sam dopracował do perfekcji). czy nie uważacie
        Panowie że w pokoleniu nic - tj. w całej tematyce nie chodzi o pieniądze o
        których nieustannie się tu słyszy?a może tak?może głównym problemem generacji
        nic nie jest poziom itelektualny tylko to ile i jak kto zarabia?
        kasiora,kabona,mamona...cy o to tu chodzi?z prowadzonej debaty
        wynika,niestety, że tak. smutne
      • Gość: greg Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 19:47
        jak slucham doroty to mi sie zygac chce
        • Gość: bernardetta Re: Debata o Generacji Nic IP: *.chello.pl 26.09.02, 19:53
          zgadzam sie
      • Gość: gaj Re: Debata o Generacji Nic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 19:50
        zow pieprzyciejak niezdrowi. pisanie jako bunt ogolnopokoleniowy? sorry chlopcy
        ale chyba nie zwracacie uwagi na drobny fakt, iz TO pokolenie ni ewciaga slowa
        pisanego. tv tv tv iroche internetu dla co bystrzejszych malpek.
        czyta "awangarda" chlopcy i dziewczynki po ekskluzywnych fakultetach.
        przecietny 20-28 latek po ksiazke czy pismo inne niz flejboj ne mo ochoty
        siegac, bo czytanie tstrata czasu i nudziarstwo
      • Gość: ciuciek Jak to nic nie stworzyliśmy???? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 20:08
        Stworzyliśmy całe mnóstwo ale jest to na tyle niekomercyjne, że o tym nie
        słychać. Szkoda, że RADIOSTACJA promuje już tylko "nic", hophip i dyskoteke
        czy jak kto woli clubing . Czyli RADIOSTACJA to "NIC"!!!!Nasza sztuka
        wielkości nabierze z czasem, a mówić o niej będą przyszłe pokolenia.
        • Gość: anucha Re: Jak to nic nie stworzyliśmy???? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 21:57
          no i było tak jak myślałam-trzech dobrze zarabiających gości
          wyrzywa się na tych co zarabiają więcej od nich, a od tych co
          nic nie zarabiają wymagają buntu.a może kryje sie w tym kompleks
          młodego dorobkiewicza-panowie współczuje.
      • Gość: wu Re: Debata o Generacji Nic IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 27.09.02, 15:37
        ciekawe, czy antykonsumpcyjnie nastawiony i zbuntowany pan
        Wandachowicz uswiadamia sobie,ze sam jest produktem, stworzonym
        i wyjatkowo nachalnie promowanym przez Wyborczą. Nie sądzę, by
        ktoś poza Gazetą W. uważał Wandachowicza za "głos mlodych" -nie
        uda wam sie wykreowac sztucznego swiata zbuntowanych- tak jak
        wytwórniom nie udaje sie wykreowac idoli. To samo dotyczy p.
        Masłowskiej - to kolejny produkt, niestety.
      • Gość: wu Wandachowicz jest produktem IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 27.09.02, 15:44
        takim samym jak cala reszta rynku muzycznego. tylko ze on ma
        moznego protektora- Gazete Wyborcza. Gazeto! nie twórzcie dla
        mlodzieży sztucznego świata-to żałosne- ich ideałów i buntu na
        pewno nie wykreuje zadna gazeta.
        • halusa marian0509cośtam 27.09.02, 19:42
          Szukam kontaktu z marianem0509 buntownikiem z Radiostacji. Nie udało mi się
          zapamiętać jego komórki gdy przerwał rozmowę na temat generacji nic w
          Radiostacji 26 września. Dzisiaj desperat dokuczał Andrzejkowi i spotkał się z
          odporem rówieśników? Mimo swej 50 podobnie jak Marian chcę wykrzyczeć oddajcie
          mi naszą Radiostację!
          • belami1 Re: Nie mam za co się buntować 29.09.02, 12:53
            Przepraszam bardzo a przeciwko komu i czemu mam buntować się? Polska ma nas
            młodych w dupie, a poza tym żeby bunntować się trzeba mieć jeszcze za co,
            prawda?.

            Bunt, kojarzy mi się z latami 60-tymi i dziećmi-kwiatami, czyli pokoleniem
            wypasionym przez lata powojennej prosperity w USA. W istocie byli to solidni
            przedstawiciele średniej i wyższej klasy średniej, którzy po krótkim,
            buntowniczym epizodzie wrócili na łono społeczeństwa o ile wcześniej nie
            zaćpali się na śmierć albo nie trafili do więzień.
            Czy zmienili świat?-nie, bo świata nie można zmienić, można jedynie
            przystosować się do niego, a kurestwo w polityce jest, było i będzie.




            Belami 1977 r
      • Gość: Wypierdek Mamuta Re: Debata o Generacji Nic IP: 212.160.195.* 30.09.02, 10:28
        Generacja NIC to stek głupot a Kuba Wandachowicz
        nie jest głosem Pokolenia Telefonu Komórkowego
        • Gość: Messala Re: Debata o Generacji Nic IP: 213.241.90.* 30.09.02, 10:41
          Kuba W. jest jednym z wielu, którym brakuje buntu, rewolucji, przewrotów. Jak
          jest spokój to Polakowi się nudzi, szuka sobie miejsca. I co? Nic. Jemu
          potrzebny jest impuls z zewnątrz, zapalnik, bo sam nie potrafi się ruszyć.
          Najlepiej jest narzekać, że nie ma sensu, że wypaliło się pokolenie, że jest
          nudno, bez sensu, a zróbmy coś, to będzie o nas głośno.Proponuję nie nazywać
          mojego pokolenia tymi słowami. Nie nazywajmy się, jest stanowczo za wcześnie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka