Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W te wakacje tysiące nauczycieli awansują

    IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.07.06, 09:49
    Tylko nieliczne grupy zawodowe mogą liczyć na zabezpieczenie materialne i
    dostatni byt. 80% Polaków nie będzie mogło już liczyć na nic ponieważ trzeba
    będzie robić na wybranych.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ..... zapraSZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:08

        Wszystkich niezadowolonych zapraszam do pracy w szkołach. Szczególnie w
        gimnazjach ;)
        Tez zarobicie 2 tys. brutto po 10 latach pracy i skończeniu kilku kierunków studiów.
        • andrzej-leper Re: zapraSZAM 24.07.06, 10:19
          to fakt zarobki nauczycieli są niewspółmierne do wykształcenia i wysiłku , bo
          to nie jest pensja tylko za etat, powiedzmy te 18 godzin/tydzień ale za pracę w
          domu, przygotowanie róznych programów, akcji, bycie do dyspozycji rodziców no i
          odpowiedzialnośc za ich pociechy

          pozdrawiam
        • Gość: aaaaaaaaa Re: zapraSZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 21:49
          a wiesz ile zarabia w szkole wożny czy sprzataczka : na cały etat - 40 godzin
          780 zł z wszystkimi dodatkami;
          2000 ZŁ NA RĘKĘ PO 10 LATACH PRACY MA NAUCZYCIEL DYPLOMOWANY ( Z NADGODZINAMI
          2500) ; 1800 ( BEZ NADGODZIN) NAUCZYCIEL MIANOWANY - TYCH JEST WIEKSZOŚĆ - SĄ
          TO PŁACE POZNAŃSKIE Z GIMNAZJUM ( W SZKOŁACH SPECJALNYCH + 336 ZŁ BRUTTO)
          • mut Re: zapraSZAM 24.07.06, 23:57
            > a wiesz ile zarabia w szkole wożny czy sprzataczka : na cały etat - 40 godzin
            > 780 zł z wszystkimi dodatkami;

            a skończył studia ? uczy ludzi ? jakich kwalifikacji potrzeba do jego (jej)
            pracy ? ilu ludzi jest w stanie się czegoś od niego nauczyć ?
            ilu pracowników w naszym kraju może wyoknywać pracę woźnego (95%) a ile pracę
            nauczyciela (3%)
            żeby uczyć nie wystarczy się na czymś znać - trzeba jeszcze umieć uczyć

            > 2000 ZŁ NA RĘKĘ PO 10 LATACH PRACY MA NAUCZYCIEL DYPLOMOWANY

            coś Ci się pomyliło, ale jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają ci co nie
            mają nic wspólnego ze szkołą...
            nauczyciel dyplomowany z 10 letnim stażem zarabia 2000 zł ale BRUTTO co daje na
            rękę jakieś 1400

            > Z NADGODZINAMI 2500)

            pomijając niepoważną kwotę to może uważasz że za nadgodziny nie powinno się
            płacić ???


            > 1800 ( BEZ NADGODZIN) NAUCZYCIEL MIANOWANY - TYCH JEST WIEKSZOŚĆ - SĄ
            > TO PŁACE POZNAŃSKIE Z GIMNAZJUM (

            nauczyciel mianowany zarabia 1650 zł również BRUTTO !!!

            > W SZKOŁACH SPECJALNYCH + 336 ZŁ BRUTTO)

            a byłeś kiedyś w szkołach specjalnych ? wiesz jak tam wygląda praca ?
            czasem przydałoby się mieć ochroniarza, a czasem można zaliczyć depresję jak
            się naoglądasz takiego świata
            • werty126 Re: zapraSZAM 25.07.06, 09:53
              Lublin, nauczyciel dyplomowany , 25 lat pracy, 1600 do kieszeni.Bez nadgodzin.
            • Gość: aaaaaaaaa Re: zapraSZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:40
              tak się składa, że OSOBIŚCIE dokonuje przelewów na konta nauczycieli a
              sprzątaczki mam 2 po studiach (sic !!!) i są o wiele bardzie rozgarniętę od
              większości nauczycieli
            • Gość: AAAA Re: zapraSZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:45
              NIE MOŻESZ MIEĆ 2000 BRUTTO BO PODSTAWA TO 2059 A STAŻ TO (PRZY 10 LATACH) TO
              205,90 A MOTYWACYJNY ????
              OJ NAUCZYCIELE NAUCZCCIE SIĘ LICZYĆ I NIE UWAŻAJCIE ZA NAJBARDZEJ POSZKODOWANĄ
              GRUPĘ SPOŁECZNĄ
              • Gość: AAAAA Re: zapraSZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:56
                NO I OBCIĘŁAM NAUCZYCIELOM PENSJE - DYPLOMOWANY 2090
      • andrzej-leper Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują 24.07.06, 10:09
        te podwyżki bezsprzecznie należą się nauczycielom, wiele lat pracy, nauki i
        samodoskonalenia musi być ukoronowane awansem, tylko te kwoty to śmiech na
        sali, wystarczy na miesięczny abonament za komórkę :-)
        • juven74 Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują 24.07.06, 10:47
          Zgadzam się.A z jaką dumą zostało to napisane!!!Te ok 40 zł ho ho ho!!!
          • mageillusionist Co za bzdury piszecie 25.07.06, 09:04
            Zadne 40zl i zaden abonament na komorke tylko 348zl..
            To dosc znaczaca suma juz..
      • maria-anna Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują 24.07.06, 10:49
        Jak to się dzieje,że tysiące nauczycieli zdobywa tytuły nauczycieli
        dyplomowanych,a poziom w szkołach drastycznie obniza się. Fatalne wyniki matur,
        i nie tylko ,są dowodem,że sytuacja w oswiacie jest niepokojąca.
        • Gość: Mały obserwator Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 11:05
          Właśnie m.in. dlatego. Zamiast zając się pracą biegają po kursikach i
          szkolonkach, zbierają papierki i (pardon0 certyfikaty uczestnictwa.
          Widzieliście te "wnioski" o mianowanie - opasłe tomiska zaświadczeń i
          oświadczeń, sprawozdań i relacji. Urzędnikom w to graj, a robota nauczycielska
          leży.
          Niejednemu ponadto łatwiej przygotowac 196-stronicową dokumentację niż ...
          zacząc dobrze pracowac.
          OCZYWIŚCIE, nie dotyczy to wszystkich nauczycieli. Ale jakże wielu, niestety.
          • Gość: gg Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 11:32
            Zgadzam się z Tobą co do biegania po papiery(często wielka fikcja, ale bumaga z
            pieczątką robi wrażenie na urzędniku!!), ale co masz zrobić, skoro chodzi o
            podwyżkę -niby znaczącą- hihihi- a zdanie egzaminu jest jedyną szansą na
            pieniądze.Cierpi na tym nauczanie, ale to system powoduje tego typu zachowania,
            uczniowie też się nie przykładają, bo po co, skoro wszyscy wyjeżdżają ( tylko
            dlaczego nie ucza sie nawet j. obcego), rodzice wylewaja kubły pomyj na
            belfrów, uważając,że szkoła za nich powinna wszystko zrobić, a każda wzmianka o
            nauczycielach rozgrzewa wszelkie fora do czerwoności. Cóż, taki zawód sobie
            wybrałem, nie narzekam, nie zazdroszczę innym(no, może czasami trochę), a
            wszystkich zazdrośników zapraszam do pracy w szkole, szczegolnie gimnazjum.
            Pozdro.
            • Gość: bezrobotny belfer Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:33
              Łatwo powiedzieć - "zapraszam do pracy w szkole"... Od dwóch lat próbuję znaleźć
              pracę jako nauczyciel języka polskiego. I co? I nic!
              • Gość: gość Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: 212.182.120.* 24.07.06, 14:42
                gdzie szukasz tej pracy?
                • Gość: zezrobotny belfer Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 17:23
                  jestem polonistką i szukam pracy w Łodzi
        • el_p Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują 25.07.06, 08:53
          maria-anna napisała:

          > Jak to się dzieje,że tysiące nauczycieli zdobywa tytuły nauczycieli
          > dyplomowanych,a poziom w szkołach drastycznie obniza się. Fatalne wyniki matur,
          > i nie tylko ,są dowodem,że sytuacja w oswiacie jest niepokojąca.

          Po czesci jest to i wina systemu, ale w duzej mierze jest to rowniez kwestia
          samych dzieci. Olbrzymim problemem, z ktorego malo ludzi zdaje sobie sprawe sa
          narkotyki i wogle "luzny styl bycia". Jeszcze 10 lat temu, na 36 osob w klasie,
          kontakt z marihuana mialo 5 osob. O innych specyfikach nikt nie slyszal. Teraz
          to jest prawdziwa plaga. Wazniejsza jest MTV, impreza i dobra pixa niz ciekawa
          ksiazka. Kto dzis czyta cos poza lekturami i joemonsterem? Pozniej to sie odbija
          na ogolnych wynikach.
        • Gość: Aga70 Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:02
          maria-anna napisała:

          > Jak to się dzieje,że tysiące nauczycieli zdobywa tytuły nauczycieli
          > dyplomowanych,a poziom w szkołach drastycznie obniza się. Fatalne wyniki
          matur,
          > i nie tylko ,są dowodem,że sytuacja w oswiacie jest niepokojąca.

          Zauważyłam ,że wraz z ogromnym i niezmiernie szybkim postępem technologicznym
          drastycznie maleje czas na naukę przez młodzież szkolną. Na 25 osobową klasę
          przypada średnio dwóch,trzech uczniów, którzy solidnie i ochoczo rozwijają
          swoje zainteresowania w szkole, reszta chodzi bo musi i robi wszystko aby
          upozorować,że coś się uczyła lub coś robiła. Pisanie i odbieranie sms-ów (
          kilkunastu a nawet kilkudziesięciu dziennie w niektórych przypadkach),
          czatowanie na gagu itp., beztroskie i wielogodzinne granie w przeróżne gry
          komputerowe, etc , odbiera czas na naukę i na solidny sen czy odpoczynek.
          Uczniowie są zalewani różnymi gadżetami, które przynoszą do szkoły ( ostatnio
          po komórkach przyszła pora na odtwarzacze mp3, za niedługo będą osobiste
          telewizory) i zamiast skupienia przed lekcją powodują w ich głowach chaos, brak
          koncentracji oraz zmęczenie.Nauczyciel stał się nieatrakcyjny, co w połączeniu
          ze słabo wyposażonymi pracowniami nie przyciąga uwagi ucznia. Drugim czynnikiem
          spadku poziomu jest nowy system skracający naukę w liceum do trzech lat. Trzeci
          rok w gimnazjum w żaden sposób nie pomaga słabym uczniom, którzy jeśli się nie
          uczyli w podstawowych szkołach to i tak się nie uczą w gimnazjach.I jeszcze
          jedno , nie narzekajcie zbyt mocno na obecnych nauczycieli, którzy w
          większości może są przemęczeni, zdezorientowani, ale z pewnością są dobrze
          wykształceni i przygotowani, bo za 10-15 lat, gdy obecni gimnazjaliści dołączą
          do ich kręgów powodów do narzekania na efekty pracy może być znacznie
          więcej.


      • Gość: abor Duplomowani i mianowańcy do szkół związkowców! IP: *.prenet.pl 24.07.06, 19:19
        Nauczyciele dyplomowani i mianowani nadają się jedynie do szkół dla dzieci
        związkowców! Do wszystkich pozostałych szkół publicznych nauczyciele powinni
        być dobierani li tylkko i wyłącznie z nauczycielskiego rynku pracy. W dobie
        rewolucji technologii informatycznych w zacofanej cywilizacyjnie Polsce mianuje
        się dożywotnio nauczycieli?! Oczywiście, edukacyjny rynek szybko zrewiduje te
        związkowo-paranoidalne pomysły!
      • Gość: ja Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.it-net.pl 24.07.06, 21:28
        Awans zawodowy to jeden z bzdurnych pomysłów. Rzeczywiście warunkiem jest
        udowadnianie wszystkiego na papierze. Stąd nauczyciele biegają bez sensu i
        konsekwencji na przeróżne kursy, niezależnie od ich przydatności. Co
        sprytniejsi "pożyczają " teczki od tych, którzy uzyskali awans wcześniej.Jednym
        z warunków uzyskania awansu jest umiejętność posługiwania się komputerem oraz
        stosowanie technologii informacyjnych w swojej pracy.Dla wielu osób jest to nie
        do przeskoczenia, ale teczki mają wymaganą zawartośc. Gdyby tak czasem komisja
        awansowa poprosila jedną czy drugą osobę o wykonanie na komputerze prostej
        czynności, mogłoby tych awansowanych być znacznie mniej.
      • Gość: emeryt Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 20:33
      • Gość: emeryt Re: W te wakacje tysiące nauczycieli awansują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 20:38
        biedni nayczyciele ..za wlasne ostatnie pieniadze musza meczyc sie dla
        papierka.to zwykla fikcja nie podnosi to wiedzy nauczycieli biedni nauczyciele
        zeby sie utrzymac musza konczyc po kilka kursow ktore tak naprawde nie wnosza
        wiedzy innej dla nauczyciela.Handke to wymyslil razem z hrabina
        • Gość: Kasia S. Ciężko o prace nauczyciela w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 13:43
          Skończyłam własnie studia licencjackie i teraz rozpoczełam magisterskie na
          filologii angielskiej. Byłam w wielu szkołach podst i gimnazjach i wszędzie mają
          komplet i odsyłają z kwitkiem. Bardzo ciężko jest znaleść pracę w Kielcach w
          zawodzie nauczyciela;/ A ja tak lubie dzieciaki i młodzież, mam z nimi dobry
          kontakt, a tutaj szkoły nie dają nawet szansy na staż żeby sobie popracować za
          te 400 zł;/ Jakby ktoś miał jakieś info na temat wolnych miejsc gdzieś to :
          diamencik2@gmail.com, bardzo prosze o kontakt.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka