Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      pytanie do ekspertów prawa pracy

    IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 17:44
    Mam pytanie: czy słyszeliście o takim przepisie który ogranicza ilość
    podpisywanych umów zlecenia. Podobno od niedawna można podpisać z tą samą
    osobą tylko 3 czy 4 takie umowy, kolejna umowa musi być już umową o pracę. I
    jeszcze jedno pytanie: Czy długość czasu trwania umowy zlecenia jest w jakiś
    sposób ograniczona? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      • Gość: Ana Re: pytanie do ekspertów prawa pracy IP: *.krakow.pl 16.02.03, 23:45
        Mam dość dużo do czynienia z takimi zagadnieniami, ale pierwsze słyszę że nie
        można podpisywać wielu umów zleceń. Możesz z jednym zleceniodawcą podpisywać
        wielokrotnie umowy zlecenia. Może pomyliło Ci się z umowami o pracę. Przed 29
        listopada 2002 r. mozna było tylko dwukrotnie zawrzeć z tym samym pracownikiem
        umowę o pracę na czas okreslony, trzecia była na czas nieokreślony (pod
        warunkiem że przerwa między nimi nie była więkasza niż 1 miesiąc). Po 29
        listopada można to robić wielokrotnie (obowiązuje do czasu wejścia Polski do
        Unii Europejskiej).
        Nie ma ograniczonego czasu na jaki może być zawarta umowa zlecenie.
        Poza tym umowy zlecenie to część prawa cywilnego, a nie prawa pracy.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Gosia Re: pytanie do ekspertów prawa pracy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 12:35
          Dzięki Ano,
          wiem to co Ty. Nie, nie pomyliło mi się z umową o pracę. Też nigdy wczesniej o
          takim przepisie nie słyszałam, aż do soboty kiedy w rozmowie z moją ciotką -
          księgową która prowadzi biuro rachunkowe akurat poruszyłyśmy ten temat. Już
          zupełnie zgłupiałam:) przeleciałam wszystkie przepisy i nic nie znalazłam.
          Chyba mojej ciotce coś się pokręciło (co by mnie zdziwiło bo to ona zawsze była
          na bieżąco)
          Dziękuję i pozdrawiam
      • samosia2 Re: pytanie do ekspertów prawa pracy 17.02.03, 21:19
        Co do umowy zlecenia to nie ma żadnych ograniczeń, ani czasowych, ani
        ilościowych. Reguluje je prawo cywilne i tzw. swoboda umów (można się do
        prawie wszystkiego ugadać). Od początku tego roku weszła pewna nowelizacja
        kodeksu pracy, która w założeniu ma spowodować, że pracodawcy będą unikali
        omijania prawa. Istnieje przepis, który mówi, że nie wolno zawierać umowy
        cywilnoprawnej (tu zlecenia) jeżeli de facto jest to praca tj. zajęcie pod
        kierownictwem i na ryzyko pracodawcy, w miejscu i czasie przez niego
        wyznaczonym itd... (art. 21 lub 22 KP - dokładnie nie pamiętam). Oznacza to
        tyle, że np. "zatrudnienie sekretarki na umowę zlecenie" jest wykroczeniem
        przeciwko prawom pracowniczym. Oznacza to tyle, że sekretarka może wnieść do
        sądu pozew o ustalenie stosunku pracy (nie ma żadnych opłat sądowych z tego
        tytułu, więc jest bezpiecznie) albo przy okazji np. wypłacenia jakiegoś
        świadczenia, które jej się należy wg prawa pracy, np. pracodawca zwalnia ją z
        dnia na dzień, a ona wtedy idzie do sądu i domaga się odprawy. Sekretarka może
        także donieść na swojego pracodawcę w Państwowej Inspekcji Pracy, i powództwo
        o ustalenie powinien wytoczyć inspektor pracy.
        Tyle w teorii.
        W praktyce wygląda to jednak niezbyt różowo, ponieważ sądy bronią swobody
        umów, argumentując, że strony wiedziały jaką umowę podpisują, więc nie jest
        oczywiste, że taka sekretarka zostanie uznana za pracownika orzeczeniem sądu.
        Pozostaje także kwestia, jak zareaguje pracodawca...
        wszak kandydatek na sekretarki nie brakuje.
      • Gość: Tonik Re: pytanie do ekspertów prawa pracy IP: *.net 22.02.03, 16:04
        A czy to ważne??
        CO Z TEGO, ŻE MASZ RACJĘ JAK NIE MASZ PRACY!
        pzdr
    Pełna wersja