Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polfarmex - jak się pracuje?

    IP: *.autocom.pl 10.03.07, 19:56
    Czy ktoś wie, jak pracuje się w firmie Polfarmex? Chodzi mi o przedstawicela
    farmaceutycznego. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
    Obserwuj wątek
      • Gość: hm Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 22:34
        na 100 % mają GPS a aucie
      • Gość: bywalec Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.crowley.pl 16.05.07, 17:43
        Powiem tyle że piszą farmaceutyczny a w rzeczy samej masz być medycznym
        • Gość: tresa Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 194.146.250.* 16.05.07, 18:26
          czyli nie prosisz w aptekach ?tylko molestujesz lekarzy? o kurcze to ja
          dziekuje
        • Gość: lejka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:46
          pisali ze farmaceutyczny, i na rozmowie tez mowili ze farmaceutyczny, czekam na
          wyniki
          • Gość: młody Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 88.156.135.* 24.05.07, 22:20
            Pracuje tu jakis czas, pensja taka sobie, czasami utną na km prywtnych, ujebią
            faktury, i szukaja byle tu oszukac pracownika i wyjść na swoje. Jednym słowem
            firma szkoleniowa a potem czas robic kariere wszędzie byle nie w Polfarmexie.
            • Gość: track Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 194.146.250.* 28.05.07, 17:43
              Młody- a jeżeli zostałem zaproszony do Kutna na 3 rozmowe to jaka szansa
              jest ,że mnie zatrudnią?
              • fafikos Re: Polfarmex - jak się pracuje? 29.05.07, 16:34
                Gość portalu: track napisał(a):

                > Młody- a jeżeli zostałem zaproszony do Kutna na 3 rozmowe to jaka szansa
                > jest ,że mnie zatrudnią?


                ja dopiero bylem na rozmowie 1 etap.
                zastanawiam sie nad przyjeciem tej pracy nie wiem czy do kutna mnie zaprosza,
                mam byc niby farmaceutycznym.
                jakie samochody daja ?clio II generacji ?na sezon... bez klimy ?troche cienko :/
                a jak jest z paliwem i km?
            • Gość: trochę starszy ;) Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.07, 14:11
              młody dobrze mówisz ;)
      • Gość: Makar Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.lublin.mm.pl 29.05.07, 22:19
        Ja mam jutro rozmowe ciekawe jaką proponuja podstawe i premie ? widzialem
        przedstawiciela w citroenie c4 jaie daja samochody i co z tym GPS to na 100%?
        ile można wyciagnac miesiecznie przeciętnie i ile aptek/lekarzy dziennie do
        zrobienia ??? dzieki z góry za info
        • fafikos Re: Polfarmex - jak się pracuje? 01.06.07, 13:30
          Gość portalu: Makar napisał(a):

          > Ja mam jutro rozmowe ciekawe jaką proponuja podstawe i premie ? widzialem
          > przedstawiciela w citroenie c4 jaie daja samochody i co z tym GPS to na 100%?
          > ile można wyciagnac miesiecznie przeciętnie i ile aptek/lekarzy dziennie do
          > zrobienia ??? dzieki z góry za info


          nie jezdzi sie c4 tylko clio... gps jest.
          podstawa nie za duza, premie kwartalne.
          ja sie nie dostalem do kutna :/
          • Gość: tasmanka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.comarch.com 12.06.07, 14:21
            A jaka ta podstawa i jaka premia?
            • Gość: zen Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 17:22
              widziałem ostatnio fajną buzię w srebrnym c4
              • Gość: fafikossss Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.145.160.* 12.06.07, 20:41
                polfarmex jezdzi renault clio nie c4 :]
                • Gość: GOŚĆ Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.fv.ks.cox.net 13.06.07, 00:48
                  Nie ważne czym się jeździ (w tym przypadku jedno (Reno) i drugie (Citroen C4)
                  to szmira, wiem bo jeździłem oboma). Ważne ile można "wynieś" z takiej pracy na
                  przyszłość.
                  • Gość: Marcinos Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 07:48
                    Ludzie, Polfarmex to medyczna Biedronka! Co do samochodów to jeżdżą Renault
                    Clio, Thaliami oraz (starsi repowie) Citroenami C4. GPSy oczywiście są w
                    samochodach! Firma jest beznadziejna, kultura pracy to dno. Pensja 2000 netto
                    (to maks, co dają na początek). Fakt faktem, że jeśli się dostaniesz, to możesz
                    przepracować trochę czasu nie robiąc nic. Premi jednak też nie dostaniesz.
                    • Gość: pracownik Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.rad.vectranet.pl 16.07.07, 22:57
                      pracuje tu rok, powoli wyrasta mi garb na plecach i nic więcej, firma
                      szkoleniowa, naucz sie i spie..j z tego bagna do normalnych ludzi. Awans
                      tylko wtedy jak liżesz komuś dupe a są tacy. Tylko w tej firmie pensja jest w
                      dwóch częsciach. Nie masz wyniku nie masz połowy pensji i wpie..j chleb z
                      pasztetem bo ich to nie obchodzi, przy okazji potrąca ci za km prywatne, ni
                      epróbuj iśc na zwolnienie L4 bo uważają że szukasz roboty. Repy w tej firmie
                      sie nie liczą. Oni są ja pionki w grze. Podsumowując: posiedz tu pół roku naucz
                      się pracować jaki rep i szukaj normalnej firmu a nie idiotów w Polfarmexie.
                      Pozdrawiam wszystkich chcących pracować w tym szambie.
                      • Gość: pracownik Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:37
                        co Ty gadasz głupoty. mi sie pracuję w miarę dobrze ale oczywiście nie jest to
                        firma na zawsze. tyle
                        • Gość: pracownikP Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:04
                          ja tez niestety jestem pracownikiem tej firmy i opis- "medyczna biedronka"
                          super do firmy pasuje!!!!! Bo tak po prostu jest :-( Oszukuja na prywatnych
                          kilometrach za,które trzeba płacić, na fakturach marketingowych no i nikt nie
                          wspomnial o słonych wewnętrznych mandatach za przekraczanie prędkości!!
                        • Gość: sceptyk Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:08
                          jak Ci sie dobrze pracuje to popracuj jeszcze trochę i zobaczymy co wtedy
                          powiesz ;) Wierz mi za duzo sie natyrałem i nie było warto tym bardziej za taka
                          pensję. Jeżeli juz tak ciężko pracowac wracac do domu ok 19 i raporty i tabele
                          do 21 - 22 to za konkretna kase, a nie za wynagrodzenie, ktore otrzymuje
                          sprzataczka w innej znanej firmie farmaceutycznej.
                      • Gość: pracownik już były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.07, 14:06
                        Kwintesencja tego co o firmie myślę :) nie warto chorować, nie warto stosować
                        sie do żadnych założeń bo i tak żle, lizodu..py sa i to nie tak malo. Jednego
                        znalem osobiscie ;) a fee a fee. Rep to tylko marne osiołki. Oczywiście na
                        wieklich przemówieniach mowi sie o kapitale ludzkim i o wartości każdego
                        pracownika, ale można się natyrać i okazać wielkie zaangażowanie, a jak
                        przyjdzie co do czego to ....a szkoda gadac. Pracownik PM sie tu nie liczy.
                        Licza sie lizodu..p..y ;) GPS oczywiście jest. Kultura pracy to dno.nie polecam
                        tego pracodawcy.
      • Gość: pracownik Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 07:32
        od pracy w tej firmie ma się "wielki łeb" i nic poz tym a kasa jest troszkę lepsza od zasiłku
      • Gość: były rep Polfarmex Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:28
        Ta firma nie powinna się nazywać Polfarmex tylko Dziadimex! Takiego "podejścia"
        do ludzi nie ma chyba nigdzie. A pełniący obowiązki prezesa to gość, delikatnie
        mówiąc, "ciekawy". Potrafił przyjść na cyklówkę i przemawiać do wszystkich w
        garniturze, skarpetkach i sandałach...
      • wicker13 Re: Polfarmex - jak się pracuje? 27.07.07, 21:30
        czytając Wasze wypowiedzi myślałem że najgorsza z farmaceutyków jest Krka, gdzie
        ludzie średnio wytrzymują rok...widać się myliłem.
        • Gość: Były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.07, 21:39
          To że z drewnianej budki do wyrobu syropów wyrosła firma z pierwszej 50-tki w
          Polsce trzeba pochylić czoło przed Prezesem (a nie się z niego nabijać) ale sa
          decyzje ktore doprowadza do upadku firme min. trzymanie na stołku dyrektorskim
          synka i jego "byłej przyjaciółki-Dyr.H&M" którzy delikatnie mówiąc rozp....
          spółkę w drebiezgi. Natomiast co do pracy farmaceutycznego: jest tak jak piszą
          wyżej: czyli clio, thalie i c4, gps i kilometry prywatne oraz 2tys. na rękę +
          premia za nierealne plany (chyba że tak jak ktoś nadmienił wyżej lubisz czasami
          coś polizać). Ja mam to wreszcie za sobą ;-)
          • Gość: mirek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 07:44
            a ja znam polską firmę farmaceutyczną, gdzie są takie same "atrakcje" jak w
            polfarmexie, tylko pensja podstawowa niższa
          • Gość: repicus observatic Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.07, 07:54
            Jeżdżą w większości już c4 zdarzają sie jeszcze sporadycznie thalie, ale to ma
            chyba najmniejsze znaczenie. Oczywiście GPS funkcjonuje bezproblemowo. Tak jak
            ktoś napisał wcześniej przedstawiciele to tylko pionki. 1995 PLN netto (- km
            prywatne, - mandat za prędkość) + ewentualnie kwartalna premia za nierealne
            plany. Praca z lekarzami utrudniona przez samą firmę, która mówi jedno a potem
            okazuje się, że jest zupełnie co innego .... no i trzeba świecic oczami. W imię
            czego...??? Awanse? Na wyższe stanowiska dostają się ludzie, którzy mają
            układy ...... czy ktos już wspominał o lizaniu d..y? Oprócz tego brak ciągu
            logicznego w działaniach marketingowych firmy. Określenie farmaceutyczna
            biedronka jest jak najbardziej na miejscu. Tu nie liczy się myślenie, a i
            wykonywanie poleceń przełożonych też nie zawsze wychodzi na dobre. No i trzeba
            też uważać , żeby nie przekroczyć limitu 40 PLN na mycie wozu, bo potrafią się
            upomnieć nawet o 50 groszy jak umyjesz 4 a nie 3 razy samochód na
            myjni. „Dobra” firma szkoleniowa, jednak na dłuższą metę szkoda czasu i nerwów.
            • Gość: stary repPolfarmex Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.07, 08:20
              Firma szkoleniowa z głodową pensją. Można tu popracować z pół roku i szukać
              dalej czegoś normalnego. Nie wolno chorować, a jak jesteś chory/a to lepiej weź
              urlop, bo po L4 od razu możesz szukać nowej pracy. A jak przytrafi Ci się nie
              daj Boże angina lub coś poważniejszego to już przechlapane. Premie niewidki
              ciągle gdzieś uciekają i co kwartał marchewka się oddala. Wyniki kombinowane.
              GPS siedzi twardo i pracuje. Nie lubisz lizać? – szkoda zaangażowania i
              poświęcenia. Firma „dba” o rodzinę, ale pamietaj - nie zjeżdżaj z terenu
              wcześniej niż o 17 tej. A jak im się znudzisz to wyp........ą jak złodzieja.
              Masz wynik to co innego jest beee... ... na całe szczeście od jakiego czasu mam
              już to za sobą. Pozdrawiam wszystkich repów, którym udaje się tam jeszcze jakoś
              normalnie funkcjonować.
              • Gość: zona Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 212.69.77.* 31.07.07, 16:24
                firma nadaje sie do zgloszenia do inspekcji pracy
                • Gość: ......... Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ols.vectranet.pl 31.07.07, 23:06
                  sama prawda-powyzsze. pracuje tu od 2 lat i "przeżyłem" 4 krajowych kier.
                  sprzedazy o product man. nie wspomne kazdy stad ucieka gdzie pieprz rosnie-to na
                  potwierdzenie innych komentrzy. GPS jedynym i slusznym argumentem zeby dac w
                  kosc-km prywatne naliczane chyba z firmowych tir-ow!!!!(zawsze za duzo,
                  zwlaszcza przed wyplata premii, mozna dowiedziec sie ze np przejechales z Wrocka
                  do Szczecina :))))] wyniki.........jak sie zgadzaja to cud i inne takie kwiatki,
                  co tu robie??????nie wiem ://// shit przez S
                  • Gość: były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 213.76.144.* 01.08.07, 15:35
                    ja też jestem były pracownik, wszystko co piszecie to prawda, GPS z prywatnymi
                    kilometrami naliczanymi w cały świat, telefonem, który zaraz ci się wyłącza (bo
                    przekroczyłeś marny limit), mandatami za przekraczanie prędkości (ok 200 pln w
                    plecy) itd.... dołączyłbym jeszcze weksle na samochód, i zapewnienie że nie
                    zostanie zrealizowany, (ew. "w ekstremalnych sytuacjach"
                    ) i tzw pensje dzieloną czyli niby masz pensje na którą się umawiasz, ale jak
                    podpisujesz umowę to okazuje się że masz na niej nie całą kwotę, a reszte w
                    zapewnieniach działu kadr na pewno dostaniesz ("to tak tylko na umowie w celach
                    podatkowych"), ja niestety kilka razy nie dostałem (ucięto mi). I do tego
                    dołączyłbym dyr. HiM z kompetencjami do rozwalenia biznesu (wcześniej z branży
                    budowlanej), ale cóż ....jako firma szkoleniowa to się nada, ale nie należy się
                    przejmować za bardzo.....jeżdzić do lekarzy, żeby na GPSie było i zwiewać jak
                    się tylko da (i nie wierzyć że coś się zmieni, że będzie lepiej, że firma się
                    rozwija.....przy zwolnieniu się można takie rzeczy usłyszeć) .....miłej pracy w
                    Dzidomexie
                    • Gość: kaziu Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 21:23
                      Także mialem nieprzyjemność pracować w Syfarmexie - bo tak
                      nazwaliśmy to miejsce pracy i w tym słowie nie ma grama przesady.
                      Począwszy od panów pilnujacych "obiektu" skończywszy na właścicielu -
                      starszym panem W odniosłem wrażenie,że czas zatrzymał się w 80 roku.
                      GPS, umowne mandaty, zaginione faktury a najciekawsze to procedura
                      związana z likwidacją szkód powstałych w wyniku incydentu
                      samochodowego. Firma zastrzegała sobiue prawo do egzekwowania 10%
                      wartości szkody od pracownika; a gdzie ubezpieczenie AC?
                      Musielibyście poznać człowieka który miał miano GPS-menagera,
                      granatem oderwany od wózka widłowego, przejęty powierzonym
                      stanowiskiem, tem ktoś uważał siebie za władcę świata a innych za
                      śmieci, nie mając przy tym pojęcie,że pracuje tam dlatego, że repy
                      zarabiaj na jego pensję. A jeśli juz będzieci w jego pobliżu -
                      zatykajcie nosy, ostrzegam i nie żartuję. To doznanie zapadnie wam w
                      głowach do końca życia. Tak móogłbym pisać bez końca o patologii tej
                      instytucji. Jedną z ciekawszych form działań były wnioski , wnioski
                      o wszystko. Wymyślcie sobie jakąkolwiek aktywność skierowaną do
                      grupy docelowej
                      • Gość: ? Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.07, 19:08
                        kaziu zgadzam się z tobą że to syf ale jak nie znasz sposobu traktowania tam
                        ludzi to sie odpi..od ludzi pilnujących obiektu mają i tak przeje....ane
                        chociasz teraz zostali prawie sami wazeliniarze
              • Gość: obecny pracownik Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.users.altanet.pl 23.09.07, 19:11
                Czytam te forum z zaciekawienie bo jestem jeszcze obecnym
                pracownikiem. Prawdą jest ze mamy GPS ale uwazam, ze nie jest to
                problem. Inne firmy dzwonia do lekarzy i sie pytaja o PM, moim
                zdaniem jeszcze wiekszy wstyd.Pracowac mozemy jak chcemy. Mozna
                zjezdzac przed 17 i wczesniej, liczą sie wyniki.Wczesniej nie
                sprawdzali GPS dopiero jak sie okazało ze starzy PM robili tylko 1
                wizyte dziennie. Weksle sa ale z moich znajomych nikt nie miał z tym
                problemu a pracuje juz dwa lata. Faktem jest, ze mamy mały budżet na
                promocje ale przynajmniej nie musze pilnowac lekarzy i ich
                ochrzaniac , ze nie piszą. Wyniki to tylko kwestia umiejętności, mój
                region nikomu nie włazi w tyłek a współpracownicy sa naprawde ok,z
                tymi na gorze w biurze to różnie, nie bede o tym pisac bo szkoda
                słów. Pensje są dzielone ( podstawa + premia miesieczna) ale ja mam
                wszystko dobrze chociaz mogłoby byc lepiej. Raz mi zabrali premie za
                winiki jak poleciały na trzy miechy w dół. Nie uwazam ze jest to
                dobry pracodawca, troche opieszale działają ze wszystkim, po mału
                coś sie zmienia,powinni usunąć jeszcze kilka osób i zatrudnic
                fachowców. Dzięki temu forum mam nadzieje ze cos sie zmieni bo
                wiem , że biuro to czyta, poza tym maja problemy ze znalezieniem
                pracowników więc próbują nas zatrzymać różnymi negocjacjami. Nie
                chce mi sie szukac innej firmy bo nie zamierzam pracować w tym
                zawodzie i robic karierę. Póki co nie ma nic innego dla mnie. Nie
                pisze tego by chwalić firme ale po to ze jak toś chce sie w niej
                zatrudnic miał obiektywne zdanie.
                • Gość: Ania Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:36
                  ha ha żyjesz złudzeniami chyba :-)
                  A biuro? dobrze, że tam zaglądają, choć to niczego nie zmieni.
                  • Gość: felek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.116.200.101.kutno200.tnp.pl 21.12.07, 11:11
                    To jedno, WIELKIE bagno. A więc po co w nim się topić za psie
                    pieniądze.
            • old_pm Re: Polfarmex - jak się pracuje? 01.08.07, 17:28
              o lizaniu czego piszesz... !

              d... ?
              najlepsze wyniki maja 26 latki, ktore liza owszem....ale co innego...
              zapytaj doktorkow, jak lubia spedzac czas na szkoleniach...w jacuzzi ..
              z mlodka pm...
              zadowolone sa obie strony.... Faceci maja gorzej. Ja pracuje od 7 lat , to moja
              4 firma, niestety na rynku lekarze w 80 % to faceci sliniacy sie na widok
              stringow wystajacych z firmowej toyotki.....
              no coz,,, ja tez rzucam to w cholere !
              • Gość: Gość Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.vlan365.dengo.lubman.net.pl 02.08.07, 21:07
                Jak sie pracuje???????Tragedia poprostu!!!Wymagaja kosmicznych wyników za
                symboliczny notesik dla lekarzy no takim gadzetem to se mozna zawojowac u
                lekarzy.O kilometrach niewspomnie bo szlag mnie trafiał przez nie!!!!Jednyny
                plus to kierownik regionalny bo był swietny!!! Reszta o kant d.....potłuc
                • piotr96963 Re: Polfarmex - jak się pracuje? 03.08.07, 08:56
                  Wszystkie sukcesy firma zawdzięcza Dyr HiM
                • Gość: gość Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 09:08
                  Wszystkie sukcesy, dużą rotację pracowników po której pozostaja w firmie
                  najlepsi firma zawdzięcza dyrektor HM . jak tak dalej będzie to będzie najlepsza
                  firma w kraju.
                  • Gość: obserwator Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.07, 07:35
                    Rozumiem, że do pracy w firmie wybiera sie najlepszych - sukces
                    firmy to tylko i wylacznie w przypadku tej branży kapitał ludzki,ale
                    nie wiem co z rozwojem firmy ma wspolnego duza rotacja pracowników?
                    Oczywiście pozostają najlepsi, ale z calym szacunkiem - duza rotacja
                    pracowników NIE SPRZYJA ROZOJOWI FIRMY!!!A wrecz przeciwnie. Ktoś
                    kto dobrze zna branżę powinien o tym wiedzieć. Od jakiegoś czasu
                    obserwuje firmę i mam wrażenie, że brnie w szary zakątek, z którego
                    potem ciężko będzie wyjść. Duża rotacja pracowników wyklucza dbanie
                    o pracownika - w takiej firmie gdzie o pracownika sie nie dba szansa
                    na sukces oddala sie srednio 9 razy szybciej niz w firmie, która o
                    pracownika dba, ale ma przehsciowe problemy sprzedazowe (realizacja
                    planów). Więc osobiście bardzo wątpie w to co napisane w poprzednim
                    poscie.
                    • Gość: Ania Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:32
                      to prawda
                    • Gość: nowy rekrutowany.... IP: *.olsztyn.mm.pl 19.04.08, 15:50
                      Po pierwsze DZIEKUJE... mialem troche rozmyslania czy zrezygnowac z
                      dobrej firmy na rzecz przedstawicielstwa medycznego, ale dzieki temu
                      forum wszystkie moje rozterki zostaly rowiane... Jeszcze raz
                      pozdrawiam forumowiczow. Tak z nowosci to zatrudniajac sie
                      podpisujesz umowe ze jezeli zwolnisz sie przed uplywem 2 lat
                      pokrywasz koszty szkolenia.... hehehehe 2400 zl (inaczej co miesiac
                      z pensji zabieraja ci 100 zl w ramasz owego szkolenia). Nie po to
                      pracowalem 1,5 roku w szambie zeby do tego wracac. Na koniec pragne
                      jeszcze raz z calego serca podziekowzac forumowiczom za pomoc w
                      podjeciu decyzji... wszystkim zycze naj... a ja nie przechodze i kij
                      im w oko.... Fsjnie bylo jak zapytalem na rozmowie o rotacje w
                      firmie.... heheheheh.. ktos sie troche obruszył... Pozdrawiam
                • piotr96963 Re: Polfarmex - jak się pracuje? 03.08.07, 09:21
                  Dużo ciepłych słów o firmie, znakomicie rozwija się dzięki synowi prezesa i dyr HM
                  • Gość: były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.08.07, 11:05
                    tak na pewno, dużo ciepłych słów, bardzo dobra firma na robienie błyskawicznej
                    kariery w branży, nie liczą się umiejętności, ale to jaki jesteś dobry znajomy,
                    lub lizo......du... (kilka przykładów na samej górze), tak więc powodzenia w
                    robieniu kariery...,
                    a co do rotacji Panie Piotrze to faktycznie jest chyba duża patrząc po ilości
                    ogłoszeń o pracę ale mam wrażenie że odchodzą dobrzy ludzie a zostają w
                    większości tylko ci co mają jeszcze nadzieję...., albo ci co im jest dobrze (bo
                    nie pracują, albo są lizo....du..). pozdrawiam
              • Gość: Rep Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 25.01.08, 18:31
                Dobrze to ująłeś. Też pracuję jako rep od roku ale ta praca to straszny syf. Jak
                ktoś ma jakieś poczucie własnej godności to długo w tak uwłaczającym zajęciu nie
                wytrzyma. Powodzenia w szukania pracy z dala od akwizycji!
      • Gość: szybki_lopez123 Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.162.unknown.vectranet.pl 23.08.07, 09:32
        Właśnie jestem
      • Gość: aska123 Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.162.unknown.vectranet.pl 23.08.07, 09:58
        Właśnie jestem świeżo po rozmowach kwalifikacyjnych w tej firmie i
        powiem, że mimo że jeszcze tam nie pracuję, ale sam przedsmak rozmów
        dał mi pogląd na to jak mtam jest, i to co piszą tutaj ludzie to
        niestety chyba się potwierdza.Niestety!!Na pierws rozmowie
        rozmawiałam z regionalnym i od razu nie wiem czego odniosłam
        wrażenie ze jest tylko na pozór miły, a wazelina w stosunku do
        przełożonych, była aż nadto widoczna. O warunkach pracy napiszę
        dalej. Drugi etap odbył się już w siedzibie firmy w Kutnie. I tam to
        już była porażka. Przepytywała mnie trójka osób, 2 młode panny i
        koleś też młody w okularkach. Facet zrobił na mnie tak negatywne
        wrażenie, że to się dosłownie nie da opisać. Trudno to nawet opisać.
        Mieszanka znudzenia, niechęci do drugiej osoby, swojej wyższości i
        cwaniactwa(pewnie niezłą wazelinę uprawia w stosunku do
        przełożonych):)!!Już dawno nie miałam tak negatywnych wspomnień z
        rozmowy. Teraz o warunkach. GPS oczywiście jest, a jakże.Swoją drogą
        moim zdaniem firma od razu sama sobie wystawia opinię, bo należy się
        pracownikowi chyba jakieś minimum zaufania. A tak traktuje się
        człowieka od razu od początku jak potencjalnego złodzieja i oszusta,
        któy tylko czeka żeby gdzieś zrobić lewiznę. Przecież i tak wszystko
        wychodzi w wynikach sprzedaży i to naprawdę szybko. Poza tym jeśli
        chodzi o prywatne używanie auta, to spoko, ale.. Tankujesz na ich
        kartę i oczywiście różnica jest taka, że takie rozwiązanie jest 2
        razy droższe bo tak sobie liczą za kilometr. A po przekroczeniu
        progu prywatnych kilometrów(jest to 500 km), to oplata za km jeszcze
        bardziej wzrasta!!!! O wekslu na niebagatelną sumę już nie
        wspomnę!!!!No i jeszcze to rozbicie wynagrodzenia!!Niby ma być tyle
        i tyle, ale na papierze to będzie tyle, a część to tak jakby pod
        stołem, wirtualnie!!Oczywiście to wszystko ze względów podatkowych
        ha ha(stałe tłumaczenie).
        Nawet jakby zadzwonili to im podziękuję. Nię chcę się pchać w
        bagno, gdzie posiedzę kilka miechów i zaraz będę znowu szkukać
        czegoś innego bo tutaj będzie nie do wytrzymania. Zwłaszcza po tym
        co przeczytałam tutaj i skonfrontowałam z rzeczywistością. Tym
        bardziej, że kasa bez rewelacji( bo jak jest dobra to zawsze można
        zacisnąć zęby i robić, a tak za 2500 zł, nie będę się użerać non
        stop w samochodzie na terenie 2 województw, i firmowymi mandatami za
        przekraczanie prędkości)!!Salem!!!
        • Gość: były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 213.76.144.* 30.08.07, 09:14
          dobrze mówisz, ja sam kiedyś prowadziłem rekrutacje w tej firmie, i
          nie raz mi wstyd było za tą firmę, jak musiałem mówić potencjalnym
          nowym pracownikom, że warunki nie są takie złe, że to tylko takie
          formalności, że weksle to właściwie nigdy nie zostały wykorzystane,
          że w rzeczywistości jest lepiej.....itd. W rzeczywistości jest
          gorzej, jak tylko mogą to cię oskubią (mandaty, km prywatne,
          niezaakceptowane faktury...), i jeszcze jakbyś przez przypadek
          poszedł na zwolnienie lekarskie to ci obetną pensję (tą część niby
          umówioną, ale nie zapisaną w umowie, ze względów podatkowych...ha,ha)
          • Gość: ktośik [...] IP: *.eranet.pl 02.09.07, 20:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ktos Polfarmex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 20:09
              Ciekawe dlaczego skasowano poprzedni post. Może był zbyt ostry!!!
          • Gość: marianos Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.lodz.mm.pl 21.09.07, 12:58
            witam wszystkich pracujących i potencjalnych kandydatów, po tym co
            tu przeczytalem praca w tej w firmie rzeczywiscie nie wygląda
            różowo,jestem w sumie na początkowym etapie rozmów itd, mam jedno
            pytanie wspomnieliscie tu o wekslach, czy ktos mógłby mi to jasniej
            przedstawic jak to wyglada, no i przedewszystkim prywatne kilometry,
            co sie dzieje po przkroczeniu umówionych 500km,jaki jest stosunek i
            jak sie to ksztaltuje cenowo?
            • Gość: frodo Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 193.24.202.* 22.09.07, 10:40
              Tak jak ktoś napisał, firma szkoleniowa. Pracujesz tam 6 miesięcy, uczysz sie, i uciiekasz do konkurencji. Mam koleżankę, jeździ z Ziperidem, tzn. jeździła. Tereny dostaje sie duże, GPS w samochodach. Do nauki dobra firma.
              • Gość: jaaa Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ols.vectranet.pl 22.09.07, 16:35
                kolego chyba nie jestes swiadomy tego co piszesz.............nie ma w portfolio
                polfarmexu preparatu o tej nazwie (wzglednie na bazie tej substancji)
                • Gość: jaaa Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ols.vectranet.pl 22.09.07, 16:37
                  pomyliles frodo z ICN wiec chyba masz na ten temat blade pojecie
                  • Gość: frodo Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 193.24.202.* 22.09.07, 21:14
                    Sorki chodziło mi o Nodir, ehehhheeee tyle tych risperidonów jest
                    • Gość: tracki powiem wam cos polskie dziady te i inne IP: *.chello.pl 06.10.07, 23:48
                      Wielka Brytania jak magnes przyciąga polskich pracowników, a
                      brytyjska gospodarka wchłania ich jak gąbka. Mimo, że polskie władze
                      starają się ich zachęcić do powrotu, szanse na to są marne
        • Gość: farmaceutyczna Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.08, 13:21
          witam wszystkich w firmie polfarmex pracuje juz prawie 2 lata i coz
          raz jst lepiej a raz gorzej jesli chodzi o mandaty to juz ich nie ma
          mozna jezdzic nawet 200km/h jesli sie nie rozwlisz oczywiscie,
          weksle uwazam ze nei ma sie czego bac jezeli nie zapiprzysz
          samochodu i nie bedziesz jezdzic na ,,podwójnym'' gazie to mozesz
          byc spokojny, praca mozesz wyjechac nawet o 11.00 i skonczyc 0 14.00
          a po pracy jezdzisz gdzie chcesz i ile chcesz z tym ze jak jestes w
          pracy to moga sprawdzic twojego GPS z tym co zaplanowales w weekendy
          no niestety trzba placic za km prywatne a gorna granica km
          przejechanych w weekend to 1000 km a nie 500 moze przejdzmy do tych
          gorszych rzeczy na rozmowach beda wam wmawiac ze premie sa osiagalne
          niestety w tej firmie wzielam raz pramie w wysokości 5000 tyś i na
          tym sie skonczyla dalej IMS sa obrabiene przez gore wiec to co ty
          sprzedales a to co IMS wskazuje to dwie rozne historie ( i z tad nie
          ma wyplacanych premii) jesli chodzi o jakies narzedia to ich
          calkowicie brak i musisz sobie sam radzic ale leki ktore ma
          POLFARMEX sa dobtymi lekami wiec nie ma problemow ze sprzedaża jest
          to dobra firma na poczatek poniewaz zdobywasz doswiadczenie a
          pozniej ludzie sie zwalnieja i idchodza do naprwde bardzo dobrych
          firm nie ukrywam ze ja tez szukam :)pozdrawiam
          • Gość: mw Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 12.04.08, 18:21
            Jak mam rozumieć , że płacę za paliwo w weekend , czyli nie mogę
            korzystać z państwowych dobrodziejstw , czy mam ograniczoną kwotę
            lub km . , które mogę zrobić za kaskę firmy ?????????????
            • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.04.08, 22:08
              Tak ze sa kilometry prywatne od 20 godz. w piatek i pobiora ci 50 zl
              za 500 km . Co daje 10 gr. za km. Pozniej po 500 do 1000 placisz
              0,35 gr. za km. Czyli prawie jak za darmo.
      • Gość: BYŁY Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.rzeszow.mm.pl 16.10.07, 20:07
        Jak sie pracuje... dobre pytanie... krótka odpowiedź... Jaka płaca i
        podejście pracodawcy taka i praca. Czyli nie męcz się... postaw
        autko koło przychodni i w miasto albo do domu autem którym
        przyjechał ktoś kto Cie weźmie spod tej przychodni. Jeszcze dwa i
        pół roku temu kiedy tam pracowałem była przynajmniej zajebista ekipa
        repów i jeden super facet w biurze ( SMOŁA pozdrawiam ) teraz
        szybciutko szukaj innej roboty. Na pensji Cie wyru..ą , Wośko Cie
        obsobaczy , Faktur Ci nie rozliczą.... ITD ITP . Pozdrów Iwonke i
        Asię z biura.
        • Gość: GOŚĆ Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 21:12
          To co tu przeczytałem to mnie zadziwiło.Można się tu wielu żeczy
          dowiedzieć o tej firmie a w sumie chcę spróbować jako przedstawiciel
          farmaceutyczny.Nie wiem jak duże wymagania dają jak na początek.
          • Gość: fazi Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.gprs.plus.pl 05.12.07, 19:38
            czesc!
            oj, co tam nowego w Sy przepraszam Polfarmexie??? Nie wyrzucili
            ostatnio nikogo? a Sz jeszcze rządzi? czekam na newsy
      • Gość: Ania Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:15
        tak wiem jak się pracuje. Nie będę sie zagłębiała w szczegóły,
        powiem tylko że fluktuacja pracowników jest bardzxo duża.
      • Gość: lili Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.smrw.lodz.pl 27.12.07, 01:04
        Powiem tylko tyle.Moja kolezanka tam pracuje juz 3 lata..zawsze jej
        zazdroscilem tego ze ja koncze prace o 19,a ona juz o 13 godzinie z
        usmiechem jechala do domu.I nie zostawiala nigdzie auta dla zmylki
        gps-u.Tylko jechala prosto do domu..Wiec jak sie to ma do tego ,co
        bylo we wczesniejszych postach..?????
        • Gość: prawda Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 27.12.07, 12:14
          duża rotacja świadczy o firmie nie ma nad czym dyskutowac skoro zbyt
          duzo ludzi jest zwalnianych lub sami odchodzą . rotacja świadczy o
          wszystkim!!! . co to ma za znaczenie o której twoja koleżanka franka
          z łodzi sobie do domu wraca fakt jest taki że w polfarmexie jest
          przemiał jak w pralce i nikt takiej firmy nie będzie traktował
          poważnie
        • Gość: Ania Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 20:35
          Nie masz czego zazdrościc swojej kokleżance, widać że nigdy nie
          pracowałaś w żadnej firmie farmaceutycznej , bo znałabys opinię o
          Polfarmexie. Wiedziałabyś, że jest jednym z najgorszych pracodawców
          na rynku. Dziwi mnie naiwnoiść ludzi, ale może powinnaś tam
          zaaplikować??? Ha, Ha Napewno dużo byś się nauczyła..........
          • Gość: ELf Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.smrw.lodz.pl 28.12.07, 01:18
            Dostałem Oferete pracy z firmy warszawskiej PROFARM.Czy moze mi ktos
            powiedziec cos o tej firmie????
            • Gość: ciamciaramcia Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.centertel.pl 07.01.08, 21:00
              Nie znam tej firmy ale z pewnoscia jest lepsza od
              polfarmexu.Wszystkie firmy sa lepsze .
              • Gość: Elf Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.smrw.lodz.pl 10.01.08, 17:30
                wreszcie sie doczekalem odpowiedzi..Jakaby nie byla:)A Ty gdzie
                pracujesz??????Powiedz kolezanko
                • Gość: ciamciaramcia Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.centertel.pl 10.01.08, 22:03
                  A jeszcze w polfadziadostwie:)
                  • Gość: me Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.echostar.pl 11.01.08, 01:52
                    uwielbiam to forum
                  • Gość: Elf Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 13:48
                    A wjakim rejonie pracujesz?//Ciamciaramciu??/:):)..Jezdzisz juz
                    srebrna c4??? :):):):)
                    • Gość: ciamciaramcia Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.centertel.pl 11.01.08, 19:05
                      A jezdze sobie C4 od 8 miesiecy:)A Pan Sanmarino to z kąd jest?
                      Jestem ciekawa z jakiego regiony te super dziewczyny???
                  • Gość: Sanmarino Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 14:09
                    Witam wszystkich tutaj zebranych kolegow i kolezani..Na wstepie
                    mojej wypowidzi chce,pozdrowic szanownego dyrektora
                    firmy ..Przepraszam ze z malej litery no ale coz:)...Nie wiem juz
                    ktory z rozmowcow tego forum poruszyl temat,kobiet firmy
                    polfarmex,no w kazdym razie ja tez bym chcial o tym
                    porozmawiac ...Jestem waszym stalym klientem ,tak mozna
                    powiedziec..To do czego sa zdolne i co robia kobiety w polfarmexie
                    to przechodzi najsmielsze oczekiwania..Sam sie o tym przekonalem co
                    zreszta bylo bardzo mile..To co pisze to nie tylko moje
                    doswiadczenia ,lecz moich kolegow z branzy tez:):)..Sa tez imprezy!!
                    • Gość: Praszywek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.eranet.pl 11.01.08, 19:32
                      Witam wszystkich . Pracuje w tej "niesamowitej " Firmie i mam
                      pytanie do Sanmarino w który regionie moge poznać te
                      niesamowite kolezanki..... niech kolega nie bedzie samolubny i
                      podzieli sie z innymi.....
                    • Gość: XX Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.centertel.pl 11.01.08, 19:33
                      Za to faceci w polfarmexie to albo stare zarozumiałe pryki co
                      myślą, że wszystkie rozumy pozjadali albo młodziki.
                      • Gość: Pudzian Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.eranet.pl 11.01.08, 19:45
                        Kobiety w Polafarmexie..hmmmm albo ładne (na palcach jednej ręki)
                        albo zjazd potworów z Lochness.
                        • Gość: takatam Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elomza.pl 17.01.08, 17:20
                          Dobrze,że chociaż jest parę ładnych kobiet. Równie dobrze można tu zliczyć
                          przystojnych facetów, mam szczęście znać takich. Czyli wszyscy się dobrali i na
                          szkoleniach jest zlot pasztetów. No cóż to chyba wynika z tego, że nie mamy
                          dodatku na fryzjerów, torebki i ciuchy służbowe:)) A i zapraszamy na imprezki na
                          najbliższym szkoleniu pozdrowionka.
                          • Gość: ciekaw Moja opinia IP: *.centertel.pl 17.01.08, 19:45
                            Podobno tacy z was wielcy pracownicy, we wspaniałych firmach,
                            zatrudznieni na super warunkach a w dodatku i takie imprezy i extra
                            rozrywki tam są. To co wy do jasnej anielki robicie na forum dla
                            beznadziejnie bezrobotnych. Zamiast cieszyć się tym co daje życie to
                            marnujecie czas na tym forum. Dziwne, albo to zwykła ściema o tej
                            pracy, albo nieźle się bawicie opowiadając bajki. Miłej dżemki po
                            tej bajeczce.
                            • Gość: hehe Re: Moja opinia IP: *.centertel.pl 17.01.08, 20:24
                              Oj chyba ktoś z kierownictwa nadzoruje to forum hahaha.
                              I tak nie jesteście zmienić ogólnej opini o tej firmie!!!
                              Prawda boli!
                              • Gość: byly niebyly Re: Moja opinia IP: *.olsztyn.mm.pl 25.01.08, 16:20
                                hmmmmm fajny tasiemiec sie tu stworzyl:) no i dobrze- pracowalem tam ponad rok,
                                na poczatku ok pozniej zaczynalo brakowac tego czegos-konkretow-obiecanki
                                cacanki ze strony tych "wyzej" no i co...??-nozka, dobre miejsce na poczatek-w
                                polfarmexie bywa roznie-to co napisali poprzednicy to sama prawda
                                • Gość: . . IP: *.r.kbt.pl 25.01.08, 20:32
                                  ,
                                • Gość: Bolo Re: Moja opinia IP: *.acn.waw.pl 26.01.08, 15:28
                                  A jak się pracuje w Polpharmexie w biurze?! Jaka atmosfera pracy i
                                  ludzie?!
                                  • Gość: Bolo Re: Moja opinia IP: *.acn.waw.pl 26.01.08, 15:34
                                    Warto zaczynać pracę w Polfarmexie w biurze czy szukać gdzieś w
                                    innej firmie. Prócz tej firmy szukam w różnych ale po przeczytaniu
                                    tych opinii ostygły moje zapały i chęci.
                            • Gość: Mariano Re: Moja opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 11:10
                              To co przeczytałem o Polfarmexie to koszmar. Pracuję w firmie branży
                              OTC i rozglądałem się za pracą w innej firmie. Idę na rozmowę do
                              Polfarmexu, ale po tym co przeczytałem jak nie dadzą mi 3tys to
                              oferty nie przyjmę. U mnie w firmie brak GPSa, zaliczki na promocje,
                              miła atmosfera, tylko zarobki mogłyby być większe.
      • Gość: Rep - z innej firm Jaka firma szkoleniowa, co za bzdury?????????????? IP: 83.168.106.* 26.01.08, 11:27
        Ludzie po co piszecie takie bzdury jak firma szkoleniowa itp. Przecież teraz na
        rynku pracy akwizytorów medycznych jest tak dużo ofer że od razu można dostać
        się do dobrej firmy. Ja zaraz po studiach dostałem się do firmy z "top 5" w
        Polsce. Co nie zmienia faktu że ta praca to syf i nie wiem jak można chcieć tu
        pracować dłużej. Ja zmieniam branże, nie po to mgr inż. trudnego kierunku
        robiłem aby teraz się ładnie uśmiechać i kłaniać w pas.
        • Gość: byly niebyly Re: Jaka firma szkoleniowa, co za bzdury????????? IP: *.olsztyn.mm.pl 26.01.08, 20:03
          do Rep - z innej firm, kolego chyba nie wiesz co piszesz, znam ten rynek jak
          wlasna kieszen- top 5 zaraz po studiach-ciekawe nawet jesli to
          gratuluje-przypadki chodza przeciez po ludzich :) powodzenia wszystkim repom
          • Gość: Rep Re: Jaka firma szkoleniowa, co za bzdury????????? IP: 83.168.106.* 26.01.08, 20:49
            Może znasz rynek, ale nie obecne realia. W mojej obecnej linii połowa osób to
            osoby których jest to pierwsza praca po studiach. Więc naprawdę w rynku się dużo
            zmienia.
            • Gość: eu Re: Jaka firma szkoleniowa, co za bzdury????????? IP: *.chello.pl 26.01.08, 22:25
              i tak jesteście akwizytorami. po co te studia było kończyć ?? 5 lat
              wyrzeczeń nauki do rana a teraz chodzicie rzebrac jak jakieś rumuny !
              czym tu sie podniecac zawodem przedstawiciela? ludzie ...dajcie
              spokój (wiadomo że ta robota jest na chwile)

              i co tak jedziecie na polfarmex(bez podstaw bo to chyba nie
              terroryści) myślicie że w innych firmach ten zawód wygląda
              inaczej ??? popatrzcie na ogłoszenia ciągle szukają bo ciągle ktoś
              sie zwalnia(albo go zwalniają)
              • Gość: Rep Re: Jaka firma szkoleniowa, co za bzdury????????? IP: 83.168.106.* 26.01.08, 23:05
                Człowieku jak zamiast plucia jadem byś przeczytał kilka moich opini to byś
                wiedział, że mimo że pracuję jeszcze jako Rep, to mam zdanie podobne do
                twojego. Tyle że Ty wydaje mi się że to zdanie wyrobiłeś sobie nie z praktyki
                tak jak ja, tylko olali kilka twoich CV i teraz dlatego wyrażasz się niezbyt
                kulturalnie. Ale w sednie masz sprawę. Ja też zmieniam pracę, nie po to 5 lat
                studiów, mgr inż. aby teraz być akwizytorem. Ale jak widać na forum niektórzy
                mają ambicję w wysokości kostek, i ta praca to dla nich marzenie.
                • freefioleczek calkowita racja!!!! 27.01.08, 13:35
                  Gość portalu: Rep napisał(a):

                  > Człowieku jak zamiast plucia jadem byś przeczytał kilka moich
                  opini to byś
                  > wiedział, że mimo że pracuję jeszcze jako Rep, to mam zdanie
                  podobne do
                  > twojego. Tyle że Ty wydaje mi się że to zdanie wyrobiłeś sobie nie
                  z praktyki
                  > tak jak ja, tylko olali kilka twoich CV i teraz dlatego wyrażasz
                  się niezbyt
                  > kulturalnie. Ale w sednie masz sprawę. Ja też zmieniam pracę, nie
                  po to 5 lat
                  > studiów, mgr inż. aby teraz być akwizytorem.

                  TAK PIEKNIE TO UJĄŁEŚ ! "AMBICJA" nawet nie na wysokości kostek, ale
                  na wysokości PODESZWY ....to praca-marzenie dla wuefistow
                  niedoslysznych nauczycieli (perspektywa pracy za 800zl a tu maja 8000
                  i wiecej no i autko, ktore mozna pod blokiem postawic!) i wuefistek
                  panieniek, ktore z gołym pepkiem latają po przychodniach za swoimi
                  kochanymi, doktorkami, misiami, kiciami....itp... tak to wyglada,

                  zajęcie dla niudacznikow, ktorzy nie dostali się na żadne
                  studia...tylko na awf. Po graniu w piłke przez 3 lata ( licencjat
                  na awf lub zaocznej pedagogice i socjologii w szkołach typu szkolka
                  krzaczek prywatna (SZCZYT WYKSZTAŁCENIA) ! gdzie maja isc ?
                  nikt ich nie przyjmie w banku, instytucie, koncernie....etc..

                  Z kompleksów wynika ten szpan "narzedziami pracy i szkoleniami w
                  gwiazdkowych hotelach" a , ze daja ....d .... kier. regionalnemu lub
                  doktorkowi na pseudoskzoelniu,,,, to juz nie pisza .....
                  hahahaha !!!!
                  powodzenia ! w KARIERZE ! HA! :))))



                  Ale jak widać na forum niektórzy
                  > mają ambicję w wysokości kostek, i ta praca to dla nich marzenie.
                  • Gość: dr Re: calkowita racja!!!! IP: *.centertel.pl 27.01.08, 20:52
                    Stanowczo nie zgadzam z Twoim zdaniem, z wykształcenia jestem dr
                    chemii i traktuje bardzo poważnie tę prace. Mam bardzo dobry i
                    partnerski kontakt z lekarzami. Uważam również, że jeżeli ktoś tak
                    bardzo krytykuje jakiś zawód to musi być bardzo niezadowolony ze
                    swojego obecnego zajęcia.
                    • Gość: Rep Re: calkowita racja!!!! IP: 83.168.106.* 28.01.08, 19:04
                      Tylko warto rozgraniczyć dwie sprawy. Aby mieć partnerski kontakt z lekarzami
                      nie trzeba mieć doktoratu z chemii a wystarczy nawet średnie wykształcenie (znam
                      takiego przedstawiciela). I po co było się uczyć tyle lat, jak teraz wykonuje
                      się pracę którą w zachodnich oddziałach firm wykonują osoby właśnie ze średnim
                      wykształceniem.
                      • Gość: neila83 Re: calkowita racja!!!! IP: *.4web.pl 28.01.08, 20:06
                        a nie uważacie, że większość z tych ludzi robi to po prostu dla pieniędzy?!
                        Kończą studia, więc przez kilka lat mogą popracować jako medyczni, zarabiać po
                        kilka tysięcy miesięcznie, mieć służbowy samochód ( a wiadomo jaki to komfort:)
                        i zarabiać przez ten czas na coś na co inni zbierają przez 20 lat!!! Ja Ich nie
                        potępiam, po prostu takie życie liczą się pieniądze a nie szczytne cele i ideały.
                        I może i włażą w tyłki lekarzom, ale przynajmniej wiedzą za jakie pieniądze to
                        robią:)

                        • Gość: Rep Re: calkowita racja!!!! IP: 83.168.106.* 28.01.08, 22:23
                          Ale kosmiczne zarobki to już przeszłość w tej branży. Z tego co widzę to 4,5 tyś
                          netto to jest max. Ale to po 8 latach pracy w jednej firmie. A większość pracuje
                          za około 2300-2500 netto. A i firmy za stawkami 1700 netto się pojawiają. Więc
                          czy warto się "sprzedawać" i marnować swój czas, kiedy można było zdobywać jakiś
                          kwalifikacje w wyuczonym zawodzie?
                        • Gość: ab Re: calkowita racja!!!! IP: *.ip.mcleodusa.net 13.02.08, 00:02
                          zgaduje po niku, ze 83 to data urodzin. tak wiec jako tak mloda
                          osoba mozesz mi wyjasnic jaka konkretnie prace dla szczytnych
                          idealow masz na mysli?? skoro chcesz dzieci z downem czytac uczyc to
                          twoja sprawa, ale nie kazdemu jest pisane to robic.
                          • Gość: PF Re: Do Fistaszka czy jak ci tam IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.02.08, 18:20
                            Pracuje w tej firmie od jakiegos czau i oczywiscie nie jest tu tak
                            kolorowo jak sobie wyobrażałem ale z całym szacunkiem jak czytam
                            takie pierdoly o ambicji i innych sloganach to poprostu rece
                            opadaja. Jestem ciekaw czy te osoby, ktore pisza i obrazaja ludzi po
                            AWF-ie i innych specjalnosciach, spróbowały w zyciu wiecej niz
                            jednej pracy.

                            Mam rodzine i najwazniejsze dla mnie to zapewnic mojej zonie i
                            dziecku spokojne zycie a nie ciulac od 1-go do 1-go, ap ta praca mi
                            to dala. Takze nie pierdziel mi takich pie.. Zycie jeszcze mocno
                            kopnie cie w du** przy takim podejsciu do zycia.

                            Tak na marginesie mi ta praca odpowiada i lubie to co robie, gdyby
                            tylko to co nam wymyslaja bylo bardziej zblizone do potrzeb rynku,
                            rzeczywistosci i dla aptek (jestem PF) to bylo by super. Niestety
                            niektore pomysly sprawiaja wrażenie jakby byly zupelnie oderwane od
                            rzeczywistosci.
                      • Gość: ab Re: calkowita racja!!!! IP: *.ip.mcleodusa.net 12.02.08, 23:58
                        nie wiem skad masz informacje na temat wyksztalcenia. moze w europie
                        zachodniej jest jak mowisz, ale np w usa jest bardzo podobna
                        sytuacja do tej w polsce. przedstawiciele tam zarabiaja bardzo duzo.
                        nawet ok 100 - 150 tys dolarow rocznie. nie sa to male pieniadze.
                        biorac pod uwage fakt, ze za 50 tys USD mozna w usa kupic nowe BMW
                        serii 5. i zeby dostac prace PM w usa na pewno trzeba miec dyplom
                        ukonczenia uczlelni.
                    • freefioleczek mylisz sie :) 28.01.08, 21:22
                      Gość portalu: dr napisał(a):

                      > Stanowczo nie zgadzam z Twoim zdaniem, z wykształcenia jestem dr
                      > chemii i traktuje bardzo poważnie tę prace. Mam bardzo dobry i
                      > partnerski kontakt z lekarzami. Uważam również, że jeżeli ktoś
                      tak
                      > bardzo krytykuje jakiś zawód to musi być bardzo niezadowolony ze
                      > swojego obecnego zajęcia.
                      mylisz sie bardzo...!

                      co to znaczy "partnerski kontakt z lekarzami", że jesteście na ty,
                      chodzicie na wódkę , za która ty potem bierzesz fakturę ?!
                      hhmm ..Zgadzam się z tym , co poniżej napisał Rep. Na zachodzie taką
                      profesją zajmują się pielęgniarze i pielegniarki - po szkole
                      średniej.W polskich realiach ten zawów urasta do mega sukcesu
                      zawodowego i szczytu marzeń młodych ludzi...Nudzi mnie już
                      rozgłaszanie jakie dają fury, ile premii, gps, czy nie gps...
                      zawrotna ścieżka kariery itp. nie tylko w prasie czy na forum ,ale
                      także z relacji bezpośrednich pm - ów, których znam...opamiętajcie
                      się.

                      pozdrawiam doktora chemii ( po co te tytuly zdobywales? )
                      :)
                      zadowolony i dobrze opłacany ze swojej profesji,

                      ps.
                      proszę moich uwag nie odbierać jako skierowanych do POLFARMEXU .
                      Opinia dotyczy ogółu pm...
                      • Gość: dixie Re: mylisz sie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 17:54
                        freefioleczku jestes kwiaciarką...? :) bo po tym co piszesz nie
                        podejrzewałabym cie o powazniejsza prace... a twoj nick powinien
                        brzmiec - zmija z duza iloscia jadu.... sssssyyyyyy
                        • Gość: PF Re: mylisz sie :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.06.08, 20:39
                          Dixi koles ma kompleksy i tyle. Nie ma co sie denerwowac
                          szczesliwymi inaczej. Jesli dla kogos to ponizajace zajecie to niech
                          znajdzie sobie inne i daruje debilne komentarze. Kazdy orze jak moze
                  • Gość: pk Re: calkowita racja!!!! IP: *.ip.mcleodusa.net 12.02.08, 23:50
                    zastanawiam sie jakim trzeba byc matolem zeby takie rzeczy pisac. i
                    to publicznie. czlowieku, co przeszkadzaja ci ludzie pracujacy jako
                    przedstawiciele medyczni? dlaczego zaraz posadzac ich o brak
                    ambicji?? sam pewnie sie przeprowadziles ze wsi do miasta i teraz
                    jestes nadambitny. naprawde trzeba miec kompleksy wieksze niz bracia
                    kaczynscy zeby pisac takie rzeczy. ja sam pracowalem w polfarmexie i
                    nie uwazam tego za cos uwlaczajacego. zmienilem branze, ale znam
                    duzo ludzi ktorzy sa bardzo wporzadku i ktorym ta praca odpowiada. a
                    obrazanie innych i wytykanie im jakichs dwoznacznych relacji z
                    lakarzami jest chore. nastepnym razem jesli masz zamiar kogos
                    obrazac, nawet niechcacy zastanow sie dwa razy.
                    • freefioleczek do pk... 14.02.08, 19:02
                      Pisząc " jakim trzeba być MATOŁEM" masz na myśli siebie....!

                      Każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii. Po co te bluzgi na
                      każdego, kto ośmielił się napisać złe słowo na twą MEGA SUPER
                      PROFESJĘ !

                      Zamiast marnować czas na forum , skup się na twej mega
                      odpowiedzialnej pracy, bo premia bedzie słaba...
                      ....rozwiozłeś już wszystkie walentynkowe bombobierki i kwiatki w
                      tym tygodniu....??? hahaha
                      WSZYSTKIM CZYTAJĄCYM TEN FASCYNUJĄCY WĄTEK POLECAM PROGRAM A. WAJSA
                      W RADIO ZET , w tym tygodniu zajmuje się tym tematem....
                      • Gość: maleńka Re: do pk... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 17:36
                        zastanawiające jest również to, że te negatywne opinie w
                        przeważającej części piszą faceci!!!! Co o tym sądzicie???
                        Pozdro. :)
                        • amelia-1 Re: do pk... 09.04.08, 23:37
                          nieuważacie,że dzisiejsze czasy sprowadzaja do tego ze niewazne
                          jakie masz wykształcenie (specjalizacje) i tak zazwyczaj robisz cos
                          innego a dlaczego???
                          odpowiedz jest prosta bo zalezy nam na lepszym zyciu na lepszej
                          kasie a praca jako PM lub PF zapewnia nam to w duzej mierze.
                          Pracujac jako np. referent w urzedzie miasta musisz przynajmniej 3
                          miesiace pracowac na to co dostajesz w jednym miesiacu jako
                          przedstawiciel (wiadomo zalezy od firmy) wiec niekrytykujcie tak
                          pozostałych ja w zupełności rozumie. Sama jestem po pedagogice co w
                          szkole niestety zarobie na poczatek 760zł a jako przedstawiciel jest
                          mi lepiej (teraz jestem na wychowawczym) pozdrawiam
                      • Gość: dixie Re: do pk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 17:45
                        rany... ty masz jakis kompleks... ale nie martw sie, na wszystko sa
                        dzis leki. bombonierke zawiez swojej babci, a o repach najlepiej sie
                        nie wypowiadaj bo widze ze masz o tym blade pojecie. masakra te
                        opinie. przeciez to praca jak kazda inna, jak mozna obrazac ludzi
                        ktorzy taka sobie wlasnie prace wybrali? znam wykształconych, bardzo
                        dobrze zarabiajacych repow i sa zadowoleni z zycia, ty najwyrazniej
                        nie jestes... wspolczuje ci
                        • Gość: dixie Re: do pk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 17:49
                          moj poprzedni wpis byl oczywiscie do tego calego freefioleczka
                    • Gość: maleńka Może mi ktoś powie..... :) IP: 89.174.223.* 16.02.08, 19:43
                      A jak właściwie wygląda proces rekrutacji w Firmie Polfarmex??? Póki
                      co słyszę, a właściwie czytam same negatywy - a ja mam za dwa dni
                      pierwszą rozmowę rekrutacyjną. Zależy mi na tej pracy - pomimo
                      wszystko... Pomimo, że jestem dobrym specjalistą w swojej branży,
                      pomimo, że lubię swoją pracę.. Jest tylko jedno "ale" - zresztą
                      najważniejsze - mianowicie zarabiam 1200 zł netto/ m-c i nie zanosi
                      się na nic lepszego. I co Wy kochani o tym sądzicie? Przez to łapię
                      się tysiąca dodatkowych prac - w rezultacie nie ma mnie całymi
                      dniami w domu... Stąd tez moja determinacja...
                      Ale wracam do meritum: Jak wygląda ta pierwsza (i druga może tez)
                      rozmowa rekrutacyjna??? Wielkie dzięki za ewentualne
                      odpowiedzi :)
                      • Gość: stefan Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 20:35
                        Dupku nie A.Weiss tylko Janusz małolacie.
                        • Gość: ttrreea Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 23:04
                          praca w polfarmexie nie rózni sie zbytnio od zajec przedstawicieli w
                          innych firmach . problemem polfarmexu jest rotacja i to jest
                          najwiekszy problem tej firmy . ktos zapyta a dlaczego ludzie tak
                          odchodzą szybko lub są zwalniani ? ano tylko dlatego że ktoś nie
                          potrafi nimi zarządzać .
                          • Gość: takatam Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.elomza.pl 18.02.08, 21:02
                            Czytam te pierdoły i wierzyć mi się nie chce, może w końcu ktoś powie w jakiej
                            to firmie nie ma rotacji pracowników, bo ja takiej nie znam, firma jak każda
                            inna, zmienia się i cały czas na lepsze i oby tak dalej i można tu z powodzeniem
                            pracować dłużej niż pół roku i nie trzeba wchodzić w tyłek nikomu, zasady i
                            regulamin pracy jest jasny i każdy podpisując umowę dobrowolnie sie na to
                            zgadza, więc dlaczego piszecie takie bzdury na tym forum, a tak na marginesie to
                            freefiołeczek komu dajesz dupy, że tyle w tobie sarkazmu i pogardy dla pracy
                            "repa", nigdzie cię nie chcieli przyjąć, czy nie jesteś w stanie rozdawać
                            bombonierek, bo z tego co czytam to w twoim mniemaniu tylko tym się zajmujemy.
                            Pozdrawiam serdecznie wszystkich cudownych ludzi pracujących w tej firmie,
                            buziaki dla was.
                            • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 22:50
                              Do Takatam :)
                              Popieram to co piszesz!!!
                              Jutro mam rozmowę! Może coś podszepniesz na temat jej przebiegu?? ;)
                              • hukers Re: Może mi ktoś powie..... :) 19.02.08, 00:00
                                witeczka,
                                jestem pm z dosw. sporym i musze przyznac w branzy jest coraz
                                gorzej, ale nie ma tez co przesadzac, jest sporo firm ktore placa
                                przyzwoicie, daja premie, dobry samochod sporo innych bonusow.
                                zmienia sie rowniez nastawienie lekarzy w stos. do nas, niestety na
                                gorsze, poniewaz repow sa juz cale tabuny, czesto sa to osoby,
                                ktore powinny wykonywac jakis inny zawod. faktem jest, ze im dluzej
                                sie w tej branzy pracuje tym trudniej z niej wyjsc, pracy coraz
                                mniej, pieniedzy coraz wiecej, duzo zalezy oczywiscie od firmy w
                                ktorej sie jest, od terenu, od szefa, ale w tej pracy czas leczy
                                rany. czasami praca jest zenujaca, uwlaczajaca (na szczescie
                                rzadko), ale cos za cos. gdybym wykonywal prace zgodna z wykszt.,
                                to do tej pory wynajmowalbym mieszkanie, bo nie byloby mnie stac na
                                kupno nowego, nawet na kredyt, nie mialbym odlozonych pieniedzy
                                ktore bardzo intensywnie pracuja i sie pomnazaja, i nie moglbym za
                                8-10 lat zrezygnowac z tej pracy i zyc z odsetek, nie wykonujac
                                zadnej innej, (chyba, ze dla przyjemnosci) wiem ze to jeszcze duzo
                                czasu, ale w tym zawodzie czas bardzo szybko mija. tak wiec
                                podsumowujac, mozna zrobic w tym fachu kariere, przynajmniej z
                                finansowego punktu widzenia( nawet bez lizania dupy, jak ktos to
                                nazwal, choc z lizaniem, na pewnio duzo szybciej)ale z kazdym
                                miesiacem i rokiem jest to coraz trudniejsz. i jeszcze jedno
                                spostrzezenie doswiadczonego repa: w tej pracy duzo lepiej
                                sprawdzaja sie ludzie pewni siebie, z wysoka samoocena, dla ktorych
                                szklanka jest zawsze w polowie pelna, nie jest to praca dla ludzi
                                zakompleksionwych, wrazliwych, uczuciowych, zwlaszcza w obecnej
                                sytuacji rynkowej.
                                ktos pytal tu o rozmowe kwalifikacyjna, dawno na zadnej nie bylem,
                                ale pamietam, jedno pytanie z takiej rozmowy, wyjatkowo glupie
                                nawiasem mowiac-masz dwoch lekarzy do wyboru, do jednego jest duza
                                kolejka, do drugiego pusto, gdzie sie montujesz, prawidlowa
                                odpowiedz (glupie pytanie - glupia odpowiedz), do tego gdzie jest
                                kolejka bo ma wiekszy potencjal:-)
                                • Gość: PM Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 83.168.106.* 19.02.08, 20:57
                                  Też trochę pracowałem jako Rep, i masz 100% rację. Jest tylko jeden problem, tak
                                  jak napisałeś czas w tej pracy mija szybko. A zdobywanie kwalifikacji zawodowych
                                  zatrzymuje się w miejscu. Bo jakie można mieć kwalifikacje po pracy w tym
                                  zawodzie np. przez 10 lat. Chyba że ktoś widzi się tylko w sprzedaży.
                                  • Gość: Gość Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 17:11
                                    Niezłe życzy tu piszecie.Ja też chcę tam się dostać i widzę że dużo osób wbrew
                                    tego co niektórzy tu piszą chce sie tam dostać do pracy.Jest rzeczą niesamowitą
                                    że ludzie tu piszą całkiem skrajne doznania co do tej firmy.I jeszcze jeden
                                    wniosek głównie narzekają ci co już odeszli a może ich "zwolnili".Także życzę
                                    wszystkim powodzenia i mam pytanko to teraz się odbywają rekrutacje.Wie ktoś coś
                                    na ten temat?I jaki teren czy to cała Polska na raz ma rekrutacje?Pozdrawiam.
                                    • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 17:37
                                      Zastanawiające jest również to, że te negatywne opinie piszą w
                                      przeważającej części faceci..... Hmmmm :))))
                                    • Gość: chechlacz Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.centertel.pl 20.02.08, 18:07
                                      Pisze szczerą prawde!!!
                                      Pracowałem w tej firmie, sam sie zwolnilem i znam bardzo dobrze z 10
                                      osob, ktore rowniez zwolnily sie same w okresie ostatnich 5
                                      miesiecy. .
                                      • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 18:46
                                        Chechlaczu!!! A czy trudno dostać się do tej Firmy??? Jsk wygląda
                                        drugi i ew. trzeci etap rekrutacji???
                                      • hukers Re: Może mi ktoś powie..... :) 20.02.08, 18:57
                                        Jezeli ktos nie pracowal jeszcze jako medyczny to polfarmex na
                                        rozruch jest ok, jezeli ktos ma juz doswiadczenie to raczej do tej
                                        firmy sie nie przeniesie
                                    • Gość: Sas Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 83.168.106.* 20.02.08, 20:02
                                      Tak, wszystkie osoby które negatywnie się wypowiadają na 100% zwolnili. Zostali
                                      sami najlepsi. Dostać się teraz bardzo trudno bo wszyscy chcą w tej branży a
                                      szczególnie w tej firmie pracować. Ale za to przyjmują samą elitę i
                                      inteligencję. Ci co się dostali na tak wysokie stanowisko są wyjątkowi. A tym
                                      którzy piszą że się sami zwolnili trzeba brać z przymrużeniem oka, bo kto by sam
                                      zrezygnował z tak wspaniałej, cudownej, pozwalającej rozwijać swoje umiejętności
                                      pracy. Pozdrowienia na 1.04 :)))))))))) .
                                      • Gość: xxxx Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 23:08
                                        ale się usmiałam!!!! Hit sezonu!!!!! jojojoj!!!! Jakie zaj......
                                        poczucie humoru!!!!! jojojojojoj!!!!
                                        w takim razie po co sobie zwracasz głowę czytania postów na temat
                                        tej Firmy???
                                        • hukers Re: Może mi ktoś powie..... :) 20.02.08, 23:44
                                          a ja sie usmialem z postu sas-a. trafna, cyniczna obserwacja
                                          obecnej sytuacji w repolandzie
                                          • Gość: heniek Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 91.197.155.* 21.02.08, 09:40
                                            no i zaczynaja sie schody!! niedugo mam rozmowe o prace u nich i sam
                                            juz nie wiem. nie pracowalem jeszcze jako pf, ani pm. samo
                                            doswiadczenie mam ponad 4 letnie ciaglej pracy jako PH w głownie z
                                            pierwszych miejsc w rankingach w sowich branzach i wiem jedno.
                                            Zawsze w duzej firmie jest tak ze jednostka sie nie liczy. tak to
                                            tylko w rodzinnych firmach gzie kazdy z kazdym sie zna.
                                            Druga sprawa. Widze, że wiekszosc potrafi tylko narzekac ale czy
                                            ktos odpowiedzial chodz raz na pytanie poprzedników: jak wyglada 2
                                            etap rozmow. na co zwrocic uwage, czego unikac?
                                            Pozdrawiam tych zadowolonych i niezadowolonych:)
                                            • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 89.174.223.* 21.02.08, 10:33
                                              Heniek!!! a na jaki region startowałeś??? Wiesz już, że
                                              przeszedłeś do drugiego etapu??? Ja miałam rozmowy we wtorek.... i
                                              czekam..... :)
                                              • Gość: heniek Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 91.197.155.* 21.02.08, 12:16
                                                na Świetokrzyskie. Pierwszy etap rozmow przede mna.. jak bylo na
                                                pierwszej rozmowie?
                                                • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 89.174.223.* 21.02.08, 13:21
                                                  jestem b. zadowolona. Bardzo miła, konkretna rozmowa na poziomie.
                                                  Była to moja pierwsza rozmowa rekrutacyjna, ale myślę, że pytania
                                                  były standardowe.
                                                  p.s.
                                                  Heniek - odniosłam wrażenie, że Ty zostałeś juz zaproszony do
                                                  drugiego etapu do Kutna. :))
                                                  A kiedy masz tę rozmowę???
                                                  Pozdrawiam
                                                  • Gość: on Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.02.08, 16:56
                                                    Drugi etap nie rozni sie od pierwszego(takie jest moje wrazenie).
                                                    Praktycznie kazda rekrutacja we wszystkich firmach wyglada bardzo
                                                    podobnie. Troche ich odbylem w swoim zyciu to wiem. Ogolnie z tego
                                                    co wiem od tych, którzy prowadza pozniej szkolenie to zwraca sie
                                                    uwage na osobowosc, motywacje do pracy. Trzeba byc pewnym siebie.
                                                    • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 89.174.223.* 21.02.08, 17:09
                                                      Dzięki ON !!
                                                      :)
                                      • Gość: firok Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.centertel.pl 21.02.08, 18:37
                                        Zostały same niedobitki hahahahhaah moze z paroma wyjatkami, ktore
                                        wlasnie szukaja pracy.
                                        • Gość: Gość Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 21:41
                                          A może podpowiecie o co mniej więcej pytają.Ponieważ nie byłem jeszcze na tego
                                          typu rozmowie.A chciałbym wiedzieć o co mogą zapytać?Bo w sumie żadnych
                                          konkretów tylko same kłótnie, kto mówi lepszą prawdę jedni mówią o tej firmie
                                          dobrze drudzy źle, nie ma sensu się dochodzi kto tak naprawdę mówi szczerze
                                          heh.A może po prostu niektórzy mają za wysokie
                                          wymagania.Ja złożyłem podanie i czekam na jakąś wiadomość, a jak zarazie
                                          cisza.Pozdrawtam
                                          • Gość: on Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.02.08, 22:12
                                            Wiesz co kto by czego nie powiedzial o tej czy innej firmie, to nie
                                            bierz sobie tego do bani tylko sam sie przekonaj. JA tam nigdy nie
                                            przejmowalem sie tego typu rzeczami, bo zawsze sam wole sie
                                            przekonac, a to dlatego ze nie ma pracy idealnej i kazdy z nas jest
                                            inny. Jednemu mala pie.. bedzie strasznie przeszkadzac a inny
                                            zwyczajnie to oleje i nie bedzie to dla niego nic wkurzajacego. To
                                            taka moja rada dla nowych. Nie spodoba Ci sie to odejdziesz i tyle.
                                            Tak apropo to moja poprzednia praca w porownaniu do tej byla duzo
                                            gorsza. 2 razy mniejsze zarobki 2 wolne soboty w ciagu roku, dlatego
                                            mimo paru rzeczy, ktore mi sie tu nie podobaja i doprowadzaja do
                                            furii, ogolnie jestem zadowolony.

                                            Co do pytań to może wymienie te co pamietam: Dlaczego uwazasz, ze
                                            nadajesz sie do tej pracy, Co wczesniej robiles, Wymien swoje 3 zel
                                            i dobre cechy, Jak wyobrazasz sobie dzien przedstawiciela, Co jest
                                            wazne wpracy predstawiciela. Jak przekonasz farmaceute do swojego
                                            leku jak konkurencja mam taki sam i w identycznej cenie, Ile
                                            chcialbys zarabiac :)
                                            • Gość: Gość Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 22:23
                                              Dzięki wreszcie konkrety.To co napisałeś jest całkowitą racją i się z tym w
                                              pełni zgadzam.I nie ma idealnej firmy jak \i w Polsce tak i zagranicą, zawszę
                                              będą jakieś wady.Pozdrawiam wszystkich pracujących i wszystkich aplikujących do
                                              tej firmy.
                                              • Gość: heniek Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: 193.59.98.* 22.02.08, 15:20
                                                Wlasnie jestem po rozmowie kwalifikacyjnej.. niestety jeszcze nie w
                                                Kutnie.
                                                Odczucia jak najbardziej pozytywne. Fakt trema moze lekko zjadala i
                                                nie pomagala ale atmosfera byla ok:)
                                                Teraz tylko czekac na wyniki tej rozmowy. Podobno okolo tyg. sie
                                                czeka. Pozyjemy zobaczymy.
                                                Pozdrawiam wszystkich rekrutujacych sie :)
                                                • Gość: Gość Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 18:34
                                                  A z jakiego regionu miałeś.I na pm. czy na pf.
                                                  Pozdrawiam
                                                  • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 20:06
                                                    a ja dostałam już zaproszenie na rozmowę do Kutna :)
                                                    Drugi etap. :)
                                                    Pozdrawiam!
                                                    • Gość: doma Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 21:50
                                                      ja jeszce czekam na odp, czy sie dostalam do kutna czy nie, dzsiaj
                                                      maila wyslali ze sie skontaktuja telefonciznie..a ty malenka z
                                                      jakiego regionu?
                                                    • Gość: doma Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 21:53
                                                      i kiedy do kutna jedziesz?
                                                    • Gość: maleńka Re: Może mi ktoś powie..... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 22:10
                                                      We wtorek jadę do Kutna, a I rozmowę miałam w miniony wtorek :)
                  • Gość: marika Re: calkowita racja!!!! IP: *.3.pl 22.06.08, 18:37
                    freefioleczek "panieniek, ktore z gołym pepkiem latają po
                    przychodniach za swoimi
                    kochanymi, doktorkami, misiami, kiciami....itp... tak to wyglada,

                    zajęcie dla niudacznikow, ktorzy nie dostali się na żadne
                    studia...tylko na awf. Po graniu w piłke przez 3 lata ( licencjat
                    na awf lub zaocznej pedagogice i socjologii w szkołach typu szkolka
                    krzaczek prywatna (SZCZYT WYKSZTAŁCENIA) ! gdzie maja isc ?
                    nikt ich nie przyjmie w banku, instytucie, koncernie....etc..

                    Z kompleksów wynika ten szpan "narzedziami pracy i szkoleniami w
                    gwiazdkowych hotelach" a , ze daja ....d .... kier. regionalnemu lub
                    doktorkowi na pseudoskzoelniu,,,, to juz nie pisza .....
                    hahahaha !!!!""


                    szkoda mi Ciebie bardzo, pewnie kompleksy masz tylo ty ,ogromne ,
                    prawda jest taka że strasznie chciałaś się dostać na PM tylko Cię
                    nie chcieli ,sama napewno chciałabyś polatać z odsłoniętym pępkiem
                    tylko figura ci nie pozwala:) dlatego krytykujesz wszystkich , a
                    propos dawania d..... he he twojej by nie chcieli:)
                    tragedia kobieto otwórz oczy ,życie jest piękne, przestań ,pluć
                    jadem bo w końcu sama się nim zatrujesz hmmmm.....mam nadzieje że
                    się już tak nie stało:)

                    a ja pracowałam w biurze rachunkowym , w banku na kredytach , w
                    przychodni , ale teraz chce spróbować jako PM bo nie lubie pracy za
                    biurkiem ,nie kręci mnie to , i chyba mam prawo:) aha chciałam dodać
                    że według Ciebie jestem z niższej półki ludzi po mam wykształcenie
                    policealne , he he he ale życie moje jest piękne , w przeciwności do
                    twojego!!!!!!!!
                    stań przed lustrem i zastanów się nad sobą może warto coś zmienić:)
                    pozdrawiam
                    • Gość: on Re: calkowita racja!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.08, 22:07
                      Odchodzac troche od tematu. Jak wam sie podoba obnizenie planow.
                      Powiem szczerze ze milo bylem zdziwiony. Czyzby na prawde szlo ku
                      lepszemu ? :), a raczej idzie
      • Gość: weteran Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 22:24
        Witajcie,piszę do Wszystkich którzy chcą tu pracować i do tych
        którzy jadą na polfarmex jak i tych co piszą pozytywy.Spędziłem tu
        parę lat i nie żałuję ani jednego dnia ,nie dlatego że to taka
        wspaniała firma ,tylko dlatego że dzięki tej firmie uksztaltowałem
        się jako pracownik,Jeśli radzisz sobie w Polfarmexie to radzisz
        sobie wszędzie,jest to dobra szkoła repowania,nikt nie każe wam
        pracować tam wieczność.Wszyscy ktorzy narzekają mają wiele racji,ale
        ja też tam byłem i mimo że nie podobały mi się pewne rzeczy to
        pracowałem,bo chciałem się rozwijać w tym zawodzie.Ci co bardzo
        marudzą to muszą się też zastanowić jak sami pracowali,ja tam jakiś
        super nie byłem ale systematyczni z roku na rok robiłem coraz lepsze
        wyniki ,aż w końcu zacząłem brać premie i to nie małe,nie lizałem
        nikomu tyłka,Ci co mnie znali lepiej wiedzieli też ile czasu
        poświęcałem na pracę,uwieżcie mi że nie było to więcej niż 6 godzin
        dziennie.Teraz już nie jestem w Polfarmexie,ale nie żałuję że tam
        byłem,szkoda jednak że w firmie są częste zmiany które powodują
        zamieszanie dlatego często następują jakieś dziwne decyzje ,które
        denerwują przedstawicieli.W gruncie rzeczy podzielam zdanie wielu tu
        piszących,że dobrze ta firma przygotowuje do dalszej pracy w tym
        zawodzie,niestety ich największym mankamentem jest to że nie robią
        nic by tych ludzi utrzymać i z tym musicie się liczyć.Mam
        nadzieje ,że te słowa są na tyle obiektywne iż podejmiecie właściwe
        decyzje co do swojej przyszłości.POzdrawiam wzystkich a w
        szczególności mój dawny region:)))
        • Gość: maleńka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 22:38
          Weteranie!! Opowiedz proszę coś o prywatnych kilometrach w tej
          firmie?? I jakimi autkami jeżdżą PM?? :))
          • Gość: weteran Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 23:40
            Weteran- zabawnie to brzmi:))),pewnie już ktoś Ci mówil lub
            widziałaś auta,są to Citroeny C4 z 2006 roku,fajne autko ,mi się
            podobało,bo nie spotykane w gronie przedstawicieli,ale jako nowy
            przedstawiciel nie wiem czy nie dostaniesz Reault Thalia,bo wiem że
            początkowo tak dają nowym ludziom.Jeśli chodzi o km prywatne,no cóż
            to jest jedna z rzeczy która mnie bardzo denerwowała,a mianowicie w
            weekendy GPS zlicza przejechane km tak samo podczas urlopu,i trzeba
            mnożyć km przez chyba 35groszy ,co niestety jest więcej niż normalne
            spalanie auta,obecnie w mojejfirnie nie mam opłat za jazdę w weekend
            i dzięki temu oszczędzam ok.250zł na miesiąc.Ale na początek nie
            masz wyjścia musisz się przyzwyczaić:)))
            • Gość: maleńka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.08, 07:54
              Weteranie!! :) A w dzień powszedni? Jak właściwie jest z tymi
              kilometrami prywatnymi?? I o co chodzi z tym progami przekraczanych
              kilometrów (powyżej 500 lub 1000) Ktoś coś wcześniej pisał na
              tym forum (ale za mało zrozumiale jak dla mnie :)))))))))))))))) )

              P.S.
              Dzięki za info!!!
              • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.02.08, 08:52
                Z kilometrami jest tak, że od poniedziałku do piatku nie musisz
                uważac ile przejedziesz tylko w weekendy. Za km jest chyba 30 gr. za
                kilometr, a 35gr. jak przejedziesz 1000 lub wiecej kilometrow. Ale
                moge sie mylic co do ceny (moze jest 40 gr.)

                Thalii chyba już nikt nie dostanie, bo konczyl sie im lizing w
                grudniu.
                • Gość: maleńka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.08, 09:35
                  dzięki bardzo za te rzeczowe podpowiedzi!!!! Oczywiście jeśli mogę
                  prosić to chciałabym jeszcze, jeszcze :) więcej konkretów na temat
                  pracy w tej Firmie. :))
                  Jak może wyglądać ta druga rozmowa w Kutnie? Czy podpisanie umowy
                  wiąże się z wyjazdem na jakieś dłuższe szkolenie? Czy pierwszego
                  dnia siadam i jadę w teren? Czy jeżdżę sama? Czy czasami ktoś z
                  kierownictwa jeździ z nami?

                  Zdaję sobie sprawę, że z biegiem czasu odpowiedzi na te pytania
                  mogłabym uzyskać samodzielnie ;)..... jednak uwierzcie -
                  ciekawość jest silniejsza :))

                  Pozdrwiam
                  • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.02.08, 10:25
                    Drugi etap nie rozni sie od pierwszego poza osobami, ktore Ciebie
                    prepytuja. Pewnie czesc pytan bedzie identyczna z tymi, ktore miales
                    na 1 etapie.

                    Jak sie dostaniesz to pojedziesz na 5 dniowe szkolenie. Ja akurat
                    fajnie je wspominam. Potem pewnie bedziesz jezdzil przez okolo
                    tydzien z drugim przedstawicielem, ktory pokaze Ci jak ta praca
                    mniej wiecej wyglada. Potem powinno byc drugie szkolenie tez 3-4
                    dni. Po tym wszystkim zaczniesz sam jezdzic.Po pierwszym szkoleniu w
                    ostatni dzien dadza Ci samochod i komorke.

                    Na jaki region sie starasz i czy na farmaceutycznego czy
                    medycznego??
                    • Gość: maleńka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.08, 10:46
                      Dzięki!!
                      Staram się na Medycznego. Rejon dolnośląski.
                      A Ty? Jaki masz rejon???
                      I dlaczego bierzesz mnie za faceta?? :))) Czy to zawód
                      zarezerwowany tylko dla tej płci?? ;)))
                      • Gość: doma Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 14:46
                        a ja wciaz czekam na odp czy sie dostalam do kutna! tez rozmowe
                        mialam we wtorek 19.02 tak jak ty i powiedzieli ze do poniedzialku
                        dadza znac..dzsiaj sobota i cisza :/
                        pozdrawiam:))
                        • Gość: wetran Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 17:08
                          Panno Maleńka a mogę zapytać jak wyglądała osoba rekrutującana Dolny
                          Śląsk:)))?
                          • Gość: maleńka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.08, 17:42
                            a dlaczego pytasz?????
                            Nie chciałabym tak na ogólnodostępnym.... hmmm :)
                            • Gość: :) Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 18:21
                              Forum odżyło, dzięki nowym, miejmy nadzieje pracownikom.Każdy się
                              przekona jak jest i wyciagnie wnioski.
                              Pozdrawiam śledzących forum ;)
                              • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.02.08, 18:27
                                Sorry nie zerknalem na nick i dlatego odruchowo pisalem jak do
                                faceta. Swojego regionu tez wole nie ujawniac :) Chociaz jak sie
                                zerknie dokladnie to widac skad jestem :) Wiem ze u mnie w regionie
                                tez byla rekrutacja. Zycze mocnych glow na szkoleniu jak sie
                                dostaniecie :)
                                • Gość: ddd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 22:45
                                  nie ma czym sie podniecac tak praca przedstawiciela żal mi was
                                  dzieci bez perspektyw ...z biednej postkomunistycznej polszy
                                  • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.02.08, 23:47
                                    Od czegos zawsze trzeba zaczac, a ty co w totka 6 trafiles, Czy
                                    rodzice zapewnili Ci przyszlosc i nie musisz pracowac. Prezesem
                                    zostales odrazu po studiach? Draznia mnie takie debilne komentarze -
                                    Dzieci bez perspektyw. Nie znasz nikogo z tych jak to mowisz mlodych
                                    i odrazu swoimi madrosciami zygasz. Niech kazdy robi co chce w zyciu
                                    i nie trzeba nikogo umoralniac. Podaj swoj perspektywiczny zawod jak
                                    taki madry jestes. Jeden woli byc nauczycielem, bankowcem czy zebrac
                                    na wino innemu pasuje zawod przedstawiciela.
                                  • Gość: dududu Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 13:15
                                    ddd!!!! Aleś Ty żałosny!!!
                                    Zapewne dla Ciebie lepszym rozwiązaniem jest emigracja na Zachód - a
                                    tam oczywiście mycie garów, szorowanie kibli i podcieranie tyłków
                                    starszym osobom....
                                    Osobiście wolę wykonywać ten "uwłaczający" zawód PM.

                                    Pochwal Się jaki zawód Ty wykonujesz??? Może będzie to dobry
                                    temat do dyskusji na tutejszym Forum????
                                    • Gość: Sas Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 24.02.08, 21:05
                                      No niby racja, ale jako PM też jesteś taką "wycieraczką" (przepraszam jeśli
                                      kogoś uraziłem) firmy wobec lekarza. Mam kilku kolegów lekarzy i takich jaj jak
                                      sobie robią lekarze z PM'ów to chyba nikt w innym zawodzie by sobie na takie
                                      traktowanie nie pozwolił. Więc nie duża różnica czy tu czy na zachodzie.
                                      • Gość: dududu Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 21:24
                                        Co tu kryć... Lekarze robią sobie nawet jaja wobec własnych
                                        pacjentów (zapominając o etyce zawodu), więc dlaczego mieliby
                                        szczędzić PM-ów???
                                        W każdej branży można znaleźć idiotów...
                                        • Gość: Sas Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 24.02.08, 21:28
                                          No tak, tylko nie w każdym zawodzie ludzie pozwalają sobie na wyśmiewanie swojej
                                          osoby, a później się jeszcze ładnie uśmiechają i pytają czy mogą przyjść za trzy
                                          tygodnie.
                                          • Gość: dududu Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 21:35
                                            i w ten sposób dopinają swego :)))

                                            W każdym zawodzie możemy na swej drodze spotkać chama!!!
                                            (sorry za wyrażenie)
                                            • Gość: Sas Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 24.02.08, 21:40
                                              No właśnie, nie wydaje ci się to uwłaczające?
                                              • Gość: Sas Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 24.02.08, 21:42
                                                Aaa i jeszcze co so moich znajomych, to nie są wcale "chamy". Ale jak mi
                                                opowiadali, to po prostu jak wpada do gabinetu kolejny nowy PM, prosto po praniu
                                                główki na szkoleniu, i zaczyna wypytywać się ilu mają pacjentów,jakich itp. itd.
                                                to nie wyrabiają.
                                  • Gość: dududu Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 13:18
                                    Pochwal się też skąd pochodzisz????!!!! Skoro my jesteśmy dziećmi
                                    z biednej, postkomunistycznej Polszy????
                                    No i skąd znasz jako-tako język polski (mocno kaleczony)???
                                    hmmmmm?????
                                  • Gość: Phoenix Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.magma-net.pl 31.03.08, 01:59
                                    a może sam jesteś takim dzieckiem i wk...sz się że samemu nie możesz znaleźć pracy
                            • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 27.02.08, 10:15
                              hej Maleńka..
                              i jak po rozmowie w Kutnie...
                              Przeszłaś dalej, jakie masz odczucia co do samej Firmy..
                              Pozdrawiam
      • Gość: weteran Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 16:47
        Cóż Maleńka,pytałem bo dobrze znam te osoby i dlatego się
        zastanawiałem kto prowadził rekrutacę,powiem jedno dolnośląski teren
        to fajny teeren pracy ale zależy do którego szefa trafisz:)))
        • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 25.02.08, 08:38
          Hej!
          Ja miałem w Piatek rozmowe...
          z tego co mi przekazali na rozmowie kwalifikacyjnej to 2 rzeczy:
          Szkolenie 2 tyg po przyjeciu i oczywiscie weksle... co do weklsi to
          sie juz tak nimi nie stresuje bo w obecnej firmie tez je mamy na
          auta... a co do szkolenia 2 tygodniowego to podobno jak zrezygnujesz
          w ciagu 2 lat to placisz za to szkolenie zaamortyzowane o 1/24 za
          kazdy przepracowany miesiac w Firmie.. W sumie zadna tragedia jak
          dla kogos co chce pracowac a nie skakac:) np. JA:)
          Co do rozmowy samej w sobie odczucia pozytywne tylko to
          oczekiwania... eh.:(
          • Gość: snajper 1912 Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 25.02.08, 17:27
            heniek skończ sie tak podlizywac zarzad tego nie czyta: "W sumie
            zadna tragedia jak
            > dla kogos co chce pracowac a nie skakac:) np. JA:)" lizusie jeden
            ze ściany wschodniej
            mogłes jeszcze nazwisko dopisac i adres
            • Gość: snajper1912 Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 26.02.08, 08:24
              ze sciana to moge Cie przywitac jak chcesz.. to Ci ryj spuchnie.. a
              co do zarzadu to domyslam sie ze tego nie czytaja-a co probowales
              juz im wylizac i Cie nie przyjeli :)
              co do skakania to taka jest prawda jest wiele tutaj wielkich mi pf,
              i pm co szukaja niewiadomo czego bo wydaje sie im, że sa niewiadomo
              kim...
              pozdrawiam snajpera:) haha
              • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 27.02.08, 10:17
                hej Maleńka..
                i jak po rozmowie w Kutnie...
                Przeszłaś dalej, jakie masz odczucia co do samej Firmy..
                powodzonka
                • Gość: Maleńka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.08, 16:54
                  :) Teraz czas oczekiwania do piątku.
                  Rozmowa konkretna, rzeczowa i na temat. :)
                  • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 28.02.08, 09:06
                    Maleńka juz jestes po drugiej rozmowie??
                    ja mam zaproszenie na ten kolejny etap i ciekaw jestem co i jak...
                    Pozdrawiam
                    • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 03.03.08, 09:40
                      Maleńka
                      prosze napisz mi cos na adres email(mbercik@o2.pl)
                      Mam wile pytan co do rozmowy jaka przeprowadzono z Toba...
                      Pozdrawiam i czekam na wiadomosc
                      • Gość: kimano Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.116.200.101.kutno200.tnp.pl 04.03.08, 14:46
                        Info dla wszystkich. Weksli w Polfarmexie już nie ma, kilometry
                        lepiej niż w innych firmach. Powiało naprawdę nowym i lepszym. Hoho,
                        do usłychu.
                        • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 04.03.08, 14:53
                          Ja juz jestem po drugim etapie w Kutnie wlasnie sie dowiedziałem że
                          jestem przyjęty chce zapytac czy nadal jest te 30 gr w weekendy od
                          kilometra czy może cos zmniejszyli,czy plany sa wysokie do zrobienia
                          chodzi mi tu o ich realne wykonanie.Jak wysokie sa to premie i jak
                          wyglada sprawa z GPS jeżeli chodzi o codzienna prace czy sa jakies
                          wyznaczniki godzinowe w pracy czy nie???
                          • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 04.03.08, 15:54
                            bleyd jak bylo na rozmowie?
                            kiedy byles na rozmowie i kiedy Ci powiedzieli, że jestes przyjety?
                            O co Cie pytali?>
                            Jak możesz to daj znac na meila..(mbercik@o2.pl)
                            Pozdrawiam
                        • Gość: bea Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.08, 16:08
                          Kimano!!!!
                          Czy to prawda??? Skad takie wiadomości???? I od kiedy takie
                          zmiany?? Czy już wprowadzone w życie??
                          Może jeszcze jakieś pomyślne wieści??? :)
                          • przyja Re: Polfarmex - jak się pracuje? 04.03.08, 20:24
                            No, no, no...
                            Jakie zmiany :):):). Ostatnio całkowicie zmienił się marketing w
                            firmie. Przyszedł nowy szef marketingu i widać, że układa wszystko
                            po kolei. Ma bardzo fajne pomysły. Na ostatnim spotkaniu firmowym
                            wszystko było podane w baaaardzo przystępny sposób. Pozytywne
                            odczucia. No i jescze jedno: prezes zlikwidował weksle. Idzie ku
                            dobremu. Czekam na dalsze zmiany :):):).
                            • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 04.03.08, 21:03
                              witam wszystkich jestem po drugim etapie w Kutnie wlasnie sie
                              dowiedziałem że
                              jestem przyjęty chce zapytac czy nadal jest te 30 gr w weekendy od
                              kilometra czy może cos zmniejszyli,czy plany sa wysokie do zrobienia
                              chodzi mi tu o ich realne wykonanie.Jak wysokie sa to premie i jak
                              wyglada sprawa z GPS jeżeli chodzi o codzienna prace czy sa jakies
                              wyznaczniki godzinowe w pracy czy nie???


                              • Gość: Cybber Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.centertel.pl 04.03.08, 23:27
                                ja tez dowiedzialem sie ze zostalem przyjety. na rozmowie jednak
                                mowili mi o wekslach (rozmowa byla we wtorek 26 w kutnie) od tego
                                czasu cos by sie zmienilo?? mam nadzieje ze bedzie praca bedzie ok.
                                od poniedzialku ma byc szkolenie
                                • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 05.03.08, 08:28
                                  a czy ktos z was moze napisac na jaki region aplikowaliscie?>
                                  ja niby tez przeszedlem do drugiego etapu ale z przyczyn
                                  niezaleznych nie moglem przyjechac na wyznaczony termin:(. Jedynie
                                  co to kierownik regionalny ( tak sadze ) powiedzial, że zadzwoni po
                                  10 ale jak widze ile osob przyjeto w jednym czasie zaczynam miec
                                  obawy czy w ogole dojdzie do kolejnej rozmowy..
                                  Z tej strony pytanie do osob nowo przyjetych:
                                  O co was pytali, na co zwracac uwage podczas rozmowy...
                                  no i na jaki region was przyjeto?
                                  A co weklsli to w mojej obecnej Firmie tez sa i nie jest to jakas
                                  nowosc wiec nie wiem czym wy sie tak stresujecie... ale skoro je
                                  zlikwidowali to dobrze:)
                                  Pozdrawiam
                          • Gość: Kimano Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.116.200.101.kutno200.tnp.pl 05.03.08, 10:53
                            Sprawa jest od 1go Marca i została ogloszona przez samego
                            najwyższego w firmie. Więc pewne. Wszyscy już o tym wiemy i naprawdę
                            jest wesoło. Pozdrawiam
                            • Gość: bea Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 11:10
                              Kimano!!!
                              co jeszcze zmieniło się na plus??? Pocieszycielu nasz!!! ;)
                              • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 05.03.08, 11:45
                                Kimano domyslam sie, że jestes pracownikiem.
                                Jesli mozesz daj znac na meila..meil jest w poprzednich postach..
                                Mam pare pytan
                                pozdrawiam
      • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 05.03.08, 21:11
        Czy może ktoś mi odpowie na moje wcześniej zadane pytania z góry
        dziekuję.
        • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.03.08, 22:18
          Jesli chodzi o km. to przed ostatnimi zmianami do 1000 km.
          prywatnych płaciło się 0,30 gr. Teraz zabieraja ci ryczałtowo 50 zł.
          i mozesz przejechac za to 500 km. (w przeliceniu 0,10 gr. za km. od
          500 do 1000 km placisz 0,30 gr.

          Plany wysokie. Rabaty skromniutkie w porównaniu do tych z
          poprzedniego roku. Dostales sie na farmaceutycznego czy
          medycznego ??
          • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.03.08, 22:22
            zapomniałem o najwaznejszym. Znacznie zmalaly oplaty za wypadek z
            twojej winy
            1 wypadek 120 zł - zawieszony
            2 wypadek 400 zł. (chyba, nie pamietam)
            3 wypadek 600 zł + 120( zawieszone z 1 wypadku)
            To chyba jest najwazniejsze a nie likwidacja weksli bo chyba raz byl
            wykorzystany w calej historii.
            • Gość: psycholllka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 23:10
              ratujcie!!! Zostałam zaproszona do Kutna na rozmowę... Stresuję
              się, bo mam dopiero od 1 m-ca prawo jazdy. Czy dam radę, gdybym
              dostała szansę na Przedst. Farmaceutycznego???? Jak sądzicie?????
              • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 06.03.08, 08:41
                Psycholka a kiedy Cie zaprosili i kiedy mialas rozmowe
                kwalifikacyjna?
                Co do prawka to mi na rozmowie (1) kwalifikacyjnej powiedziano, ze
                czesto sprawdzaja umijetnosci prowadzenia samochodu. Nie wiem jak to
                sie ma w rzeczywistosci ale takowe podobno moze byc.A na jaki region
                aplikowalas i na PM czy PF?
                Pozdrawiam
              • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 06.03.08, 08:42
                Pytalem na kiedy masz rozmowe?
                Jak cos mozesz na meila napisac (mbercik@o2.pl)
                Pozdrawiam
                • Gość: PM Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 06.03.08, 09:09
                  Heniek, tak podekscytowanego człowieka pracą akwizytora medycznego dawno nie
                  widziałem. Jesteś idealnym materiałem na korporacyjnego robota. Powodzenia
                  przodowniku!
          • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 06.03.08, 09:39
            Gość on dostałem sie na PM Pediatria czy może wiesz coś więcej o tej
            działce jesteś Pm czy PF??
          • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 06.03.08, 09:40
            Gość on mam jeszcze pytanie do ciebie o GPS i godz w pracy czyli w
            polu czy jest wyznaczone z góry do której mam pracować w polu czy
            jak to tutaj wygląda???
            • Gość: psycholllka Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.08, 09:56
              Czyli jak jeżdżę autem dopiero od miesiąca, to lepiej dać sobie
              spokój???? A jak mi zaproponują pracę??? Co robić???
              • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 06.03.08, 11:21
                a kto powiedzial, że masz sobie dać spokoj? w koncu jakos zdalas to
                prawojazdy i jezdzic mam nadzieje umiesz:>
                Oczywiscie nie powiem Ci co masz robic jak zaproponuja Ci prace bo
                to zalezy od Ciebie ale wydaje mi sie warto sprobowac...
                do PM. To, że chce pracowac a nie liczyc ciagle na to, ze ciotka ze
                USA umrze i cos przepisze to juz nie twoj biznes.. zreszta Cie
                pozdrawiam:)
                Do Psycholki.. mozesz powiedziec na jaki region aplikujesz?
                • Gość: psychoakwizytor Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 06.03.08, 11:44
                  "mozesz powiedziec na jaki region aplikujesz?"


                  na wschodnią rumunię a ty?
                  • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 06.03.08, 15:22
                    a co ci przeszkadza moje pytanie? masz jakis uraz czy mama cie nie
                    kocha..
      • Gość: Weteran Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 21:27
        Oj ludzie,ludzie:))),te zmiany które nastąpiły,jak na polfarmex są
        wręcz nowatorskie,więc wszystkim nowym mogę powiedzieć że to jest
        zmiana na plus w porównaniu do realiów w jakich ja pracowałem,ale
        tym którzy dostali tę robotę chcę zwrócić na aspekt pracy z
        narzędziami marketigowymi.O ile koszty pracy (paliwo,wypadki,weksle)
        są teraz dużo mniej uciążliwe,to jednak pamiętajcie że sprzedaże
        realizować będziecie nie tym tylko właśnie narzędziami i niestety to
        jest obecnie największa bolączka Polfarmexu.Nowi przedstawiciele
        cieszą się ,że dostali w ogóle pracę,jest to zrozumiałe bo sam tak
        się cieszyłem ,gdy zostawałem pm-em,ale po początkowej radości
        przyjdzie czas jak trzeba pracować by robić wyniki,i tu zaczyna się
        problem,bo choć na pewno każdy z Was ciekawą osobowość to jednak
        samą osobą nie sprzdacie leków,potzrbne będą pewne działania
        marketingowe firmy ,które wam w tym pomogą ,niestety jeśli dobrze
        się orientuję w tym roku te możliwości są bardzo utrudnione,co nie
        znaczy ,że nie mam ich w ogóle.W każdym razie pytając się o firmę
        starajcie się dowiedzieć czy plany sprzedażowe są realizowane przez
        przedstawicieli,a jeśli tak to przez ilu,bo gdy nie wielu
        przedstawicieli robi plany to coś jest wtedy nie tak,ale to tylko
        taka moja dywagacja na temat pracy w polfarmexie:))),życzę
        powodzenia wam w Firmie ,która nie jest taka zła jak wielu sądzi
        • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 12.03.08, 08:33
          Hej!
          Ja własnie odbylem 2 rozmowe w Kutnie, rozmowa konkretna i bardzo
          przyjemna. Teraz pozostaje czekanie.. najgorsze..
          Ciekaw jestem jaki odsetek jest przyjmowany:(martwi mnie jedynie
          czas jaki zostal mi poswiecony-niespelna 20 min...
          Pozdrawiam
          • Gość: PM Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 12.03.08, 13:34
            A pochwal się ile wynegocjowałeś? Bo po twoich postach to wygląda że nawet za
            1200 brutto i z własnym paliwem byś tą robotę wziął.
            • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 12.03.08, 15:10
              a co a moze Ty sie pochwal ile ty zarabiasz...skoro jestes taki
              chojrak
          • Gość: Ewa J Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.pronet.lublin.pl 12.03.08, 14:42
            co tak zawzieliście się na tym Heńku
            • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 12.03.08, 15:09
              właśnie:)
              A może żal du.. ściska..?
              pozdrawiam
              • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 12.03.08, 15:36
                Aaaaa :) Dobre. Każdy normalnie marzy aby dostać taką robotę i na takich
                warunkach jak to zostało tu dobrze opisane. No jesteś idealnym kandydatem na
                korporacyjnego robocika!
                • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 12.03.08, 15:47
                  hehe! PSES a moze lubie pracowac i tyle.. a skoro uwazasz ze ciagle
                  bedzie Cie ktos zywil twoja broszka. Poprostu skoro komus zalezy na
                  pracy to najlepiej sie posmiac z tym, ze pewnie ty sam blagasz na
                  kolanach zeby Cie gdzies przyjeli a pozniej wypisujesz jaki to
                  chojrak z ciebie...
                  PS. w czym wam przeszkadza to, ze pytam jakie sa formy i warunki
                  zatrudnienia? moze jestes obecnym pracownikiem albo zostales
                  wywalony z tej firmy, ze tu zagladasz?
                  sluchamy..
                  • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 12.03.08, 15:52
                    Gość portalu: heniek napisał(a):

                    > PS. w czym wam przeszkadza to, ze pytam jakie sa formy i warunki
                    > zatrudnienia? moze jestes obecnym pracownikiem albo zostales
                    > wywalony z tej firmy, ze tu zagladasz?
                    > sluchamy..

                    Pierwszą część twojej wypowiedzi w ogóle pominę bo jest tak żałosna że nie warto
                    się nad nią rozpisywać. A co do tej części którą cytuję. To tu nie chodzi o to
                    że ty pytasz, tylko o to że jesteś tym tak podekscytowany że mało ci dym uszami
                    nie leci. Tacy w korporacjach są najgorsi, i potwierdzi to każdy kto pracował na
                    takim stanowisku. Już cię widzę na cyklówce, pierwsze siedzenia za zarządem :) .
                    A teksty typu "słuchamy..." to odpuść sobie, nie te progi.
                    • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 12.03.08, 16:01
                      widze ze jestes delikatnie zakompleksiony ale to juz twoja sprawa
                      • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.03.08, 19:23
                        PESE a moze on wczesniej nigdy nie pracowal albo dostawal 1000 zł na
                        reke i przeskok na 2 tys netto wzbudza tyle emocji. Ja jak
                        przechodzilem z 1200 brutto tez bylem bardzo podjarany. Majac zonke
                        i dziecko plus oplaty na karku mozna za taki przeskok finansowy
                        calowac po rekach.

                        Takze prosze cie nie obrazaj dla zasady ludzi tekstami w
                        stylu "akwizytor medyczny" bo skoro to dla ciebie tak uwlaczajace
                        zajecie to poprostu odejdz z roboty. Wiadomo ze w pracy bywa roznie
                        ale niektorzy lubia tego typu zajecie i moze planuja przyszlosc w
                        tej branzy.

                        Dajcie sobie spokoj.
                        • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 12.03.08, 19:33
                          On, ale dlaczego słowo "akwizytor medyczny" jest według ciebie obraźliwe.
                          Wszakże funkcjonuje ono w użyciu nawet w literaturze fachowej. Tutaj odsyłam cię
                          do danych źródłowych aneksy.pwn.pl/marketing/?id=140 .
                • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 12.03.08, 15:50
                  a poza tym PESE lub PM skoro nie pasuja Ci te warunki to po co tu
                  zagladasz i pracujesz w tej branzy? moze lepiej wyjedz do UK i na
                  zmywak?
                  :)
                  • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 12.03.08, 15:54
                    Gość portalu: heniek napisał(a):

                    > a poza tym PESE lub PM skoro nie pasuja Ci te warunki to po co tu
                    > zagladasz i pracujesz w tej branzy? moze lepiej wyjedz do UK i na
                    > zmywak?
                    > :)

                    Widzisz Heniu, różnica między nami jest taka, że ty jako alternatywę dla pracy
                    akwizytora medycznego widzisz tylko w UK na zmywaku. Ja widzę ich trochę więcej,
                    ale nie jestem pewien czy to pojmiesz.

                    Powodzenia robociku.
                  • Gość: Ewa J Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.pronet.lublin.pl 12.03.08, 19:57
                    Panowie
                    Troche więcej klasy
                    Heniek stanełam w Twojej obronie ,ale nie podpisuje się pod Twoimi
                    wypowiedziami.
                    • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.03.08, 23:04
                      Sorry ale jak jakis "madry" koles napisze w jakims artykule zamiast
                      przedstawiciel akwizytor to nie musi miec on racji. Tym bardziej, że
                      raczej wątpie zeby kiedykolwiek spróbowal czegos takiego jak bycie
                      PM lub PF i mial porownanie z typowym akwizytorem.

                      Wiem ze wsrod ludzi jak powiem ze jestem PF to odrazu rzucaja mi na
                      twarz "acha czyli taki akwizytor". W pewnym sensie maja racje ale
                      jak bys mial okazje liznac jednego i drugiego to odrazu zauwazylbys
                      jaka to na prawde roznica. Ja mialem przyjemnosc sprobowac byc
                      akwizytorem ale po paru dniach odpuscilem.

                      Zreszta to temat rzeka i nie ma sensu sie rozwodzic. Dla mnie
                      osobiscie to nie jest sympatyczne okreslenie i podnosi mi cisnienie.
                      Zreszta pewnie nie tylko mi.
                      • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 13.03.08, 08:32
                        Dokladnie! zgodze sie z kolega i prosze mi wybaczyc poruszenie ale
                        wlasnie wypowiedz takich pseudo "PM" czy jak on sie podpisuje to
                        mnie krew zalewa.
                        Pani Ewo J. Dziekuje za wstawiennistwo :)
                        Pozdrawiam
                        • Gość: gosc Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.domainunused.net 13.03.08, 17:02
                          Kochani,
                          ja tez niebawe zaczynam prace w polfarmexie, wczesniej pracowalam w
                          innej firmie, myslicie ze gdzie indziej jest rozowo??
                          swiecenie przed lekarzami za niezaplacone badania, w aptekach za
                          niezaplacone faktuey, a na zwrot wydatkow sluzbowych czekalam 4
                          miesiace az zaleglosci wynosily 700 zl, ale jesli ja im wisialam za
                          tel(przekroczylam limit to sciagali mi z biezacej pensji).
                          nigdzie nie ma lekko, ale ja po prostu robilam swoje i nadal bede to
                          robic;)
                          pozdrawiam serdecznie
                      • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 13.03.08, 18:38
                        On, ale z tą akwizycją to nie ma się co denerwować tylko trzeba się z tym
                        pogodzić. To że będziesz się tego wypierał, obrażał i podnosił sobie ciśnie
                        niczego nie zmieni. To też część tego zawodu, że trzeba być odpornym ta tą
                        nazwę. Tutaj masz nawet przykład z forum
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1012&w=73332485&a=74955249 .
                        • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 13.03.08, 18:46
                          Chciałem zapytac jak wygląda sprawa z GPS czy sa jakies ograniczenia
                          czasowe w terenie????
                        • Gość: yukol Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 13.03.08, 18:50
                          hej! bo jak każda nowa osoba w firmie przyjęta na stanowisko
                          przedestawiciela będzie o tym pisała na tym forum to GW niedługo
                          serwery padną-)...z przepełnienia....zamykamy ten temat .
                          • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.03.08, 22:30
                            PESE sorry ale ja nie uwazam sie za akwizytora i uwazam ze nie masz
                            pojecia kim jest typowy akwizytor. Poprostu uwazam ze jest to
                            niesprawiedliwe okreslenie. Nie mam do ciebie pretensji, mozesz tak
                            uwazac tylko wez pod uwage ze inni moga miec inne zdanie i ta praca
                            moze komus sprawiac frajde.

                            Moze ta praca to nie jest kraina mlekiem i miodem plynaca ale nie
                            oszukujmy sie wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. Wczesniej pracowalem
                            w firmie gdzie byl gorszy wyzysk, a ta praca to poprostu bajka z
                            poprzednia. Takze albo nie miales przyjemnosci babrac sie w gorszym
                            gownie albo poprostu miales szczescie. Nie chce mi sie czytac co
                            napisalem bo troche jestem na dopingu ale mam nadzieje ze spojzysz
                            na to z innej strony
                            • medyczny2 Re: Polfarmex - jak się pracuje? 13.03.08, 23:48
                              Witam

                              Od pewnego czasu przegladałem sobie to forum, zresztą chyba każdy
                              pracownik polfarmexu to robił - obecny czy były - wiadomość o tym
                              forum dość szybko się rozniosła. Ja od niedawna jestem byłym
                              pracownikiem (przeszedłem do innej firmy) ale pewne rzeczy muszę
                              skomentować.
                              Praca przedstawiciela nie jest kolorowa ale tak naprawdę żadna nie
                              jest. W jednym z postów padła wypowiedź, że lekarze robią sobie jaja
                              z repów a oni i tak sie umawiają. Uważam to za całkiem normalne (w
                              granicach rozsądku oczywiście) i charakterystyczne dla wileu branż w
                              tych czasach. Wszędzie gdzie jest kontakt z klientem trzba czasem
                              zacisnąć zęby i robić swoje jeżeli chemy coś uzyskać. A czy to
                              będzie w gabinecie w sklepie czy banku to tak naprawdę jeden pies.
                              Każdy rep pracuje dla siebie, umówmy sie że prowadzi swego rodzaju
                              działalność. Chcesz zarobić to musisz tyrać i tyle. Ważne jest
                              jednak aby szanować siebie samego bo można szybciutko się wykończyć.
                              Co do samego Polfarmexu to muszę przyznać, że mam bardzo mieszane
                              uczucia. Z jednej strony zmiany jakie zaszły niedawno są dużym
                              plusem w zestawieniu z moimi doświadczeniami (myślę tu np. o km).
                              Nowa kadra zarządzająca być może wniesie dużo nowych pomysłów i
                              uporządkuje komunikacje pomiędzy centralą a repami co moglo by
                              poprawić komfort pracy. Z drugiej jednak strony czas pokaże jak to
                              sie odbije na działaniu całej firmy - niestety bywało tak, że
                              mówiono nam jedno a robiono co innego. Zmiany, które wprowadano
                              częściej komplikowały niż ułatwiały pracę. Zdaje sobie sprawę, że
                              pisze tu dość ogólnie ale starzy pracownicy wiedzą o co mi chodzi a
                              nowych nie ma co straszyć bo być może to już przeszłość.
                              Generalnie byłem zadowolony z pracy dla tej firmy i z dużym żalem
                              się z nią rozstałem. Nie żal pieniędzy czy auta ale ludzi, z którymi
                              spędziłem wiele udanych wyjazdów, konfenrencji, itp.
                              Podsumowując - Czy warto pracować w Polfarmexie- myślę, że tak. Bedą
                              Was drażnić różne rzeczy ale trzeba spróbować i ewentualnie później
                              zmienić firmę lub branżę. Kto nie ryzykuje ten nie ma a ten zawód
                              choc bywa trudny może bardzo pomóc na starcie, sczególnie dla ludzi,
                              którzy podejmują pracę zaraz po studiach. Naprawdę przyzwoite
                              zarobki i auto służbowe - większość pracowników siędzących w Kutnie
                              nie ma nawet połowy tego co mają przedstawicile.
                              Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych pracowników. Życze wam
                              wielu sukcesów i cierpliwości:)
                              • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 14.03.08, 08:35
                                w koncu konkretna i NORMALNA wypowiedź!
                                Trzymaj sie medyczny2..
                                • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 14.03.08, 10:36
                                  Pytałem o GPS ale widze że nikt sie nie chce wypowiadac na ten temat
                                  • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 14.03.08, 12:33
                                    Bleyd podobno (jak sam wiesz GPS sa) ale z tego co mi sie udalo
                                    ustalic nie sa one uciazliwe...
                                    Gdzies wczesniej napisano, ze teraz pobieraja nie jako ryczalt za
                                    prywatne km. jakies 50zl i to jest na poczet 500km. to spoko. 10 gr.
                                    za 1km. a pozniej chyba od 500-1000 km jakies 30-40gr, tyle ja wiem.
                                    Tak szczerze to ja uwazam, ze GPS to nie jest jakis problem (napewno
                                    denerwuje:)) no ale..
                                    Bleyd pytałem się Ciebie coś na meilu.
                                    Pozdro
                                    • medyczny2 Re: Polfarmex - jak się pracuje? 14.03.08, 18:10
                                      Witam
                                      Widzę kolego, że ten GPS strasznie Ciebie trapi. Nie jest on żadnym
                                      problemem jeżeli masz zamiar faktycznie pracować. Coraz więcej firm
                                      zakłada GPS-y np. Gedeon. Generalnie system ten monitoruje pozycję
                                      auta, prędkość i średnie spalanie. Firmy podchodzą do kontroli za
                                      sprawą GPS-a bardzo indywidualnie. GPS pokazuje również ilość
                                      przejechanych km - dzięki temu możan wyliczyć ile jest przejechanych
                                      w godz służbowych a ile nie. Zaletą tego systemu jest to,że firma
                                      nie musi dzwonić po lekarzach czy wynajmować innej firmy do
                                      sprawdzania przedstawiciela bo może zmonitorowaćjego pracę przez
                                      cały okres korzystania z auta.
                                      • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 14.03.08, 21:32
                                        medyczny2 to wszystko rozmumiem i wieże ze jest to pożyteczna rzecz
                                        dla Firmy ale chodzi mi o to że jak skoncze prace np o 15 to czy nie
                                        bede musiał siedziec w terenie np do 17 bo wcześnniej nnie mozna
                                        zjechać do domu czy jest coś takiego jakies wymogi czasowe???
                                        • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.03.08, 21:39
                                          Nie no bez przesady z tym powrotem o 17. Czasami bedziesz wracal o
                                          17, bo akurat tak ci sie uloza wizyty, a czasmi o 14. To normalka.
                                          Tak przynajmniej mi sie zdaza. Nigdy nikt sie za to jeszcze nie
                                          przyczepil. Zreszta sam zobaczysz. Jak robisz swoje to nie masz sie
                                          czego obawiac
                                          • Gość: Bleyd Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 15.03.08, 12:46
                                            Dzięki on za odpowiedz o to mi chodziło pozdrawiam
                                    • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 16.03.08, 17:02
                                      I jak heniek, oddzwonili? Całe forum czytało twoje zmagania z rekrutacją a teraz
                                      nagle zamilkłeś.
                                      • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 17.03.08, 14:16
                                        :) PESE masakra:)
                                        • Gość: PM Szpitalny Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 08:38
                                          Heniek, dostałeś się?
                                          • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 18.03.08, 08:51
                                            :) Dzis mam wiedziec...
                                            Nie martwcie sie dam wam znac skoro was to tak interesuje:)
      • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 19.03.08, 09:36
        niestety nie przyjeli mnie...
        Pozdrawiam wszystkich i do nastepnego:)
        • Gość: ph Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 16:20
          Mam pytanie. Czym obecnie jeżdżą przedstawiciele farmaceutyczni w Polfarmexie?
          • Gość: kolo Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.116.200.101.kutno200.tnp.pl 20.03.08, 10:12
            Obecnie srebrne citroeny C4. Ale nie kieruj się tym przy wyborze
            tego zawodu. Pozdrawiam.
            • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 20.03.08, 10:29
              Kolo widze, ze jestes z Kutna.. czemu uwazasz ze to zly zawod?
              ja sie staralem o ta prace niestety nie udalo sie przejsc ostatniego
              etapu ale nie uwazam ze to jest zly zawod...
              • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 20.03.08, 11:31
                Gość portalu: heniek napisał(a):

                > ...nie udalo sie przejsc ostatniego
                > etapu ale nie uwazam ze to jest zly zawod...

                ... dlatego że jeszcze w nim nie pracowałeś.
                • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 20.03.08, 12:26
                  Przyznam, że nie.. ale obecnie pracuje moj brat jak PF i niezle mu
                  idzie.. patrze pod wzgledem kasy...
                  A co do aut to fakt faktem nie ma co wybierac Firmy po ich flocie..
                  ja sie juz na tym przejechalem..
                  PESE powiedz: czym różni się praca PF od PH? i co w pracy PF lub PM
                  (chociaz PM domyslam sie maja zdecydowanie gorzej ze wzgledu na
                  lekarzy)...
                  • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 20.03.08, 14:58

                    Gość portalu: heniek napisał(a):

                    > Przyznam, że nie.. ale obecnie pracuje moj brat jak PF i niezle mu
                    > idzie.. patrze pod wzgledem kasy...
                    > A co do aut to fakt faktem nie ma co wybierac Firmy po ich flocie..
                    > ja sie juz na tym przejechalem..
                    > PESE powiedz: czym różni się praca PF od PH? i co w pracy PF lub PM
                    > (chociaz PM domyslam sie maja zdecydowanie gorzej ze wzgledu na
                    > lekarzy)...

                    Ciężko mi jest napisać coś o PF bo nie pracowałem na tym stanowisku. W jednej
                    firmie miałem tylko podział 10 wizyt u lekarzy, 2 w aptekach. Wiec znam to z tej
                    strony. Co do aptek to było łatwiej z jednego względu: brak kolejek pacjentów,
                    gdy się umówisz z kierownikiem na konkretną godzinę to przeważnie cię przyjmie.
                    Jeżeli masz dobrą ofertę to praca jest dość ok. Szczególnie że aptek teraz jest
                    baaardzo dużo. Minusy są gdy lek nie rotuje, a Ty musisz zrobić limit. Bo to od
                    razu widać rezultaty twojej pracy (zamówienia). No i PF mają chyba dużo więcej
                    wizyt dziennie do zrobienia.
                    Co do PM to największym minusem są kolejki, pacjenci którzy są zarejestrowani
                    na 14 a w przychodni są już o 10 (autentyczna sytuacja) i jeszcze się kłócą że
                    nikogo nie wpuszczą bo przecież oni są zarejestrowani (to nic że na 14 a jest
                    godzina 10). Lekarze są przeważnie ok, chociaż oczywiście zawsze trafi się na
                    "gwiazdę". Ale najgorsze jest to że na każdym z tych stanowisk trzeba się
                    "prosić". Przedstawicieli jest bardzo dużo, więc jednego lekarza odwiedza
                    nieraz 20 dziennie. A to powoduje że klienci są rozpieszczenie, i traktują
                    przedstawicieli delikatnie mówiąc "niemiło".
                    • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 20.03.08, 15:38
                      Pewnie jest to racja. Przyznam szczerze sam miłem kiedys styczność z
                      pewną Panią PM, która delikatnie mowiąc, weszła przede mnie do
                      lekarza z reklamóweczką(wyszła bez niej) pomijam fakt, że siedziała
                      dobre 30 min ale jej zachowanie...ufff. Osobiście nie mam nic do PM
                      i nie miałem przyejmności pracować jako PM. Szkoda tylko, że nie
                      było okazji się przekonać na własnej skorze jak jest w Polfarmexie i
                      jak jest jako PF.Domyślam śie PESE, że Ty pracujesz lub pracowałeś w
                      Polfarmexie, czy się myle?:)
                      Może kiedyś się spotkamy w jakiejś aptece lub u lekarza:)
                      • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 20.03.08, 16:04
                        Gość portalu: heniek napisał(a):

                        > Domyślam śie PESE, że Ty pracujesz lub pracowałeś w
                        > Polfarmexie, czy się myle?:)
                        > Może kiedyś się spotkamy w jakiejś aptece lub u lekarza:)

                        Mylisz się bardzo. Przy tylu ofertach pracy jako PM, nie wyobrażam sobie zgodzić
                        się na pracę w firmie która montuje GPS'y, każe podpisywać weksle, i jeszcze za
                        ewentualne stłuczki jeśli są z winy pracownika to obciąża jego pensje (a gdzie
                        jest AC?).
                        • medyczny2 Re: Polfarmex - jak się pracuje? 20.03.08, 21:13
                          Witam

                          Jako były pracownik polfarmexu chyba mogę wypowiedzieć się na temat
                          pracy jako PM i PF. Wprawdzie byłem PM ale ze względu na leki
                          (generyki) mieliśmy sporo aktywności skierowanych do aptek więc tak
                          naprawdę nie różniliśmy się specjalnie od PF (robiliśmy mniej wizyt
                          w aptekach, choć chyba źle się wyraziłem - w targecie mieliśmy 2
                          apteki dziennie ale bardzo często aby coś sprzedać trzeba było
                          odwiedzić dużo więcej aptek). Faktem jest, że u farmaceutów nie ma
                          styczości z pacjentem ale bez dobrej oferty lub leków rotujących
                          ciężko jest coś sprzedać. Czy jest to proszenie się? Trudno
                          powiedzieć. To bardziej wynika z charakteru człowieka. Jedni będą
                          pracować na "rumuna" a inni podejdą do tego sprzedażowo, odpowiednio
                          przedstawiając ofertę. Ważną wspólną cechą pracy PF i PM są relacje.
                          Jeśli nawiążesz dobre relacje w aptece to nie będziesz musiał się
                          martwić, że preparat nie będzie rotował. Oczywiście nie da się tego
                          zrobić z wszystkimi preparatami.
                          Pm-ów jest duzo i z lek. bywa różnie ale kolejki nie muszą być
                          problemem - zależy jakie leki i do której grupy lekarzy są skierowane
                          (np. pracując z ginekologami w zasazie nie stoisz w kolejkach bo
                          mozna się dostać przez położną). Osobiście wolę pracę jako PM z
                          kilku powodów. Farmaceuci też bywają zmanierowani i bardzo dużo
                          oczekują od PF i ich oferty. Wyniki Twojej sprzedaży są odrazu
                          widoczne - masz sprzedać 100 opak. czegoś dziennie to nie masz
                          wyjścia i odrazu widać po zamówieniach czy sprzedałeś czy nie - a
                          często trzeba do skutku jeździć. Bywa, że apteka potrafi po
                          zamówieniu zwrócić towar do hurtowni - prędzej czy później to
                          wyjdzie i firma będzie miała pretensje do Ciebie. Zdaje się również,
                          że PF słabiejzarabiają niż PM (od podstawy po premie), choć nie
                          jestem pewien w 100%. Wydaje mi się też, że łatwiej jest zrobic
                          plany jako PM - zregóły jest mniej preparatów do promocji a PF
                          obraca całym portfolio. Niby wiecej możliwości ale też większa
                          szansa, że apteka danym produktem nie będzie zainteresowana a plan
                          jest i trzeba go zrealizować.
                          Z grubsza to chyba tyle, Pozdrawiam:)
                          • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 20.03.08, 23:03
                            medyczny2 o tym proszeniu sie to było tak w "" i nie pisałem o takich
                            ekstremalnych zachowaniach jak to określiłeś "na Rumuna". Oficjalnie to się
                            oczywiście nazywa "dobrymi relacjami". Ale powiedz tak szczerze, czym są te
                            dobre relacje? O ile z farmaceutą można je zbudować dobrą ofertą cenową, gdzie
                            widzi on w tym najzwyklej korzyść. To powiedz szczerze na czym polega budowanie
                            relacji z lekarzami? Bo ja widzę w tym bycie miłym, uśmiechanie się, śmiech z
                            każdego opowiedzianego przez lekarza dowcipu itp. itd. . Przypomnij sobie co się
                            dzieje np. w tłusty czwartek w większych przychodniach. Rep'y biegają z
                            kartonikami pączków. Sam aż się źle czułem ostatnio jak sam nie miałem żadnych
                            pączków i znajomi z innych firm na korytarzu się pytali gdzie mam kartonik
                            (ciężko było wytłumaczyć że nie tak chcę pracować). I tak się buduje te relacje.
                            I to nie jest takie "proszenie"?
                            • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 21.03.08, 08:30
                              PESE masz sporo racji tylko, że nie znam branży gdzie sie jest PH
                              zeby nie odbywało się to w ten sposob. Prawda jest taka. najczęsciej
                              ludzie (czy to magister, lekarz, czy jakis zaopatrzeniowiec) kupuje
                              Ciebie, później produkt. Wiadomo, że nie da się ciągle liczyć na
                              własne umiejętności i dobrze jest sprzedawać coś łatwo zbywalnego
                              ale nie wyobrażam sobie, żeby z ponurą twarzą i
                              bez "podlizywania"(uściślania kontaktów) coś sprzedać.
                              No nic dobrze jest pogadać:)
                              • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 21.03.08, 09:03
                                Dlatego niezmiernie bawi mnie oburzenie przedstawicieli medycznych gdy ktoś
                                nazwie ich przedstawicielami handlowymi. Jak dla mnie to jedno i to samo.
                                Szczególnie że z tego co widziałem to nawet w materiałach szkoleniowych dla
                                przedstawicieli medycznych było wpisane przedstawiciel handlowy. A i jeszcze
                                ociera się to właśnie już w tym momencie o akwizycję. Bo tam też panuje zasada
                                że klient kupuje akwizytora a później produkt. Dla mnie właśnie z tego powodu ta
                                praca jest paskudna. Ale co zrobić gdy innej za chociaż średnią krajową nie ma.
                                • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 21.03.08, 09:46
                                  Niestety w części masz racje. PM nie mają łatwego życia ale jak mi
                                  wiadomo źle za to nie zarabiają. Wiem, że dla kogoś kto pracuje w
                                  branży pare ładnych lat i pamięta czasy świetności PM-ówi PF-ów to
                                  teraz to są marne grosze ale nie okłamujmy się-nie każsy tyle
                                  zarabia i perspektywa zarobienia chodźby troche więcej jest warta
                                  zastanowienia.
                                  • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 21.03.08, 13:55
                                    a tak na marginesie:
                                    Wesołych Świąt...
                                    • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 21.03.08, 14:03
                                      Wesołych. I więcej ofert pracy, ale nie jako Rep a za te same pieniądze :) .
                                      • medyczny2 Re: Polfarmex - jak się pracuje? 21.03.08, 16:59
                                        Witam
                                        Nawiązując do postu z pączkami. Zgadza się, że niestety tak to
                                        wygląda - tylko to wszystko zależy od człowieka. Dużo PM
                                        wykorzystuje takie okazje jak tłusty czwartek nie tyle dla dobrych
                                        relacji a dobrego postrzegania przez lek. Już tłumaczę o co mi
                                        chodzi.
                                        Osobiście i ja latałem z pączkami z tym, że ja szedłem do osób,
                                        które lubiłem i które lubiły mnie. Po jakimś czasie spora część z
                                        lek. których odwiedzałem to byli czy są znajomi. Mimo, że zmieniłem
                                        pracę nadal utrzymuję z nimi kontakt. Oczaywiście charakter naszego
                                        zawodu to zawsze będzie stosunek zależności trzeba tylko mieć
                                        odpowiednie podejście i szanować siebie oraz innych.
                                        Co do relacji to każdy rep będzie je budował na swój sposób. Nawet
                                        do aptek PF chodzą z paczkami, kawą czy innymi giftami właśnie po to
                                        aby się przypodobać. Początki każdego PM czy PF to jest dokładnie to
                                        o czym mówisz ale z czasem poznajecie się nawzajem i tu jest pies
                                        pogrzebany. Jeśli podejdziesz do tego jak do czystej pracy - spotkać
                                        się-sprzedać-zapomnieć to ok, w końcu za to bierzemy pieniądze. Ja
                                        robiłem inaczej - traktowałem lubianych lek. jak ludzi a nie jak
                                        okazję na biznes. Od wspólnych spotkań prywatnych po wyjazdy
                                        weekendowe nie związane z pracą. Właśnie to uważam za dobre relacje.
                                        Przeskakując na inny post nie robi mi różnicy czy ktoś nazywa mnie
                                        przedst. handlowym czy medycznym. Istnieją subtelne różnice ale nie
                                        to jest najważniejsze. Praca to praca. Najważniejsze, że nie jestem
                                        na zasiłku a zarobki umożliwiają mi normalne życie bez martwienia
                                        się jak to będzie do końca m-ca. Auto służbowe to też atut gdyż
                                        sporo kosztów odpada. To czy będę pracował jako PM czy motorniczy to
                                        nie ma znaczenia. Wazne aby się nie wstydzić tego co się robi i
                                        pamiętać, że zawsze można trafić znacznie gorzej i za znacznie
                                        minejszepieniądze.
                                        Pozdrawiam i również życzę Wesołych i Spokojnych Świąt
                                        • Gość: terazwnerwiona Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 16:09
                                          heniek nie martw sie jedyne co straciłes to fajny samochód po za tym
                                          naprawde NIEWARTO. firma jest na tyle bezczelna że szuka pracowników
                                          na twoje miejse jeszcze jak sam pracujesz ....dokładnie... patrze
                                          wczoraj na portal pracuj.pl a tam szukają pracownika na mój teren
                                          (dokładnie na mój -)) . jak szanować taką prace ? jak docenic
                                          takiego pracodawce??? . zero informacji, nic ...ty sie
                                          starasz ,męczysz- a oni odwalają takie numery i zadowoleni . znowu
                                          jak zwykle zwolnią cie z dnia na dzień . twój nastepca juz bedzie
                                          wyprany ,przeszkolony- odbieże od ciebie samochód i tak jest za
                                          każdym razem .
                                          • Gość: PM Szpital ............. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 06:27
                                            Jesteś z Krakowa
                                            • Gość: rtv Re: ............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 14:41
                                              nie , ale na kraków tez szukają-)
                                          • Gość: Kol Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.centertel.pl 24.03.08, 14:34
                                            Koleżanko dziwi mnie twoja wypowieź, ale przecież syszaaś już o
                                            takich praktykach. A większość koncernów traktuje pracownika jak
                                            robaka powinnaś już do tego przyzwyczaić się do tego pracując tam.
                                            Wedug logoki koncernów niema ludzi nie do zastąpiena.
                                            Ja odchodzę z Polfarmexu w czerwcu, i nie mam zamiaru uprzedzać
                                            firme o tym. Nie zasuguje na to. A co ważniejsze mam lepszą posadę
                                            niż AKWIZYCJA leków. To żenujące, wciskanie leków i lizanie tylków
                                            lekażom. Jest to robota dla osób bez jakich kolwiek umiejętności i
                                            ambicji zawodowych. Uważam że zmarnowaem 3 lata pracując jako PM.
                                            • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.03.08, 15:35
                                              Czemu bycie PM lub PF ma byc skutkiem braku ambicji?? Nie kumam
                                              tego. Ja np. mam nadzieję pozostać w tej branży i moje plany nie
                                              kończa sie na byciu przedstawicielem. Mam ambicję zajść wyżej, bo
                                              lubię tą robote i czuję się w tym dobrze.

                                              Wczesniej draznilo mnie jak ktos pisal o akwizycji i tego typu
                                              sprawach, teraz doszedlem do wniosku ze to nie ma sensu i
                                              najwazniejsze jest robic to co sie lubi. Ja nie moglbym, komus mowic
                                              ze brak mu ambicji, bo zajmuje sie takim, a nie innym zawodem ale
                                              skoro niektorzy uwazaja sie za lepszych to juz ich sprawa. Dla mnie
                                              najwazniejsza jest rodzina i zapewnienie im spokoju finansowego, a
                                              skoro ta praca mi to daje i ja lubie to reszte ma gleboko w du*** i
                                              zadne "zlote mysli" innych nie zmienia tego.

                                            • Gość: PESE Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 83.168.106.* 24.03.08, 17:20
                                              "Kol" ja co prawda pracowałem w innej firmie, ale muszę się zgodzić że ta praca
                                              to marnowanie czasu, szczególnie jeżeli ma się wykształcenie medyczne i
                                              pokrewne, bo człowiek nie podnosi swoich kwalifikacji. Bo co można powiedzieć
                                              później przy zmianie zawodu na poważniejszy? Że się potrafi wcisnąć w kolejkę do
                                              lekarza i się ładnie uśmiechać? Problemem jest jednak to że w Polsce jest
                                              niewiele ofert pracy na inne stanowiska nie związane z akwizycją a jeżeli nawet
                                              są to przeważnie dużo gorzej płatne.
                                              • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 25.03.08, 11:13
                                                tak czy tak wszystko sie sprowadza do powiedzenia: "coś za coś"
                                                A wracając do pracuj.pl gdzie Polfarmex umieszcza ogłoszenia z
                                                oferta pracy to moge powiedzieć jedno, mnie nie zatrudnili ale
                                                jakiegos gościa i co on ma powiedzieć jeżeli nawet nie zaczoł pracy
                                                a na naszym teresnie są oferty pracy na PM i PF? pewnie działa to na
                                                zasadzie szukania odpowiednich kandydatów..
                                                • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.03.08, 16:29
                                                  z tego co sie orietuje to puscili ogloszenie na wszystkie
                                                  wojewodztwa ale moge sie mylic. Na moim terenie jest akurat wakat
                                                  jesli chodzi o PM i PF ale wiem ze na kumpeli terenie tez bylo
                                                  ogloszenie mimo tego ze pracuje.
                                                  Watpie zeby mysleli o wywaleniu jakiejs osoby i zatrudnieniu nowej w
                                                  to miejsce jesli stary pracownik ma wyniki.

                                                  Ja tam sie nie przejmuje takimi sprawami i robie swoje, bo jak beda
                                                  chcieli mnie zwolnic to i tak zwolnia.
                                                  Wychodze z zalozenia, ze nie ma co sie za duzo przejmowac tym co sie
                                                  dzieje(chociaz czesto niektore ruchy sa dla mnie kompletnie
                                                  niezrozumiale), bo i tak nic sie nie zmieni, a mozna tylko zwariowac
                                                  i zlapac dola od nadmiaru plotek.
                                                  • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.03.08, 19:21
                                                    Moze zamieszczaja oferty pracy na caly kraj, bo tylu przedstawicieli
                                                    odchodzi z firmy co miesiac i nigdy nie wiadomo na jakim terenie
                                                    bedzie wakat
                                                    • Gość: Ixiński Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.centertel.pl 25.03.08, 19:30
                                                      Ja odchodzę z Polfarmexu w czerwcu więc w rejonie Pomorskim będzie
                                                      wolny wakat.
                                                    • Gość: leoooooooooooooleo Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 25.03.08, 20:12
                                                      A JA chciałem zostać na dłużej .ile można zmieniac firmy.ale teraz
                                                      sam nie wiem czy szukać czy nie? na mój rejon tez sie pojawiły
                                                      oferty ...szukają...kurcze nie wiem zwolnią mnie z dnia na dzień
                                                      zostane wtedy na lodzie .mimo że bezrobocie ciągle spada i tak jest
                                                      duży stres...pracy można szukać nawet rok jeżeli ktoś ma pecha
                                                    • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 26.03.08, 08:52
                                                      Tak jak wspomniał kolega przede mna oni wysłali oferty pracy hurtowo.
                                                      wiec nie ma co sie stresowac dopoki sa wyniki.
                                                      Pozdrawiam
                    • Gość: Phoenix Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.magma-net.pl 31.03.08, 11:23
                      mam pytanie
                      Jak jest z rotację produktów polfarmex'u ???
      • Gość: heniek Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: 91.197.155.* 28.03.08, 10:44
        Dobre:) a jak sie pracuje teraz w polfie?
        • Gość: clinton Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 18:14
          firma jak firma, wszędzie są problemy ale trzeba nauczyć się sobie radzić.
          • Gość: ibior Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.3s.pl 30.03.08, 19:33
            staram sie o prace w tej firmie jeszcze nie byłem na rzadnej
            rozmowie wypełniłem dopiero ankiete długo sie na nastepne
            postepowania??
            • Gość: ibior Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.3s.pl 30.03.08, 19:46
              oczywiście chciałem zapytac czy długo sie czeka na dalsze procedury
              zwiazne z rekrutacja?? nie mam doswiadczenia i czy mam szanse na
              prace??
              • Gość: Obserwator Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 14:23
                Widzę że mają znowu przyjęcia tylko dziwne na wszystkie tereny.
                Coś dziwnego albo szukają lepszych ludzi na stanowiska heh.
                Ale rotacja.
                • Gość: pracownik Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 21:28
                  albo pomyśl człowieku o tym iż, firma się rozrasta i będą nowe linie prócz
                  kardio, pedia, derma i farma będzie jeszcze diabeto.
                  • Gość: ciekawy Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ols.vectranet.pl 10.08.08, 09:10
                    Kolego mam prośbę napisz jaka jest obecnie sytuacja w polfarmex, zostałem zaproszony na ostateczna rozmowę do kutna. Zastanawiam się czy warto rezygnować z obecnej pracy gdzie mam 3000 miesięcznie na koncie. Czy praca w polfarmex da mi jakies szanse rozwoju
                  • Gość: mazz Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.olsztyn.mm.pl 16.08.08, 22:37
                    czyli same hiciory:))) (te linie kore maja powstac)-pracowalem tam 2 lata temu-
                    wtedy powolano 3 nowe linie psychiatria, neurologia,onkologia-istnialy 4m-ce,
                    jaki rozwoj???, w polfarmexie rozwijaja sie te osoby ktore w innej firmie nie
                    mialyby funkcji repa a tu ku zdziwieniu wielu sa nawet productami :))
                    • Gość: on Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.08, 17:14
                      mazz od tego roku troche zaczelo sie zmieniac i na prawde widac ze
                      idzie ku dobremu. Z tego co wiem od strszych stazem repow to zmiany
                      na prawde sa widoczne i to na lepsze w porownaniu np. z twoim
                      okresem bycia w tej firmie. Jest jeszcze sporo do zrobienia ale
                      widac powiew swiezosci.

                      Mysle ze rotacje beda coraz mniejsze a i gora stara sie mocniej np.
                      ostatnia cyklowka i dzien integracyjny( klady, poduszkowce, skutery
                      wodne, wspinaczki itp.). Niby taka pierdolka ale na prawde spawila
                      sporo przyjemnosci pewnie wszyskim przedstawicielom. Mi na pewno
                      • Gość: Zimne piwko Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.chello.pl 31.08.08, 17:34
                        Po pierwsze: mam wrażenie że obraźliwe komentarze pod adresem repow
                        w branzy medyczno-farmaceutycznej rodza sie z zawisci.Ludzie zyjemy
                        w czasach w ktorych rzadzi kasa,jesli wspolpraca z klientem daje mi
                        mozliwosc utrzymania rodziny i zycia na przyzwoitym poziomie to
                        czemu mam tego nie robic?
                        Druga rzecz, to sam Polfarmex.
                        Obserwuje sytuacje w tej firmie od pewnego czasu i nie wiem jak inni
                        ale mam wrazenie ze w koncu firma zaczela sie posuwac do przodu
                        (oczywiscie nie tylko w rankingach rynkowych,ale przede wszystkim w
                        stosunku do pracownikow).
                        Podsumowujac wierze ze bedzie jeszcze lepiej i ze takich zagran jak
                        ostatnia integracja na cyklowce bedziemy doswiadczac czesciej.
                        Pzdr dla grupy Farma:)
                        • panimartunia Re: Polfarmex - jak się pracuje? 08.10.08, 22:18
                          skoro taki temat to ja bym się chętnie zapytała jak się pracuje w polfarmexie od
                          przyszłego tygodnia właśnie rozpoczynam przygodę z ta firma i po lekturze całego
                          wątku to zaczynam mieć mieszane uczucia ,także jeśli można prosiła bym o trochę
                          szczerych informacji z góry dziękuje i pozdrawiam :)
                          • Gość: były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.uni.opole.pl 09.10.08, 17:33
                            Problemem tej firmy jest jej zaściankowość.
                            Traktowanie reps jak złodziei. Brak filozofii firmy, stale toczący się cichy
                            konflikt między "Kutnem" (produkcja,biuro), a Field Force ( ci z reszty Polski).
                            Opór młodego współwłaściciela w kontaktach z profesjonalistami. I Pan Romek....
                            (sama zobaczysz).
                            • Gość: Pf Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.08, 11:20
                              JA jestem PF w tej firmie juz jakis czas i wcale nie jest tak jak to
                              bylo pisane na poczatku tematu. Jak to mowia wszedzie dobrze gdzie
                              nas nie ma. Nie ma firmy idealnej i Polfarmex tez taka nie jest ale
                              na prawde widac poprawe i jakas pomysl na firme.

                              Do Bylego.

                              Nie wiem ale nie slyszalem od swoich PM zeby czuli sie traktowani
                              jak zlodzieje,a pracuja tu juz dosyc dlugo. Po przyjsciu nowego
                              szefostwa widac pomysl na firme tylko wdrozenie tego wszytskiego
                              wymaga na pewno troche czasu ale juz sie to zaczelo np. kierownicy
                              ds. sieci i rektrutacja wewnetrzna na kierownikow do przetwgow
                              szpiralnych.

                              Nie odczulem zadnego konfliktu miedzy Kutnem i reszta Polski, bo jak
                              mam problem to zglaszam to do DSMa i on zalatwia sprawe gdyby jakies
                              opory byly.

                              Pan Romek no to tu bez komentarza :)

                              Nie chce zeby bylo to odebrane ze jest to firma idealna i tylko ja
                              chwale. Poprostu opisalem to jak ja to widze. Nowi dostaja na
                              wejscie wiecej niz kiedys, sa regularne podwyzki co 6 miesiecy dla
                              czesci osob, fajny samochod.

                              Z minusow to malo narzedzi w porownaniu z innymi firmami i zbyt duzo
                              preparatow do promocji w aptekach na jedna wizyte dla PF plus
                              jeszcze pare innych spraw ale ogolnie nie jest spoko
                              • Gość: pf Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.08, 11:22
                                Na koncu mialo byc ze jest spoko :)

                                Martunia musialabys napisac co dokladnie chcialabys wiedziec
                                • Gość: pf Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.10.08, 19:12
                                  Do minusow mozna jeszcze dodac, ze pf jest trudniej uzyskac premie
                                  niz PM. Jeszcze denerwujace jest to ze jak nagle firma zlikwiduje
                                  promocje na jakies preparaty to i tak nadal trzeba osiagnac plan
                                  przykladowo taki jak w poprzednim miesiacu gdzie byly rabaty
                                  przedstawicielskie, czego skutkiem sa slabsze wyniki i wizja premi
                                  oddala sie calkowicie. No i premie mogly by byc przynajmniej co 2
                                  miesiace a nie co 4. To napewno zwiekszyloby wydajnosc pracy.

                                  To tyle zeby nie bylo tak slodko jak w poprzednim poscie :)
                              • Gość: były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.uni.opole.pl 13.10.08, 08:24
                                Do Pf

                                jesteś KRSem więc nie wiesz ile musi się wykłócać średni menegmet
                                z dyr. finansowym aby uzyskać akceptacje faktur min.( właśne wtedy
                                można usłyszeć podobne opinie) Twoich PMów.
                                O konflikcie możesz też nie słyszeć bo jak napisałem jest on cichy i dotczy
                                pierwszego budynku (tam gdzie brama wjazdowa), a jak się domyślasz chodzi o
                                pieniądze. PFx nie jest firmą idealną to fakt i niestety pomimo zmian w kadrze,
                                młody wciąż pozostaje (i oczywista oczywistość pozostanie) a to on najbardziej
                                psuje i wizerunek i atmosferę. Pfx również źle przygotowuje do zawodu czego mam
                                okazję doświadczać prowadząc rozmowy kwalifikacyjne z obecnymi pracownikami
                                tej firmy (nie na Boga koncernu jak napisał emigrant z Anglii btw chyba domyślam
                                się kim jesteś- i daje Ci radę z Twoim angielskim szukaj szansy gdzie indziej).
                                Stałe szukanie pracy przez obecnych PFxowców podtrzymuje niechlubną tradycję tej
                                firmy, bardzo wysokiej rotacji staffu. W farmabiznesie ze względu na jego
                                specyfikę niezwykle ważne są relacje klient (lekarz/farmaceuta) - przedstawiciel
                                firmy, a jak tu być przekonanym o słuszności swoich działań jak brak filozofii
                                firmy, sprecyzowanej misji, dalekosiężnych planów, o których wiedzą
                                przedstawiciele ..... popatrz na choćby takie Elli Lilly .
                                • Gość: pf Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.10.08, 21:59
                                  JA nie napisalem ze nie ma konfliktu, a jesli tak to sie zle
                                  wyrazilem. Chodzilo mi o to, ze malo mnie ten konflikt obchodzi, bo
                                  dla mnie najwazniejsze jest to zeby mi zwracali za faktury i to
                                  robia i placili na czas i tak tez jest.

                                  Co do weksli to juz ich nie ma gdzies tak od marca z tego co
                                  pamietam.

                                  Wiecie ja opisalem swoje subiektywne odczucie na temat firmy. Ja
                                  osobiscie nie nazekam ale widomo, ze jeszcze pare rzeczy wymaga
                                  zmian dla poprawy komfortu pracy ale oszukujmy sie nie ma idealnej
                                  firmy.
                                  • Gość: byly Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.uni.opole.pl 15.10.08, 07:40
                                    Do Pf
                                    rozumiem, że opisany konflikt to nie Twoja sprawa.Ale wierz mi, że w
                                    farmabiznesie wypłata o czasie i sprawne rozliczenia nie wystarcza do budowy
                                    wizerunku i to przede wszystkim Twojego.... przecież do emerytury nie będziesz
                                    nabijał kieszeni panom W., a jaką opinię wyrobisz sobie u klientów taką będziesz
                                    miał. Klienci szybko wyczują, że pracujesz bez przekonania , a takie info
                                    pójdzie w świat ... czy zdajesz sobie sprawę jak klienci plotkująna temat
                                    repów.........
                                • Gość: na emigracji Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.cable.ubr02.nmal.blueyonder.co.uk 13.10.08, 22:13
                                  hey,
                                  Dzieki za informacje n/t weksli, zatem sprawa zamknieta i cale szczescie.
                                  A propos pochodze z kutna i w czerwcu wracam do polski,dosc tego blakania sie
                                  jako emigrant/tym bardziej na aktualna sytuacje gospodarcza na
                                  wyspach/i...wlasnie zastanawiam sie na ponownym aplikowaniem do polfarmexu na pf
                                  lub pm, jak wspomnialem dostalem sie do firmy,ale zniechecily mnie weksle.
                                  Były-wspomniales, ze domyslasz sie kim jestem?..;)

                                  Lacze pozdrowienia z londka
                                  Marcin
                                  • Gość: były Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.uni.opole.pl 14.10.08, 08:01
                                    Do Emigranta

                                    skoro pochodzisz z Kutna to znaczy,że pomyliłem Cię z kimś innym- sorry. Skoro
                                    pochodzisz z Kutna to może rzeczywiście aplikuj do Pfx
                                    bo Prezes bardzo lubi zatrudniać "miejscowych" w FF.
                                    • Gość: emigrant-wracam:) Re: Polfarmex - jak się pracuje?/zapytanieDoByłego IP: *.cable.ubr02.nmal.blueyonder.co.uk 14.10.08, 20:45
                                      ...nie ma sprawy :)
                                      Były, mam 3 zapytania, z gory dziekuje za odpowiedzi:)
                                      Czy faktycznie jest roznica miedzy PM a PF -tak w polfarmexie, jak i wiekszosci
                                      firm farmaceurycznych/Jak wnioskuje, dawniej firmy odroznialy obie
                                      grupy-medyczny do wspolpracy z lekarzem i farmaceutyczny z aptekami lub
                                      pozaapteczne srodowisko.
                                      Dawniej firmy scisle wymagaly od przeds. medycznych kierunkowego
                                      wyksztalcenia...Czyzby i polfarmex szukal ludzi z ogolnym wyksztalceniem wyzszym
                                      na to stanowisko/wedlug kryteriow polfarmexu-strona internetowa/?
                                      I ostatnie zapytanie-jest faktyczna roznica w kwocie zarobkow PM a PF /;)

                                      Dzieki, pozdrawiam
                                      • Gość: były Re: Polfarmex - jak się pracuje?/zapytanieDoByłeg IP: *.uni.opole.pl 15.10.08, 09:50
                                        Wybacz ale ja nie znam obecnych preferencji w tej firmie. Osoiście uważam i
                                        przestrzegam tego aby PM miał wykształcenie kierunkowe (szeroko pojęte).
                                        • Gość: pf Re: Polfarmex - jak się pracuje?/zapytanieDoByłeg IP: 78.8.27.* 15.10.08, 20:04
                                          Ale skad Ci sie to wzielo, ze ja pracuje bez przekonania?? Jakies
                                          konflikty miedzy Kutnem i reszta jak to napisales nie ma nic
                                          wspolnego z moim podejsciem do pracy.

                                          Wiesz moge Ci powiedziec zupelnie szczerze, ze mnie ta robota kreci,
                                          czuje sie jak ryba w wodzie jako PF. Przez ten okres jaki pracuje
                                          udalo mi sie wyrobic fajne kontakty z aptekami, a jesli chodzi o
                                          sama prace to zadawala mnie ona, choc do idealu jak wiadomo brakuje
                                          jeszcze troche ( jesli w ogole istnieje idealna firma ).

                                          Gdybym pracowal w swoim wyuczonym zawodzie pewnie bym mial teraz z
                                          1000-1500 na reke, a teraz przynajmniej nie musze liczyc kasy od
                                          pierwszego do pierwszego. Moge troche porozpieszczac swojego synka,
                                          zone i mam komfort psychiczny jesli chodzi o finanse.

                                          Przez to ze lubie ta prace to z mila checia wstaje rano i nie mam
                                          takiego odruchu ze mówie "o kurde i znowu musze wstac i pracowac, az
                                          zygac mi sie chce na sama mysl"

                                          Jesli ktos nie lubi tego typu zajecia to pozniej nie dziwie sie, ze
                                          wiecznie jest do wszystkiego na NIE nastawiony. Moze czas zmienic
                                          branze w takim wypadku.

                                          Sorry ale chcialem byc szczery. Mysle ze za malo doceniamy to co
                                          mamy a za wiele nazekamy. Moze to nasza taka Polska przypadlosc.
                                          Pamietaj Byly zawsze moze byc gorzej
                            • Gość: na emigracji Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.cable.ubr02.nmal.blueyonder.co.uk 12.10.08, 20:52
                              Witajcie

                              Czytam z zainteresowaniem opinie n/t temat kutnowskiego koncernu.
                              W 2006 po polrocznym pobycie w u.k. mialem okazje podjecia pracy w polfarmexie,
                              jednak zniechecila mnie procedura...weksla in blanco. Podjalem decyzje-wracam do
                              Anglii.
                              Jak wiemy weksel in blanco stosowany jest chętnie zarówno przy powierzaniu
                              mienia pracownikom, jak i jako gwarancja prawidłowej realizacji umowy o zakazie
                              prowadzenia działalności konkurencyjnej przez pracownika. Weksel wystawiony na
                              rzecz pracodawcy przez pracownika na zabezpieczenie roszczeń mogących powstać w
                              związku ze stosunkiem pracy nie tylko ułatwia dochodzenie roszczeń pracodawcy,
                              ale też zmusza pracowników do większej dbałości o mienie.
                              Czy polfarmex nadal stosuje ten proceder?
                            • Gość: na emigracji Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.cable.ubr02.nmal.blueyonder.co.uk 12.10.08, 20:53
                              Witajcie

                              Czytam z zainteresowaniem opinie n/t temat kutnowskiego koncernu.
                              W 2006 po polrocznym pobycie w u.k. mialem okazje podjecia pracy w polfarmexie, jednak zniechecila mnie procedura...weksla in blanco. Podjalem decyzje-wracam do Anglii.
                              Jak wiemy weksel in blanco stosowany jest chętnie zarówno przy powierzaniu mienia pracownikom, jak i jako gwarancja prawidłowej realizacji umowy o zakazie prowadzenia działalności konkurencyjnej przez pracownika. Weksel wystawiony na rzecz pracodawcy przez pracownika na zabezpieczenie roszczeń mogących powstać w związku ze stosunkiem pracy nie tylko ułatwia dochodzenie roszczeń pracodawcy, ale też zmusza pracowników do większej dbałości o mienie.
                              Czy polfarmex nadal stosuje ten proceder?
                              • Gość: poszukujaca pracy Re: Polfarmex - jak się pracuje? IP: *.gprs.plus.pl 07.11.08, 19:34
                                Witam wszystkich
                                Czy ktoś może mi odpowiedzieć jak wygląda praca w polfarmexie w
                                biurze? Czy trudno dostać się do pracy "zabiurkowej" ten temat nie
                                był jeszcze tu poroszany,a jest dla mnie osobiście bardzo
                                istotny,ponieważ 6 lat pracowałam w firmie farmaceutycznej,praca za
                                biurkiem i wreszcie zdecydowała sie na zmiane.
                                na jakie zarobki moge liczyć z 6 letnim doświadczeniem?
                                Jeśli kotoś ma jakies informacje na ten temat prosze zeby napisał.
                                dzieki pozdrawiam wszystkich
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka