Forum Praca Praca
ZMIEŃ
      • Gość: pracowity szukam pracy na wakacje IP: 83.238.158.* 12.07.11, 10:39
        Szukam pracy na okres wakacji(do końca września) na terenie Bydgoszczy, Gdańska,Wejherowa.Jestem studentem 2 roku geodezji. Pragnę zdobyć doświadczenie w geodezji, jestem ambitny i szybko się uczę. Obsługuję C-geo,niwelator i tachimetr. Posiadam prawo jazdy kat.B. kontakt 887549492
      • Gość: c.niedoszly geodet Geodeta IP: 178.73.48.* 14.09.11, 19:39
        Apropo zarobkow , moj ojciec w geodezji prowadzac wlasna dzialalnosc na terenie warszawy , obsluguje budowy,miesiecznie lekko wyciaga 25 000 netto , czasem wiecej, zatrudnia 5 pracownikow i zaden nie zarabia mniej niz 2700 a jeszcze studiuja, takze chyba nie ma tragedii, sam sie zastanawiam nad tym zawodem
        • Gość: zorientowany Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 15:02
          twoj ojciec to wyjatek , zaczynal dzialac w branzy 20 lat temu jak sie wszystko prywatyzowalo, jest kilka firm na rynku warszawskim, a ile absolwentow co roku w samej warszawie? gdzies z 1000 bedzie. Wszyscy firmy , nie zaloza. Ja mowie o zwyklym absolwencie co nie ma w rodzinie geodety i nie ma po kim przejac interesu, uprawnien, doswiadczenia,rynku, zlecen.
          Niestety taka osoba jest zmuszona przebranzowic sie lub pracowac za free kilka lat, nastepnie zdawacuprawnienia, rozwijac firme na trudnymrynku nastepne kilka lat.
          I kolo 35 moze jakos zaczniesz zyc przyzwoicie, jesli pojdzie wszystko z planem i okaze sie , ze na rynku lokalnym jest jeszcze miejsce na jedna firme.
          A co z zyciem do 35 lat? czym zywic dziecko? sciany obgryzac? czym jezdzic?
          kazdy ma swoje zdanie, a ja mam takie , ze jak sie nie ma kogos zbliskiej rodziny ustawionego w geodezji ,lepiej odpuscic sobie ja na poczatku, gdyz moze sie to okazac droga do nikad
      • Gość: 444 Geodeta IP: *.uznam.net.pl 05.10.11, 13:24
        Geodeta po studiach to zwykły pomiarowy lub asystent za2000 zł na ręke i mniej- ok 200 h pracy
        Geodeta inżynier z 3 letnim doświadczeniem umiejący obsłużyć duże budowy samodzielnie to jakieś 4000 na rękę np. most
        średni inżynier jakieą 2500-3000 na rękę i mniej
        Ogulnie geodeci się nie cenią, (dla porównania zbrojaż na budowie to ok 3500 na ręke)
        mogli by zarabiać 2x tyle.
        Pszyszli geodeci zacznijcie sie cenić albo nie rubcie sztucznej konkuręcji fachowcą.
        • Gość: geo Re: Geodeta IP: *.radom.vectranet.pl 26.10.11, 11:33
          Żal. Pracuję już bardzo długo w zawodzie. Były czasy bardzo dobre, bardzo złe, znowu bardzo dobre, a teraz znowu idzie w dół. Co do wypowiadających się pracujących studentów, to szkoda, że nie zadali sobie trudu zastanowienia się nad tym, dlaczego to ich zatrudniamy. Odpowiedź jest prosta. Student, do 26-go roku życia, to najniższe koszty dla zatrudniającego. Później kończy się z takimi współpracę i szuka następnych spełniających te kryteria. Takie przepisy. Nikt nie będzie do tego dokładał. Jak duże firmy wrócą z budów autostrad i innych dróg, to znowu na rynku będzie cieniutko. A powroty już się zaczęły.
      • e-geodeta Geodeta 17.11.11, 15:04
        Bardzo mi sei podoba ten artykół . tak trzymac
      • Gość: PREZES Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.11, 20:02
        W Krakowie zarobki geodetów są na poziomie od 1400 do 3500 zł miesięcznie. Przychodzi taki nafaszerowany świeżo upieczony mgr inż. geodeta i wydaje mu się że rozumy pozjadał a on wielkie g... umie. Węcej jak 2000 na rękę + ZUS nie dam. Wieloletni pracownik- bez względu czy ma uprawnienia czy też nie- może wykręcić do 3500 netto. Same uprawnienia nie robią z człowieka mega fachmanem. Stawki za roboty geodezyjne na rok 2011 są iście żenujące. Tutaj geodeta ma status gorszy niż spawacz na budowie.Pomijam sytuacje kiedy przychodzi PRAWDZIWY FACHOWIEC Z KILKUNASTOLETNIM DOŚWIADCZENIEM I UZNANYM NAZWISKIEM !!!. Wtedy to on dyktuje ceny ale takich jest na rynku BARDZO MAŁO. Ale i tak więcej jak 5000-6000 netto + pełny ZUS nie wykręci bo fizycznie nie wyrobi chyba że lecisz na KRUS-ie. Poza tym aby zarobić na czysto 5 tysiaków firma musi mieć OBROTU około 20 tys miesięcznie co przy cenie map za hektar na poziomie 900 netto czy podziałów 2000 netto na dwie jest ciężko wykręcić. Policzmy - prezes 5000 na rękę + ZUS = 7000 brutto, 2 pracowników 2x 3500 brutto, koszty działalności (najem biura- 18 m2-1000, art.biurowe-400, samochody - 1szt-1500, serwis sprzętu- drobne, opłaty urzędowe- 2500, wyploty-1000 i więcej, drobny sprzęt-600,leasingi średnio 2000, ubezpieczenia , podatki itd) - na poziomie do 10 tys. (nie uwzględniam firm typu domokrążca). Czyli obrót wychodzi na 24 tysiące NETTO + 23% VAT!!! to ile trzeba robót wykonać aby na te swoje wyjść? Pozostawiam wam to pytanie bez odpowiedzi. Załóżcie se działalność a sami się przekonacie ile kasy zarobicie. Zyczę wam owocnych zleceń i jak najmniej rozczarowań zarobkami :)
      • Gość: ramona Geodeta IP: *.ghnet.pl 12.03.12, 09:53
        Witam,
        jestem absolwentką geodezji i pilnie poszukuję pracy w Krakowie.
        Bardzo roszę o info.

        Pozdrawiam,
        ramona.poczta@o2.pl
      • Gość: ramona Geodeta IP: *.ghnet.pl 12.03.12, 09:55
        Witam,
        jestem absolwentką geodezji i pilnie poszukuję pracy w Krakowie.
        Bardzo proszę o info.

        Pozdrawiam,
        ramona.poczta@o2.pl
      • Gość: michal Re: Geodeta IP: *.cityconnect.pl 31.03.12, 15:43
        Ja pracuje teraz w firmie w krakowie, i od miesiaca szukam innej pracy i nawet Mi nikt nie odpisuje jak wysylam cv....
      • Gość: Geodeta Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 22:38
        Mam pytanie skończyłem studia inż na geodezji na AGH i mgr z geografii specjalność kartografii na UW, czy mogę teraz posługiwać się mgr inż? Czy są jakies przepisy na to?
        • Gość: geodeta Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.12, 21:24
          Witam. Jestem geodetą uprawnionym. Niestety absolwenci musicie sobie uświadomić, że nie macie szansy na dobrą pracę po geodezji, bo jest Was poprostu zadużo. Jedynym wyjściem jest założenie własnej firmy, co też nie gwarantuje sukcesu w przepełnionym rynku geodezyjnym, ale przy odrobinie szczęścia i rozumu:) można spaść na cztery łapy. Mogę użyczyć swoje uprawnieniaza za opłatą osobie chcącej prowadzić działalność, gdyż zajmuję się czymś innym, więc szkoda żeby się marnowały. Mój kontakt: kineta@poczta.fm
          • Gość: karolina Re: Geodeta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.05.12, 11:17
            dzieki wielkie ja specjalnie poszlam na geodezje z mysla ze znajde prace a jestem po geologii tez nic
      • Gość: aaa Geodeta IP: *.olsztyn.mm.pl 25.05.12, 18:32
        Ja jestem na etapie kończenia studiów geodezji, staż pracy ok 4 lata i zarobki ok 1500 netto. Marnie w h*j z tą geodezją
      • Gość: gość Geodeta IP: *.czeladz.vectranet.pl 21.06.12, 11:20
        Pracownicy w tej szkole to bardzo nie mili ludzie :( nic nie pomagają a nawet utrudniają przejscie przez "papierkową robote"
      • Gość: Tom Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 14:00
        Artykul zgodny z prawda, ale zarobki wziete z kosmosu...
      • Gość: Geodeta Geodeta IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.07.12, 22:35
        Te zarobki za wykonywaną pracę to Wy chyba kwartalnie przeliczacie.
        Pracuję w stolicy przy obsłudze inwestycji w dosyć specyficznej firmie jeśli chodzi o organizację pracy podział obowiązków.
        Do pewnego czasu ten rok luty, marzec 290godz/miesiąc= 3000 zł. Co Wy na to?
        Gdzie są więc te zarobki? Robię wszystko począwszy od wejścia na budowę skończywszy na wydrukowaniu ostatniej kartki inwentaryzacji....bywa okres, że kilka robót trzeba prowadzić w jednym czasie...
        Krótko mówiąc obecna sytuacja w geodezji nie mieści się w żadnej skali...szmacimy się i tyle.
        Stres, 2xLM dziennie, ryż zupki z ryżu, brak włosów na głowie, brak pieniędzy, brak czasu....ile tak można.
        Ambicje są do kilkunastu pierwszych miesięcy będziesz zapie...ł coś osiągniesz......potem będziesz zapie...ł i jedyne co osiągniesz to GARB.
        Zapraszamy wszystkich do studiowania geodezji.....będzie nas więcej to:
        Jeden będzie statyw rozkładał, drugi pudełko otwierał, trzeci farbę nosił, czwarty kanapki robił, piąty w lusterku będzie się przeglądał......20-sty sms-a pisał do tego co lusterko nosi, że 5mm w lewo......będzie fajnie chyba nie było nigdy zespołów 20-sto osobowych....jeszcze trochę taka sytuacja się utrzyma w szkolnictwie wyższym to będą.
        Nasze kochane Państwo samo przyłożyło rękę do obecnej sytuacji w Polsce nie tylko w geodezji. Jak tak będzie dalej to groty do lusterek będą produkowane z jedwabiu, żebyśmy się między sobą nie pozabijali....
        Prowadząc prywatną firmę sytuacja wygląda trochę inaczej.....kto teraz wejdzie na rynek z własną firmą nikt bo wszędzie zwalniają mgr inż. geodetów taki porządny zawód wydawałoby się. Masz ojca geodetę z własną firmą to tak jakbyś miał 50 lat praktyki i znajomości w całej Polsce.

        GEODEZJA TO WIELKIE GÓWNO!!!
        miłej pracy
        pozdrawiam
        Kładę się bo rano trzeba zastawiony szalunkami i prętami strop wyosiować w deszczu brudzie i hałasie....
      • Gość: geodetaa Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 09:10
        bardzo dobra wypowiedz przedmówcy. To co się dzieje w geodezji to ludzkie pojecie przechodzi. Scenariusz jest zwykle podobny, praca za grosze w stresie ciągłej PRESJI CZASU, brak perspektyw na przyszłość, nadszarpniete zdrowie, zrujnowane życie ... także to osobiste.
        Jedyna szansa to zrobić upr i założyć firme. Ale żeby działać trzeba mieć zlecenia, kontakty, jak tu założyć swoją firme geodezyjną, utrzymać na rynku .... jak te stare plajtują.
        Pozdrawiam te rzesze studentów, co bedą tacy bogaci po skończeniu studiów i zdobyciu uprawnień. Przepowiadam wam ze 50% procent z was bedzie wiecznie klepalo biede, zostajac nieudacznikami zyciowymi, 5% spadnie jako tako na nogi, 20% procent sie zapije, 25% nie dozyje 40dziestki, umierajac na zawał serca (Tak- przeczytajcie wpis poprzednika)
        • Gość: geodeta Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.12, 23:06
          wystarczy spojrzeć na stronę z pracą za granicą. Jest praca dla spawaczy (po miesiecznym kursie), wulkanizatorow, ciesli i wielu innych. A dla geodetów jest GÓWNO! Jak się ukaże jakaś oferta to odrazu 200 podań na jeden wakat. I tak siedzą na kupie i się gryzą między sobą ci geodeci.
          Jak by ktoś obserwował to po otwarciu granic w wielu zawodach sie polepszylo, wyjachalo wielu specjalistow, a geodezji od 20 lat ciągle zjazd w dół (nie licząc ostatniego boomu - było lepiej- ale nie zapowiada sie drugi)
      • Gość: michał Geodeta IP: *.ksi-system.net 16.08.12, 19:33
        Witam, niestety ale to co piszą panowie wyżej to jest prawda. Wszyscy Ci co to czytają i chcą iść na geodezję, niech się lepiej 20 razy zastanowią nim wykształcą się w kierunku bez przyszłości. Jedyne co mi dały studia to przepustkę do studiów podyplomowych możę to mi dupe uratuje.
        • Gość: geoge Re: Geodeta IP: 80.85.225.* 31.08.12, 14:12
          A na jakie studia podyplomowe warto się wybrać po geodezji? Sam chciałbym się dokształcić gdyż w wyuczonym zawodzie jest coraz większa konkurencja....
          • Gość: NowyPomiarowy Geodeta IP: *.intergeo.pl 03.09.12, 21:29
            Witajcie! Mam nadzieję że w dobrym miejscu piszę:)
            Ile zarabia pomiarowy bez wykształcenia geodezyjnego? Pracuje 1mieś. pod okiem szefa głównie w terenie z GPSem i wyznaczam wodociągi, kable itp.
            • Gość: aaa Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.12, 08:30
              to nie wiesz ile zarabiasz?
              • Gość: bbb Re: Geodeta IP: *.intergeo.pl 08.09.12, 18:46
                Wie ktoś ile zarabia pomiarowy bez wykształcenia geodezyjnego?
                • Gość: ddddwd Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.12, 15:17
                  tyle co pomiarowy (magister/inzynier/technik) z wyksztalceniem geodezyjnym. Czyli nie wiele 6-10zł/h. Pracodawcy nie obchodza dyplomy chce miec zrobione szybko i tanio.
                  • Gość: misiek Re: Geodeta IP: *.intergeo.pl 11.09.12, 20:27
                    Jeszcze ktoś się wypowie?
                    • Gość: goguś Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.12, 10:51
                      a co chcesz usłyszeć? że będziesz zarabiał 3k a po zrobieniu uprawnień zarobki skoczą do 10k? zapomnij misiu
      • Gość: lukasz Geodeta IP: *.zax.pl 03.10.12, 16:30
        www.geocare.pl
      • Gość: były Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.12, 14:43
        W głowie mi się nie mieści, że są ludzie chętni by wykonywać ten zawód. Opowiem swoje wrażenia: przepracowałem na budowie półtora roku, pracę dostałem zaraz po studiach, na rękę 2000 zł i dodatki w postaci delegacji, czyli diety, mieszkanie, koszty podróży. W sumie uzbierało się tego 3,5 tys. Zwolniłem się chwilę przed końcem kontraktu. Co wam powiem: wieczne problemy z pieniędzmi, nieterminowe wypłaty pieniędzy, syf w baraku, burdel na budowie, praca po 10h dziennie minimum, nadgodzin nie płacą. Ogólnie jako geodeta jesteś więźniem zawodu. Wyłączają Cię na 10 h dziennie z kreatywnego myślenia. Załatwić sprawy prywatne to koszmar, zero możliwości dokształcenia się bo po 10 h pracy trzeba wrócić, zjeść jak człowiek a to już daje 12 h z dnia WYRWANE. Spisz 8h więc już masz 20 h z głowy. Dla siebie masz 4h. Warto?? Nie warto bo to jest nowoczesne niewolnictwo. Pracowałem z chłopakami w wieku 25-35 lat i powiem Wam, że starsi zarabiali lepiej, ale nie mieli nic.....marne samochody, kredyty na mieszkania, brak pieniędzy na dzieci. Jakby to wszystko zebrać do kupy to narosły im takie zobowiązania, że na życie więcej miałem ja niż oni. Bardzo przepraszam, ale ja takiej przyszłości dla siebie nie chce.
        Atmosfera wśród geodetów: ludzie gotowi zapieprzać za drobne i poświęcić swój cenny czas na robotę po godzinach ZA DARMO, w tym były soboty, niedziele. Faceci średnio po 30 lat którzy już byli tak wyczerpani, że zachowywali się jak stare ramole. Nikt z nich nie miał niczego....oprócz niespełnionych ambicji i pretensji do "młodych" (ciężko mając 30 lat mówić o 25 latku jako młody, tym bardziej, że samemu nie ma się żadnych osiągnięć o_0 ).
        Podsumowując, ja do tego zawodu już nigdy nie wrócę. Życie jest za krótkie, żeby robić za frajer, bo te zarobki co miałem ja i starsi koledzy to nie jest żaden cymes...Powiem więcej i bardziej bezpośrednio - cieszę się, że tylu młodych się w to pcha, chociaż BARDZO odradzam. Paradoksalnie mniejsza konkurencja na rynku poza geodezją :) Dziwię się, że młodzi ludzie chcą się tak urabiać za frajer, tym bardziej, że są magistrami a przypominam że magistrem nie zostaje się po to, żeby zapieprzać w błocie albo za psie pieniądze. Ze względu na prawo popytu i podaży branża nie ma przyszłości - dużo firm i pracowników a zapotrzebowanie nikłe.
        Decyzję o opuszczeniu branży traktuję jako jedną z najlepszych w moim życiu :)
        • Gość: były geodeta Re: Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 12:11
          nie ma co tłumaczyć młodym bo widzą te tysiące za podziały:). Ja mam 30 lat i także się przebranżowiłem. Można powiedzieć, że lepiej było coś ukraść i coś mieć bo można przyjąć że 10 lat przesiedziałem w więzieniu. 5 lat studiów , 4 lata pracy w geodezji. I co mam? Nic, trochę pieniędzy, ale odłożonych już po zakończeniu przygody z geodezją. Ja się także cieszę że idzie tylu młodych na ten kierunek, niech sami zobaczą jak to jest, bo jak widać na forach bardzo cwaniakują i każdy sądzi że będzie właścicielem firmy i będzie zbijał kokosy. Owszem ale 1 na tysiąć:) a reszta, stanie się robolami najemnymi w geodezji lub bedzie zmuszona się przekwalifikować.
          Do młodych: Chcieć to nie zawsze znaczy móc. 3 lata praktyki (przykładowo bedziecie zasuwali jako pomiarowi - przy założeniu swojej firmy co wiecie na temat jak zrobić rozgraniczenie/podział/ stan prawny). Niestety w tej branży skończyły się czasy że można samemu coś osiągnąć. Musi się skorelować kilka przypadków: geodeta uprawniony z bliskiej rodziny (osoba która na 100% pomoże), koligacje rodzinne w pewnychśrodowiskach (pewne zlecenia), kwadratowy łep, spryt, przediębiorczość, DUŻO SZCZĘŚCIA. Inaczej radzę dać sobie spokój z tym zawodem.
          • Gość: zorientowany Re: Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 17:58
            ja bym jeszcze dodał: odporność na hamstwo. Bo geodetów jest tyle tysiecy i techników ze kazdy na kazdego sra:) przykladowo przyjdzie do roboty taki magisterek a technik na niego sra, bo szybciej kopie łopatą. A chyba nie o to chodzi, żeby uczyć się kilka lat , aby pózniej pokazywać, że lepiej się wład szpadlem niż technik tylko żeby mieć przewagę życiową. Pozdrawienia dla przyszłych geodetów - rekinów biznesu::::))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: były Re: Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 12:47
              Hehe, dobrze ująłeś :) Jeszcze znam kilka "zawodów" np. kto więcej kamieni wkopie w ciągu dnia, albo kto pracował na największym deszczu lub mrozie. Chamstwo geodetów to jedna z trzech przyczyn przez które olałem ten zawód. Zawsze dobrze było pracować z jakimś znajomym szefa, który jest po zawodówce i się chwali jaki to on kumaty nie jest bo w geodezji pracuje :D i jemu studia nie potrzebne :D Ogólne trzy powody:
              - czekanie za pieniędzmi
              - przepełnienie branży
              - chamstwo, prostactwo

              Młodzi, nie liczcie, że błyśniecie kreatywnością i przebojowością bo nad ta branżą siedzą urzędy i nie da rady. Teraz mam swoją firmę ( zupełnie co innego niż geodezja ) i nie mam ośrodka który mi mówi, czy ja mogę sprzedać usługę czy nie, ludzie mi płacą na czas i czuję, że żyję i sam odpowiadam za wyniki. I do tego nie trzeba mieć wyższego!
              • Gość: bły geodeta Re: Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.12, 10:26
                jaką założyłeś firmę? rgb100@wp.pl
                • Gość: były geodeta Re: Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.12, 18:25
                  hehe pipo nie bój sie , nie zrobie ci konkurencji:) zagryzta się psióry!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Olo Re: Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.14, 08:36
            I zgadzam się w całości, pracuję 20 lat w geodezji, zaczynałem od 0, po prostu czlowiek z zewnątrz bez rodzinki w geodezji, w gminie, w starostwie, dewelopera, branżach w,eN itp. I mam swoją działalność, mam roboty takie, że w miarę spokojnie żyję, ale nie chciałbym przedzierać szlaków od nowa, to była droga przez mękę, przeciwko miałem geodetów, ODGiK, ogólnie wszelakie urzędy, nikt nie pomógł zawsze byłem konkurencją, innym można było operat oddać na odpierdzi.. albo wogóle itp, ale przetrwałem, wyrobiłem sobie dobrą opinię i dzialam nawet nieźle, ale jak się patrzę na chłystka, który w dup.e był, gó... widział i jest cienki jak barszczyk, ale ma tatusia staroste i wygrywa i zgarnia same rodzynki to jeszcze trochę mną rzuca...
            • Gość: przebranzowiony Re: Geodezja to największe gó... jakie może być IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.14, 13:39
              inny start był 20 lat temu jak było pare uczelni panstwowych inny jest teraz przy masowym kształceniu geodetow. Mlodzi duzo czeka was wyrzeczen upokorzen a droga przez meke wydluza sie z kazdym rokiem. Prosta zaleznosc, czym wieksza konkurencja tym mniej kapuchy do podzialu gorsze traktowanie umowy smieciowe itd
              Pozyjecie to sami zobaczycie studenciki. Koncowy efekt to tez zaden miod. Ta sciezka ksztalcenia byla najgorszym wyborem w moim zyciu. Nie sluchajcie takze rad ciotek i wojow jakimi to bonzami bedziecie po geodezji.
              Po geodezji bedziecie gownami a nie bonzami, ktore nieliczne kiedys wyplyna na powietrze, jezeli beda spelnione 2 warunki: duzo szczescia, bycie madrym.
              Wyplyniecie na powietrze oznacza raptem przy dobrych wiatrach do kilku tys zarobku miesiecznie.
              Jak chcecie zyc na poziomie, miec powazanie, zyc wygodnie z klasa, jezdzic dobra fura mieszkac w willi, jezdzic na wakacje do indii to niestety geodezja nie dla was, bo nigdy nie bedzie was na to stac.
              Jak chcecie miec dobrze to lepiej isc na medycyne lub prawo (po prawie tez istnieje ryzyko ze sie nie przebijecie) ale perspektywy niewspolmierne do geodezji.
              Jak to sie mowi z mecenasem i lekarzem sie nie dyskutuje. A inwestor wydajacy na budowe 500tys ma problem dlaczego mapa za 800 a nie za 500 ... przeciez za rogiem dwoch nastepnych geodetow.
              Taka smutna prawda.
              Czym szybciej sobie wbijecie do swoich zakutych lbow fakt, ze geodeta to nie jest dobry zawod a ciezki kawalek chleba , tym lepiej dla was.
              Ja porzucilem ten zawod , zdobylem lepszy i innym radze to samo.Chyba ze nie macie duzych wymagan wobec zycia, zycie z dnia na dzien i wegetacja wam odpowiada, wtedy mozna jakos przegryzc ta geodezje
      • Gość: Jacek N Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.13, 10:58
        zgadzam się w 100 % geodezja przynajmniej w moim regionie nie ma sensu ... Pracuję w geodezji od 3 lat , w małym miasteczku w małopolsce , wiążę się to głównie z 500-tkami 1000-tkami tyczeniami inwentaryzacje + ustalenia linni brzegowych rozgraniczenia itp , nie jeden dzień spedziłem na wkopywaniuh np: 40 graniczników po podziale czy rozgraniczeniu, lub wbijaniu 16 pali przy tyczeniu budynku , a płaca to 10zl za godzinne netto , szefa nic nie obchodzi że leje a ja prowadze szkic ... mam to robić i tyle ... albo "piżdzi" a ja stoje przy tachimetrze cały dzień klikająć "enter" przy kolejnej i kolejnej pikiecie ... więć reasumując jest jak jest, no ale ale trzeba coś robić w tym porąbanym kraju , szkoda że jest to niedoceniane ...
        mail : jacnaw92@gmail.com
      • Gość: abesadło Geodeta IP: *.138.246.94.ip4.artcom.pl 10.05.13, 18:52
        A ja trochę nie ogarniam tych smutków n.t. geodezji. W ogóle to geodetom się wydaje, że wykonują tak mega ciężki zawód, że to tyle trzeba umieć. LUDZIE! Opamiętajcie się!

        Przecież Wy tylko mierzycie (a raczej tylko wciskacie ENTER jak ktoś wyżej wspomniał bo już są systemy satelitarne) a potem robicie mapy w jakimś cadzie...

        Czy to do licha takie trudne, że wymagacie miliarda złotych miesięcznie? Coś Wam powiem, ja w technikum w ramach ćwiczeń robiłem w autocadzie mapy, dokładnie takie same jakie ma mój brat na laborkach na uczelni. Przecież to jest łatwe! A tutaj smuty, że nie dają zarobić 5000zł. Toż pracownik budowlany ma więcej roboty niż Wy. Nie wspomnę o elektrykach którzy na prawdę muszą się znać na rzeczy, a nie tylko odnajdywać słupki w krzakach, stać jak słup soli i pikać tymi przyrządami. A potem kreślić mapę i mówić jaki ja to nie jestem świetny inżynier.

        Chociaż brat mówił, mi że teraz są nawet systemy które same kreślą mapę, a geodeta musi nanieść niewielkie poprawki, to już w ogólę może to robić ktoś prosto po technikum a nie inż.

        Pozdrawiam
        • Gość: mgr inz Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.13, 11:13
          jaja na resorach. Jakis gowniarz po technikum publicznie pisze ze inzynier geodeta dziasiaj to nic. Zgadza sie. Moze byc zastapiony technikiem, ktory np szybciej macha lopata lub ma ochote szybciej machac. Taka prawda. Dlatego wszystkim odradzam tego zawodu, chyba ze nie maja wielkich wymagan od zycia, ewentualnie matke/ojca geodete ktory szybko wciagnie w zawod lub geodezja to ich pasja. Chociaz sam zastanawiam co w tym ludzie widza takiego pasjonujacego?
          Uzeranie sie z urzedami, biurokracja, latanie w gumowcach dzierzac tachimetr na ramieniu, w jednej lapie tyczke w drugiej mlotek, z gracja omijajac krowie gowna. Niestety praca geodety nie zawsze musi byc przyjemna i łatka.
          • Gość: abesadlo Re: Geodeta IP: *.138.246.94.ip4.artcom.pl 20.05.13, 10:35
            Kolego nie gó...arz... mam 25 lat i jestem inżynierem elektrotechnikiem.

            Wiesz, mi nie chodzi o to że "dzisiaj geodeta to nic", ale mam kilku znajomych geodetów (+ brata :) tyle że on jeszcze robi magisterkę), i wszyscy są święcie przekonani o elitarności swojego zawodu. Więc ja się pytam, co jest elitarnego w pikaniu przyrządem, ładowaniu młotem po jakichś słupkach i łażeniu po krzakach - a potem narysowaniu mapy (co jak pisałem robiłem w technikum w autocadzie i jest to bardzo proste). Po prostu ta robota nie jest warta tej kasy o której tak mówią geodeci, bo właśnie jak pisze kolega "mgr inz" może to wykonać byle technik. Choć przyznam, że nie wiem ile zarabia dzisiaj mgr inż. geodezji, bo żaden ze znajomych nie chciał się przyznać, a i ja nie chciałem naciskać. Więc może faktycznie zarabiają te kilka tysięcy.

            Oczywiście nie chce tutaj generalizować, bo np. geodeta na stoczni to bardzo przydatna osoba.

            Pozdrawiam
            • Gość: heniekk Re: Geodeta IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 20:23
              Pewnie np to że jak źle pomierzą to się może zawalić i paru ludzi sobie umrze. A z tym wciskaniem enter to ma tyle samo prawdy co jakbym powiedział, że elektrotechnik to w sumie tylko musi odkręcać gniazdka elektryczne śrubokrętem, a to każdy potrafi.
              • Gość: maturzysta Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.13, 13:54
                To jak to k... jest z tą geodezją? Tu przyjechał, godzinę się pokręcił zgarnął 5 stów.
                Jeden poniżej 25K na miesiąc nie schodzi, drugi mówi, że zdycha z głodu....
                Może mi ktoś wytłumaczy ... o co chodzi?
      • Gość: Pani Kinia Geodeta IP: 217.153.162.* 26.07.13, 16:07
        Powiedzcie mi jak spawa stoi z tą geodezją w Gdańsku? Skończyłam AGH i nie widze sensu w pracy na południu. Chyba, że mgr z katastru i nieruchomości i iść np. na pośrednika.

        Chętnie przeniosłabym się na pomorze, lecz powiedzcie mi czy tam też już jest przesyt geodetami? Wiem tylko tyle, że zarobki są o kilka złotych większe.
      • Gość: Matias Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.13, 12:14
        Och wy młodzi przyszli geodeci. Pierwszy raz zajrzałem na to forum. Nie macie zielonego pojęcia o świecie geodetów. Może i podniecają was pierwsze zarobki, ale to tylko złudzenie. Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Każda praca sprowadza się do jednego - pieniądz.
        Na rynku geodezyjnym pojawiło się mnóstwo geodetów i tak poschodzili z cenami, że to jest niewyobrażalne. Przykład - startuję w przetargach na opracowanie map numerycznych. Jeszcze 15 lat temu podawałem cenę 3500.00 za ha i wygrywałem, a teraz w przetargach wygrywają firmy, geodeci(tki) uprawnieni za kwotę 29 zł za ha - fakt. To jest upadlające i to was czeka. Dobra i płatna praca zdarza się raz na jakiś czas. Jeżeli mogę coś poradzić to szukajcie pracy gdzie się da - tylko nie w geodezji. Geodezja to już przeszłość. No ale cóż musicie zaznać to na własnej skórze, żeby tego zaznać. Pracuję już w geodezji 33 lata, i trochę na ten temat wiem. Nawet przed EURO, był wielki "bum" na geodezję, tylko tyle że niektóre firmy już padły. Taka jest rzeczywistość w geodezji. Tak ogólnie jestem za zlikwidowaniem tej dziedziny w gospodarce w Polsce. W chwili obecnej geodezja to jedna wielka fikcja. Z poważaniem geodeta uprawniony od 1990 roku. Matias

        • Gość: Ptak Re: Geodeta IP: *.138.246.94.ip4.artcom.pl 18.08.13, 22:01
          Skoro jeszcze prowadzisz tę firmę, to chyba tak źle nie jest?
          • Gość: zubi Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.13, 22:37
            to załóż swoją firmę, zainwestuj 50k w wyposazenie i pokaż jak sie wychodzi na swoje w geodezji. zebys tylko nie charowal nastene 3 lata aby odrobic inwestycje, bo za 3 lata bedzie znwu trzeba kupic cos nowego.
            • Gość: Barbakan Re: Geodeta IP: *.138.246.94.ip4.artcom.pl 10.09.13, 21:24
              Myślisz że w innych dziedzinach nie wydaje się tyle na sprzęt? Po prostu pytam, skoro tak narzekasz to dlaczego jeszcze nie zamknąłeś firmy, pewnie ponad 4k na rękę masz spokojnie. Więc nie narzekaj tak bardzo.
              • Gość: mgr inz Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 09:27
                chodzi o to, że w niektórych dziedzinach 4 klocki ma się na dzień dobry postudiach bez inwestycji w sprzęt, za to umowę o pracę z pełnymi świadczeniami.
                W geodezji masz na początek góra 1500brutto, często na umowie śmieciowej, ewentualnie coś tam dodatkowo pod stołem. Jesteś zrównany z niskobudżetowym technikiem lub absolwentem filozofii, który pracuje za uwłaczające pieniądze i robi zaocznie fakultet z geodezji w szkółce w koziej wólce.
                Takie są realia w geodezji. 4 klocki zarobisz na własnej działalności po kilku latach pracy u kogoś jako niskobudżetowy murzyn, zdaniu uprawnień, inwestycjach, wyrobieniu pozycji na zapchanym rynku.
                Własnie jest jak jest, bo każdy może zostać geodetą, w efekcie jest ich jak psów. Zawsze sie znajdzie taki co przyjdzie do roboty za mniej lub zrobi usługę za mniej. Bo jak ktoś jest głodny to i na 50zł się połasi.
                Tylko szkoda troche tego zachodu, nauki,czasu, inwestycji aby robic mapy po 500 i slyszec wymówki że obok konkurencja robi po 400.
                • Gość: przedebiorca Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.13, 14:40
                  kolega wyżej niech założy sam firmę i się wtedy przekona jakie to kokosy można zarobić.
                  Przykładowo:
                  przychód 10tyś miesięcznie - wat 2 tyś - podatek 1,5tyś - opłaty urzędowe 500zł - 1 tyś ZUS - pomiarowy 2000zł brutto , zakup/amortyzacja sprzętu/auta, biuro, akcesoria biurowe. Zostaje czystego zarobku 0!
                  Aby wyrobić 10 tyś trzeba przerobić 15-20 małych tematów miesięcznie. A to jest roboty po pachy, w firmie jedno osobowej.
                  Owszem są firmy kilku osobowe co przerabiają dużo więcej , ale mają odpowiednio wyższe koszta (pracownicy,sprzęt itd).

                  Dopóki będziemy robili przysłowiowe mapki za 500-700zł dopóty będziemy klepali bidę. Patrząc na wyrastające jak grzyby po deszczu nawe szkółki niedzielne dla geodetów, w efekcie firmy, nie widać cienia nadziei na poprawę sytuacji.
                  • Gość: geodeta Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.13, 13:57
                    zaczynając kilkanaście lat temu przygodę z geodezją, geodetów kształciło 6 państwowych uczelni.
                    Dzisiaj jest około 40. W samej Warszawie jest vat, pw plus 2 uczelnie prywatne. Dodatkowo w tym roku zaczynają działalność kolejna uczelnia w Warszawie i w Wołominie koło Warszawy. Co ciekawe do studiowania na jednej z nich namawia znany polityk, który jeszcze niedawno w debacie nad losem młodych ludzi, wypowiadał się że należy zamykać uczelnie prywatne kształcące bezrobotnych, w tym geodezyjne gdyż niedopuszczalne jest żeby inżynier geodeta zarabiał mniej niż kasjer w biedronce.
                    Jak widać, obietnice polityków niewiele się mają z rzeczywistością, liczy się głównie kasa, dla profesorów i polityków, którzy jadąc na swoim nazwisku prowadzą ala wykłady biorąc za to grubą kasę, przyciągając młodych ludzi, a rodzice sami pchają dzieci na intatny kierunek zwany geodezją.
                    Zgadza się, są ludzie którzy dobrze żyją z tego fachu, niektórzy nawet krocie, jednak to są ludzie którzy siedzą w tym od kilkudziesięciu lat i są na szczycie łańcuszka. Jest ich 1% w skali liczby ludzi pracujących w zawodzie, 10% żyje całkiem nieźle, pozostała część zarabia bardzo marnie.
                    • Gość: Rocky Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.13, 13:50
                      witam
                      czytajac takie fora jak to duzo jest ludzi szukajacych odpowiedzi na pytanie czy warto...
                      ja odpowiem tak, ze warto czemu masz miec lepiej niz Ja P

                      Po 5 latach na uczelni i 5 latach pracy w zawodzie w wiekszej firmie postanowiem sie przekfalifikowac bo sobie uswiadomilem ze nie utrzymam rodziny za taka pensje) Dzis mam 2400+ dodatki na reke praca owszem ciezka ale cos za cos)---zawodowy kierowca ))
                      tyleto ludzie z uprawnieniami nawet nie mieli) wiec juz wiesz o co kaman;]
                      Praca za 1450 na reke przy -15 stopniach, przy +33 to byla masakra taka szkola przetrwania leje ci sie z dupy ---gps gubi palaczenie ze stacja, baki, kleszcze, gady szkola przetrwania i to wszystko za 1450;) czemu masz miec lepiej niz ja;) skoncz studia wbij sie do jakiejs firmy i zobaczysz jak to jest) wiekszosc moich znajomych z uczelni pracuje w branzy zarabiaja oni max 1600 na reke, ale moze tobie sie uda i dostaniesz 2400 na reke- skoncz studia na agh i sie przekonasz)
                      ... zarobki nedzne, ciagly stres, co to bedzie w zimie czy urlop bezplatny czy chorobowe miesieczne..., i kierownictwo ktore nigdy nie bylo w terenie ale zawsze najmadrzejsze) - robota bedzie po terminie to taki nieudacznik kierownik zwali wine na ciebie ze sie obijales ze nie mierzyles bo padal snieg albo deszcz, zeby wine zwalic na ciebie, delegacje nie ma gadania ze masz dziecko czy zone jedziesz albo dowidzenia tak to wglada) tak to wyglada i podobno bedzie jeszcze gorzej )w tej branzy od 2 lat jest coraz gorzej a rok nastepny ma byc jeszcze gorszy) ciesze sie ze juz nie pracuje w tej branzy)i pozdrawiam wszystkich co dopiero zaczynaja hehe
                      • Gość: Kobieta Re: Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.13, 14:16
                        Jestem geodetką z uprawnieniami z 18 - to letnią praktyką.Zgadzam się w 100 % z poprzednim postem. Kochani geodeci - to, ze skończycie te studia - nie znaczy , ze będziecie zarabiać kokosy.Trzeba odbębnić 3 lata frycowego i podejść do egazaminu na uprawnienia. Potem nalezy kupić: auto terenowe byle jakie (15 koła), GPS - 40 koła, dobry tachimetr jest niezastąpiony tam , gdzie GPS nie daje rady ( 25 k), ze dwa komputery z dobrymi monitorami, program C-Geo. ploter tez jest przydatny, o kserze nie wspomnę. Jesli rodzice nie pomogą - w dupie mozna sobie palcem pogrzebać z dyplomem geodety. Zarzuciłam działalność 5 lat temu, bo nie stać mnie ładowac ciagle w firmę i taka to moja kariera.Pozdrawiam
        • borker41 Re: Geodeta 15.09.14, 01:01
          Z dobrymi geodetami jest ciężko ale ja zawsze korzystam z usług www.poznan-geodeta.pl
          • dobramama1988 Re: Geodeta 25.09.14, 15:10
            Ja polecam firmę Geo-graf geo-graf.pl/ Geodeci są profesjonalni i zawsze przychylnie nastawieni do klienta.
      • Gość: heja Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.13, 08:38
        nie pajacuj, link olsztyn geodeta jest juz na kilku forach. zalosne ze ktos robi sobie tak reklame, chyba nie stac go na pozycjonowanie, to jest forum o zarobkach i tego prosze sie trzymac
        • Gość: gość Re: Geodeta IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.13, 10:53
          Zastanawiałem się nad otwarciem firmy geodezyjnej ale po przeczytaniu powyższych wpisów mam spore wątpliwości. Chciałem jednak uzyskać informację w poniższej kwestii. Na jakie wynagrodzenie może liczyć geodeta z uprawnieniami lub ile może zażądać za zatwierdzenie pomiarów. Podobno są firmy, które formalnie nie zatrudniają geodetów z uprawnieniami tylko płacą za ich "pieczątkę".
          • Gość: geodeta Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.13, 11:56
            Skoro zadajesz takie pytania na forum to znaczy że jesteś co najwyżej jakimś studentem nieznającym realiów geodezji i bez geodetów uprawnionych przedsiębiorców w bliskim otoczeniu.
            I co najwyżej możesz iść do roboty w geodezji, jeśli ją znajdziesz lub się przekwalifikować. Możesz uważać się za szczęściarza jak zarobisz 2 tyś i nie będzie to umowa śmieciowa. A skoro na forum zadajesz takie pytania to lepiej załóż sobie firmę sprzedającą hot dogi, ponieważ są ludzie którzy mają jako takie pieniądze z geodezji, ale są to ludzie głęboko od kilku lat zakorzenieni w temacie, z których nikt nie będzie pomagał swojej potencjalnej przyszłej konkurencji.
            • Gość: gość Re: Geodeta IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.13, 14:07
              Jakie to ma znaczenie kim jestem czym się obecnie zajmuje i czym zamierzam się zajmować. Nie powinno Cię to interesować. Jeżeli znałbym dokładnie realia to nie zadawałbym tutaj powyższych pytań. Ponadto jest to mój problem jaki mam pomysł na firmę i w jaki sposób zamierzam ją prowadzić. W poście zadałem konkretne pytania a nie prosiłem o jego komentarz...
              • Gość: geodeta Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.13, 16:05
                więc po co zadajesz głupie pytania ... sam napisałeś, że "masz spore wątpliwości". W geodezji na rynku działają najlepsze cwaniaki z najlepszych cwaniaków. Realia są takie, że po Twojej szkółce przyjmie Cię ktoś co najwyżej na pomiarowego, a Twoim podstawowym narzędziem pracy będzie koparka ręczna tzw łopata. I do niczego więcej młodzi ludzie bez układu nie są tutaj potrzebni. A geodezja to nie tylko praca terenowa, a także biurowa. Aby zdać uprawnienia należy dobrze kojarzyć znajomość prawa z praktyką. A po założeniu firmy przebić się na rynku, gdzie najlepsze fuchy robią starzy wyjadacze mający duże zaplecze logistyczno-sprzętowe, wyrobione kontakty, darmową kadrę wszelkiej maści zatrudnioną przez przeróżne instytucje unijne i urzędy pracy (nie koniecznie z wykształceniem kierunkowym, a często bez żadnego wykształcenia). Tacy nowi gracze na rynku są skazani na wyjadanie ochłapów. Ale z czasem jak ma się sporo szczęścia, głowę na karku i jest się cwanym to można awansować do tego szanownego grona. Problem w tym, że udaje to się tylko nie licznym. Piszę to jako geodeta z 15letnim doświadczeniem w zawodzie, a wierz mi, że wiele moje oczy już widziały.
                I życzę więcej pokory, w geodezji na pewno Ci się przyda.
                • Gość: Marcin Re: Geodeta IP: *.dynamic.mm.pl 13.01.14, 14:51
                  Nie wiem jak w innych województwach ale na podkarpaciu jest cieżko. Pracuje w małej firmie geodezyjnej zlecen coraz mniej porownujac lata poprzednie nie wspomne juz o sezonie zimowym... Firma w ktorej pracuje jest na rynku juz od dawna mamy 3 wieksze firmy budowlane z ktorymi wspolpracujemy i dzieki nim jeszcze jakos to sie wszystko kreci. Szef moj mowi ze jeszcze tak zle nie bylo i ze bedzie jeszcze gorzej... :/Te lata gdzie w firmie pracowalo 6 osob w zespolach 2 osobowych juz dawno odeszly....
                  zastanawiam sie czy przyjda te czasy gdzie geodeta byl ceniony i naprawde bardzi dobrze zarabial, teraz ten zawod schodzi na psy- Ci co pracuja z pewnościa mi przyznaja racje.
                  pozdrawiam
                  • Gość: uprawniony Re: Geodeta IP: *.silesnet.pl 23.02.14, 13:48
                    No niestety to prawda. Geodezja to już nie zawód prestiżowy. Nie jest doceniany. Zrobienie jednej kreski na mapie czy mapa do celów projektowych to stawki groszowe bo jak za to dużo płacić jak klient widzi, że to przecież tak mało roboty. A geodetów coraz więcej. Jak nie zrobi ten, to zrobi tamten - jakie to ma znaczenie byle było najtaniej. W lecie to roboty bywa dużo ale jak spojrzeć na cały rok odjąć wszystkie koszty zusy, koszty dojazdów, sprzętu który ciągle trzeba modernizować, na rękę wychodzi zaledwie 1500 - 2200zł. Co za to można teraz kupić.... jedzenie i ciuchy w lumpeksie. Wszystko się zmienia... szkoda, że nie wiedziałem o tym jak zaczynałem w geodezji. Całe życie robiłem w geodezji zdałem uprawnienia i miałem nadzieję, że będzie można normalnie żyć a nie liczyć złotówki do pierwszego...
                    • Gość: es Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.14, 13:36
                      policzmy przeciętna robótka 700brutto (mapa, inwentaryzacja)
                      minus vat zostaje około 540zł
                      minus pomiarowy (na czarno znajomy - najtańszy wariant) - 3 godz pracy z dojazdem 10zł/h 30zł
                      zostaje 510zł
                      zus 1100 dziennie liczyc 50 zł
                      zostaje 460zł
                      4 wizyty w ośrodku , 1 wizyta w terenie licżąc średnio ośrodek 10km od siedziby firmy, teren 20 km mamy 10*2*4=80km + 20*2=40km = 120km , tanie auto na gaz 30zł/100km około 40 zł
                      zostaje 440 zł
                      - podatek 20 %
                      zostaje 350 zł
                      CZAS: 4 wizyty w ośrodku, wyjazd w teren, złożenie dokumentacji, obliczenia, kartowanie - powiedzmy półtorej dniówki (przy niezłym zapiepszaniu)
                      i macie: geodeta uprawniony firma jednoosobowa dniówka to 200-250zł
                      razy 24 dni macie 4-6 tyś na czysto, z tego trzeba kupić co raz , naprawić nowsze auto, modernizować sprzęt. Ile realnie zostaje na życie? 2-4tyś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      Nie zapominajmy że są geodeci, którzy za usługi biorą 500zł a nie 700zł. Dlaczego jeszcze nie zbankrutowali? hmmmm
                      To przykład geodety uprawnionego na własnej działalności z kilkunastoletnim doświadczeniem w zawodzie i inwestycjach (aby założyć firmę i doposażyć trzeba około 80tyś zł)
                      Czy warto studiować geodezję odpowiedzcie sobie sami? Magister farmacji ro po studiacht 4 tyś sie nalezą , praca w czystości 8 godz i do domciu, lekarze maja jeszcze lepiej, prawnik kasuje 100-200zł za półgodzinną rozmowę. Warto? Kto wybiera się na geodezje w dzisiejszych czasch jest chyba masochistą
                      • Gość: geodetta Re: Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.14, 13:17
                        o kosztach ośrodka zapomniałeś
                        • Gość: es Nowe przepisy w.sp upr. niezgodne z Konstytucją IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.14, 13:45
                          Drodzy studenci, absolwenci geodezji. Proponowane Rozporządzenie w sprawie nadawania uprawnień w dziedzinie Geodezji i Kartografii jest niezgodne z Konstytucją oraz Ustawą Deregulacyjną.
                          Konstytucja mówi wyraźnie, każdy obywatel ma mieć dostęp do wykonywania zawodu, nikt mu nie może tego dostępu ograniczać.
                          Ustawa Deregulacyjna mówi wyraźnie, wymagany jest rok praktyki, aby można było podejść do egzaminu.
                          Proponowane przepisy ze względu na ilość oraz zakres wymaganych prac (niezbędnych do kwalifikacji na egzamin) oraz specyfikę pracy firm geodezyjnych, jest łamaniem praw człowieka oraz celowym utrudnianiem wejścia młodych ludzi do zawodu.
                          Na rynku istnieje wiele firm geodezyjnych o różnych profilach działalności. Są takie, które zajmują się wyłącznie budową autostrad, kolei, metra.
                          Czy osoba pracująca w takiej firmie (biorąc pod uwagę, że taka budowa trwa nawet kilka lat) będzie w stanie spełnić wymagania stawiane przez proponowane rozporządzenie, aby zdawać zakres 4? Czy będzie w stanie zdobyć praktykę na zakres 1?

                          Istnieje wiele firm lokalnych, te w prowincjonalnych powiatach wykonują zwykle podziały rolne (podziałów na terenach zurbanizowanych niewiele, często nie wykonują map prawnych – specyfikacja rynku). W terenach bardziej zurbanizowanych jest na odwrót.

                          Czy osoba pracująca w takiej firmie będzie zdolna spełnić wymagania, aby zakwalifikować się na egzamin?

                          Odpowiedź brzmi NIE lub ewentualnie będzie zdolna podejść do egzaminu nie po roku pracy (zgodnie z Ustawą Deregulacyjną) a po okresie DUŻO dłuższym.
                          Doskonale wszyscy zdajemy sobie sprawę z sytuacji na rynku pracy w geodezji (z powodu nadprodukcji absolwentów). Niemożliwością jest (ewentualnie może zająć to kilka lat) kilkukrotna zmiana pracy, aby zebrać praktykę proponowaną przez nowe rozporządzenie (każda firma nie zajmuje się wszystkim, tylko częścią prac geodezyjny, w których jest wyspecjalizowana i pozwala jej na to rynek zleceń).
                          Biorąc pod uwagę specyfikę pracy oraz ilość kandydatów do pracy w firmach geodezyjnych, wiadomym jest, że uczestniczymy w tylu pracach na ile pozwoli Nam nasz szef. To właściciel firmy decyduje ile zrobimy, ile się nauczymy.

                          Skutek proponowanego rozporządzenia będzie następujący. Szybko będą nabywali uprawnienia ludzie z tzw korzeniami w zawodzie, mający rodziców geodetów oraz inne koneksje. Dla ludzi tzw nabytych, czyli takich którzy starują w zawodzie od zera, droga do uprawnień (uzyskania wymaganej praktyki) będzie bardzo wyboista i długa. Niemożliwa do zrealizowania zgodnie z wprowadzoną deregulacją przez Ministra Gowina.
                          Ludzie spoza branży będą skazani na jeszcze większe uzależnienie od pracodawców, pogłębi się powszechny problem nie przestrzegania Kodeksu Pracy przez przedsiębiorców geodezyjnych oraz możliwości godnych zarobków. Mówiąc kolokwialnie, będziecie przez kilka – kilkanaście lat „tanimi wyrobnikami” u rozbestwionych przedsiębiorców geodezyjnych.

                          Proponowane przepisy są niezgodne z Konstytucją, ponieważ są tak skonstruowane, że będą Wam bardzo utrudniać, a niejednokrotnie uniemożliwiać wejście do zawodu.
                          Są skonstruowane tak, że istotnie naruszają przepisy Ustawy Deregulacyjnej, ponieważ możliwość wykonania 17 podziałów nieruchomości, 2 rozgraniczeń nieruchomości i innych prac prawnych zajmie Wam na pewno nie rok … a dużo dłużej!

                          Drodzy studenci, absolwenci geodezji nadszedł czas, aby się zjednoczyć i zawalczyć o swoją przyszłość. Lobby przedsiębiorców, geodetów uprawnionych szykuje sobie grunt na najbliższe lata, aby Was nie wpuścić do zawodu. Całość odbywa się na pograniczu prawa.
                          Są nas dziesiątki tysięcy, należy się zebrać w kupę, wpłacić po symbolicznej złotówce i wynająć Kancelarię Prawną, która zadba o Nasze interesy. A jest o co, ponieważ proponowane przepisy są absurdalne.

                          Dla przykładu. Nawet prawnicy (których dostęp do zawodu obrósł legendą) w żadnej korporacji, do uzyskania uprawnień nie potrzebują wykazu wykonanych robót. Po prostu po 2,5 letniej aplikacji zdają ostateczny egzamin.
                          Jako ciekawostkę, powiem Wam także, że nawet notariusze 2,5 letnią aplikację, jeżeli nie mogą znaleźć pracodawcy odbywają pozaetatowo (pracując u notariusza 1 dzień tygodniowo). I ich się nikt nie pyta o przebieg praktyki, weryfikacją jest tylko końcowy egzamin.
                          Drodzy studenci, absolwenci … ktoś na górze robi Wam nieźle wokół pióra.
                          • Gość: fd Re: Nowe przepisy w.sp upr. niezgodne z Konstytuc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.03.14, 15:12
                            Po co w geodezji są zakresu uprawnień? Niech będą jedne uprawnienia na wszystko.
                            • Gość: gość Re: Nowe przepisy w.sp upr. niezgodne z Konstytuc IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.14, 09:08
                              "Po co w geodezji są zakresu uprawnień? Niech będą jedne uprawnienia na wszystko. "
                              Ale tak nie będzie. Musisz się dostosować do takich jakie są realiów.
                            • Gość: anna Re: Nowe przepisy w.sp upr. niezgodne z Konstytuc IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.14, 11:04
                              aplikant radcowski III roku w PZU. 3 lata po studiach. 9k brutto. Po zakończeniu aplikacji spodziewam się podwyżki. Miałam to szczęście, że studiując geodezje, skończyłam drugi kierunek prawo w trybie zaocznym.
                              Szczerze wszystkim Wam współczuję. Jak wy możecie żyć za takie pieniądze? To jest jakiś koszmar, upodlenie, upokorzenie i wegetacja. Może to zabrzmi źle, ale nie wyobrażam sobie życia z jakimś facetem, który zarabia 2k. Dlatego musiałam się rozstać z moim eks - geodetą. Zawsze narzekał na wszystko, a także nie miał na nic pieniędzy. A dlaczego ja mam rezygnować ze swoich marzeń, podróży do Tajlandii. Znajdzie się inny, ale na pewno nie geodeta. To nie ta klasa. Ciao!!!!!!!!
                            • Gość: haha Re: Nowe przepisy w.sp upr. niezgodne z Konstytuc IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.14, 10:06
                              Są po to aby wystrzyc takie barany jak ty. Nowe rozporządzenie w spr uprawnień nie zniosło możliwości robienia upr technikom. Natomiast zaostrzono poziom trudności egzaminów.
                              Takie baranki jak ty przyniosą ostatnie pieniądze na kursy przygotowawcze, egzaminy (co najmniej średnio 2 podejścia na jeden zakres, co najmniej 2 zakresy aby móc działać na rynku).
                              Tworząc nowe prawo nie zapomniano, aby znalazł się zapis wynagrodzenia członków komisji egz dochodzącej do 110% za jedną sesję (1 dzień) - około 4tyś zł.
                              Jednocześnie nikt się nie przejmuje rosnącymi jak grzyby po deszczu nowymi technikami uczelniami. Jest to na rękę tym co tworzą prawo. Gdzie taki człowiek pójdzie później? Będzie się łudził kilka lat że zrobi upr i mu się poprawi. Przyjdzie i odda ostatnie pieniądze:)
                              Na dzień dzisiejszy jest takie obłożenie na egzaminach, że czeka się co najmniej rok czasu.
                              Biznes uczelniany i uprawnieniowy kręci się pełną parą. Płynie rzeka pieniędzy do tych na górze co stworzyli prawo dla siebie, aby zarabiać krocie na głupim i naiwnym społeczeństwie, żyjącym w przeświadczeniu atrakcyjności zawodu geodety. Nie licznym kiedyś się uda zostać przedsiębiorcą i wyciągnąć 4 tyś na rękę.
                              Żal mi was studenci, geodezja to był wasz najgorszy wybór życiowy o czym w swoim czasie sami się przekonacie i sami poniesiecie konsekwencje swojej głupoty, a przede wszystkim waszych głupich rodziców, którzy sami wam wbili nóż w plecy posyłając was na te studia.

                  • eren231 Re: Geodeta 04.10.14, 00:45
                    Jeśli szukasz pracy sprawdź sobie godete poznań jest tam możliwośc godziwie zarobić
      • Gość: ha Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.14, 21:49
        Taaaaa .... reklama, pewnie pisał posta powyżej Pan M. właściciel. Śmieszne, że niektórzy nie mają na reklamę i tak się reklamują na forach. Żałosne ... czyżby tak dobrze robili, że nie stać ich na reklamę ... zastanawiające.
      • Gość: Atrax Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.14, 16:20
        Jestem magistrem od niedawna, popracowałem sobie z przerwami 2 lata i muszę przyznać rację że jest co najmniej nieciekawie. Również myślę o przekwalifikowaniu się, tylko pytanie na co ?? Mi osobiście ostatnio po głowie chodzi praca na statku(jako nawigator), a jakie są wasze propozycje, na co będzie łatwo przekwalifikować się geodecie?
        Pozdrawiam
        • Gość: geodeta Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.14, 10:11
          A ja polecam studia na geodezji. Zarabiam około 14 tyś netto i osobiście nie znam geodety który zarabiałby mniej niż 10 tyś.
          A te wszystkie narzekania to nieuki które zamiast się uczyć to jakimś cudem prześlizgnęły się przez studia. Na specjalistów w tej branży jest wielki popyt, wiem bo co chwila mam nową ofertę pracy i każda następna coraz lepsza:)
          Polecam geodezje na prawdę WARTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: inn_kil Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.14, 03:18
            dobry dowcip :D
        • Gość: bezrobotny_geodeta Re: Geodeta IP: *.play-internet.pl 19.06.14, 13:46
          UWAGA!!! NIE idźcie na GEODEZJĘ!!! (chyba, że chcecie pracować w Arabii Saudyjskiej). Czasy świetności tego zawodu dawno minęły. W tym roku na uczelniach geodezyjne jest 5tys. miejsc. (źródło: geoforum.pl/?page=news&id=17786&link=moc-indeksow-do-wziecia&menu=47096&category=38). Jedynymi, którzy na tym zarobią są uczelnie :] Nie dość, ze rynek geodezyjny jest popsuty niskimi cenami (niewspółmiernymi do OGROMNEJ odpowiedzialności za pracę), to na dodatek jest przesycony studentami, technikami i absolwentami robiącymi czarną robotę za marne grosze BEZ PERSPEKTYW na jakąkolwiek poprawę. Jednym słowem wyzysk. Tu macie dane o bezrobociu w geodezji: geoforum.pl/?page=news&id=17125&link=nasze-bezrobocie-2013&menu=46812%2C46820 a jest CORAZ GORZEJ. Jeżeli nie wierzycie to przejrzycie sobie ogłoszenia o pracę w tym zawodzie. Albo chociaż, zajrzycie na branżowe fora.
          Zapraszam po więcej informacji i dyskusję na www.facebook.com/bezrobotny.geodeta

          Garść innych informacji na temat sytuacji w geodezji:
          forum.ms.agh.edu.pl/viewtopic.php?t=17998
          geoforum.pl/?page=news&id=16006&link=wciaz-w-dolku&menu=46812%2C46820
          geoforum.pl/?page=news&id=17639&link=znow-tanie-oferty-na-modernizacje-kujawsko-pomorskiej-egib&menu=46879%2C46880&category=46
      • impresario777 Re: Geodeta 06.10.14, 15:59
        pracapartnerbiznesowy.blog4u.pl/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka