markus.kembi
24.09.07, 18:53
Niektórych objawów tej paskudnej choroby mógłbym się doszukać u siebie. Nie
przebiegło to według tego schematu, ale trzecia faza to dokładnie to samo, co
dzieje się od 2 lat ze mną:
praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,68745,2199866.html
> (...) Trzecia faza jest nazywana utratą złudzeń.
> Bezrobotny widzi, że ludzie się od niego odwracają,
> nikt mu nie pomaga, ludzie izolują się od niego,
> obawiając się, że ich spotka to samo. Inni traktują go
> jak pasożyta. Grono znajomych zawęża się, bo pracujący
> koledzy nie mają dla niego czasu. Spotyka się głównie
> z innymi bezrobotnymi. Jest poza grupą ludzi aktywnych,
> czuje się, jakby świat o nim zapomniał.
_________________________________________________