stanley_fish 08.11.07, 19:53 Skoro w pracy korzystamy z firmowego konta mailowego, to co dziwnego w tym, że szef może je kontrolować? W końcu w jakiś sposób musi sprawdzić naszą wydajność, by móc przydzielić premię! ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
executioner Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 09.11.07, 08:01 > pracodawca może kontrolować nasze rozmowy telefoniczne i e-maile > tylko za naszą zgodą > - czyli musi nas o tym wcześniej poinformować, > uprzedzić, że coś takiego może się zdarzyć Poinformowanie przez pracodawcę "że coś takiego może się zdarzyć" nie jest żadną miarą wyrażeniem zgody przez pracownika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capitali$t pig Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 12:10 Wszystko to, co pracownik stworzy w czasie pracy świadczonej na rzecz pracodawcy, jest własnością pracodawcy. Jeśli komuś się to nie podoba, może zrezygnować i zostać własnym pracodawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.retsat1.com.pl 09.11.07, 12:27 kto wysyla prywatne maile ze sluzbowej skrzynki? prosze o znak heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds1 aha.. czyli kupa jaką zrobię w czasie pracy też IP: *.2p.pl 09.11.07, 13:30 jest własnością pracodawcy??!! aha.. mi się wydawało, ze podpisując umowę o pracę pracownik zobowiązuje się do świadczenia pracy OKREśLONEGO RODZAJU.. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 13.11.07, 11:03 Gość portalu: capitali$t pig napisał(a): > Wszystko to, co pracownik stworzy w czasie pracy świadczonej na > rzecz pracodawcy, jest własnością pracodawcy. Jeśli komuś się to > nie podoba, może zrezygnować i zostać własnym pracodawcą. Czyli jesli zrobie dziecko sekretarce to bedzie ono własnoscią firmy :) cos jak syn pułku :) Gorzej jak w czasie pracy skrece sobie joint'a z marihuaną . Wtedy niczego nie spodziewajacy pracodawca stanie sie posiadaczem narkotyków za co grozi mu kara wiezienia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ML Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: 217.153.174.* 09.11.07, 15:46 Autor: executioner 09.11.07 >>Poinformowanie przez pracodawcę "że coś takiego może się zdarzyć" >>nie jest żadną miarą wyrażeniem zgody przez pracownika. A ja ci coś powiem - mam gdzieś wyrażanie zgody przez pracownika, jeśli on świadczy pracę na rzecz mojej firmy, na służbowym sprzęcie, za określone w umowie wynagrodzenie i w określonym umową czasie. Jeśli w TYM czasie i na TYM sprzęcie wykonuje jakieś czynności nie związane z pracą, to przesadą jest, żebym musiał uzyskać zgodę na skontrolowanie co on tak właściwie robi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.pescomnet.cz 14.11.07, 02:31 bez urazy ale jesttes troche naiwny z lekka domieszka paranoi. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 09.11.07, 12:49 Mialam kiedys takiego szefa, ktory czytal maile pracownikow. Oczywiscie, czasem ktos cos napisal prywatne do meza, ale to byly sporadyczne przypadki. A on pozwalal sobie na komentowanie, typu: to dziecko juz zdrowe? Chyba mial za duzo wolnego czasu, nie musze mowic, ze nie cieszyl sie powazaniem wsrod pracownikow. Generalnie uwazam, ze tajemnica korespondencji powinna obowiazywac, bo takie inwigilowanie nie sprzyja dobrej atmosferze w pracy, a tym samym samej pracy. Uwazam to za glupote i brak umiejetnosci kierowania ludzmi. Jak ktos swoim autorytetem nie potrafi ludzi zmobilizowac do efektywnej pracy, nie zrobi tez tego na dluzsza mete zastraszaniem. Oczywiscie, ze nie nalezy naduzywac poczty sluzbowej do spraw prywatnych, ale bez przesady. Jak ktos napisze krotkiego maila do kolegi, to sie firma nie zawali od tego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 14:06 Sporo zależy od stanowiska, ale jeśli pracownik robi to co do niego zależy to niech sobie tak organizuje czas pracy jak mu pasuje. Konsekwencja w wymaganiu określonych wyników + premiowanie wydajności i nie potrzeba śledzić pracownika na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 14:14 co ma wspólnego Virtual PC z ochroną pulpitu? co za ekspert to pisał? poza tym są darmowe wirtualne maszyny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hh Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 14:31 Virtual PC jest akurat "darmowy" - nawet nie musisz nic podawać (jak w przypadku VMware'a), żeby ściągnąć i używać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdfasdf Jak to bronić przed ciekawskim szefem? IP: *.lama.net.pl 09.11.07, 15:11 Co za paranoja. Pracownik nie powinien mieć żadnej gwarantowanej prywatności, jeżeli chodzi o dostęp do sieci w czasie pracy. Nie przez przepisy. Co to w ogóle ma być, zatrudniam pracownika, a on może sobie 'coś' wysyłać, 'jakieś' stronki oglądać a ja niby nie mogę tego sprawdzić?... Po prostu raj dla szpiegostwa gospodarczego. To pracodawca powinien ustalać reguły w _swojej_ firmie. Jak się nie podoba, to można szukać pracy gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
monia420 Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 09.11.07, 15:56 a ja miałam okazję poatrzec jak pracownicy bezkarnie ignorują obowiązki, bezczelnie i irytująco śledzą wydarzenia w internecie, za nic mają to, że ktoś inny pracuje - zespół się wtedy rozpada, szef, który zwraca uwagę, że pora wziąć się do pracy zaczyna być "tym złym" - jestem za... oczywiście zaraz ktoś następny powie, ze to bez sensu, ale w sytuacji, gdy pracownik rzetelnie wywiązuje się z obowiazków, nikt uwagi nie zwróci na maile wysyłane do męża - w sytuacji, gdy chce się sprawdzić co robi ten ktoś pod oknem, bo efektów nie widać, takie sprawdzenie poczty moze sporo naświetlić:) Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 09.11.07, 23:40 A ja nadal twierdze, ze pracownicy dobrze zmotywowani do pracy, sami sie kontroluja i nie "obijaja" przegladajac strony w internecie. Niestety, w Polsce wiekszosc "managerow" nie przeszla zadnego szkolenia z zarzadzania ludzmi, wiec nie ma bladego pojecia o tym, jak pozytywnie motywowac pracownikow. Najlepsza motywacja dla wiekszosci jest to motywacja finansowa. Gdy pracownik wie, ze jego wynagrodzenie jest zalezne od wydajnosci, ze moze dostac premie, jak wykona cos ponad swoje obowiazki, to bedzie sie staral! A jak widzi, ze wszyscy dostaja tyle samo, to po co ma sie starac? Tu znowu klania sie zarzadzanie zespolem. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 11.11.07, 14:52 Jak juz ktos pisal- jesli pracownicy sa rozliczani z wynikow swojej pracy a nie z przesiedzianych nad praca godzin- wtedy wielu problemow nie ma. Ale to wymaga umiejetnosci organizacji pracy przez kierownictwo- a takiej umiejetnosci wielu kierownikom brakuje. Od czego niby sa plany czy zakresy obowiazkow? Jesli pracownik robi dobrze to, co do niego nalezy to w czym problem, ze sobie robi relaksujace przerwy i wysyla poczte prywatna? Ma siedziec i udawac, ze cos robi albo sie nudzic? Przeciez nuda czy bezsensowne czynnosci wplywaja demotywujaco i frustrujaco na pracownikow. Wazne zeby na czas robil to co nalezy do jego obowiazkow i byl do dyspozycji w razie nadprogramowego zadania. I za to mu sie placi, a nie za udawanie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konstanty 52 Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.adm.uni.wroc.pl 13.11.07, 09:13 "Pracodawca konsekwentnie kara"? Wolę, jeśli KARZE. Nie cierpię analfabetów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O2 Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.acn.waw.pl 13.11.07, 12:06 > "Pracodawca konsekwentnie kara"? Wolę, jeśli KARZE. Nie cierpię > analfabetów. Też to zauważyłem - może korekta w Gazecie akurat rozmawia przez GG albo pisze maile do znajomych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: 82.143.177.* 13.11.07, 13:25 Ja bym wolał folderu zamiast foldera. Odpowiedz Link Zgłoś
jkolonko MS Virtual PC jest tak "drogi", że aż darmowy 13.11.07, 12:06 Do pobrania ze strony www.microsoft.com/windows/products/winfamily/virtualpc/default.mspx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajedna pracodawca konsekwentnie KARA?! IP: *.warszawa.dialog.net.pl 13.11.07, 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 13.11.07, 12:19 Kto normalny w ogóle używa firmowej skrzynki na prywatne wiadomości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajedna pracodawca konsekwentnie KARA?! IP: *.warszawa.dialog.net.pl 13.11.07, 12:20 oj, gazeto, coraz więcej pracowników ma kłopoty z polskim ja wiem że polska język trudna język, no ale akurat gw powinna pamiętać że noblesse oblige nie róbcie mi przykrości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szybki lopez Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.bethere.co.uk 13.11.07, 12:57 Dziennikarze! uczcie sie polszczyzny! "KARZE" nie "KARA"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracodawca Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 13:01 A co radzicie pracodawcy? Pracownik "kradnie czas" na prywatne sprawy, uzywa moich komputerow , ja za to place ! Jest ok! Co jeszcze moge zrobic zeby wrocl socjalizm ? Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 13.11.07, 14:01 Zastanowmy sie.... W jaki sposob rozliczasz pracownikow z wykonanej pracy? Czym oni sie zajmuja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracodawca Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:47 Zastanowmy sie?....wytlumacz sie pracodawco...a moze tak na czyms Cie zlapiemy?...logika komuny i ich dzieci. Zaloz swoja firme, pracuj i bedziesz wiedzial o czym mowimy. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 14.11.07, 09:21 Jestes paranoikiem i wszedzie weszysz spiski? No to chyba z Twoja logika cos jest nie tak. Zadalem proste pytanie- co Twoi pracownicy robia i jak sa z pracy rozliczani. Pytales co mozemy podpowiedziec pracodawcy. Opowiedzi ni uzyskalem, a jedynie atak uprzedzajacy. Najwyrazniej pracodawca wie swoje i wymaga, tylko sam nie wie czego. Ma za to do wzgledem swoich pracownikow i calego swiata podejscie roszczeniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mówiacypopolsku Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:08 uwagi do artykułu i Redaktora Naczelnego: "... pracodawca konsekwentnie kara osoby nie przestrzegające tych zasad stosując kary adekwatne do przewinienia ..." - po POLSKU należy napisać: "... pracodawca konsekwentnie KARZE osoby ...". A wydawałoby się, że w Gazecie artykuły piszą osoby znajace jezyk polski - a jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.agora.pl 13.11.07, 16:41 Specjalnie na Państwa życzenie poprawiam oficjalnie nieszczęsne kara na karze. Pozdrawiam wnikliwych i spostrzegawczych gości forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 10 lat temu to by mnie wkurzylo 13.11.07, 16:28 dostep do netu byl utrudniony i niespotykany - w pracy jedyna mozliwosc polaczenia sie, teraz tak sie to upowszechnilo ze kazdy moze go miec. Reasumujac masz net w pracy to ma ci sluzyc do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Guzik prawda. W taki razie w firmie nie powinno IP: *.aster.pl 13.11.07, 19:23 być np. odbiorników radiowych bo ludzie zamiast pracować będą gho słuchać. U mnie w firmie (duży zachodni koncern) każdy ma dostęp do internetu i nikomu nie przeszkadza to w pracy, każdy robi co do niego należy i nikt nie kontroluje ani poczty ani tego czy ktoś przypadkiem ma otwartą "gazetę" w przeglądarce. To się nazywa normalne, kulturalne, niestresogenne środowisko pracy ale my w Polsce mamy wszysko z XIX w - mentalność pracodawców także. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Pracodawca narusza w ten sposób artukuł 49 i 54 IP: *.aster.pl 13.11.07, 19:15 Konstytucji RP. Skrzynka jest co prawda własnością firmy ale nie jej zawartość, w każdym razie nie cała. Pracownik może wtedy oskarżyć pracodawcę o naruszenie tajemnicy korespondencji i swobodnej wymiany i pozyskiwana inforacji, które gwarantuje konstytucja. A gdyby ktoś nie wiedział to konstytucja jest prawem nadrzędnym wobec wewnętrznych procedur w firmie a nawet prawa europejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Pracodawca narusza w ten sposób artukuł 49 i IP: 194.181.0.* 14.11.07, 06:57 gdzie w konstytucji masz napisane, iz zawartosc firmowej skrzynki nie nalezy do tejze firmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Przeczytaj sobie Pan w/w artykuły konstytucji to z IP: *.novartis.com 14.11.07, 10:51 najdzie się odpowiedź. Postanowienia konstytucji realizowane są wprost. Jeśli jest napisane że obywatel ma w Polsce prawo do tajności korespondencji to ma ją także w przypadku firmowych skrzynek pocztowych. Gdy babcia zasponsoruje Panu papier, kopertę, długopis i pieniądze na znaczek to nie oznacza, że ma wgląd do treści listy który Pan napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bercia Re: Przeczytaj sobie Pan w/w artykuły konstytucji IP: 212.87.241.* 11.08.08, 14:19 Jeśli prywatna korespondencja przychodzi na e-meilowy adres firmy to pracodawca ma prawo ją przeczytać to jego skrzynka i może do niej zaglądać kiedy chce. Odpowiedz Link Zgłoś
polaka-polaka-wydyma Re: Pracodawca narusza w ten sposób artukuł 49 i 11.08.08, 23:59 taaaa jasne ma prawo Pracownik ma prawo - wykonywac swa pracę rzetelnie i dbac o interes pracodawcy tak pisze w kodeksie pracy i w umowach o pracę wiec niech pracownik zadba o interes pracodawcy a nie o swoj - skoro jest w pracy. Konstytucja nie mówi o korespondencji i jeśli dobrze rozumiem odnosi sie to do korespondencji tradycyjnej natomiast wg np wikipedii: "Poczta elektroniczna, e-poczta (ang. electronic mail, e-mail) to jedna z usług internetowych, w prawie zwanych usługami świadczonymi drogą elektroniczną, służąca do przesyłania wiadomości tekstowych (listów elektronicznych)." a Więc Pracodawca ma prawo sprawdzac z jakich "usług świdczonych drogą elektroniczną" korzysta pracownik. A miejsce na serwerze nalezy do Pracodawcy on za nie płaci i on ma prawo kontrolowac jak jest uzywane. Mało tego, to on płaci za dostep do sieci i moze sprawdzac w jaki sposób wykorzystujesz ten dostęp. - to tak ad. bełkotu prawnego ktory usiłujesz nam tu żenić. Jeśli pracujesz przy komputerze i twoja praca sie do tego ogranicza to pracodawca ma prawo kontrolowac czy wykonujesz to co trzeba czy przypadkiem nie rozpraszasz sie pier**łami To tak jak kontrolowanie czy księgowa zamiast ksiąg nie wypełnia krzyżówek. do pracowników: jak wam źle - na co czekacie - otwierać własną firme i sie wymądrzać. do zatrudnionych w koncernach: Wielu z Was wie jak używać netu ale wielu nie wie i stąd takie podejście pracodawców. Cieszcie sie. Ale wiele z koncernów bloku strony i sczytuje co robicie w sieci i kiedy :D a wy nawet o tym nie wiecie :D Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Trzeba być idiotą żeby wysyłać prywatne e-maile ze 14.11.07, 00:19 służbowej skrzynki. Przecież na służbowym kompie można też założyć prywatne konto do którego szef nie będzie miał dostępu a jeżeli zostanie ono w jakiś sposób zablokowane, to trudno, korespondencję można prowadzić z wielu miejsc gdzie jest swobodny dostęp do komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Gdy szef sprawdza Twoje e-maile 11.08.08, 16:47 Wylozyc kawe na lawe przy przyjmowaniu pracownika. Przedlozyc na pismie odpowiednia klauzule Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka. To jest obowiazujace prawo i trzeba byc tego swiadomym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: speedofpain Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 17:39 w firmie, gdzie pracuje, na samym poczatku poinformowano nas zarowno o tym, ze komputery podlegaja monitoringowi, jak i o tym, ze wolno nam "w rozsadnych granicach" uzytkowac je do celow prywatnych, jesli nie mamy w danej chwili nic do zrobienia i nie zapychamy lacza. i wszystko gra. zwykle jest tyle spraw, ze nie ma czasu na prywate, jesli nie chce sie siedziec do wieczora (a mi sie nie chce bez wyjatkowej potrzeby, zadna kasa za nadgodziny nie jest warta mojego czasu wolnego) ale sa momenty gdzie wszystkie sprawy zalatwione, nic sie nie dzieje, to moge sobie poczytac niusy albo posmigac na facebooku i szef nie ma nic przeciwko. jak dostaje polecenie od przelozonego albo przychodzi mail czy fax z jakas sprawa do zalatwienia - zamykam okienko i biore sie do roboty. efekty sa wymierne i jak najbardziej weryfikowalne, wiec dopoki wykonuje rzetelnie swoje obowiazki i po sieci smigam okazjonalnie, nikt sie nie czepia. jakos caly zespol potrafi tak pracowac i wyniki sa dobre, atmosfera rowniez. czyli da sie, jesli pracownik nie czuje sie inwigilowany i traktowany jak potencjalny zlodziej, to naprawde ma lepsza motywacje do pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.tvk.torun.pl 12.05.09, 13:35 A co ja mam powiedzieć. Zostałam zwolniona z pracy niby za rozmowy na gadu- tylko, że sama córka właściciela namawiała żebym założyła konto. Wykonywałam bardzo dobrze swoją pracę, ale jeśli poza sezonem w biurze były pustki to naprawdę nie było nic do roboty. W pracy były ostre przegięcia ze strony pracodawcy i jego rodziny wobec mojej osoby , więc jak byłam sama w pustym biurze i kompletnie nie było klientów to pisałam znajomym, co się dzieje. Potem okazało się, że mój niby-szef cały czas miał podgląd na moje gadu (zabezpieczone hasłem) i nie tylko. Jak mnie zwalniał nie przedstawił mi dowodów, tylko mi powiedział, że ma kopie rozmów (oczywiście wcześniej nie było żadnych zapisów w umowie o pracę, ba, nawet ustnie nie przedstawiono mi reguł pracy- choć i tak wszystko robiłam bdb). W dodatku pracodawca groził mi przy zwolnieniu (wiedział, że było z jego strony dużo przegięć), wyraźnie mi zasugerował, że ja jestem jedna, a oni (rodzina) trzech. Tak naprawdę pokazałam im jak prowadzić biuro i stałam się zbędna, do siedzenia w biurze została zatrudniona stażystka z Urzędu Pracy, w dodatku musiałam znosić różne upokorzenia, na koniec dostałam kopa w d... i usłyszałam groźby. I co zrobić w takiej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Gdy szef sprawdza Twoje e-maile IP: *.tvk.torun.pl 12.05.09, 13:41 A co ja mam powiedzieć. Zostałam zwolniona z pracy niby za rozmowy na gadu- tylko, że sama córka właściciela namawiała żebym założyła konto. Wykonywałam bardzo dobrze swoją pracę, ale jeśli poza sezonem w biurze były pustki to naprawdę nie było nic do roboty. W pracy były ostre przegięcia ze strony pracodawcy i jego rodziny wobec mojej osoby , więc jak byłam sama w pustym biurze i kompletnie nie było klientów to pisałam znajomym, co się dzieje. Potem okazało się, że mój niby-szef cały czas miał podgląd na moje gadu (zabezpieczone hasłem) i nie tylko. Jak mnie zwalniał nie przedstawił mi dowodów, tylko mi powiedział, że ma kopie rozmów (oczywiście wcześniej nie było żadnych zapisów w umowie o pracę, ba, nawet ustnie nie przedstawiono mi reguł pracy- choć i tak wszystko robiłam bdb). W dodatku pracodawca groził mi przy zwolnieniu (wiedział, że było z jego strony dużo przegięć), wyraźnie mi zasugerował, że ja jestem jedna, a oni (rodzina) trzech. Tak naprawdę pokazałam im jak prowadzić biuro i stałam się zbędna, do siedzenia w biurze została zatrudniona stażystka z Urzędu Pracy, w dodatku musiałam znosić różne upokorzenia, na koniec dostałam kopa w d... i usłyszałam groźby. I co zrobić w takiej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś