Gość: Michał
IP: *.chello.pl
21.11.07, 02:31
W zyciu roznie bywa i ja mialem troche pecha. W wakacje zachorowalem na cukrzyce I typu. Niestety wiaze sie to z koniecznoscia podawania insuliny 4 razy dziennie przy czym przed kazdym posilkiem.
Obecnie studiuje na 4. roku i w najblizszym czasie pewnie zaczne pracowac (praktyki a potem pewnie stala praca). Chcialbym pracowac w branzy zwiazanej z finansami, konsultingiem badz inwestycjami (dokladnie jeszcze nie sprecyzowalem swoich zainteresowac :/). Ale teraz troche sie to skomplikowalo. Gdy czytam te opisy pracy w zagranicznych koncernach to widze, ze tam praca dla mnie moze byc troche uciazliwa. Ja jednak nie powinienem opuszczac posilkow.
Dlatego mam pytanie: jak to naprawde jest? Czy jest czesto taki zawał pracy, ze nawet na przerwe obiadowa itp nie ma czasu?
A jak z tym postepowac w czasie rozmow kwalifikacyjnych? Niby nie jest zgodne z prawem dyskryminowanie ale niestety to tylko teoria. W praktyce moze byc roznie. Poza tym nie poinformowanie pracodawcy takze moze byc bledem.
Bylbym wdzieczny za jakiekolwiek opinie. Bo teraz tak naprawde mam dylemat. Jeszcze przed wakacjami takiego problemu nie bylo.
Teraz niby jest dobrze bo nic sie nie dzieje, normalnie fukcjonuje ale mam swiadomosc, ze nie moge pracowac na najwyzszych obrotach nie patrzac na moje zdrowie. Troche jednak bardziej sie musze pilnowac, przynajmniej na poczatku.
Pozdrawiam