Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak premier Tusk na saksach pracował

    IP: 89.191.147.* 06.05.08, 18:07
    O jaki piękny PR. Za darmo czy jest jakaś transakcja wiązana ?

    Agora kupi TVP2 ??
    Obserwuj wątek
      • Gość: PR Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.sggw.waw.pl 06.05.08, 18:08
        dobry PR - k...a w tej Polsce wszystko się pokręciło, przecież
        politycy to nie aktorzy czy piosenkarze
        • dan3iger Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca 06.05.08, 18:25
          Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca. W odróżnieniu od Kaczorów co ich
          jedyną pracą było siedzenie pod maminą spódnicą i ścielenie łóżeczka rano i
          wieczorem.
          • Gość: do dan3iger Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:45
            Potwierdzam!, to co piszesz, mam w domu świadka, który razem z Donaldem Tuskiem
            i Maćkiem Płażyńskim pracowali na linach, bardzo ciężko pracowali przykład: w
            Kędzierzynie Koźlu pracowali przy malowaniu komina ( pracownicy firmy po
            ekspertyzie stwierdzili że będzie to bardzo drogo kosztować a trwać ok. 4 lat)
            natomiast oni tyrając(czyli wisząc na linach alpinistycznych) całymi dniami
            zrobili to doskonale i perfekcyjnie udowadniając komunie że można dobrze i w
            krótkim terminie wykonać powierzoną pracę w ciągu kilku miesięcy, także wielki
            szacunek i chylę głowę przed tymi ludźmi jak również przed moim domownikiem z
            jego opowiadań wiem jak tworzyli w Gdańsku świetną ekipę do pracy wszyscy ich
            znali a BBC nawet film o nich nakręciła. Dlatego ci co nie maja pojęcie o
            ciężkiej pracy niech się mnie wypowiadają!
            • szfindel Mao to Mao 06.05.08, 18:48
              Czlowiek pracy.

              Czy ktos wie gdzie moznaby zamowic portet Mao Tse Tuska?
              Trzeba by powiesci w kazdej szkole, urzedzie doslownie wszedzie.
              • lahdaan szfindel - typowe polactwo 06.05.08, 19:01
                szfindel napisał:

                > Czlowiek pracy.
                >
                > Czy ktos wie gdzie moznaby zamowic portet Mao Tse Tuska?

                Od kiedy praca stała się przywarą?
                • Gość: das_spiel_ist_aus polactwo to sposob patrzenia na problemy IP: *.adsl.alicedsl.de 06.05.08, 19:08
                  pokolenia "mlodych gniewnych" przez pryzmat zawisci i tu zgadzam sie z lahdaan,em.
                  • kosmosiki Szacun - moi rodzice też zapieprzali 06.05.08, 19:30
                    Moi rodzice też zapieprzali, jeździli ciąć kalafiory, sprzątali mieszkania itp.
                    po to aby mi i bratu godnie się żyło dorastając . Tusk to normalny człowiek w
                    przeciwieństwie do popapranych kaczorów.
                    • losiu4 Re: Szacun - moi rodzice też zapieprzali 07.05.08, 06:58
                      etam, zwykłe nadymanie leniwca pospolitego zwanego Tuskiem. Choć z
                      drugiej strony to Go rozumiem: przyszedł czas odwdzięczania się tym,
                      co go do władzy wynieśli, więc bidula musi czekać na polecenia...

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • Gość: Robert Wilk. Tak. To powinno ocieplić wizerunek premiera... IP: 195.177.83.* 07.05.08, 09:15
                        Jeszcze jakąś ckliwą opowieść o dzieciach.
                        Najlepiej działalność dobroczynna.
                        I już. Notowania w górę.

                        • Gość: Aw Re: Tak. To powinno ocieplić wizerunek premiera.. IP: *.chello.pl 07.05.08, 12:10
                          No biorac pod uwage ze konkurencja stwierdzila ze "mysly sie nie chowali na podworkach ale w lepszych miejscach"

                          to rzeczywiscie blyskotliwy PR i po prostu nowa jakosc :>
                          Ale musi skrecac w srodku Pinocheta - Kaminskiego ...
                          • Gość: elvis ^^^^^^^^^Kaczor pewnie nigdy uczciwie nie pracował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:38
                            Tylko myślał jak knuć.
                            • Gość: Jan Kowalski Polak nie mial szans- ale Kaszuba brali IP: *.tpgi.com.au 07.05.08, 14:06
                              Polak nie mial szans- ale Kaszuba brali zawsze bo to niepolak
                              • almagus Re: Polak mial szansę- ale Kaszuba brali 10.05.08, 02:45
                                Teraz Polska jak Kaszëbë taczki bédzie piékna!!!

                                Wznosimy apele wolnego ludu.
                                My chcemy cudu, my tak chcemy cudu.
                                Na nasze wezwanie stanął Kaszeba,
                                uczynić cuda, gdy przyszła potrzeba.
                                Raczek nieboraczek, Kaszub z bajórka,
                                „niesalonowy adepcik podwórka”.
                                Historyk z komina, czyścik „Świetlika”,
                                ruszył ciemnotę w kierunku śmietnika.
                                Drą czarne szaty ofiary Redyka.
                                Idą zawodząc w kierunku śmietnika.
                                Z nienawiścią plują, gna ich okrzyk mas.
                                Zgodni. „Wolni ludzie, tworzyć czas”!
                                Dzisiaj pośrednikiem aniół Kaszëba.
                                On nam przynosi przychylność nieba!
                                „Schwał terô tę skrzynię, wësëp z nij wszëstko.”
                                Niech dzieją się cuda, żyje się lekko!
                                Już pierwszy cud cieszy wnet rodziców,
                                witają z rozłąki swoich dziedziców.



                                „Jak Pón Bóg stworzył swiat, téj wszëscë aniołowie mocno są cesze, le jeden
                                anioł stojôł smutny w nórce i nic nie gôdôł, a béł aniół Kaszëbów. Tak go sę Pón
                                Bóg spytôł: »cësz të jes taczi smutny, aniele?« A on rzekł: »Jakże jǒ ni móm
                                bëc smutny, Boże. Calëczki swiat taj jes piękno stworzył, le Kaszëbë jes ostawił
                                tak biedné: le piôseczk, a nic więcyj« Pón Bóg sę przezdrzôł na Kaszëbë i rzekł:
                                » Po prôwdze, aniele, Mosz sę na co juscëc, ale zazdrzë le do skrzëni, czë tam
                                jesz w nij co je«. Anioł podniosł wieko i jaż krzyknął z ucechë: »Jô, tu jesz je
                                skopicą jęzor, błotków, lasów i gór. Jesz kawał modrégo morza i përznę dobryj
                                zemi tu je!«. Pón Bóg sę usmiéchnął i rzekł: »Schwał że terô tę skrzënię i wësëp
                                z nij wszëstko, co w nij je, twoim Kaszëbóm«. Anioł zrobił tak, jak Pón Bóg
                                kôzôł, I tak Kaszëbë taczki są piękné”.*
                                *Tekst Donald Tusk.

                            • Gość: donnek A Kaczory siedziały z mamusia i kotem, zero życia IP: *.chello.pl 07.05.08, 17:19
                              zero kobiet, zero przyjacioł :)
                    • bary1234 Re: Szacun - moi rodzice też zapieprzali 21.05.08, 07:40
                      Tusk napewno ciężko pracował ale dawno temu bo jeśli uważacie
                      że w porównaniu z Kaczorami pracuje teraz więcej to znaczy
                      że albo jesteście ciemniakami albo egoistami.
                  • Gość: mzb Poprawcie tekst na stronie głównej - jest 1998 :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:31
                • Gość: ZiomisławPaliblant Re: szfindel - typowe polactwo IP: *.e-wro.net.pl 06.05.08, 19:36
                  > Od kiedy praca stała się przywarą?

                  Dla takich jak on praca jest hańbą. Po co pracować, nie lepiej leżeć <ch..em> do góry i czekać na cuda?
                  • Gość: poganin Re: szfindel - typowe polactwo IP: 213.17.140.* 07.05.08, 12:00
                    a jeszcze lepiej jest wypisywać pierdoły na forum
                  • Gość: gość Mówiąć że ta praca to ujma obrażasz miliony Polakó IP: *.chello.pl 07.05.08, 17:23
                    Polaków
                • Gość: CivitVratis Przynajmniej umie pracować nie jak ten nieudacznik IP: *.chello.pl 07.05.08, 09:48
                  poprzedni premier pierwszy nieudacznik IV RP, całe zycie u mamci pod
                  pierzyną, ani kobiety ani prawka ani konta tylko "obracanie kota
                  ogonem"... żenua
              • zmuzbi Re: Mao to Mao 06.05.08, 19:45
                To miała być satyra? Z pracy się śmiać?
              • Gość: boso & kaczo Re: Mao to Mao - a glupota to glupota... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.05.08, 20:25
                "szfindel"... jakze celny przydomek sobie wybrales!!!

                P.S. "Trzeba by powiesci w kazdej szkole, urzedzie doslownie
                wszedzie" Czy przypomina ci sie teraz z lezka w oczach to,
                co kiedys robiles za czasow stalinowskich?
              • testigo Znaczki z Dzieciątkiem Donald do klapy pionierom 07.05.08, 01:27
                należy zamówić już w środę...
                A swoją drogą - mamy teraz w Albionie kilkaset tysięcy premierów!!!
                Cóż za potencjał...
                • sralimuchibedziewiosna Donald Tusk! santo SUBITO! 07.05.08, 11:01
                  /
            • Gość: do dan3iger Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:00
              > Potwierdzam!, to co piszesz, mam w domu świadka, który razem z Donaldem Tuskiem
              > i Maćkiem Płażyńskim pracowali na linach, bardzo ciężko pracowali przykład: w
              > Kędzierzynie Koźlu pracowali przy malowaniu komina ( pracownicy firmy po
              > ekspertyzie stwierdzili że będzie to bardzo drogo kosztować a trwać ok. 4 lat)
              > natomiast oni tyrając(czyli wisząc na linach alpinistycznych pryez cały dzień
              z wyciągniętymi do góry rekami którymi remontowali i malowali komin) całymi dniami
              > zrobili to doskonale i perfekcyjnie udowadniając komunie że można dobrze i w
              > krótkim terminie wykonać powierzoną pracę w ciągu kilku miesięcy, także wielki
              > szacunek i chylę głowę przed tymi ludźmi jak również przed moim domownikiem z
              > jego opowiadań wiem jak tworzyli w Gdańsku świetną ekipę do pracy wszyscy ich
              > znali a BBC nawet film o nich nakręciła. Dlatego ci co nie maja pojęcie o
              > ciężkiej pracy niech się mnie wypowiadają!
              Pisze jeszcze raz bo zapomniałem dodać o tym ze wisząc całymi dniami na linach i
              remontując oraz malując komin ( alpiniści wiedza co to znaczy) po pracy
              wieczorem nie byli w stanie się uczesać, ale stanęli na wysokości zadania i w
              krótkim czasie stali się znaną i bardzo cenioną firmą wykonująca pracę
              alpinistów przemysłowych ( bardzo dobrze płatną, choć po latach odbije się to na
              kręgosłupie)
              • Gość: Jurek Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 20:15
                chcesz powiedziec ze tylko Donald Kiepski pracowal ciezko w Polsce
                w ciagu ostatnich 200lat? Bo czemu maja sluzyc te peany na czesc i
                ku chwale?
                • Gość: don Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:16
                  Weź się człowieku do pracy to parę rzeczy zrozumiesz. Jeśli ktoś ma poradzić sobie uczciwie z rządzeniem Polską to tylko facet, który radził sobie uczciwie w życiu. Może jakiś konkretny argument przeciwko niemu. Daleki jestem od bezkrytycznego podziwu dla kogokolwiek, ale nareszcie mamy normalnego premiera, nie poskomunistycznego kombinatora, czy prawicowego nieudacznika.
                  Kaczor może i uczciwie, ale sobie nie radził. Kompletnie nie ogarniał życia, poczawszy od założenia rodziny skończywszy na jakichs podstawowych umiejętnościach typu założenie sobię konta w banku. Bał się i nienawidził wszystkich którzy dawali sobie radę, im lepiej sobie radzili, tym bardziej ich nienawidził. Jak taki człowiek mógł zrobić coś konstruktywnego, on miał motywację tylko żeby komus zaszkodzić. W zestawieniu z nim po prostu normalny uczciwy facet jakim jest Tusk faktycznie wygląda węcz nierzeczywiście:)
                  • Gość: Jurek Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 20:45
                    > Weź się człowieku do pracy to parę rzeczy zrozumiesz.
                    i znowu pudlo PObaranku, popros o zwrot podatkow jakie PeLo zuzywa
                    na szkolenie takich jak Ty
                    -pracuje zawodowo od 32 lat, stworzylem (od podstaw!) 6 firm ,
                    wszystkie istnieja i maja sie dobrze! Pracowalem w kilku krajach,
                    bylem na najnizszych szczeblach w hierarchi firm , bylem na
                    najwyzszych(przyjmowalem ludzi do pracy i zwalnialem ludzi z parcy),
                    a wiec swoje uwagi zachowaj dla siebie. Bo jak widzisz nie trzeba
                    byc PObaranem zeby ciezko i uczciwie pracowac.
                    >Może jakiś konkretny argument przeciwko niemu
                    prosze bardzo
                    - polityk ktory obiecuje cuda nie jest wart papieru toaletowego
                    ktory zuzyl
                    - po siedmiu miesiacach rzadzenia (ten typ ma wiekszosc w sejmie i
                    Senacie - PIS nie moze obronic weta prezydenckiego!) nie ma zadnego
                    (!!!) BILANSU do pokazania. Prezes najmnieszej prywatnejfirmy z
                    takim "bilansem"(a raczej jego brakiem) idzie na zielona trawke!
                    - nawet nie zaczal realizowac swoich licznych zapowiedzi i obietnic
                    z kampani wyborczej
                    - Donek Kiepski nie rzadzi(wiesz co to znaczy?) ale prowadzi
                    kampanie prezydencka. Nawet bogate panstwa nie moga sobie pozwolic
                    na tak dlugie kampanie wyborcze!
                    - osmiesza sie koncentrujac akcje swojego NIERzadu na atakowniu PIS-
                    u i prezydenta, a przypominam ze mialo byc pieknie i milosciwie! TO
                    co wygadywali : Pitera(ktora juz sie chyba zuzyla!?) Palikot,
                    Nisiolowki i kilku innych bylo najbardziej plugawa kampania
                    opluwania poprzednikow.

                    >Bał się i nienawidził wszystkich którzy d
                    > awali sobie radę, im lepiej sobie radzili, tym bardziej ich
                    >nienawidził

                    nienawiesc i zajadlosc az bije z dzialan Donka KIepskiego i jego
                    NIERzadu, Przypomne tylko ze DOnio juz "maczal paluszki" w
                    tzw "Nocnej zmianie", jego partyjka firmowala rozkradanie majatku
                    narodowego, a clous de programme to jest numer jaki Donio Kiepski
                    wywinal po poprzednich wyborach. Donio Kiepski dwa razy przegral a
                    ze mial zyczenie byc tym "najwzniejszym" to wzial sie obrazil i pod
                    jakims blazenskim pretekstem mianowal sie opozycja!!! A wiec te
                    twoje uwagi o zajadlosci i nienawiesci pasuja "jak ulal" do marnego
                    charakteru tego Rudego Sloneczka Kaszub! A znajomy powiedzila mi
                    dzisiaj ze "rudy to nie kolor to charakter" pasuje na 122% (tyle co
                    oficjalne POparcie dla Donka Kiepskiego!)
                    • Gość: boso & kaczo Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.05.08, 20:54
                      -pracuje zawodowo od 32 lat, stworzylem (od podstaw!) 6 firm ,
                      > wszystkie istnieja i maja sie dobrze!
                      ------------------------------------------------------------------
                      Jak patrze na twoje wypowiedzi na tym forum, ich jezyk i styl,
                      obycie oraz kulture osobista (czy raczej jej brak...) to
                      nie bardzo chce mi sie wierzyc w owe "szesc firm"!

                      P.S. Czy masz jakies konkretne argumenty przeciwko rudym?
                      Czy moze doznales jakiejs krzywdy w mlodosci?
                      A moze tez nie lubisz Murzynow, homoseksualistow,
                      cyklistow oraz masonow??
                      Bardzo, bardzo zenujacy poziom wypowiedzi!!!
                      • Gość: Jurek Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca... IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:05
                        > Jak patrze na twoje wypowiedzi na tym forum, ich jezyk i styl,
                        > obycie oraz kulture osobista (czy raczej jej brak...) to
                        > nie bardzo chce mi sie wierzyc w owe "szesc firm"!

                        "wiara" u PObarankow to jakis przymus, czy to tak od urodzenia?

                        > P.S. Czy masz jakies konkretne argumenty przeciwko rudym?

                        Donek Kiepski przynosi im wstyd!
                        a rude to bradzo atrakcyjne kobiety! mam nadzieje ze z powodu Donka
                        Kiepskiego nie beda zmieniac koloru wlosow!

                        a co do reszty, to nie lubie oszustow, zlodziei i bandytow. A kto z
                        kim spi to nie moje "skarpety"!

                        a parafrazujac!
                        > Bardzo, bardzo zenujacy poziom wypowiedzi!!!- a raczej pytan

                        czy u POnaiwniakow takie pytania to odruch/nawyk/ czy potrzeba? Taki
                        slabiutki i naiwny sposob dowartosciowywania sie?Bo: my w PeLo
                        jestesmy tacy cacy a wszyscy inni to nie lubia : ..... -tu mozesz
                        wpisac wszystkich tych ktorych wymieniles w swoich pytaniach.


                        • Gość: kkk Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 23:01
                          90% twoich wypowiedzi stanowią inwektywy. nie wiem jak "stworzyłeś" te
                          "firmy"(no chyba że jesteś oszustem, złodziejem lub bandytą) bo w biznesie liczy
                          się konkret, a w twoich wypocinach nie można się go doszukać
                        • Gość: kaasd Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca... IP: *.chello.pl 07.05.08, 09:58
                          No niestety ja tez musze przyznac, ze jestes zenujacy...Juz uzywanie
                          zwrotow typu "PObaranki" swiadczy o twojej prostocie. Z takimi
                          ludzmi jak ty sie nie dyskutuje, szczegolnie, ze twoim glownym
                          argumentem przeciw Tuskowi jest obiecywanie gruszek na wierzbie.
                          Mozna by tu zapytac o 3 mln mieszkan i tysiace km autostrad(powstalo
                          bodajze 15 w ciagu 2 lat, juz SLD sobie lepiej radzilo), ale po co
                          skoro ty zaraz wyskoczysz z kolejnym wysublimowanym
                          argumentem: "Donek Kiepski jest rudy, wiec musi byc falszywy". Jak z
                          kims takim dyskutowac?6 firm? Nawet jesli, znam osoby bardzo
                          bogate,ale prymitywne i glupie jak but...
                          • Gość: asdds Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca... IP: *.chello.pl 07.05.08, 10:04
                            Jeszcze chcialbym sie odniesc do tych gruszek na wierzbie...Trzeba
                            sobie zdawac sprawe, ze w kraju gdzie 50% spoleczenstwa nie potrafi
                            czytac ze zrozumieniem bez takich obiecanek wyborow sie niestety nie
                            wygra. Tacy jak ty probuja nam wmawiac, ze dalismy sie oszukac
                            glosujac na PO, otoz NIE:). Ja od poczatku wiedzialem, ze wszystkich
                            obietnic nie spelnia, wiec oszukac sie nie dalem. Czekam tylko na
                            zniesienie emerytur pomostowych i ustaw ulatwiajacych dzialalnosc
                            gospodarcza.
                    • Gość: zz Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.gprs.plus.pl 06.05.08, 20:59
                      > PIS nie moze obronic weta prezydenckiego!

                      Bez jaj. Może to w tych "kilku krajach", ale tam nie ma chyba PiS.
                      • Gość: Jurek Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:07
                        > > PIS nie moze obronic weta prezydenckiego!
                        >
                        > Bez jaj.

                        a masz jakies inne "jaja"!?
                    • Gość: burżuazja won Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.subscribers.sferia.net 06.05.08, 21:10
                      Człowieku wyluzuj. Nie masz się czym chwalić. Ludzi pewnie zwalniałeś za to że krzywo sie na ciebie spojrzeli, a firmy zakładałeś za pieniądze które nakradłeś za komuny. Piszesz że pracowałeś w wielu krajach, a za komuny za granice wyjeżdżali tylko ci co podpisali lojalkę, więc wszystko jasne- jesteś zwykłym komuszkiem, który za pieniądze PZPRowskiego aparatu znakomicie odnalazł sie w nowej rzeczywistości. Tuska nie lubisz, bo miałes nadzieję, przedsiębiorco od siedmu boleści, że zrobi sie jeszcze bardziej liberalne prawo pracy i ludzi bedziesz mógł jeszcze bardziej wykorzystywać żeby na ciebie zapieprzali. P.S. "ciebie" specjalnie piszę małą literą poniewaz nie zasługujesz na szacunek. I żeby była jasność- nie jestem zwolennikiem PO, PIS-u czy innych złodziei partyjnych.
                      • Gość: Jurek Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:22
                        > Człowieku wyluzuj. Nie masz się czym chwalić.

                        widocznie mam skoro tak cie "zolc zalala" :))))))))

                        Ciag dalszy to tylko twoja PObsesja! Trezba byc tak ograniczonym i
                        przeszkolonym prze PeLo zeby takie idiotyzmy plodzic!
                        Skoro Ty kradles i kolaborowales to myslisz ze wszyscy tak musieli?
                        Nie tak dawno Donio Kiepski zadawal pytanie "dzie Pan byl 13
                        grudnia?"
                        Otoz PObaranku ja takie pytanie moge zadac Donkowi Kiepskiemu i to
                        jemu zrobi sie glupio! A o dodszkodowanie za Intenat nie wystepuje
                        tylko dlatego ze to beda placi zwykli ludzie. Ale na pewno bym
                        wystapil gdyby bylo to wyplacane z puli pieniedzy przeznaczonych na
                        emeytury takich UB-oli i ich szpicli, takich jak Ty!

                        Szacunek u takich jak Ty bylby dla mnie obrazliwy!
                        • Gość: burżuazja won Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.subscribers.sferia.net 06.05.08, 21:34
                          No jasne bo dla komuchów liczy sie tylko szacunek swoich partyjnych kolegów. Jestem ciekawy ile płacisz swoim pracownikom? Pewnie najniższą pensję. I nie zalewa mnie żadna żółć. Dziwi mnie że taki wielce wykształcony, obyty w towarzystwie człowiek, robi tyle błędów, to pewnie ze zdenerwowania( i kogo tu żółć zalewa)i zajmuje sie pisaniem postów z plebsem. A swoich firm nie pilnujesz? A powiedz jeszcze na kogo głosowałeś?
                          • Gość: Jurek Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:45
                            > No jasne bo dla komuchów liczy sie tylko szacunek swoich
                            >partyjnych kolegów.

                            o Doniu Kiepskim mowisz?

                            >Jestem ciekawy ile płacisz swoim pracownikom? Pewnie najniższą
                            >pensję.

                            obecnie nic nie place!!!! ale nie ciesz sie :)))parcuje z
                            rodzina :))) pracownicy w tej chwili to balast! Polacy szybko sie
                            przekonaja co to znaczy. Wszyscy znajomi pracodawcy planuja
                            zwolnienia, ale Donio oglosi cud i wszyscy w budzetowce dostana
                            prace i kase!

                            >I nie zalewa mnie żadna żółć. Dziwi mnie że taki wielce
                            wykształcony, obyty w towarzystwie człowiek, robi tyle błędów, to
                            pewnie ze zdenerwowania

                            bardzo lubie takich "nawiedzonych" co lepiej wiedza, ale to cecha
                            PObarankow

                            >( i kogo tu żółć zalewa) ano Ciebie, nieudacznik jestes i usilujesz
                            zagadac smutna prawde, liczysz na cuda Donia zeby wyjsc z "nory" , a
                            cudow jak nie bylo tak nie ma!ja, na szczescie nigdy w zyciu nie
                            liczylme na cuda i cudotworcow.
                            > )i zajmuje sie pisaniem postów z plebsem. A swoich firm nie
                            >pilnujesz?

                            no nie ucza myslenia POszkolkach dla baranow? kto powiedzial ze MAM
                            kilka firm, Teraz mam jedna i dobrze sobie zyje, tylko podatki na
                            POnieudacznikow zdzieraja skore, ale przezylo sie roznych cudakow,
                            przezyje sie i Donka Kiepskiego :))))

                            >A powiedz jeszcze na kogo głosowałeś?

                            ....................... na nikogo! zdziwiony?
                            • Gość: burżuazja won Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.subscribers.sferia.net 06.05.08, 23:29
                              no jasne, pracownicy to balast bo tacy "biznesmeni" jak ty chcieliby żeby pracować na was za darmo. widocznie twoi znajomi nie potrafią prowadzić interesów. skoro uczciwych ludzi nazywasz nieudacznikami to tak, jestem nieudacznikiem, ale widze ze miałem racje, ze jestes zwykłym złodziejem, który dorobił się na krzywdzie innych.
                              Chwila, pisałeś że stworzyłeś 6 firm od podstaw, a więc poprzednie upadły? Czy ktos mądrzejszy je od ciebie przejął?
                              Tak, zdziwiony jestem, ze nie głosowałeś na pisuary. Jesteś zaślepiony nienawiścią do POpaprańców że nazywasz wszystkich, którzy mają inne zdanie PObaranami, zupełnie jak kaczy klan. Poza tym nazywając mnie PObaranem, zwolennikiem PO, zaprzeczasz swojej mądrości, która tu próbujesz przedstawić. Pomyśl, gdybym był za PO to bym nie był przeciwnikiem liberalizmu, a jak na pewno zauważyłeś, taka postawe reprezentuję. Sądziłem, że po moim podpisie, prędzej nazwiesz mnie komuchem, ale ty cały czas swoje, w kółko PObaran, i tak do każdego na forum. Nasuwa więc się tylko jeden wniosek- piszesz tu tylko po to żeby się dowartościować, i lejesz jadem na każdego kto ma choć trochę inne zdanie niz ty. Jestes więc albo dzieckiem neostrady, albo podstarzałym, zgorzkniałym emerytem, któremu wnuczki pokazały co to jest internet.
                              P.S. Ja tez na nikogo nie głosowałem, ale tez nie jestem na slepo nastawiony przeciwko tym, których wybrali ci co głosowali. Mogłeś iść do wyborów i zagłosować na swoją partię.
                              • Gość: Doman Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.magma-net.pl 07.05.08, 01:31
                                Ostatnio na gazecie był artykuł o tym jak to wykorzystuje się do promocji firm, marek itd. W osobie Jurka, który wysmażył na tym forum chyba najwięcej postów ze wszystkich jak na tę późną porę, widzę przejaw tego samego mechanizmu tylko w wersji "negatywny marketing polityczny".

                                Otóż pan biznesmen Jurek, który założył 6 firm, jest fantastycznym biznesmenem, bogatym Polakiem i inteligentnym człowiekiem bez partyjnych zapatrywań - skomentował około 50% postów, które były przychylnie nastawione do pana premiera Tuska. Normalne dla biznesmena - dobrze, że w czasach rozkręcania tych 6 firm nie było internetu bo by, żadnej nie rozkręcił, tylko siedział i komentował, komentował...

                                PS. To kompletne odcięcie się od partii w kontekście marketingowym wskazuje na kogoś młodego i prężnego z PISu - czyżby pan Kurski :D bravo bravo :D
                            • hecer Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca 07.05.08, 02:15
                              @ Jurek

                              twoj IP wskazuje ze piszesz z Francji. Jestes tam teraz przejazdem,
                              na wakacjach czy wycieczce, czy tez moze tam mieszkasz od tych 32
                              lat, i to tam zakladales te swoje szesc swietnie prosperujacych firm
                              rodzinnych?

                              W wyborach udzialu nie brales jak piszesz, a dlaczego? Za daleko
                              bylo do ambasady by wyrazic swoja wyrafinowa niechec do PO ktora
                              podkreslasz w kazdym poscie? Mi nie bylo za daleko wyrazic swoja
                              dezaprobate dla poprzedniego rzadu - choc rowniez nie bylem wtedy w
                              Polsce. I jesli do obecnego rzadu bede mial po 3 latach zal zal, to
                              sie rowniez pofatyguje...

                              Pieprz*sz na tym forum straszne ogolniki i glupoty. Nie wiesz jaka
                              wiekszosc ma PO w Sejmie wobec ewentualnego weta.. Tak na moje, to
                              pewnie cie w Polsce dawno nie bylo - a jednak wypowiadasz sie bardzo
                              ostro o ludziach ktorzy nieco mocniej niz ty odczuwaja skutki swoich
                              wyborow (lub braku pojscia na wybory).

                              Moze sie myle, ale pal cie licho.
                            • comrade Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca 23.05.08, 10:04
                              > >A powiedz jeszcze na kogo głosowałeś?
                              >
                              > ....................... na nikogo! zdziwiony?


                              To po co te całe tyrady? Ktoś kto nie głosuje - uważa że albo wszystko jest OK,
                              albo że jest mu obojętne kto rządzi. Znasz taką przenośnię: "back seat driver?".
                              To chyba ty, nie?
                    • Gość: Rest in pis Pracuje zawodowo od 32 lat... a pierwsze 13 w SB ? IP: *.chello.pl 07.05.08, 09:53
                      na poczatku było trudno Jureczku a potem to juz jakos koledzy ze
                      starej firmy pomogli - pamiętasz ??
                    • Gość: muszka komuszka Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.smtsoftware.com 07.05.08, 14:19
                      Bo to były firmy typu "Ziutek & Szwagier", w porywach dwuosobowe.
                  • olias Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca 06.05.08, 21:20
                    w takim razie pierwszy zawołam" konia na prezydenta". albo pszczółkę
                    Maję. Ludzie! całkiem wam na mózg propaganda padła? Niech każdy robi
                    to w czym jest dobry. Tyle jeszcze kominów do malowania ....
                  • Gość: aska Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.nice.hnet.pl 06.05.08, 23:13
                    zgadzam się w pełni!
            • olias Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca 06.05.08, 21:14
              dobrze. ale ja chciałbym żeby moim krajem rządził sprawny
              organizator, a nie alpinista czy linoskoczek.
              • Gość: do olias Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:53
                to weź sobie małych kurdupli oni ci zapewnią wszystko!!
            • badjuk Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca 06.05.08, 22:10
              Optymistyczne to wszystko - Donald jest w porządku.
            • 0tdr0 Re: Szacunkek dla Donalda, on wie co to praca 07.05.08, 10:43
              Znaczy, ze z calych sil i z poswieceniem wspierali "zbrodniczy rezim"? Ladnych
              rzeczy sie tu dowiadujemy ;)


              > w Kędzierzynie Koźlu pracowali przy malowaniu komina ( pracownicy firmy po
              > ekspertyzie stwierdzili że będzie to bardzo drogo kosztować a trwać ok. 4 lat)
              > natomiast oni tyrając(czyli wisząc na linach alpinistycznych) całymi dniami
              > zrobili to doskonale i perfekcyjnie udowadniając komunie że można dobrze i w
              > krótkim terminie wykonać powierzoną pracę w ciągu kilku miesięcy
            • Gość: kurztwarz Premierem jest jakim jest, ale.. IP: *.acn.airbites.pl 01.06.08, 02:41
              Premierem jest jakim jest, ale zanim znalazł sie tu, gdzie jest, był zwykłym człowiekiem i się tego nie wypiera. Nie udowadnia na siłę "inteligenckiej" długosci "nosa". czytałam artykuł o saksach Tuska w innym czasopiśmie i - o ile nie był sponsorowany (artykuł)- to zrobił na mnie wrażenie. wszyscy jakoś zaczynamy.
      • Gość: Kiperek Czupryna IP: *.c201.msk.pl 06.05.08, 18:11
        Czuprynę to on miał wtedy piekielnie bujną.
        • Gość: antypis Re: Czupryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:16
          i czego szczekacie pisowskie pieski, zazdrościcie gościowi, że
          pracował, on przynajmniej poznał co to jest praca, w przeciwieństwie
          do duck brothers, którzy dorastali w miejscach lepszych niż podwórka
          i nie skalali się ciężką pracą, aby ją póżniej docenić.
          • Gość: Jurek Re: Czupryna IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 20:20
            a to kolega z tych co to wyznaja zasade "nie matura , lecz chec
            szczera .....".
            Znam osobiscie setki ludzi ktorzy ciezko pracwoali w Polsce i za
            granica, ktorym Donek Kiepski to piet nie siega, i wszytkich teraz
            nalezy mianowac Premierem? Obrazasz ludzi ktorzy ciezko pracuja
            przez cale aktywne zycie, a Donio Kiepski raz raczki sobie ubrudzil,
            a teraz ma to byc "listek figowy" ktory ma go zaslonic przed krytyka
            budzacego sie narodu oglupionego przez zapowiedzi cudow ?
            • Gość: boso & kaczo Re: Tusk osiagnal nieco wiecej nizli "mature"... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.05.08, 20:37
              "budzacego sie narodu oglupionego przez zapowiedzi cudow ?"

              Czy moze piszesz "Jurku" o tej czesci narodu, ktora zostala juz
              doszczetnie oglupiona przez Radyjo Ma-ryja oraz politykow
              blisko z nim zwiazanych? Bo chyba tylko ta grupa
              spoleczna w Polsce wierzy w jakies cudowne
              rozwiazania!

              P.S. Wole polityka, ktory choc raz "ubrudzil sobie raczki"
              od takiego, ktory cale swoje dorosle zycie przezyl
              odgrodzony od spoleczenstwa..
              • Gość: Jurek Re: Tusk osiagnal nieco wiecej nizli "mature"... IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 20:57
                > Czy moze piszesz "Jurku"

                nie musisz barc tego w cudzyslow , takie mam imie od urodzenia!

                >ktora zostala juz
                > doszczetnie oglupiona przez Radyjo Ma-ryja

                ludzie maja wybor (jezeli chodzi o to radio ktorym piszesz) tylko ze
                Polacy nie ma maja wyboru jezeli chodzi o
                sluchanie/ogladanie/czytanie opini o rzadach Donia Kiepskiego i jego
                NIERzadu. Krytycznych opini nie ma!!!!!! Mozna tylko chwalic!!

                >Bo chyba tylko ta grupa
                > spoleczna w Polsce wierzy w jakies cudowne
                > rozwiazania!

                nie pamietasz czy udajesz? Donio zapowiadal cuda i szafy(oraz
                szuflady) pelne projektow i propozycji. A jak jest w realu? Placz i
                zgrzytanie zebow, przez kilka miesiecy caly rzad zajmowal sie
                laptopem Ziobry (i klapa!!!), Pitera miala udowodnic ze CBA to PIS-
                owska mafia, i co? nawet najglupsi dziennikarze nie cha pokazywac
                sie w programach obok tej pani
                ... i tak bez konca i co dziennie!
                • Gość: sybirak Re: Tusk osiagnal nieco wiecej nizli "mature"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 21:23
                  Jurek,Donio zrobił jeden cud,i to jaki piękny,wysłał małego gudłaja
                  na szczaw.
                  • Gość: Jurek Re: Tusk osiagnal nieco wiecej nizli "mature"... IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:29
                    jezeli to jest szczyt twoich oczekiwan w stosunku do Szefa Rzadu
                    RP , to tylko twoj problem! Tylko ze jak sie Polacy "obudza ze snu o
                    POmilosci" to na kogo beda "zale wylewac"? Swiat nie bedzie czekal
                    az Donio wezmie sie do uczciwej pracy i zajmie sie tym czym powinien!
                    a nie "pokazywaniem palca Polakom w czasie tzw .oredzia"
                    • Gość: noobom mówię nie!! JUREK TO JAKIŚ zakompleksiony dzieciak... IP: *.subscribers.sferia.net 06.05.08, 21:42
                      Którego nikt nie lubi i wyżywa sie na forum. Usłyszał co rodzice mówią dyskutując o polityce i teraz komentuje wszystkie posty które są za Tuskiem. Jurku, daj juz spokój, juz po dobranocce, idź spać.
                • Gość: tooz Re: Tusk osiagnal nieco wiecej nizli "mature"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 00:25
                  Gość portalu: Jurek napisał(a):
                  > nie pamietasz czy udajesz? Donio zapowiadal cuda i szafy(oraz
                  > szuflady) pelne projektow i propozycji
                  Donio zapowiadal cuda ale nie zapowiadal chyba ze cuda stana sie 7
                  czy ile tam miesiecy po wyborach wiec przestan juz mydlic oczy, a
                  jezeli w to uwierzyles tak mocno to mozesz juz przestac-ja w kazdym
                  razie bylem swiadomy. Szuflad pelnych projektow rzeczywiscie nie ma
                  ale tak zle jak mowisz tez nie jest. Ale przede wszystkim jest
                  NORMALNIE bez zadnych specjalnych kompromitacji chodz prezydent nasz
                  kochany nie pomaga... A oceniac realnie co sie zmienilo bede po ok.
                  2 latach.
            • Gość: Rest in pis Jurek, sziedź dalej w tej francji i nie wpieprzaj IP: *.chello.pl 07.05.08, 09:56
              sie tutaj w Polsce miedzy wódkę a zakąskę bo żabojad sam w sobie
              jest załosny, a propisuwarski żabojad to juz dno !!
      • Gość: bim Jak premier Tusk na saksach pracował IP: 193.120.72.* 06.05.08, 18:13
        Pan Premier Tusk ciezko pracuje... nad swoja promocja.
        Niech Pan Premier Tusk zajmie sie zmniejszeniem podatkow, biurokracji,
        usprawnieniem Zusu, itd.
        Za ladne slowa i obrazki nie zostanie pan Prezydentem!!!
        • zmuzbi Re: Jak premier Tusk na saksach pracował 06.05.08, 19:50
          Do gość - Bim Kpić można wtedy, kiedy samemu można się wykazać czyś lepszym -
          opisz bohaterską pracę swoich idoli!Pokaż co potrafisz!
      • Gość: misiek Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.toya.net.pl 06.05.08, 18:14
        A po co baranie tu wchodzisz...wlaz na Gazete Polska...tam bedziesz mial arykuly
        dla siebie...
        • Gość: wiking Sam jestes baran, cenzure by sie chciało? IP: *.city-connect.pl 06.05.08, 18:15
          • Gość: Misiek Re: Sam jestes baran, cenzure by sie chciało? IP: *.toya.net.pl 06.05.08, 18:17
            Cenzure? Przeciez ja ciebioe nie wysylam do Berezy Kartuzkiej, tylko do Gazety
            Polskiej...Chyba, ze nie rozrozniasz...
            • kralik111 [...] 06.05.08, 18:19
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: gość Re: Sam jestes baran, cenzure by sie chciało? IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.08, 18:27
                ....ale za to jaka patriotyczna przeszłość!!!!!!! :D :D :D
              • almagus [...] 06.05.08, 20:03
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Jurek [...] IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:13
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wiking Człowiek sie czerwieni jak czyta o tym leniu IP: *.city-connect.pl 06.05.08, 18:14
        • kralik111 Re: Człowiek sie czerwieni jak czyta o tym leniu 06.05.08, 18:17
          Nie czerwien sie i nie czytaj, zamiast tego wejs sie smierdzacy nierobie do
          jakies roboty, jak chociazby Donek...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • Gość: ... Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.08, 18:21
        Ależ obrzydliwy PijaR, kto to słyszał żeby premier Najjaśniejszej
        Rzeczpospolitej skalał się pracą fizyczną ! Zamiast rozpowiadać jakieś
        propagandowe brednie, Tusku powinien przyznać że całe życie przesiedział na
        wikcie mamusi bawiąc się z kotem.
        • krystin3 Re: Jak premier Tusk na saksach pracował 06.05.08, 18:33
          Mądra decyzja, że zabrali Donaldu Tusku. Z tym stolarzem to już po
          dwóch tygodniach nie mieliby co robić ! Polak jednak potrafi.
          • Gość: xxx Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.chello.pl 07.05.08, 17:46
            krystin3 naucz się polskiej gramatyki, a potem udzielaj publicznie.
            "Mądra decyzja, że zabrali Donaldu Tusku" - co to jest??? Ruska jakaś składnia
            czy co?
      • Gość: more cowbell! Jak premier Tusk na saksach pracował IP: 82.210.191.* 06.05.08, 18:40
        www.ssportsman.com/wordpress/wp-content/uploads/2007/11/cowbell.jpg
        tak mi się skojażyło
      • Gość: mk Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:42
        Był matoł, jest baran. Nudne to wszystko i głupie. Szkoda tylko, że za nasze pieniądze :/ No ale cóż, uroki demokracji okraszone polską mentalnością jeszcze niejednym cudem nad Wisłą nas uraczą...
        • Gość: krojcik Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: 77.223.195.* 06.05.08, 18:54
          3 miesiące?
          Ale się chłop narobił:-))
          Tyle szukali i tylko trzy miesiące znaleźli????
          • Gość: z Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.cpe.netcabo.pt 06.05.08, 19:09
            89 to były zupełnie inne czasy... Spokojnie można było dobrze zarobić w 3 miesiące. Po co siedzieć dłużej?
            • Gość: ja Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.n4u.airbites.pl 06.05.08, 19:35
              Gość portalu: z napisał(a):

              > 89 to były zupełnie inne czasy... Spokojnie można było dobrze zarobić w 3 miesi
              > ące. Po co siedzieć dłużej?




              7 ($) x 3 (miesiące) x 20 (dni) x 10 (godzin dzienni)= 4200 $ -tyle zarobił

              4200$ : 20$ (średnia krajowa w Polsce)= 210 średnich krajowych

              Nawet jezeli polowe stanowily koszty, to i tak zarobil w 3 miesiace, tyle co w Polsce srednio w 8 lat...
              • Gość: Jurek Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:33
                nie tylko on i nie tylko w Norwegii!
                Tylko co z tego? czy to jest powod do chwaly! Nie kazdy w tamtych
                czasach mogl wyjechac na zaksy. Takiego "strasznego" opozycjoniste
                puscili! zasluzyl sie ? Komu i czym?
      • Gość: a Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:51
        czy to są jakieś pochwalne pieśni o polskim premierze? że jest taki zaradny,
        sprytny, obyty w świecie itd? że sprytnie przemycił pontony i alkohol przez granicę?

        a może na skutek życia kiedyś w biedzie premier już do końca życia nie oderwie
        się od koryta z publicznymi pieniędzmi? taka zwielokrotniona zapłata za ciężką
        przeszłość i za dawne trudy? a może nigdy nie nadawał się i nadal nie nadaje się
        do normalnej pracy, jaką muszą wykonywać przeciętni ludzie?
        • Gość: A Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:02
          a może nigdy nie nadawał się i nadal nie nadaje si
          > ę
          > do normalnej pracy, jaką muszą wykonywać przeciętni ludzie?

          dokładnie, przecież nie po to kończył studia żeby zapieprzeć w polu. ale jak nie miał innego wyjścia to wykazał się zaradnością. ale to przecież straszna wada. zaradność to cecha której elektorat braci kaczyńskich nienawidzi najbardziej, ponieważ elektorat braci kaczyńskich to przede wszyskim ludzie niezaradni
          • Gość: Jurek Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.d4.club-internet.fr 06.05.08, 21:35
            szczegolnie byl "zaradny" jak jego "partyjka" rozkradala majatek
            narodowy. Taka zaradnosc to az strach sie bac!!!!
            • brunho Re: Jak premier Tusk na saksach pracował 06.05.08, 22:52
              o PC i kaczuszkach piszesz?
      • Gość: miś zawsze to lepiej niż IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.08, 18:53
        "niebawić" się na podwórku przez całe życie. Zwłaszcza z tą hołotą z
        robotniczych rodzin, panie dziejku.
      • Gość: Jędrek Gdzie te wieżowce przyszłości? IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.08, 18:56
        Na stronie głównej klikam na "Nieprawdopodobne wieżowce przyszłości" i co?
      • Gość: UWAŻNY Jak premier Tusk na saksach pracował IP: 195.116.128.* 06.05.08, 18:57
        Na głwonej stronie jest błąd ponieważ widnieje rok ||1998|| a nie ||1989|| a to
        sprawia wielka roznice! Prosze o poprawke!
      • Gość: fikimiki Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:59
        nie denerwuj się, niech Rzeczpospolita opublikuje zdjęcia Wielkich
        Braci z saksów w odwecie :)))
        • x2468 Re: Jak premier Tusk na saksach pracował 06.05.08, 19:08
          Tusk potrafil zarobic na siebie i rodzine.Nie musial prosic,jak Kaczynskie
          mamusi o 2 Zlote na cukierki.To boli pisdziadow.
      • Gość: matt ciekawe jak by sobie poradzili dwaj bracia IP: *.infinity.net.pl 06.05.08, 19:03
        na takich saksach poza kolem podbiegunowym w atmosferze niepewnosci
        i zapewne oczywistego ukladu
      • Gość: z 1998 IP: *.cpe.netcabo.pt 06.05.08, 19:05
        na głównej 1998 napisane...
      • placebo99 Skandal! Straszna prawda zionie z tego akapitu 06.05.08, 19:07
        Nie mogę uwierzyć. Straszna prawda zionie z tego akapitu:

        "Senior rodu znał niemiecki jeszcze z czasów okupacji. Donald
        rozumiał po niemiecku i też trochę mówił, więc sobie obaj
        porozmawiali, tamten pan od razu go polubił."

        Tak oto "człowiek z zasadam" został zdemaskowany.
        Skandal i straszne rozczarowanie dla narodu. Chyba już nikt nie da
        głosu na tego oto człowieka, który ma zło w oczach.
        • Gość: boso & kaczo Re:Skandal, czy tez wypowiedz "myslacego inaczej"? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.05.08, 20:46
          Tak sie sklada, iz ja akurat tez znam j. niemiecki...
          Moze jakis komentarzyk pan(i)e "placebo"???

          P.S. Probujesz sugerowac, iz "polubil" laczy sie przyczynowo (w
          tekscie) ze "znal niemiecki", a to dosyc mizerna proba manipulacji!
          • placebo99 Re:Skandal, czy tez wypowiedz "myslacego inaczej" 06.05.08, 21:14
            Gość portalu: boso & kaczo napisał(a):

            > P.S. Probujesz sugerowac, iz "polubil" laczy sie przyczynowo (w
            > tekscie) ze "znal niemiecki", a to dosyc mizerna proba manipulacji!

            Nie to, a to, że polubił człowieka, który znał niemiecki w czasach
            okupacji. Po pierwsze jakiej okupacji? Po drugie skoro znał
            niemiecki, to jaką funkcję pełnił? Więc kogo polubił premier?
            To jest oczywisty skandal i tragedia straszna.
            • Gość: pacal historii się nie uczyło, co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 02:35
              > Nie to, a to, że polubił człowieka, który znał niemiecki w czasach
              > okupacji. Po pierwsze jakiej okupacji?

              Jak to jakiej? Podczas okupacji Norwegii. 9 IV 1940 III Rzesza rozpoczęła
              operację "Weserubung Nord" - inwazję na Norwegię, którą zajęła całkowicie do 10
              VI 1940. I okupowała Norwegię prawie do końca wojny. O bitwie pod Narwikiem, w
              której uczestniczyła nasza SBSP nie placebo99 słyszał?

              > Po drugie skoro znał
              > niemiecki, to jaką funkcję pełnił? Więc kogo polubił premier?
              > To jest oczywisty skandal i tragedia straszna.

              Hm, zapewne żadną? Kontaktów z okupantem nikt nie mógł uniknąć, więc prawie
              wszyscy w jakimś stopniu musieli poznać niemiecki. Jaki z tego "skandal" czy
              "tragedia"? Tragedia to jest to, co powstaje w wyniku działania twoich przewodów
              myślowych.
      • z1234567 dla mnie donald i tak jest nierobem 06.05.08, 19:28
        dla mnie donald i tak jest nierobem
        o oredziu napiszcie, dluzej niz trzy miesiace rzadza i g.. zrobili
        cale PO to lenie
        • rlnd Re: dla mnie donald i tak jest nierobem 06.05.08, 19:57
          Do rekordu jeszcze im sporo brakuje - jakies poltora roku.
      • a-siek Polska Kronika Filmowa :) 06.05.08, 19:28
        Ja pierdzielę, po prostu NIE WIERZĘ, że propaganda rodem z PRL
        wróciła.
      • Gość: gosc Jak premier Tusk na saksach pracował IP: 81.210.36.* 06.05.08, 19:30
        Człowiek zna ciężką pracę. Za to trzeba go szanować. Dobry człowiek na właściwym
        stanowisku.!!

        Pozdrawiam
      • Gość: Rolnik Fakt do szklarni to Tusk się nadaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:34
        '''
        • pierot6 Zaczną sie bluzgi PISkomuny i RM.... 06.05.08, 19:48
          normalka...
          • roman337 Re: Zaczną sie bluzgi PISkomuny i RM.... 06.05.08, 19:49
            pierot6 napisał:

            > normalka...
            Zaraz dołączy ydzyk,ńowak,aetz...itd
      • sendivigius Re: Jak premier Tusk na saksach pracował 06.05.08, 19:36
        I w 1988, za glebokiej komuny, ten przesladowany opozycjonista
        dostaje paszport. No prosze, czlowiek sukcesu.
        • Gość: Late Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.globalconnect.pl 06.05.08, 20:11
          1988 rok to nie była żadna "głęboka komuna" i z paszportami nie było większych problemów, z wyjątkiem zwykłej biurokratycznej mitręgi. Też byś dostał, gdybyś był wówczas na świecie, nie nazywał się np. Kuroń i złożył wniosek.
          Wyjeżdżałem na saksy do Niemiec w 1980 roku i paszport dostałem bez żadnych znajomości, przynależności, łapówek czy układów.
          • Gość: xxx Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.subscribers.sferia.net 06.05.08, 20:15
            Jak podpisałes lojalkę to i dostałeś paszport bez żadnych problemów. Poza tym jakbyś nie wiedział, to w 1980 nie było Niemiec tylko NRD i RFN. Zanim zaczniesz cos pisać dzieciaku to poczytaj troche historii.
            • Gość: kaczydupek Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.res.east.verizon.net 06.05.08, 21:09
              > Jak podpisałes lojalkę to i dostałeś paszport bez żadnych problemów. Poza tym j
              > akbyś nie wiedział, to w 1980 nie było Niemiec tylko NRD i RFN. Zanim zaczniesz
              > cos pisać dzieciaku to poczytaj troche historii.

              G... widziales i g.. wiesz, a wymadrzasz sie odwrotnie proporcjonalnie do tego.
              Pewnie wyczytales w swoich ksiunzkach, ze NRD i RFN to byly Niderlandy?
              • Gość: xxx Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.subscribers.sferia.net 06.05.08, 21:17
                Co, prawda w oczy kole? W ogóle twoja wypowiedź ma sie nijak do tego co napisałem, poza tym nie dyskutuje z kims dla kogo słowo klucz to g...no.

                P.S. ty w swoich książkach pewnie do tej pory masz napisane że ZSRR istnieje. I nie wiem o co ci chodziło z tymi Niderlandami? Przeciez Niderlandy to Holandia, a faktem jest, że przed zjednoczeniem, przed upadkiem muru berlińskiego było NRD i RFN.
                • Gość: 123 Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:44
                  W 88 głęboka komuna? Chyba cię pogieło z lekka...
          • Gość: do Late komuchy jak zwykle łżą ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 23:06
            > 1988 rok to nie była żadna "głęboka komuna" i z paszportami nie było większych
            > problemów, z wyjątkiem zwykłej biurokratycznej mitręgi. Też byś dostał, gdybyś
            > był wówczas na świecie, nie nazywał się np. Kuroń i złożył wniosek.
            > Wyjeżdżałem na saksy do Niemiec w 1980 roku i paszport dostałem bez żadnych zna
            > jomości, przynależności, łapówek czy układów.
            Lake napisał i kłamie ja też wyjeżdżałem jako student do rodziny za granicę i
            miałem wielkie problemy z paszportem wiec o czym kłamco piszesz!
        • Gość: motek Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.pools.arcor-ip.net 06.05.08, 20:11
          W 1988 to komuna byla w rozsypce, paszport mozna bylo dostac bez szczegolowych
          przesluchan na komendzie MO.
        • Gość: boso & kaczo Re: Jak premier Tusk na saksach pracował... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.05.08, 20:20
          "I w 1988, za glebokiej komuny"?

          W 1988 roku to komuna juz byla praktycznie w rozsypce...

          P.S. Czy ktorykolwiek z braci Klamczynskich kiedykolwiek
          w swoim zyciu wykonal choc mala, zupelnie niewielka
          prace fizyczna???
          • Gość: erghm Re: Jak premier Tusk na saksach pracował... IP: *.subscribers.sferia.net 06.05.08, 20:24
            No jak to nie? Prezydent ma dzieci, a były premier ma kota :)
        • Gość: kali Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.tcl108.dsl.pol.co.uk 06.05.08, 21:03
          po pierwsze - jaki 1988? 1989.
          po drugie - lato 1989 to gleboka komuna?! a o wyborach czerwcowych slyszal, he?
        • Gość: bodo Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 21:52
          > I w 1988, za glebokiej komuny, ten przesladowany opozycjonista dostaje
          paszport. No prosze, czlowiek sukcesu. <

          jak widać - ze złości i zazdrości
          bydle każdą głupotę napisze.
          kolego drogi, szanowny sendivigius'ie:
          mówic, że w 1988 roku była "głęboka komuna: może tylko historyczny nieuk. w 1988
          roku paszport dostawał każdy. sam osobiście nie dostawałem paszportu
          konsekwentnie od 1969 roku, kiedy to mój rodziciel postanowił był nie wrócic z
          wycieczki i ostał się w Austrii.
          ale już w 1988 roku w maju byłem u niego - wtedy właśnie w końcu, po nastej
          kolejnej próbie zdychająca komuna dała mi paszport.

          więc nie posuwaj głupot - napisz po prostu, że nie lubisz Tuska - bo to jest
          Twój problem, a nie tam jakaś "głęboka komuna" w 1988 roku!

          śmiechu warte te twoje złości...
          • sendivigius Re: Jak premier Tusk na saksach pracował 06.05.08, 23:00
            > jak widać - ze złości i zazdrości
            > bydle każdą głupotę napisze.
            > kolego drogi, szanowny sendivigius'ie:
            > mówic, że w 1988 roku była "głęboka komuna: może tylko historyczny
            nieuk. w 198
            > 8
            > roku paszport dostawał każdy. sam osobiście nie dostawałem
            paszportu
            > konsekwentnie od 1969 roku, kiedy to mój rodziciel postanowił był
            nie wrócic z
            > wycieczki i ostał się w Austrii.
            > ale już w 1988 roku w maju byłem u niego - wtedy właśnie w końcu,
            po nastej
            > kolejnej próbie zdychająca komuna dała mi paszport.
            >
            > więc nie posuwaj głupot - napisz po prostu, że nie lubisz Tuska -
            bo to jest
            > Twój problem, a nie tam jakaś "głęboka komuna" w 1988 roku!
            >
            > śmiechu warte te twoje złości...


            A mnie nie dala, i nie dala nikomu kogo znalem. Coz, myslalem ze
            obracam sie wsrod ludzi przyzwoitych, ale historia mnie
            zweryfikowala. To my bylismy, jak piszesz, bydlaki, a wszystko co
            bylo to mi sie snilo.
        • Gość: wnikliwy Jest napisane, że w1989 r. A to WIELKA różnica ! IP: *.pl 07.05.08, 11:02
          Trzeba czytać ze zrozumieniem, a nie z zacietrzewieniem.
      • Gość: ro Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.speed-net.pl 06.05.08, 19:37
        naród prosi o dalszą część sagi o Donaldzie, w odcinkach przynajmniej raz w
        tygodniu...
        • Gość: flyingmisiek Re: Jak premier Tusk na saksach pracował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:41
          Tak nic się w Polsce nie dzieje to wyciągają media jakieś głodne kawałki.
          Śmiechu warte wasze aluzje do pracowitości Donalda T.
      • zmuzbi Jak premier Tusk na saksach pracował 06.05.08, 19:42
        Uczciwie zarobił na ten samochód.Tego na pewno nie można mu wytknąć!
        W tym czasie do Skandynawii jeździło się na zarobek, inni starali się "ukraść"
        pierwszy milion!!
      • alfa.alfa Ze zdjęć nie wynika aby sie zhańbił pracą 06.05.08, 19:49

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka