Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwiązać!

    IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 25.09.03, 14:55
    Otoż dostałam, awykonalne moim zdaniem, zadanie: zreorganizować dział
    księgowości - cel: szybszy otrzymywanie sprawozdań miesięcznych, tj. na 10-
    go każdego miesiąca...Nie wiem w ogóle jak to ugryźć. Macie może jakieś
    pomysły...termin przedstawienia mojego pomysłu zbliża się nieubłaganie a ja
    czytam nt. ścieżek krytycznych i "rybich ości" i nadal nie potrafię
    rozwiązać problemu...Pomóżcie, bo wylecę!
    Obserwuj wątek
      • potomar Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią 25.09.03, 15:01
        Żarty sobie robisz, czy co?
      • cytrynowa.babka Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią 25.09.03, 15:08
        Jezeli nie potrafisz sobie poradzic z takim zadaniem (raczej prostym) to
        lepiej, zebys zostala zwolniona. W koncu pracodawca placi nie za przychodzenie
        do pracy, ale za myslenie i rozwiazywanie problemow.

        Cytrynowa Babaka


        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Otoż dostałam, awykonalne moim zdaniem, zadanie: zreorganizować dział
        > księgowości - cel: szybszy otrzymywanie sprawozdań miesięcznych, tj. na 10-
        > go każdego miesiąca...Nie wiem w ogóle jak to ugryźć. Macie może jakieś
        > pomysły...termin przedstawienia mojego pomysłu zbliża się nieubłaganie a ja
        > czytam nt. ścieżek krytycznych i "rybich ości" i nadal nie potrafię
        > rozwiązać problemu...Pomóżcie, bo wylecę!
        • Gość: Anka Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 25.09.03, 15:18
          Coz, nie spodziewalam sie takich reakcji...jesli ktos cos robi pierwszy raz,
          nie ma przykładów, od niedawna pracuje i moze bazowac tylko na teorii to
          wszystko wydaje się trudne, sądziłam, że odnajdę tu trochę zrozumienia
          tematu...wiem mniej wiecej jakie ruchy należy wykonac - chodziło mi raczej o
          sugestie co do wyrażenia swojego pomysłu, chodziło mi też o wsparcie,
          ewentualne linki do stron traktujących o podstawowych metodach optymalizacji
          projektów - stąd wspomniałam o CPM i diagramie Ishikawy (ości). Przykro mi, ze
          spotkałam się z tak negatywna reakcją
      • Gość: kominn Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.03, 15:12
        tak to jest
        młodzi wygryźli starszych z pracy i nie potrafią nic
        samodzielnie zrobic
        a starzy nie mogą znależć pracy
        młodzi wylecą z pracy
        przyjdą jeszcze młodsi
        i też nic nie potrafią zrobic
        ale w koło jest wesoło
      • Gość: kasia Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.crowley.pl 25.09.03, 15:21
        Ja ci nie pomogę, ale wierzę, że sobie poradzisz, głowa do góry, może tu sami
        sfrustrowani zaglądają?? Trzymam za ciebie kciuki!!!
      • Gość: starszybracik Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 25.09.03, 15:22
        Brutalne te towarzystwo, co.

        Ja niestety nie moge Ci pomoc, bo inna dzialka (logistyka).



        Ale tak z czystej ciekawosci,
        co Ty masz na mysli / tam dlubiesz :

        > ścieżek krytycznych
        Mowisz o sieciach planowania (OR) ??
        Tzn. np. MPM,CPM,PERT itd. ?

        >"rybich ości"
        Ten skrot (myslowo-obrazkowy) akurat nic mi nie mowi.
        Napewno zapomnialem. Ale jednak nie znam ?



        Sam pomysl, w ramach analizy, zwizualizowania
        procesow i pojedynczych stepow/aktywnosci/eventow
        oraz zdefiniowania (polepszonych) faz/pakietow
        wydaje mi sie dobry.

        Ale sprawa moze stac sie w praktyce - graficznie -
        zbyt zlozona/skomplikowana.

        Zaczalbym najpierw proces po procesie w tabelarycznej formie.
        I wazne: robic interviews co do 'jest' i 'ma byc'.

        Potem jakas (nie za 'akademiczna') wizualizacja
        (jakas latwa forma struktogramu), no i reengineering.


        Oczywiscie cza sie troche znac
        na samej materii. Niestety.
        • Gość: Anka Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 25.09.03, 15:33
          Wow, mistrzu (starszy bracie)...są jeszze ludzie, którzy chcą si wiedzą
          podzielic :) Dzieki za sugestie co do tabelek i wywiadow - jasne ze to
          nieuniknione - działam w temacie.
          Dla Twojego info to diagram Ishikawy, zwany również wykresem rybiej ości
          Jego istotą jest graficzna prezentacja analizy wzajemnych powiązań przyczyn
          wywołujących określony problem.
          Jest to skuteczny sposób rozpisywania współczynników wpływających na
          przykład na jakość i służący do badania złożonych problemów organizacyjnych.
          Inne zastosowania diagramu to przede wszystkim odkrywanie nieujawnionych dotąd
          związków pomiędzy poszczególnymi przyczynami, pomóc w odkryciu źródła
          problemu, pomoc w dostrzeżeniu złożoności...to tyle - gorzej u mnie z
          przykładami praktycznymi...ale podziałam, podziałam - może coś z tego będzie.
          Pozdrawiam!

          • Gość: starszybracik Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 25.09.03, 16:35
            Hallo Anka.

            Co do Ishikawy : Brzmi ciekawie, choc chyba
            (pod ta nazwa) nie znam, musze sprawdzic.

            Mimo wszystko:
            Radze Ci zglebic/'przeswietlic' te procesy/lancuchy/sciezki,
            np.,jak pisalem, za pomoca zestawien opisow w formie TABEL
            ('rozbic' ponumerowane procesy na pojedyncze akcje,
            z podaniem dzialu/osoby/odpowiedzialnosci, czasu+terminu,
            opisem czynnosci, dokumentami, .......).

            To jest >konieczny< pierwszy krok. 'Atomizacja' systemu na elementy
            i procesy (struktura stat. i dyn.). >Operacjonalna< podstawa.

            SKONCENTRUJ sie najpierw na tym, na zrozumieniu.
            1) Pomoze Ci to samej poznac i 'myslowo przedmuchac' tematy.
            2) Poza tym wyglada to profesjonalnie i jesli nie uda Ci sie
            przebrnac przez ten 'gesty las' albo po prostu skonczyc w czasie,
            to zawsze juz masz cos przekonujacego na papierze (tzw. 'dobry
            poczatek' pokazujacy profesjonalne podejscie do sprawy,
            wprawdzie niekompletne, ale 'to juz cos konkretnego'
            jako impuls do dalszego przemyslenia/kontynuacji/dyskusji).

            ---> Jeszcze raz: Uwaga - zaczynaj poczatkiem (proba zrozumienia samemu)
            a nie od razu prezentacja czy interpretacja czy od razu polepszeniami.

            ---> Bo niebezpieczenstwa:
            ewent. wcale nie zrozumiesz,'zaplaczesz' sie, nie 'wyrobisz' sie czasowo.

            ---> Probuj sie systematycznie 'wgrysc' pokolei w pojedyncze tematy,
            przeswietlic terazniejszy stan, najpierw 'uchwycic'/opisac.

            Ja wiem, ze brzmi to na teoretyczne blabla.
            Ale to wtej sytacji (brak szcz.fach.wiedzy/kompet./doswiad./czasu)
            chyba calkiem niezla rada. Mysle.



            Viel Glück ! Good luck ! Bonne chance !

            /-/ Bracik sen.
      • Gość: W. Lenin, jr Stare dobre metody IP: *.proxy.aol.com 25.09.03, 18:31
        Tow. Beria nigdy nie mial takich problemow, czym wykazal wyzszosc komunizmu nad
        zgnilym kapitalizmem.
      • wieslaw.rewerski Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią 25.09.03, 19:27
        Nie znam się na księgowości, więc nie dam Ci żadnej rady z tego zakresu.
        Jakiekolwiek jednak będą Twoje pomysły na rozwiązanie problemu, to nie zapomnij
        porozmawiać o nich z ludźmi, którzy będą je realizowali. To od nich zależy
        powodzenie, a nie od żadnych ości i tabelek. Jeżeli ludzie nie zostaną
        przekonani, to nic nie wyjdzie z teoretycznie najlepszego pomysłu. Poza tym
        ludzie, których przekonasz, sami mogą Ci coś wartościowego podsunąć.

        Pisząc o porozmawianiu z ludźmi, mam na myśli rozmowę z każdym z nich
        oddzielnie, a nie zbiorową. Ja sam zresztą od takich rozmów bym zaczął...
        • Gość: Anka Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 26.09.03, 08:06
          Dzieki wszystkim za odzew...starszy bracie - Tobie szczegolnie...gdybys był
          zainteresowany bliżej Ishikawą i innymi metodami to przesylam ciekawy link:
          wizard.ae.krakow.pl/~wawaks/tqm/tech/ishikawa.html
      • maciekq Miałem podobne sytuacje. 26.09.03, 09:37
        Co prawda nie dotyczyło to księgowości. Najpierw zobaczyłem, kto się nie
        wyrabia w terminach i dlaczego. Potem dedykowałem obowiązki terminowego
        rozliczenia na szefów tych działów. Nie była to spychologia, tylko nie chciałem
        się wtrącać w ich kompetencje. Jeden sobie nie poradził i został zwolniony.
        Potem dowiedziałem się, że nie wyrabiał się dlatego, ponieważ całymi godzinami
        siedział w necie. Zastąpiła dziewczyna (21 lat) i już nie było problemów.
        A doświadczenia tego nabrałem w czasach, kiedy murzynowałem jako programer. To
        była sieć hurtowej sprzedaży. Ty masz luksusowe warunki. Ja musiałem mieć
        raporty nie na 10 nast. miesiąca, tylko w ostatni dzień roboczy miesiąca
        bieżącego. Jest to tylko kwestia organizacji i dyscypliny pracy. W zasadzie
        wystarczyło raz pozbawić kilku pracowników premii i system zaczął działać.
        W innej firmie, jako outsourcing, zainstalowałem systemy, m.in. magazynowy oraz
        zorganizowałem im pracę. Chodziło głównie o stany magazynowe, które notorycznie
        rozjeżdżały się. Tam nie trzeba było nikogo zwalniać. Ludzie tak bali się
        prezesa, że ślepo wykonywali procedury. Do dzisiaj (właśnie mija 10 lat) uważam
        tę firmę za wzorcową, jeśli chodzi o organizację pracy i porządek.
        Miałem również i potknięcia. Polegały głównie na tym, że czasami trafiał się
        dyrektor, który chciał wcisnąć swoje 3 grosze. Coś zamienił, gdzieś namieszał i
        system przestawał działać. Powody tej ingerencji były różne. W jednym przypadku
        facet był chorobliwie zazdrosny i przed naczelnym chciał pochwalić się
        inicjatywą. W innym dyrektor pozmieniał, ponieważ kręcił na boku swoje lody,
        będąc w konflikcie interesu z interesem firmy. W jeszcze innym było 2
        równorzędnych decydentów, konkurujących ze sobą. Tam to dopiero były jaja.
        Oczywiście winny byłem ja, raz, że obcy, dwa, że wyciągałem wtedy dokumenty i
        pokazywałem, który punkt procedury nie został wykonany. Na początku, jak o
        dyplomacji oglądałem tylko w TV, dodawałem dlaczego nie był wykonywany i kto za
        to odpowiada. I od razu miałem osobistego wroga. Ale później na tekst
        typu "wicie, rozumicie, w tym punkcie trzeba, żeby to i to, ale to mnie nie
        podlega" kiwali głowami, że trzeba coś z tym zrobić. Ja miałem spokój, a oni
        nie szukali winnych wśród siebie.

        Moja rada: w pierwszej kolejności zobacz, kto się nie wyrabia i dlaczego. A
        potem to już samo wyjdzie, jak to zoptymalizować.
      • Gość: Quest Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: 217.153.142.* 26.09.03, 09:47
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Otoż dostałam, awykonalne moim zdaniem, zadanie: zreorganizować dział
        > księgowości - cel: szybszy otrzymywanie sprawozdań miesięcznych, tj. na 10-
        > go każdego miesiąca...Nie wiem w ogóle jak to ugryźć. Macie może jakieś
        > pomysły...termin przedstawienia mojego pomysłu zbliża się nieubłaganie a ja
        > czytam nt. ścieżek krytycznych i "rybich ości" i nadal nie potrafię
        > rozwiązać problemu...Pomóżcie, bo wylecę!

        Do ścieżek powinien sie nadać MS Project Microsoftu. Narzędzie wykorztywane w
        badaniach operacyjnych.
      • kasiaiola Re: Jeśli potrzebujesz nadal pomocy... 26.09.03, 14:32
        Hej. Jestem z zawodu księgową, na dokładkę główną. Obecnie na urlopie
        wychowawczym. Jeśli nadal masz kłopot i nie wiesz jak sobie poradzić daj znać
        na priva kasiaiola@gazeta.pl. Postaram się pomóc.
        Pozdrawiam
      • Gość: agata Re: Dostałam trudne zadanie i nie wiem jak rozwią IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 14:42
        Witam, pracuję w firmie która zajmuje się m.in. dystrybucją oprogramowania
        wspomagającego usprawnianie procesów. Jeśli byłaby Pani zainteresowana większą
        ilością informacji na ten temat proszę o kontakt na adres:
        agata.lichosik@potis.com.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka