Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Wypowiedzenie

    26.08.08, 12:08
    Dzisiaj złożyłam moje pierwsze wypowiedzenie. W sumie powinnam czuć się
    wspaniale, ale jednak jest mi ciężko. Nie umiem sobie tego wytłumaczyć. Nudna
    praca, pensja marna. Za to prezes w porządku, koledzy w dziale też. Wciąż mam
    przed oczami wyraz twarzy prezesa. Był zaskoczony, nikogo nie uprzedzałam o
    swoich zamiarach.
    Też mieliście mieszane uczucia gdy składaliście wypowiedzenie?
      • annajustyna Re: Wypowiedzenie 26.08.08, 14:54
        Tak mialam. Choc to nie ja siebie obciazylam obowiazkami za dwie osoby i sama
        siebie ponad poltora roku nie zatrudnialam przez prace czasowa. A j3ednak ciezko
        mi bylo dosc na sercu...
        • mijo81 Re: Wypowiedzenie 26.08.08, 19:26
          Ja po każdym wypowiedzeniu czułem ogromną satysfakcję
          • Gość: Agnes Re: Wypowiedzenie IP: *.crowley.pl 07.10.08, 15:31
            A mi po każdym wypowiedzenie zawsze robiło się bardzo, bardzo smutno.
            Bez względu na to co czułam przed wypowiedzeniem i dlaczego
            odchodziłam.
      • Gość: technique Re: Wypowiedzenie IP: 213.92.80.* 20.10.08, 10:29
        Jak dotąd tylko raz składałem wypowiedzenie. I muszę przyznać, że
        nigdy wcześniej nie byłem tak bardzo zestresowany, jak tego dnia,
        gdy wiedziałem, że muszę za chwilę powiedzieć przełożonym o swojej
        decyzji.
        Wszystko dlatego, że z moimi współpracownikami, w tym także
        przełożonymi, byłem wręcz w idealnych stosunkach. Czułem się w moim
        dziale niemal jak w rodzinie. Naprawdę pod względem atmosfery praca
        była idealna - wszyscy wzajemnie sobie pomagali, potrafili
        porozmawiać na każdy temat (nie tylko o pracy), często
        organizowaliśmy działowe imprezy, wyjazdy integracyjne (nawet teraz,
        pracując już w innej firmie, jadę z nimi na taki wyjazd!).

        Moja sytuacja była więc podobna do Twojej - czułem już trochę
        znudzenie, pieniądze też poniżej oczekiwań, za to ludzie super.
        Dlatego składałem wypowiedzenie z wyrzutami sumienia i pewnym
        smutkiem... Mimo, że zdobyłem pracę, na której bardzo mi zależało.
      • Gość: adioscompanieros Re: Wypowiedzenie IP: *.centertel.pl 20.10.08, 17:19
        Moje wypowiedzenie dojrzewało u mnie przez ostatnie 2-3 lata. W odróżnieniu do
        Ciebie, miałam złego szefa (mobbera) i nic nie widzących kolegów. W końcu
        odeszłam, uczucie było nie do opisania, trochę żalu( bo odeszłam z powodu
        człowieka, który został) trochę radości, dużo niepewności. Teraz szukam nowej
        pracy... Mam nadzieję znaleźć taką, w której nie będę musiała nikomu
        udowadniać,że nie jestem wielbłądem...
        • Gość: kafebiba Re: Wypowiedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 17:53
          adioscompanieros---nie jestes wielbladem, kochana, ja Ci to mowie!
          Wielblady to podstawowa sprawa nie maja tipsow!
          • Gość: adioscompanieros Re: Wypowiedzenie IP: *.centertel.pl 21.10.08, 09:58
            Oj Kafebibuchna:)))Ale teraz wszystko na świecie jest wybrakowane... wielbłądy
            też:)))
    Pełna wersja