residua humanisci - "ksiegowi" 24.07.09, 11:27 Dla mnie osoby, ktore ukonczyly filologie i pracuja w takiej korporacji jak IBM BTO to zwylki nieudacznicy. Skoro wybrali swoj wymarzony kierunek studiow np. pod tytulem filologia czeska, to po co potem pakuja sie w ksiegowosc? Z reszta trudno to nazwac ksiegowoscia - to zwykli klepacze w call center. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalosne Re: humanisci - "ksiegowi" IP: 80.48.227.* 24.07.09, 12:14 a co maja robic po filologii czeskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
matt.cobosco Re: humanisci - "ksiegowi" 24.07.09, 13:05 Zdać egazamin na tłumacza przysięgłego. Złożyć ofertę wspólpracy w biurach tłumaczeń w całej Polsce i czekać na zlecenia. Tłumaczy przysięgłch czeskiego jest raptem 119 (informacje na podstawie stron ms.gov.pl), więc średnio rozgarnięta osoba będzie potrafiła wykroić dla siebie kawałek tortu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: humanisci - "ksiegowi" IP: *.chello.pl 24.07.09, 20:53 koooorwa cielaki skoncze juz bez sensu dupcyć . prawda jest taka że w tym meksyku praca nie zależy od wykształcenia , a kto nie wierzy i dalej układa list motywacyjny temu życze powodzenia -może szukać pracy nawet kilkanaście lat i to po studiach bardzo niehumanistycznych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: któś Re: humanisci - "ksiegowi" IP: 81.219.70.* 02.10.09, 13:42 Nie wiem dlaczego od razu próbujesz obrażać ludzi. To,że znalezienie dobrej - czyli dobrze płatnej - pracy bez znajomości jest bardzo, bardzo trudne - to prawda. Jest jednak możliwe znalezienie sobie zjęcia w zawodzie. Oczywiście, trzeba płacić "frycowe", co oznacza najczęściej nienajlepsze, lub wręcz słabe, zarobki. Jeśli o moje kilkunastoletnie już doświadczenia chodzi, to jest tak: - kilka lat pracowałem w różnych firmach, z pierwszej pracy - po znajomości zresztą załatwionej - uciekłem po kilku miesiącach, bo warunki były słabiutkie. Później - pracowałem w kilku firmach, zawsze "z ogłoszenia" i bez żadnego poparcia. Bywało naprawdę nieźle. - obecnie jestem "wolnym strzelcem". Bywały lata tragiczne (brakowało forsy na wszystko), bywały niezłe, bywały przeciętne. Najlepsze źródełko (nie w zawodzie) mam "po znajomości". Pozostałe - nie, albo w wyniku mojej własnej inicjatywy (rozsyłanie setek ofert; nieraz bywało, że proszono mnie o zrobienie czegoś "na próbę" i na tym się kończyło, na włożonej w to pracy nie zarabiałem nic), albo z polecenia kogoś, z kim już pracowałem i kto wie, że może mnie zarekomendować. A mam wykształcenie artystyczne. I pracuję bardzo blisko wyuczonego i wpisanego na dyplomie zawodu. Więc da się, tyle, że kosztuje to bardzo wiele wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: humanisci - "ksiegowi" 25.07.09, 07:25 residua napisała: > Dla mnie osoby, ktore ukonczyly filologie i pracuja w takiej > korporacji jak IBM BTO to zwylki nieudacznicy. Skoro wybrali swoj > wymarzony kierunek studiow np. pod tytulem filologia czeska, to po > co potem pakuja sie w ksiegowosc? Z reszta trudno to nazwac > ksiegowoscia - to zwykli klepacze w call center. Może muszą z czegoś żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: humanisci - "ksiegowi" IP: *.sun.com 13.08.09, 14:19 Zwykli nieudacznicy? Przynajmniej wykorzystują znajomość języka w praktyce. Co powiesz na ludzi, którzy wybierają dany kierunek (powiedzmy tę ulubioną przez Ciebie filologię czeską) i po studiach przestają mieć z językiem jakikolwiek kontakt, lądując w jakichś urzędach. Poza tym Ci zwykli klepacze w call center, często gęsto mają później otwartą drogę do innych, bardziej odpowiedzialnych stanowisk. Wszystko zależy od chęci, umiejętności i siły przebicia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: humanisci - "ksiegowi" IP: *.toya.net.pl 10.10.09, 12:29 Co to jest "wymarzony kierunek studiów"? Ja takiego nie znam. Każdy decyduje się na studia takie na jakie pozwalają mu okoliczności. Może 5% studentów to fanatycy jakiejś dziedziny, lecz i takim to przechodzi. Zresztą jak osoba 19-sto letnia może przewidzieć świat za pięć lat, skoro najwięksi guru świata biznesu tego nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E Re: humanisci - "ksiegowi" IP: *.swidnica.mm.pl 05.10.11, 11:41 przyjdzie głód gdy w portfelu nie będzie grosza - zrozumiesz studia niektorzy wybierają "z miłości" a nie "z rozsądku" ... praca jednak musi wyżywić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Humanista szuka pracy IP: *.ghnet.pl 26.07.09, 23:09 I odchodzę z kwitkiem, mimo kwalifikacji znacznie > przewyższających kolegów i koleżanki z licencjatami. A w czym dokładnie jesteś lepsza? Bo ja strzelam że jesteś pretensjonalną i roszczeniową gó...arą z zerowym doświadczeniem, z którą potem pracodawca musiałby się użerać i którą nauczyć czegokolwiek (przecież ja mam magistra U-jakiejśtamliterki!) nie sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Humanista szuka pracy 27.07.09, 07:59 A ty pewnie jestes bez magistra, ale z wielkim doswiadczeniem. Tylko w czym? W polerowaniu powierzchni plaskich? -------------------------------------------------- Kapitalizm to gnoj. Kapitalista to gnojek. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Humanista szuka pracy 25.11.09, 01:02 Mam czteroletnie doświadczenie na zróżnicowanych stanowiskach i mam umiejętności, które zdobyłam sama i bez większego wysiłku (studia humanistyczne uczą elastyczności i szybkiego przyswajania wiedzy), a które większość ludzi w pocie czoła zdobywa na różnych kursach. Jeśli chcesz mnie zatrudnić, napisz na priv, to Ci wyślę moje CV. Ze zdjęciem, bo wizualnie też mi niczego nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reduktor moralny Humanista szuka pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 14:31 zostań artystą, napisz książkę, wydaj tomik poezji, zostań rewolucjonistą, krytykiem życia społecznego, znanym dziennikarzem... Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Humanista szuka pracy 27.07.09, 15:48 A tacy np. Lepper czy Hitler żadnych akademiów nie kończyli a przywódcami porywającymi tłumy zostali. Podobnie Robin Hood, Janosik i Wałęsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Humanista szuka pracy IP: *.skierniewice.vectranet.pl 28.07.09, 10:15 Witaj, jesteś humanistą, więc masz tak zwane "lekkie pióro". Proszę Cię o pomoc w prowadzeniu mojego blogu o pracy alternatywnej "Dlaczego nie?" Zajrzyj na pracusie.blogpraca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bliss Re: Humanista szuka pracy IP: *.lodz.msk.pl 02.08.09, 12:24 Nie twoje studia są tu winne. Jeśli chcesz np. zacząć karierę w biznesie, to jest multum programów stażowych w dużych korporacjach, co potem procentuje przy szukaniu następnej pracy. Po odbyciu chociaż półrocznej praktyki w takiej firmie twoja wartość dla mniejszych pracodawców wzrasta dziesięciokrotnie. Co ważniejsze, w większości z nich wymagane jest tylko wykształcenie wyższe, bez względu na kierunek studiów! Jasne, że proces rekrutacji jest ciężki, ale nastawiony WYŁĄCZNIE na twoje możliwości i zdolności, a nie na wiedzę. Z tego co piszesz wynika że nie masz najmniejszych wątpliwości w swój potencjał, a za brak pracy winisz tylko nieodpowiednie podejście pracodawców. Wiem, co piszę, bo sama jestem po studiach humanistycznych, a dostałam się na praktyki w tzw. wielkiej czwórce konsultingowej. Po nich znalazłam pracę w obszarze analizy finansowej. I to bez żadnych kursów doszkalających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yui Re: Humanista szuka pracy IP: *.chello.pl 02.08.09, 13:43 kierunki studiów nie mają wiekszego znaczenia na tym rynku pracy. praca i tak jest prawie tylko w akwizycji 70-80%ofert lub można założyć własna firme ew po znajomości dostać się za marne grosze do "urzędu" . a dla osób po studiach technichnicznych prawie nie ma ofert -poza tym że szumu w mediach dużo Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Humanista szuka pracy 02.08.09, 16:34 To pewnie dlatego 90% ofert na tym portalu wymaga wyksztalcenia ekonomicznego/technicznego(moze oprocz fizycznych i akwizytorow). Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Humanista szuka pracy 25.11.09, 01:08 Gość portalu: bliss napisał(a): > Nie twoje studia są tu winne. > Jeśli chcesz np. zacząć karierę w biznesie, to jest multum programów stażowych > w > dużych korporacjach, co potem procentuje przy szukaniu następnej pracy. Buahahaha. Program stażowy? "Przykro mi, szukamy studentów zarządzania i kierunków pokrewnych". Jeśli w ogóle dostaję odpowiedź. Zwykle jej nie ma w ogóle. Owszem, winię pracodawców - bo oni widząc "religioznawstwo" wciskają mnie w szufladkę katechetki, a ci bardziej zacofani zakonnicy. Widząc "Wydział Filozoficzny" od razu widzą we mnie pretensjonalną roszczeniową gó.niarę z zerowym doświadczeniem, jak był uprzejmy wyrazić się Majkel. Widząc rozbudowaną część "doświadczenie zawodowe" w CV od razu odpowiadają, że szukają kogoś świeżego albo że mam za wysokie kwalifikacje na to stanowisko. Nie spotkałam jeszcze nikogo z podejściem takim, jakie opisuje artykuł powyżej. To oczywiście nie znaczy, że takich osób nie ma... Ale ileż można szukać pracy? Gdyby nie Rodzice, umarłabym z głodu. I świat by był piękniejszy, bo o jednego humanistę mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
pyteasz Humanista szuka pracy 04.08.09, 23:25 Na bogów! Myślałam, że podejmuje się studia dla wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsddsddsdaa Re: Humanista szuka pracy IP: *.chello.pl 04.08.09, 23:57 nie studia podejmuje się licząc że po ich ukończeniu będzie solidna praca (kasa , prestiż , możliwości rozwoju) . dla wiedzy też ale to poboczny cel . mniej ważny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gug Re: Humanista szuka pracy IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.09, 14:33 chcesz mieć zawód - idź do zawodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Humanista szuka pracy 05.08.09, 20:31 Z pewnością taką szkołę skończyłeś. Inaczej byś zauważył różnicę między posiadaniem zawodu i pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogata humanistka Re: Humanista szuka pracy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.09, 10:59 wycofany! generalnie współczuję. z taką postawą masz małe szanse...I temu nie jest winne ani otoczenie, ani różne warunki, nic , poza Tobą samym. Jak to zaakceptujesz może z Tych wszytkich rozmów będziesz mógł wyciągnąć wnioski ktore mogą Twoją sytuację zminić jakk nie to Twoja odpowedzialność za swoje życie nawet jak myślisz inaczej. Chcesz mieć rację czy zdobywać to co chcesz...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogata humanistka Re: Humanista szuka pracy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.09, 14:32 ??? Spróbuj przeczytać ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cpt_molo Re: Humanista szuka pracy IP: *.net.pulawy.pl 14.08.09, 10:33 ee... w jakim śmiecie ty żyjesz? Studia dla wiedzy to się podejmowało w XIX wieku :P A teraz to tylko dla przyszłej pracy. A humaniści mają tu ostro pod górkę - bo jest ich za dużo i NIGDZIE niema dla nich pracy - a jak jest to rzuca się na takie stanowisko 15 osób - a tylko jedna ją dostaje - to chora sytuacja - a jej efektem jest że nasze społeczeństwo po prostu staje się głupie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrx Re: Humanista szuka pracy IP: 93.159.132.* 20.11.09, 12:30 15 to jeszcze nie tak dużo:) W maju byłem na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko typowo inżynierskie - kandydatów 17:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dąbrowianin Humanista szuka pracy IP: *.xdsl.centertel.pl 08.08.09, 19:34 Pustosłowie. Zaiste, jak można brnąć w dyletanckie rozważania? Żem dostał się właśnie na osławioną brakiem perspektyw politologię. Co będę robił, ta? Będę się realizował. Jak? Na tysiąc różnych sposobów. Nigdy nie trafi do mnie tekst: nie idź tą drogą, temu a temu się nie udało. Ale nie inaczej jest z tekstem: temu się udało, próbuj za nim! Miałem takiego jednego nauczyciela w eLO. Prymityw, egotysta skrajny. Mawiał: nigdy nie próbuj iść wydeptana ścieżką, w pewnym momencie może się okazać, że wyjdziesz w miejscu do którego nie pasujesz. Depcz jako pierwszy. Właśnie zrobiłem kurs dziennikarski dający certyfikat moderatora portali społecznościowych. Zostałem wyróżniony w projekcie Senatu RP, w związku z jego XX-leciem. Przykłady. Jak się uczyłem? nigdy 5.0 nie miałem. Kreatywność cholera. Kreatywność. Widzę coś ciekawego - brnę. Żeby wyciągnąć trzeba zainwestować. I wiem, że sama politologia mi da tyle, co świstek jej ukończenia. Ale nikt nie usłyszy ode mnie, że nie dostane po tej politologii pracy, dlaczego? Bo lubię działać, wyróżniać się, iść nie z tłumem, a przeciw niemu. Zrobić coś czego inni nawet nie widzą. Wiara we własne możliwości pobudza do rzeczy wielkich. Aj ludziska, ja mam świadomość, że miotła i chodniki za pięć lat mogą być moim światem. Ale to nie demobilizuje, to pobudza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnn Re: Humanista szuka pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 22:10 uczelnie powinny płacić wysokie kary jeżeli ich absolwent nie może znaleść pracy w swoim zawodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc_z_it Re: Humanista szuka pracy IP: 195.20.110.* 12.08.09, 10:12 > Właśnie zrobiłem kurs dziennikarski dający certyfikat > moderatora portali społecznościowych. LOL! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bagata humanistka Re: Humanista szuka pracy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.09, 11:06 dąbrowianinie, Obawiam się z tą miotłom to skonczysz tylko jeśli taki cel sobie obierzesz. Myślę, że już w czasie studiów jesteś skazany na sukces. pewnie i moja pisanina będzie określona pusstosłowiem, no coż, wracam do pracy a wycofany ddo narzkania... pozrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Humanista szuka pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.09, 15:22 te wszystkie pseudodyskusje na temat wyższości nauk ścisłych/humanistycznych są śmieszne i zajeżdżają żenadą... wynikają albo z chęci popisania się pseudościsłowców (pewnie często jeszcze gimnazjalistów) albo z zakompleksienia niektórych pseudohumanistów, którzy sobie z życiem nie radzą. Prawdziwi intelektualiści z pewnością doceniają i jeden i drugi profil wykształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Humanista szuka pracy 13.08.09, 18:21 i wiedza, ze nie kazde daje szanse na dobra prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Humanista szuka pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 12:13 szansa na pracę zdecydowanie bardziej zależy od naszego nastawienia, pewności siebie, inteligencji i ogólnie psychiki niż od wykształcenia. Wykształcenie jest również ważne, ale nie sądzę, żeby było najważniejsze. Pamiętajmy też o formie zatrudnienia, jaką jest samozatrudnienie - sporo humanistów działa w ten sposób. Nie ma ogłoszeń o miejscu pracy? Sam stwórz sobie stanowisko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogata humanistka Re: Humanista szuka pracy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.09, 11:11 wycofany, to nie o nie wykształcenie tu chodzi. ale jeśli łatwiej Ci tak myśląc znieść Twoje życie to tak trzymaj dalej ale na zmiany w tym życiu wtedy nie masz co liczyć. Nawet jakby coś sensownego miałoby spaść Ci z nieba na sam łeb to i tak to przeoczysz albo zamienisz w gó.... I to koniec z mojej strony tej darmowej pomocy Tobie. nie ma sensu i to nie dlatego ze nie zarabiam ale dlatego że nic nie masz ochoty zminić poza ulaniem jadu który już Ci się nie mieści. Żyj sobie jak chcesz. pozdrawiam i żegnam "szarlatanka" Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Humanista szuka pracy 24.08.09, 08:46 wystarczy poczytac slynne forum praca, te wlasnie na ktorym teraz pisze, aby wiedziec dlaczego humanisci maja takie problemy z praca. bo jesli ci mieszajacy humanistow z gownem sa szefami, to szkoda nawet czasu na wyslanie do tych swin CV. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Humanista szuka pracy 25.11.09, 01:10 Pewnie, że nie. Debilem się łatwiej steruje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hum w zawodzie Re: Humanista szuka pracy IP: 188.33.14.* 15.08.09, 20:20 Również dołączam się do wszystkich odradzających studia humanistyczne. Co do artykułu, to: 1. Jest tam, często powtarzana, teza, że humaniście ciężko o pracę w zawodzie i musi kombinować - elastyczność, marketingi i inne nietypowe fuchy. Ja licza na elastyczność cały ostatni semstr studiów (socjologia) wysyłąłęm CVki (co najmniej 3 dziennie). Największym sukcesem bylo przegranie rekrutacji z ekonomistą, na Excelu oczywiście. No to ruszłem po rozum do głowy i wysłałem CVki do firm w zawodzie. Po 3 tygodniach 3 propozycje, mimo, że geniuszem nie jestem. Jedną przyjąłem, mam świetną pracę w badaniach rynku i opinii. Nie chcę w ten sposób dowodzić, że socjologom w zawodzie łatwiej, tylko odstrzegam, że teza, iżby znalezienie pracy w zawodzie było dla socjologoa niemożliwe, jest powtarzana bez namysłu, podczas gdy może być fałszywa. 2. Nie określiłbym wszystkich studiów humanistycznych jako łatwych. Kolturoznawsywo, filozofia, ok, ale już na socjologii musisz jednak od czasu do czasu do czegoś przysiąść (statystyka, metodologia), a psychologia to kierunek po prostu trudny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desperado Re: Humanista szuka pracy IP: *.chello.pl 16.08.09, 17:09 1 nie ma pracy po twoim kierunku , nie liczą się pracodawcy i rynek pracy z takimi jak ty -bo jest za dużo absolwentów , nie zmyślaj! i tak ci nie uwierze-) 2 nie ma łatwych kierunków . jak trafisz na kose na filozofii która cię zacznie tępić -niddy jej nie skończysz . studia techniczne bywają łatwiejsze od humanistycznych i może być na odwrót -kwestia okoliczności i szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Humanista szuka pracy 25.11.09, 01:13 Wydaje Ci się, że student filozofii tylko gapi się w przestrzeń i co jakiś czas wygłasza mądrą maksymę, a kulturoznawca ogląda całymi dniami Discovery World i z tego zdaje egzaminy? Na każdych studiach trzeba przysiąść (nad czymś, nie do czegoś, CHumanisto). Sesja sama się nie zaliczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berlinka Humanista szuka pracy IP: *.adsl.alicedsl.de 18.08.09, 23:04 Zgadzam sie z autorem artykulu!!!Sama koncze wlasnie filologie wloska w Berlinie i opisana tendencja na rynku polskim sprawdza sie juz dawno na rynku niemieckim. Jednoczesnie widac, ze autorzy powyzszych komentarzy nie specjalnie znaja sie na tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Humanista szuka pracy IP: *.chello.pl 03.09.09, 14:24 Szukam pracy po filologii rosyjskiej 798-921-105 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzwon Re: Humanistyka to przekleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 12:29 Nigdy ,gdybym mógł cofnąć czas bym tego drugi raz nie zrobił ... Wybitny uczeń, dobry student, praca w zawodzie państwowa i wielki ch ..z tego ... Bo się okazało że zarabiam 1200 a potem że młody to do czarnej roboty ... A jak trzeba było ciąć etaciki to poleciałem ja ... Koleś po zawodówce mial ciężko ale polepszyl kwalifikacje zarabia 2000 nie przemęcza się . Lekarz zarabia -w moim wieku koło 4000 z palcem w d.. Ale niedługo wyciągnie koło 8000 netto (chodzi o kumpla druga suma to zarobki jego mamy też medyka ). Matka mojej znajomej ma koło 3000 -biedna pielęgniarka która przesypia swoje nocne dyżury a potem wypoczęta biegnie dorabiać jako niania .. No i hit- wyjątkowo głupia osoba ( no tak z rodziny prawniczej .. to szczególny przypadek )pośmiewisko za młodu . Cudem przeciągnięta przez studia prawnicze .. niedługo zostanie asesorem wiem z pierwszej ręki .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tm Re: Humanista szuka pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.09, 19:55 Moim zdaniem ministerstwo powinno ograniczyć rekrutację na te różne humanistyczne kierunki przede wszsytkim dzienne - bezpłatne. Na socjologię, psychologię, etnologię, kulturoznawstwo, filozofię, archeologię, historię, politologię, stosunki międzynarodowe i inne bzdety powinno być max. 30 miejsc, a nie po 150. Jeśli ktoś nie jest w stanie przetrwać na politechnice, powinien kończyć zawodówkę i dopiero potem sobie iść na studia uniwersyteckie. Ja co prawda zaraz po studiach znalazłem pracę, było dobrze przez 3 lata, a teraz już 5 miesięcy jestem bezrobotny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff Re: Humanista szuka pracy IP: *.chello.pl 20.09.09, 15:12 ja również uważam że na niektóre kierunki powinny być limity sądze że większość ludzi tak sądzi . niezgodzą się jednak z tym ci którzy na studiach zarabiają Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Humanista szuka pracy 25.11.09, 01:14 Po zawodówce nie da się iść na studia, bo żeby studiować, trzeba zdać maturę. Odpowiedz Link Zgłoś
g4o4s4i4a Re: Humanista szuka pracy 10.10.09, 22:19 a może założysz profil na Robotni.pl? to baza profili kandydatów, w której pracodawcy szukają pracowników. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Humanista szuka pracy 11.10.09, 12:02 Juz nie macie na kim zarabiac, tylko na bezrobotnych? ____________ nie ufaj tym, ktorzy na forach internetowych udaja ludzi sukcesu, bo to najczesciej bezrobotni psychole, dewianci, pedofile i kury domowe! (wycofany = bezrobotny z powolania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majewski123 Humanista szuka pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 09:59 Drodzy Panstwo w Naszej Polsce sie nic nie zmieni w przeciagu 40 lub wiecej lat.Taka juz Mamy nature wrednych, zazdrosnych sku...synow i od tego powinnismy zaczac.Jak juz taki humanista znajdzie prace to z kogo on ma brac przyklad w pracy, od starszych kolegow SMIECH!!!Przeciez ci ludzie zostali wychowani w PRL-u i mysla innymi kategoriami.To po przez ludzi takiego pokroju sie nic nie zmienia.Troche sie rozpisalem,ale boli.POZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trolla Humanista szuka pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.10, 15:03 zabawne. A [przepraszam czy nie można zarazem skończyć humanistycznego kierunku i ścisłego. Ja jestem na to żywym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
filippobo Re: Humanista szuka pracy 28.09.10, 13:35 Jak widać można. Jednak niestety, to też do końca nie jest tak, że po ścisłym kierunku, mając przed nazwiskiem "inż", wszystko już nam pójdzie gładko. Czytałem dziś artykuł (www.bankier.pl/wiadomosc/Warto-wspierac-przedsiebiorczosc-akademicka-2215238.html), z którego wynika, że sytuacja młodych polskich inżynierów również nie jest tak do końca różowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Humanista szuka pracy IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 15:06 ale po humanistycznym nie masz zadnych szans i perspektyw Odpowiedz Link Zgłoś