Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jackpot Cottonfield

    IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.07.09, 19:51
    Czy wie ktos jaka atmosfera w pracy i jakie zarobki sa w sieci tych
    sklepow?
    Obserwuj wątek
      • Gość: szukajaca Re: Jackpot Cottonfield IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.07.09, 10:46
        Podnosze.... Naprawde nikt tam nie pracowal?
        • Gość: Wan Re: Jackpot Cottonfield IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.07.09, 21:14
          Pracowałam w Cottonfieldzie prawie rok, na początku masz umowę zlecenie (3
          miesiace) i dostajesz ok. 6-6,50 zł za h, później umowa o pracę. Nie wspomniam
          dobrze tej pracy - obowiązuje tam obsługa każdego klienta wg wyznaczonych
          standardów, czułam się źle, gdy musiałam na siłę nagabywać ludzi po 3 minutach
          od ich wejścia do sklepu, gdy nawet dobrze nie zdążyli się rozejrzeć. Trzeba
          sprzedawać minimum 2 sztuki towaru na 1 klienta. Nie mozna stać w miejscu,
          musisz układać rzeczy, nawet jeśli są idealnie poukładane. Musisz tłumaczyć się
          za to, że ludzie nie kupują. Gdy jesteś na umowie o pracę dostajesz prowizję od
          sprzedaży, a to oznacza rywalizację i kiepską atmosferę wśród sprzedawców. Plusy
          są takie, że dostajesz ubrania, które zachowujesz dla siebie, jeśli dasz radę
          przepracować ok. pół roku - do zmiany kolekcji. Jeśli umiesz dobrze sprzedawać i
          rozmawiać swobodnie z ludźmi to polecam.
          • Gość: szukajaca Re: Jackpot Cottonfield IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.07.09, 22:10
            Dzieki za odpowiedz :) A ile wynosily Twoje przecietne zarobki, jak
            juz bylas dodatkowo na prowizji, i ile wynosila Twoja podstawa jak
            juz mialas umowe o prace? Piszesz, ze trzeba bylo sprzedac minimum 2
            szt. na klienta, a jak nie, to co wtedy? Ktos sie czepial o to??
            Szkoda, ze konkurencja powoduje kiepska atmosfere wsrod pracownikow
            :(
            • Gość: Wan Re: Jackpot Cottonfield IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.07.09, 22:46
              Miałam ok. 750 zł na pół etatu już z prowizją. Z tego co pamiętam to było moje
              maksymalne wynagrodzenie. Czasem było mniej, ale chyba dostawałam minimum 650
              zł. Dokładnie nie potrafię Ci powiedzieć. Nikt nie krzyczał jak sprzedało się 1
              sztukę, ale odczuwało się pretensje i były dodatkowe rozmowy przypominające jak
              sprzedać dodatkową sztukę. Najgorsze było to konkurowanie o klienta :( Ale jak
              czytam opinie z różnych sklepów to chyba nigdzie nie jest różowo. Mogę spytać w
              jakim mieście chcesz podjąć pracę?
              • Gość: szukajaca Re: Jackpot Cottonfield IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.07.09, 15:40
                w warszawie, ale tak sobie teraz mysle, ze za takie pieniadze, to
                nie ma szans sie utrzymac :( Niestety w handlu nie ma lekko...
                Jezeli jest premia od utargu, to kierownicy pewnie tez maja niezle
                cisnienie na sprzedaz? Duzo wieksze maja zarobki niz sprzedawcy?
                • Gość: Wan Re: Jackpot Cottonfield IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.07.09, 16:46
                  Nie znam zarobków kierowników, wiem tylko, że nie mają utargu od ich własnej
                  sprzedaży, możliwe, że mają premie od ogólnego miesiecznego obrotu całego
                  sklepu. To prawda, że ciśnienie na sprzedaż jest duże. Jeśli sklep jest w dobrym
                  miejscu i często odwiedzanym przez klientów, to myślę, że warto złożyć CV, choć
                  z drugiej strony zarobki na początku są kiepskie, więc musisz sama to
                  przemyśleć. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam, pozdrawiam :)
                  • Gość: szukajaca Re: Jackpot Cottonfield IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.07.09, 18:21
                    jasne,ze pomoglas, dzieki :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka