Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Zasiłek dla milionera

    IP: 217.97.190.* 31.08.09, 16:31
    Drodzy redaktorzy. Skończcie "chodować" ludzi, którzy myślą, że wszystko im się należy (i tylko im) tylko dlatego, że są biedni. Przestańcie promować w naszym społeczeństwie przeświadczenia, że tylko nierób i obibok może liczyć na pomoc państwa.

    Przykład
    1 osoba zarabia 5 tys zł miesięcznie. odkłada inwestuje i pomnaża dochody. Traci pracę. I teraz ma nie dostać zasiłku, bo wykazał się kreatywnościa ?

    2 osoba zarabia 5 tyś zł, większośc "przepija" przejada" przećpa" Traci pracę i.. dostaje zasiłek, bo jest biedna i nic nie odłożyła.


      • Gość: mam_dosc Zasiłek dla milionera IP: 217.153.187.* 31.08.09, 16:46
        i co zrobi państwo? przez najbliższe kilka lat pewnie nic
      • marek.lipski A wydzial skarbowy,konto w banku-zaswiadczenia? 31.08.09, 17:11
        Ciekawy artykul na temat "zasilku dla milionera".
        Moze ktos mi wytlumaczy.Prosze.Oznacza ze przy meldowaniu sie
        jako bezrobotny,aby otrzymac zasilek czy tez ubezpieczenie w
        Polsce,nie potrzeba zaswiadczen z wydzialu skarbowego o stanie
        majatkowym czy tez nie potrzeba z ostatnich 3 miesiecy,"wyciagow" z
        konta bankowego?
        Nie potrzeba dokumentow malzonka,czy zony?
        Czy mam rozumiec ze nieruchomosci,domy,mieszkania wlasnosciowe,
        nie maja znaczenia w przyznaniu ubezpieczenia czy zasilku?

        Czy mam rozumiec ze te w/w stany posiadania sa nietykalne
        i dla biura posrednictwa pracy nie maja znaczenia i ze
        kazdy nawet majac majatek zamiast najpierw wykorzystac wlasne
        mozliwosci materialne ma prawo do zasilku i ubezpieczenia?

        Dodam i prosze o zrozumienie ze nie znam przepisow
        prawnych w Polsce w tej specjalnosci,prawa pracy.Dziekuje.
        • Gość: tomeczek Re: A wydzial skarbowy,konto w banku-zaswiadczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:23
          marek.lipski napisał:

          > Oznacza ze przy meldowaniu sie
          > jako bezrobotny,aby otrzymac zasilek czy tez ubezpieczenie w
          > Polsce,nie potrzeba zaswiadczen z wydzialu skarbowego o stanie
          > majatkowym czy tez nie potrzeba z ostatnich 3 miesiecy,"wyciagow" z
          > konta bankowego?
          > Nie potrzeba dokumentow malzonka,czy zony?
          > Czy mam rozumiec ze nieruchomosci,domy,mieszkania wlasnosciowe,
          > nie maja znaczenia w przyznaniu ubezpieczenia czy zasilku?

          Nie mają. Znaczenie ma: staż pracy, miejsce zamieszkania (region), sposób zakończenia pracy w ciągu ostatnich 6 miesięcy. A co trzeba przynieść żeby się zarejestrować - wypisali tutaj:

          www.up.warszawa.pl/index1.php?grup=bez&n=25
          Natomiast nie wszystkim bezrobotnym przysługuje zasiłek - ale ubezpieczenie już tak (oczywiście jeżeli regularnie zgłaszają się do urzędu, czyli 1 x w miesiącu bo inaczej można z listy bezrobotnych wylecieć)

          > Czy mam rozumiec ze (...)
          > kazdy nawet majac majatek zamiast najpierw wykorzystac wlasne
          > mozliwosci materialne ma prawo do zasilku i ubezpieczenia?

          Nie do końca. Jeżeli np. wywalili go z pracy z jego winy albo sam zrezygnował, to trochę na ten zasiłek poczeka (6 - 9 miesięcy). A jeżeli jest rencistą / emerytem albo prowadzi jakaś działalność gosp., to w ogóle go nie dostanie.
          Natomiast faktycznie nie jest to zależne od majątku, i dlatego kiedyś opisywano przypadki że bezrobotni podjeżdżali eleganckimi samochodami pod Urząd Pracy w celu odebrania zasiłku. Teraz już nie podjeżdżają, bo zasiłek przychodzi na konto bankowe :)

          > prosze o zrozumienie ze nie znam przepisow
          > prawnych w Polsce w tej specjalnosci,prawa pracy.

          Czasami lepiej się nie wgłębiać, bo to grozi szokiem :)
        • rumcyk_cyk Re: A wydzial skarbowy,konto w banku-zaswiadczeni 31.08.09, 17:31
          no i pozostan lepiej w szkopskich realiach, gdzie niektorzy zdaja swoje majatki
          na niepelnoletnie swoje dzieci, by isc na niemiecki socjal, a potem plodza nowe
          dzieci i na te dzieci nie musza placic juz nawet alimentow. Niech matki sie
          martwia o reszte. Qrwa!!! Po co siedzisz na polskich stronach, skoros Szkop jest???
        • Gość: macwas Re: A wydzial skarbowy,konto w banku-zaswiadczeni IP: *.elektrosat.pl 31.08.09, 20:48
          A czy przy płaceniu składek na Fundusz Pracy ma znaczenie Twój status majątkowy ?!
          Nie wydaje Ci się, że skoro ktoś uczciwie wpłacał na Fundusz Pracy tyle co inni,
          to należy mu się także taki sam zasiłek ?
      • Gość: gal_anonim Zasiłek dla milionera IP: 84.233.213.* 31.08.09, 17:31
        Taaa, bo podstawowy problem wyludzania opieki spolecznej to milionerzy
        zyjacy z lokat rentierskich.

        A swistak siedzi i zawija w sreberka, na czarno oczywiscie.
        • Gość: tomeczek Re: Zasiłek dla milionera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:57
          Gość portalu: gal_anonim napisał(a):

          > A swistak siedzi i zawija w sreberka, na czarno oczywiscie.

          A ja słyszałem, że świstaka posadzili, bo sreberka były kradzione. No i siedzi... :)
        • po_co_mi_konto Re: Zasiłek dla milionera 31.08.09, 18:17
          Ten artykuł to bzdet. Wydumany problem.

          Taki milioner bezrobotny spełniający warunki (nagroda 100 zł jeśli ktoś wskaże
          choć jednego takiego w tym kraju pobierającego zasiłek) wcześniej zapewne
          wpłacał miesięcznie tyle podatku co teraz przez rok dostanie zasiłku. No ale to
          przecież niesprawiedliwe, żeby ktoś dużo wpłacał do wspólnej kasy a brał z niej
          tyle co inni.

      • Gość: mars szukacie taniej sensacji :) IP: 94.254.212.* 31.08.09, 17:42
        po 1: Jeśli osoba jest kreatywna to nie idzie po zasiłek bo go nie
        potrzebuje!!! tylko idzie do kolejnej pracy bo ma z czego żyć jeśli
        zaoszczędziła 5 tys.zł...jeśli jest taka zaradna to ambicja jej nie
        powinna pozwolić iść po zasiłek bo to upokarzające...
        po 2: jeśli osoba nie jest kreatywna to szybko pracy nie znajdzie,
        nie ma z czego żyć więc trzeba jej pomóc...zasada solidarności
        społecznej...nie każdy jest taki kretywny,młody,piękny i bogaty jak
        ty kolego...ty też kiedyś możesz być strary,brzydki i
        biedny...państwo powinno ci pomóc chociaż przez 6 miesięcy aż
        znajdziesz prace bo płaciłeś podatki,zusy i inne fusy...
      • katmoso Re: Zasiłek dla milionera 31.08.09, 19:44
        już kilka miesięcy temu przy okazji biadolenia pani "bezrobotnej
        dziennikarki" na temat nie otrzymywania zasiłku przez osoby
        pracujące na umowę o dzieło tłumaczono jej na forum, że zasiłek
        wynika z opłacania stosownej składki. Jest to więc ubezpieczenie -
        od bezrobocia. pani, która zarabiała 13 tys. na etacie miała tę
        składkę opłacaną. więc pieniądze jej sie należą. oszczędności, czy
        sytuacja materialna rodziny nie ma nic do rzeczy.
        z kolei przyznawanie ubezpieczenia zdrowotnego to jeszcze pokłosie
        pierwszych ustaw o bezrobociu z początk lat 90. bardzo szerokie
        uprawnienia przyznawano, gdyz bezrobocie było wtedy strukturalne i
        prowadziło do nędzy całych miast i regionów. już wtedy zaczęto tego
        uprawnienia nadużywać. i zwolnieni z pracy "milionerzy" nie są tutaj
        wcale najwiekszymi beneficjentami.
      • Gość: ibn Zasiłek dla milionera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:14
        1. Był jakiś czas temu w Gazecie artykuł o tym.
        wyborcza.pl/1,75515,6909489,Znizka_na_bilet_do_getta_biedy.html
        Można się z tym zgadzać lub nie, faktem jest, że "milioner" ma takie samo
        prawo do zasiłku dla bezrobotnych, jeśli tak samo jak każdy inny płaci na
        Fundusz Pracy składkę.

        Absurdem i niesprawiedliwością by było, gdyby taką składkę całe życie płacił a
        prawa do zasiłku by nie miał, tylko dlatego, że uznany zostaje za 'miljonera'.
      • Gość: dora Zasiłek dla milionera IP: *.icpnet.pl 31.08.09, 20:28
        Polacy to zawistny naród. Same psy ogrodnika.
        Skoro ktoś opłacał składki i to do tego najprawdopodobniej tak
        wysokie, że utrzymywał dziesiątki bezrobotnych, to teraz mu się
        nalezy zasiłek. A tym którym to się nie podoba, to zamiast
        zastanawiania się ile ma na lokacie i ile dostaje odsetek mogliby
        się wziąć do roboty, żeby też się dorobić.
      • Gość: macwas Re: Zasiłek dla milionera IP: *.elektrosat.pl 31.08.09, 20:42
        Dokładnie tak! Przecież ten który ma milion na koncie płaci takie same składki
        na Fundusz Pracy jak inni, więc zasiłek mu się tak samo należy. Redaktorzy nie
        chcą zrozumieć że żyjemy już w wolnej Polsce i dalej prezentują mentalność rodem
        z komunistycznego baraku.
      • Gość: Alchemik Głupota nie boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:03
        Głupota autorki jest przerażająca. Dziewczyno ty jesteś gorsza od
        bolszewika. Składki pobierać tak ale wypłacać zasiłek nie. Czekam na
        Pani pomysł odbierania emerytur tym, którzy mają zbyt duży majątek.
        Nic dziwnego, że sprzedaż Wyborczej leci na łeb na szyję. Więcej
        takich dziennikarzy to szybciej zakończycie agonię.
        • Gość: R Re: Głupota nie boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:12
          Kolejny krok to odebranie z burżujskich rąk fabryk, nieruchomości
          oraz majątków ziemskich... i rozdanie proletariuszom.
          To już było!
          • Gość: capatero lewakiero Re: Głupota nie boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 23:19
            i prawa wyborcze dla malp
            • rst Re: Głupota nie boli 01.09.09, 00:13
              Co ta baba-autorka Małgorzata Kolińska-Dąbrowska wypisuje? Pół roku
              bezrobotna była jak się chwali. To posiedz sobie jeszcze raz ze dwa
              lata, to wtedy się przekonasz babo jak to jest.
              Przyrównuje kobita polski zasiłek do systemu zasiłków brytyjskich. U
              nas maksymalny zasiłek to 690 brutto po 20 latach stażu i chyba
              przeważnie w większości regionów jedynie przez 6 miesięcy. A zresztą
              szkoda gadać. Kolejne pisanie na siłę i tyle. Może dlatego właśnie,
              że była już bezrobotną i wie, że zarabiać trzeba bo na zasiłku nie
              pożyje.
        • Gość: mm Re: Głupota nie boli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 11:19
          i tu sie zgadzam....szkoda tylko ze potem to czytaja ludzie, ktorzy
          nie znaja sie na przepisach i porownuja je do innych...a tak na
          marginesie....jesli ta pani dalej pisze takie "historyjki" i pobiera
          za to jakies wynagrodzenie z tyt. zatrudnienia a rownoczesnie jest
          zarejestrowana jako "osoba bezrobotna - status" to...reszte niech
          sie dopyta u zrodla....hej
      • wybitniemadry polaki nie rozumieja prostych pojec 31.08.09, 22:12
        zasilek dla bezrobotnych to nie to samo co zasilek dla biednych, w krajach cywilizowanych to sa odrebne swiadczenia, w pierwszym przypadku dotyczy osob ktore stracily prace i majatek wlasny nie ma tu znaczenia, przypadek drugi to zapomoga panstwowa dla ludzi bez srodkow do zycia, logiczny sposob funkcjonujacy od pokolen, obydwa swiadczenia sie nawzajem wykluczaja i nie mozna ich pobierac naraz
      • Gość: karitas hehe IP: *.7-4.cable.virginmedia.com 31.08.09, 22:57
        to fragment jest najlepszy:

        Dziennikarka " Gazety" przez pół roku bezrobotna zarejestrowana w stołecznym
        urzędzie pracy poszukuje absurdów


        wolontariuszka jaka czy ki pies?
      • Gość: aurora Re: Zasiłek dla milionera IP: 217.8.178.* 01.09.09, 08:57
        ale ja nie rozumiem o co to halo :P
        jest dochód? nie ma zasiłku. proste jak konstrukcja cepa
        i co z tego, ze ten dochód nie starcza na wszystkie potrzeby? ilu ludzi pracuje i otrzymuje niskie pensje, które by pewnie nie wystarczyły na wynajem mieszkania u tego "poszkodowanego" pana?
      • Gość: zmichalg Zasiłek dla milionera IP: *.psat.pl 01.09.09, 10:44
        Ale brednie!

        Przypominam, że aby uzyskać zasiłek, trzeba w ciągu ostatniego półtora roku
        pracować (i odprowadzać składki!) przez min. rok, co est skrupulatnie
        sprawdzane w chwili rejestracji. Inaczej z zasiłku nici.
        Podczas owego roku pracy, odprowadzam składki. Dlatego przez kolejne 6
        miesięcy, kiedy z takich czy innych powodów nie pracuję, chcę z tych składek
        coś dostawać!
        Nie biorę cudzego tylko SWOJE!
        • Gość: pup Re: Zasiłek dla milionera IP: *.up.warszawa.pl 01.09.09, 11:09
          O Boże, ale Ciemnogród. I artykuł i wasze komentarze sę poniżej
          krytyki. JAk bedziemy tak myśleć to naprawdę ta Polska będzie
          zacofana. "Się należy...i koniec". Przecież system ma wspierać tych,
          którzy sobie nie radzą na rynku pracy a nie milionerów, więc nawet
          jak im też sie należy to jesli maja z czego żyć nie muszą korzystać
          zasiłku dla bezrobotnych, bez przesady. Nie wiem jaki cel był
          artykułu, ale podjerzewam, że problem tam opisany w ogóle nie
          istnieje. Jest to tak znikome, że nawet śmiesznie o tym pisać,
          naprawdę. Chociażby dlatego, że jest masa ludzi, której "też się
          należy" a mimo wszystko nie korzystają z usług urzedów pracy.

          A brednie gościu portalu sam piszesz. JAkie niby składki
          odprowadzasz? NA fundusz pracy odprowadzasz ze swojej pensji? Raczej
          wątpie. To pracodwaca opłaca składkę na fundusz pracy i to jest jego
          koszt a Tobie nie jest ona potrącana z pensji. Także walnąłeś kulą w
          płot. Pozdrawiam zbulwersowanych.
          • Gość: Prudent Re: Zasiłek dla milionera IP: 212.160.172.* 01.09.09, 12:27
            "Przecież system ma wspierać tych, którzy sobie nie radzą na rynku
            pracy a nie milionerów,"

            To jest zasiłek dla bezrobotnych a milioner także jest człowiekiem.
            Chyba, że z samego faktu, że jest milionerem powinniśmy postawić go
            poza nawias społeczeństwa.

            "NA fundusz pracy odprowadzasz ze swojej pensji? Raczej wątpie. To
            pracodwaca opłaca składkę na fundusz pracy"

            Tutaj masz rację ale to nie pracodawca ubezpiecza siebie tylko Ciebie
            Jest to ukryty sposób na odciągnięcie ubezpieczenia ze środka pracy
            Zatem uprawnienia są związane z pracownikiem
            • Gość: pup Re: Zasiłek dla milionera IP: *.chello.pl 01.09.09, 23:19
              > To jest zasiłek dla bezrobotnych a milioner także jest człowiekiem.
              > Chyba, że z samego faktu, że jest milionerem powinniśmy postawić
              go poza nawias społeczeństwa.
              Przecież ja nie napisałem, że im się nie należy. Zasadniczo jako
              pracownik urzedu uważam, że powinien być on dla wszystkich chętnych,
              szukających pracy (z podkreśleniem, gdyż 40% ludzi tej pracy
              raczej nie szuka, żerując na różnej pomocy socjalnej), ale uważam
              też, że w jego przypadku zasiłek nie ma żadnego znaczenia a są to
              pieniądze nas wszystkich i trzeba je szanować. Niektórym mimo, iż
              mały pomaga przetrwać. I o to chodziło mi w tej wypowiedzi.
              > Tutaj masz rację ale to nie pracodawca ubezpiecza siebie tylko
              Ciebie
              > Jest to ukryty sposób na odciągnięcie ubezpieczenia ze środka pracy
              > Zatem uprawnienia są związane z pracownikiem
              Dla mnie są to zwykłe dodatkowe koszty pracy dla pracodawcy.
              Zakłądając, że zatrudniasz legalnie 10 osób, gdzie najwyższy zarobek
              to 6000 a najniższy 2000 przyjmujemy że średnia pensja to 4000.
              Składka na FP to 98 zł. 98 zł x 10 to 980 zł miesięcznie. 980 x 12 =
              11760 rocznie. To są pieniądze, które mógłby zainwestować lub kogoś
              zatrudnić na sezon albo na staż. Także pracodawca ponosi dodatkowe
              koszty pracy swoich pracowników. I nie do końca są one związane z
              pracownikiem, bo FP to nie tylko zasiłki, ale to już inna historia.
          • Gość: zmichalg Re: Zasiłek dla milionera IP: *.psat.pl 01.09.09, 15:53
            Kulą to ty sobie walnij, ale w łeb.
            Nie ma znaczenia, kto odprowadza te składki. Gdyby pracodawca ich nie musiał
            odprowadzać to płaciłby mi je do ręki.
            To są składki wypracowane przeze MNIE na tzw. "gorsze czasy".

            Nie mam nic przeciwko likwidacji wszelkiego rozdawnictwa. Nie mam nic przeciwko
            tępieniu postaw "się należy".
            Ale w takim razie oczekiwałbym, abym tego systemu powszechnego rozdawnictwa nie
            musiał utrzymywać ze swoich podatków czy składek ZUS.
            Niestety, obawiam się, że to drugie to marzenie ściętej głowy...
            • Gość: pup Re: Zasiłek dla milionera IP: *.chello.pl 01.09.09, 23:01
              > Kulą to ty sobie walnij, ale w łeb.
              To stwierdzenie obrazuje poziom Twojej wypowiedzi.

              > Nie ma znaczenia, kto odprowadza te składki. Gdyby pracodawca ich
              nie musiał
              > odprowadzać to płaciłby mi je do ręki.
              Właśnie ma znaczenie i to duże. Po pierwsze nie rozumiem niby
              dlaczego miałby Tobie oddać?! Myślę, że 90% pracodawców w życiu by
              Ci nie dało tych pieniędzy do reki. Dla pracodawcy jest to dodatkowy
              koszt, który mógłby wziąć dla siebie lub patrząć bardziej
              optymistycznie zainwestować. Z kolei, jakbyś Ty miał oddać te
              pieniądze ze swojej pensji na pewno nie byłbyś zadowolony. Ja
              zresztą również, bo to oznaczałoby, że do ręki dostaniesz mniej. Po
              trzecie, jęsli nawet pracodawca dałby Ci te pieniadze do ręki to 70-
              80% obywateli naszego kraju nie odłożyłoby tych pieniędzy na
              tzw. "czarną godzinę". Ty jak sądzę również. I wtedy przyszedłbyś
              czy to do urzędu czy do opieki po pomoc. Generalnie niech będzie,
              że to są składki wypracowane przez Ciebie. Pośrednio można się z tym
              zgodzić, bo przecież jakbyś nie pracował to tych skłądek pracodawca
              by nie płacił.
              > Nie mam nic przeciwko likwidacji wszelkiego rozdawnictwa. Nie mam
              nic przeciwko
              > tępieniu postaw "się należy".
              > Ale w takim razie oczekiwałbym, abym tego systemu powszechnego
              rozdawnictwa nie
              > musiał utrzymywać ze swoich podatków czy składek ZUS.
              > Niestety, obawiam się, że to drugie to marzenie ściętej głowy...
              Zasiłek nie jest płacony ani z Twoich podatków ani z Twoich skłądek
              ZUS. Przynajmniej dopóki tego nie zmienią.

      • Gość: SonQo Jak płaci składki jak każdy,to mu się należy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.09, 10:58
        Skoro jest milionerem to po co ma składki ZUS płacić ? zwolnijcie go ! Bardzo
        dobrze, że może się zarejestrować jako bezrobotny !. Zasiłek nie jest dla
        biednych tylko dla osób które przepracowały rok w ciągu ostatniego 1,5roku i
        płaciły wszystkie składki. Jak ktoś jest biedny to niech idzie do zasiłkowni,
        a nie do UP.
      • Gość: smiechuwarte Re: Zasiłek dla milionera IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.09, 11:00
        Inaczej bys pisał gdybyś była w takiej sytuacji, ciekawe czy nie
        trafiłby Cie szlag ze ktos ma 13 000 zł i jego żona/mąż ma prawo do
        zasiłku a Ty masz 1700 zł i nie masz tego prawa
        • Gość: olla Re: Zasiłek dla milionera IP: *.oami.europa.eu 01.09.09, 12:18
          no to musialby mnie trafiac szlag z powodu, ze moj szef zarabia
          kilkakrotnosc mojej pensji:-). Taki lajf, jeden ma wiecej, drugi
          mniej. Wersje socjalizmu realnego, gdzie kazdy mial rowno gowno juz
          przerobilismy, i chyba raz na zas...
      • Gość: ET Zasiłek dla milionera IP: *.aster.pl 01.09.09, 13:08
        Bądźmy szczerzy - tak naprawdę bogata pani z mężem-członkiem zarządu opisana w
        artykule może i miała zamiar pobierać zasiłek dla bezrobotnych, ale
        zrezygnowała z tego zamiaru po 1,5 min. przebywania we właściwym miejscowo
        urzędzie pracy :).
        • Gość: tomeczek Re: Zasiłek dla milionera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 08:29
          Gość portalu: ET napisał(a):

          > bogata pani z mężem-członkiem zarządu opisana w
          > artykule może i miała zamiar pobierać zasiłek dla bezrobotnych, ale
          > zrezygnowała z tego zamiaru po 1,5 min. przebywania we właściwym miejscowo
          > urzędzie pracy :).

          Może tuż przy wejściu spotkała ludzi, których jej szanowny małżonek zwolnił przy
          pierwszej okazji? :)
      • Gość: baj900 Zasiłek dla milionera IP: *.warszawa.mm.pl 05.09.09, 14:21
        Milioner zawsze sobie poradzi a biednemu wiatr w oczy wieje.
      • Gość: Piotr Zasiłek dla milionera IP: *.dir.agh.edu.pl 06.10.09, 11:40
        GW znowu stara się manipulować faktami!Zapomnieliście napisać o
        Angliku, który stracił pracę i ma na koncie nawet 100tys. funtów,
        ale był ubezpieczony, oczywiście dostanie zasiłek!
        A u nas Polak który straci pracę a nie był ubezpieczonuy i nie ma
        nawet 100zł oszczędności w banku nie otrzyma zasiłku, a Anglik
        ( nieubezpieczony) może posiadać na koncie do 16 tys. funtów i
        dostanie zasiłek!
    Pełna wersja