Dodaj do ulubionych

Wegiel czy wstyd

06.12.09, 18:32
Widać w Mielcu takie wypasione domy a opalane weglem.Wstydu te
ludzie nie mają ani szacunku dla innych.Najgorsze ze to nowe lub po
remoncie. Gdzie ta władza co na to pozwala. Jak ktos mieszka pod
lasem jakis staruszek a nie w skupisku to troche inaczej wyglada.
Ale i tak swiadomosci ekologicznej zero. Miejscowe Autobusy ta
sama bajka. Cos trzeba z tym zrobic i tu apel do odpowiednich
sluzb.Nie scigac babcie za pietruszke tylko niech Sluzba miejska
ruszy swoje de... Najwiekszy problem pod wieczor bo mysla ze
czarnego dymu nie widac ale widac pozniej na parapetach i oknach.
mam wtedy pytanie czy ja moge otworzyc okno?
Obserwuj wątek
    • kiniak22 Re: Wegiel czy wstyd 06.12.09, 19:54
      jakby palili samym weglem to nie byloby tak zle, ale duzo ludzi oszczedzajac
      pali stare meble, deski ktore sa pomalowane farbami i to szczegolnie smierdzi
      jak sie pali :/

      a ze domy duze to ogrzewanie spoooro kosztuje, nic wiec dziwnego ze ludzie wola
      wegiel, drewno bo to o wiele taniej wychodzi niz jakby mieli taki dom np gazem
      ogrzac, choc patrzac z drugiej strony to skoro ich stac na utzymanie takiego
      domu to czemu nie zainwestowac tez w porzadny system grzewczy a nie bawic sie w
      dorzucanie do pieca?
    • stx9999 Re: Wegiel czy wstyd 06.12.09, 23:03
      Słuchaj wrażliwy na ekologie i brud z wegla kolego. Wydaje mi sie ze sam opalasz
      gazem swoj dom i obrzydzaniem komuś ze wegiel jest be bo smrodzi chcesz podniesc
      swoje ego. Albo mieszkasz w bloku i wogole nie masz rozeznania na temat ogrzania
      domu duzego czy malego. Niestety zyjemy w chorym kraju i trzeba oszczedzac a
      opalanie gazem nie jest tanie chociarz nie tragedia.
      Chcesz zyc w czystym powietrzu to zamieszkaj na peryferiach powiatu albo w
      jakiejs lesniczowce w Bieszczadach. Nie da sie mieszkac w miescie, miec
      przemysl, blisko do pracy i czyste powietrze.
      • rudi6969 Re: Wegiel czy wstyd 08.12.09, 09:42
        Owszem jestem wrazliwy a czy czy to nie normalne?Obawiam sie ze
        jestes przykladem ze nie czytasz ze zrozumieniem. Glownie mi chodzi
        o wypasione domy a opalane weglem wiec nie gadaj o oszczednosciach.
        ale ty taki jak twoj proboszcz co pierw buduje jakies kapliczki a
        pozniej prosi sie na centralne ogrzewanie.ludzie buduja okazale
        ploty apalaja weglem a jeszcze glupsi marzna.Do tego bak c logiki bo
        wlasnie w skupiskach nie wolno uzywac wegla tzn truc innych i
        składac rece.
        • pisces23 Re: Wegiel czy wstyd 08.12.09, 22:06
          a to dym z niewypasionych domow mniej truje?
          • rudi6969 Re: Wegiel czy wstyd 09.12.09, 21:03
            Czytaj ze zrozumieniem bo dlaczego mam dwa razy pisać?
            • strzelec1 Re: Wegiel czy wstyd 10.12.09, 17:18
              Ogrzewanie kosztuje i każdy oszczędza. Tak to jest w gospodarce rynkowej. A że
              węgiel jest tanczy to nie ma się co dziwić, że ludzi chętnie nim palą. Racje ma
              Kinia ze sam węgiel nie jest taki straszny ale straszne jest to ludzie do niego
              dorzucają. Tu jest już problem. Palenie samym węglem nie jest uciążliwe na oko
              jednak ogólnie dla środowiska jest. Spaliny z domów jednorodzinnych nie są
              odpopielane i odsiarczane jak to ma miejsce w elektrowniach i
              elektrociepłowniach i w ten sposób generują więcej zanieczyszczeń.
              Ale winne temu jest państwo. Promuje się gaz jako ekologiczne paliwo a wciąż
              podnosi sie na niego akcyze. A tymczasem nic tak nie wypromuje gazu jak niższa
              cena i inną promocję to o 4 litery rozbić.

      • czosneg Re: Wegiel czy wstyd 14.12.09, 13:13
        > Nie da sie mieszkac w miescie, miec
        > przemysl, blisko do pracy i czyste powietrze.

        da sie panie havranek. jak sie chce to sie da;)
    • rudi6969 Re: Wegiel czy wstyd 11.12.09, 16:25
      W tym watku głownie mi chodzi o to ze niektorzy robia domy na
      wysoki polysk a opalaja weglem kosztem sasiadow.
      • pisces23 Re: Wegiel czy wstyd 11.12.09, 19:00
        więc jednak dobrze zrozumiałem
    • stx9999 Re: Wegiel czy wstyd 21.12.09, 21:06
      Po prostu w Polsce nie stac nas na ekologiczne ogrzewanie gazem(mowie o
      szarakach). w domu mam dwa piece na gaz i wegiel. Jak skonczy mi sie wegiel albo
      wyjezdzam na kilka to pracuje piec gazowy aby utrzymać temperature. Tak na co
      dzien to wegiel i drzewo. Po co mam ponad tysiac zlotych w sezonie grzewczym
      wiecej wydawać na ogrzewanie.
      Narzekacie że źle ale oszczędzaniem można sobie poprawic budzet. Chyba ze mam
      doczynienia z burzuazja a nie szarakiem jak ja. Dla mnie te tysiac zlotych
      rocznie to duzo ale wy wolicie dac na konto ekologii opalania gazem. Ja wole
      swoim dzieciom luz zonie albo po prostu dziadowi pod kościołem dorzucić.
      Lubie palic w kominku i weglem w kotłowni. Płomienie maja swoj urok, dlatego
      Paliłem, pale i bede palic.
      • rudi6969 Re: Wegiel czy wstyd 24.12.09, 09:39
        Jak to zonie mozna dawac pieniadze?
        • jaro124 Re: Wegiel czy wstyd 26.12.09, 20:18
          jak czytam te bzdury o ekofrajerach to naprawde niedobrze mi sie
          robi. Jak to różnica czy ten wegiel ktos spali w domu czy spali go
          elektrownia. Owszem elektrownia lepiej go dopali i zanieczyszczenie
          niby niższe ale to co spalamu w domach to tylko promil tego co
          spalają elektrownie , huty, koksownie itp. Każdy może palić czym mu
          sie podoba i nie ma to zadnego wpływu na ekologię. Ciekaw jestem
          czym palą w domach ekolodzy ?
          • stx9999 Re: Wegiel czy wstyd 27.12.09, 13:16
            Tylko kazdy z tych pesudoekologow to tak bardziej z zazdrosci by
            chcial ze ten co pali weglem i ma ladny dom aby wiecej placil za
            ogrzewanie. Mieszkaja w bloku i mysla ze ten ich cieply kaloryfer
            nie ma nic wspolnego z weglem.
            Ciekawe czy potrafia zapisac reakcje spalania gazu ziemnego i wegla
            i jakie sa produkty uboczne. Jaki maja wplyw na organizm ludzki i
            organizmy zywe. Nie potrafia tylko maja wpojone ze jak dym jest
            widoczny to szkodliwy. Narzekaja ze brudza sie parapety okna
            samochody od dymu z komina. Tylko kiedy ostatnio je myli albo czy
            wogole to bylo myte w tym roku.
            • xpc60 Re: Wegiel czy wstyd 30.01.10, 21:44
              Jeśli już mówimy o ekologii to najpierw należałoby pozbyć się z naszego miasta
              dymiącego "diabła" na Strefie - wiadomo o co chodzi.
              Ogrzewać dom trzeba, każdy robi to na miarę swoich możliwości i trudno mieć tu
              do kogoś pretensje. Trzeba jednak przyznać że wiele osób pali nawet płytami
              paździeżowymi i butelkami plastikowymi...
              • ewa3214 Re: Wegiel czy wstyd 31.01.10, 20:35
                Tak wstyd bo w tym "dobrobycie" widzę ludzi którzy ukradkiem biorą węgiel do
                wiader i uciekają w kierunku Teska.Opał do domów na jedną noc w rekach. To jest
                wstyd do czego doszło!!!!
                • stx9999 Re: Wegiel czy wstyd 02.02.10, 21:07
                  Sadzisz ze to robi ktos z dobrobytu. Tacy co kradna czy kradna opal sadzisz ze
                  maja dobrze, mieszkaja w wypasionych domach? Juz to widze jak wlascieciel duzego
                  ładnego domu ogrodzonego klinkierem i wybrukowanym podjezdzie na ktorym stoi
                  wypasiony samochód idzie ukrasc pare kilo wegla. Chcialbym to widziec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka