momo16
19.10.04, 04:36
W sobote moja corka spadla z tapczanu. Pech - rozciety luk brwiowy, trzeba
jechac do szpitala. W szpitalu na wejsciu powiedziano nam, ze bedzie 6 godzin
czekania, bo jest tylko JEDEN lekarz na Emergency... 6 godzin przeciagnelo
sie w 12... Spedzilismy cala sobotnia noc w szpitalu z naszym poltorarocznym
dzieckiem czekajac na zalozenie jej trzech szwow.
Czy to normalne?
Bo ja zaczelam miec watpliwosci co do spolecznego systemu ubezpieczen...