Gość: Dobre
IP: *.centertel.pl
06.12.12, 20:15
Do niedawna jeden z lepszych w Polsce, olawski PKS tonie. Przejęcie tej spółki przez starostwo i obsadzenie niekompentni pracownikami z prezesem na czele to był gwóźdź do trumny. Dobrze to przewidział zasluzony były prezes Kowalczyk pisząc w sierpniu w gazecie powiatowej. Tylko szybka zmiana zarządu może uratować ten zakład, w którym pracuje około 300 osób. Dziwne, że nikt nie interesuje się stanem technicznym autobusów. Stare dwudziestoletnie Autosany, na łysych oponach, z niesprawnymi hamulcami, zadymiajacymi silnikami wożą dzieci. Może wzorem kontroli w MPK we Wrocławiu, ktoś sprawdzi stan techniczny autobusów. Kierowcy mówią, że nie ma pieniędzy na naprawę....