Dodaj do ulubionych

moje 13 i 26- prośba

17.01.11, 19:12
Moje pytanie związane jest z nadchodzącą zmianą w moim życiu. Otóż urodziłam się 26.05.1976 i do 36 roku życia jestem pod wpływem karmicznej 13, którą przerabiam książkowo. Liczne przeprowadzki, zmiany pracy, trudne związki itd. Ogólnie nie jest lekko. W tym roku od maja wejdę w 9 rok zwiastujący zakończenie tych wykańczających dwóch trzynastek. Na następne 9 lat mam być pod wpływem 8 z 26, 44, 62. A później do końca życia pod wpływem 1 z 10 i 28. Moim wyzwaniem jest 3.
Chciałabym zasięgnąć porady u Pana czy to może dawać nadzieję na upragnioną wreszcie stabilizację zawodową (zaczynam pracę na całkiem nowym stanowisku, ale w tej samej firmie, bo przez przeprowadzkę znowu muszę zmienić charakter pracy), czy 8 z punktu zwrotnego wraz pokrywającą się 8 z cyklu nie wywołają jeszcze większej burzy (połączą się dwie trzynastki). ? Czy uważa Pan, że to może być przy mojej dacie urodzenia i literach z imienia i nazwiska pozytywne? Bardzo pragnę wreszcie odnaleźć się i wreszcie zacząć ,,normalne" życie, bez tych wszystkich zawirowań, które niosły przez te lata karmiczne 13 a nie chcę dawać sobie niepotrzebnych złudzeń.

Moje litery:
Pierwsze imię:
A-2; G-1; N-1; R-1; Y-1; Ż-1

Drugie imię(nigdy nie używane, jest tylko w dowodzie):
A-1; B-1; 0-1; E-1; N-1; Ż-1

Pierwszy człon nazwiska(panieńskie):
A-2; K-1; P-1; R-1

Drugi człon nazwiska(po mężu):
A-2; L-1; S-1; O-1; T-1

Proszę o poradę.
Dziękuję
Obserwuj wątek
    • niulinka Re: moje 13 i 26- prośba 18.01.11, 21:07
      Czy może mi Pan podpowiedzieć jakie przesłanie niesie ze sobą pokrywająca się liczba cyklu i białego szczytu.? W moim przypadku 26.
      • janus50 Re: moje 13 i 26- prośba 18.01.11, 21:28
        Witaj
        Na proste pytania staram się odpowiadać od razu, nie wymagają one większego zastanowienia. Pytania, w których niezbędne są obliczenia wymagają poświęcania większego czasu, na te odpowiadam w kolejności wpisów. Poproszę o odrobinę cierpliwości.
        Pozdrawiam
    • janus50 Re: moje 13 i 26- prośba 24.01.11, 13:09
      Witaj
      O trzynastce mogę powiedzieć wiele, bo sam przechodziłem przez pierwszy szczyt 13 i to podobnie jak ty przy braku czwórek. Mogę się zatem podpisać pod tym co napisałaś o swoich przeżyciach powiązanych z trzynastką. Trzynastka to liczba, która karmi się pracą. Zmusza do konfrontacji z doświadczeniem pracy od jej najbardziej podstawowych form. To właśnie jej istota. Oczywiście nie chodzi tutaj wyłącznie o pracę w sensie zawodowym ale o tworzenie trwałych struktur, przekuwanie idei w materię. Dlatego należy podejmować bez wahania pracę w każdej formie, nawet taką, która może wydawać się nam totalnie niezgodna z naszym wykształceniem, umiejętnościami, ambicjami a nawet taka, która przyniesie nam jakiś uszczerbek (doktor przy zmywaku). Przejście przez kolejne lekcje przynosi coraz bardziej ambitne i satysfakcjonujące możliwości. Jednego trzynastce nie można odmówic. Chodźby praca byłaby nie wiem jak mozolna i ciężka, zawsze pozostawia po sobie trwałe, stabilne struktury.
      Uciążliwość twoich trzynastek jest z pewnością dużo większa za sprawą braku czwórki. Bo czwórka w realizacji, niezależnie od tego czy trudna czy łatwa, zawsze będzie uciążliwa gdy nie ma energii cztery w naszych wibracjach własnych.
      Układ cyklu 8/26 i szczytu 4/13 z pewnością do łatwych nie nalezy, to zmagania w sferze materii, jednak zdecydowanie trudniejsze przy braku czwórek. Także twoje wibracje własne, które mają wartość 4-5/14-9, są bardzo trudne. Kolejna czwórka, trudna piątka z karmiczną 14 oraz dziewiątka, która daje przeznaczenie 9. Duża sprzeczność i napięcie. Takie wibracje własne zdecydowanie ciebie nie wspierają w zmaganiach z wibracjami drogi życia.
      Układ cykl 8 i szczyt 8 jest generalnie bardzo sprzyjający. Cykl realizowany za pośrednictwem identycznej wibracji szczytu przynosi harmonijny przepływ co przynosi okres powodzenia. Oczywiście nakłada się tutaj również 26, która ma być lekcją w kontekście związku i rodziny. 26 bardzo często przynosi powodzenie materialne jednak doświadcza nas poprzez najbliższych, np uciążliwość związana z przewlekłą chorobą kogoś bliskiego. Ma to nam pokazać, że nie wolno się zatracać w dążeniu do materialnego spełnienia, nie wolno zapominać o trosce o najbliższych o oddaniu i miłości.
      Pozdrawiam
      • niulinka Bardzo dziękuję. 24.01.11, 15:54
        Chciałabym Panu bardzo podziękować za odpowiedź. Tak naprawdę nie mogę się już doczekać końca wpływu 13-stki. Prawdopodobnie 26 przyniesie jakiś problem rodzinny, bo pod jej wpływem jest moja mama i synek z punktu zwrotnego oraz ja i moja siostra z cyklu.

        Panie Januszu ja nie podałam swojego imienia z bierzmowania, a z tego co zauważyłam wiele osób na tym forum je podaje, jako równie ważne, co imiona z aktu urodzenia. Ja nie jestem osobą religijną , także nie wiem czy to może mieć jakiś wpływ na moje wibracje własne. Jeżeli tak to proszę o króciutką analizę, bowiem po dodaniu liter z tego imienia
        A-2
        N-2
        moje wibracje wyglądają następująco: 33/6 -15/6- 12/3, czy to już lepiej harmonizuje z moją datą urodzenia (26.05.1976), czy to również są wibracje dla mnie niekorzystne?

        Jeszcze raz dziękuję i podziwiam za oddanie i cierpliwość. Musiał Pan chyba wiele w życiu doświadczyć, aby stać sie osobą tak bezinteresowną.
        Pozdrawiam
        • niulinka Re: Bardzo dziękuję. 24.01.11, 19:39
          Dorzucę jeszcze mój pseudonim, który przez wiele lat był ze mną bardziej utożsamiany niż pierwsze imię.
          G-2
          A-2
          Razem wszystkie imiona i nazwiska: 8-11/2-1

          Proszę mi powiedzieć które wibracje własne są właściwe tzn. czy należy uwzględnić wszystko czy tylko te ,,urzędowe i religijne"

          Dziękuję i pozdrawiam.
          • janus50 Re: Bardzo dziękuję. 31.01.11, 16:54
            Witaj
            Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, gdyż działa to, co jest utrwalone w twojej podświadomości we wzorcu, który umownie nazwę "moje imiona i nazwiska". Doświadczenie podpowiada, że każde imię i nazwisko, które posiadamy i z którym się bezpośrednio identyfikujemy, oddzialywuje. Kwestia zapisania lub nie w dokumentach jest sprawą drugorzędną. Gdyby fakt zapisania imion i nazwisk w dokumentach był jedynym kryterium działania numerologii w odniesieniu osobistym, wówczas miliardy ludzi, którym nigdy nigdzie nie zapisano ich imion i nazwisk, nie istniałyby dla numerologii. Oczywiście myślę tutaj o czasach, gdy zapisywanie imion i nazwisk nie było powszechne tak jak teraz.
            Co do pseudonimu - tu jest istotne, czy pseudonim jest odniesieniem do imienia lub nazwiska, czy jest formą zupełnie niezależną. Jeśli jest odniesieniem w formie zdrobnienia czy pewnego przekształcenia, wówczas nie bierzemy go pod uwagę, gdyż podświadomie przypisany jest do imienia czy nazwiska od którego pochodzi. Jeśli jest natomiast formą całkowicie niezależną, wówczas należy sprawdzić interpretacyjnie które wibracje są bardziej pasujące, te z pseudonimem czy też bez.
            Należy przy tym pamiętać, że wibracje własne z imion i nazwisk nie działają samodzielnie a są jedynie ubarwieniem naszej wibracji urodzeniowej, dlatego należy je rozpatrywać zawsze w kontekście wibracji urodzeniowej.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka