Dodaj do ulubionych

do p. Janusza

16.01.06, 19:32
Z zaiteresowaniem czytałam Pana odpowiedzi na pytania czytelników. Nie
sądziłam, że los może być zapisany za pomocą liczb. Mam prośbę, aby Pan
określił mój portret numerologiczny. Mam problemy w życiu osobistym, które
trwają już zbyt długo; byłam w stałym związku, którego koniec bardzo
przeżyłam. Potem były niudane, krótkotrwałe "miłości". Teraz poznałam dwóch
panów (pierwszy - 04.06.1966, drugi - 11.12.1972). Znamy się krótko, a ja nie
wiem, którego wybrać. Ponoć cyfry mają swoje znaczenie. Dlatego też zwracam
się do Pana z prośbą o pomoc. Byłabym wdzięczna za przedstawienie cech obydwu
panów; czy któryś z nich to mój przyszły mąż. Jeśli nie, to proszę mi
powiedzieć czy będą jakieś optymistyczne zmiany w moim życiu (ślub, dziecko,
rodzina)
Urodziłam się 16.04.1971.
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: do p. Janusza 18.01.06, 14:43
      16-4-1971
      dzień urodzenia 16 - Najmniejszym problem z powodu nadwrażliwości wyprowadza
      cię z równowagi. Sam sobie tworzysz utrudnienia i komplikujesz życie. Ważnym
      problemem jest dla ciebie z jednej strony izolacja, z drugiej pragnienie domu i
      miłości. Nie powinieneś zawodowo wiązać się ze sztuką. Nie lubisz jak ktoś
      ingeruje w twoje plany. Wiele dzieje się w twoim wnętrzu. Zależy ci na
      uczuciach, ale nie starasz się ich zdobywać.
      z całej daty 11 - Przyszłaś na świat ze specjalnym zadaniem, tzw. stara dusza.
      Mistyk, który ma kontakt z wyższymi energiami. Ty widzisz i słyszysz, ale
      uznania w życiu doczesnym się nie doczekasz. Masz wiele oryginalnych pomysłów i
      idei, ale jesteś niepraktyczna jako partnerka życiowa. Bardzo duże wewnętrzne
      spięcia emocjonalne. Twoje postępowanie powinno być zgodne z najbardziej
      wzniosłymi i surowymi zasadami etyczno-moralnymi. Twoje życie jest służbą wobec
      ludzkości, dlatego nie zauważasz problemów najbliższych. Możesz być
      niezrozumiana przez otoczenie.
      Cechy pozytywne – emocjonalność, otwartość, szczodrość, sztuka, uduchowienie,
      idealizm, kapłaństwo, męczeństwo.
      Cechy negatywne – nieróbstwo, brak zrozumienia, fanatyzm, wynoszenie siebie
      ponad drugich, narzucanie drugim swojej woli.
      Jedenastki realizujące się w pozytywie to kapłani i wielcy artyści – nigdy
      niezrozumiani przez innych. Jedenastki na niskim poziomie to bardzo bogaci
      skąpcy.
      Po pierwszym dobrym cyklu 4, który jeśli obfitował w wytężona pracę przyniósł
      duże efekty materialne weszłaś po 28 roku życia w cykl 7 z 16 cykl niestety
      bardzo nieprzyjazny dla związków. Jednocześnie po ukończeniu 34 roku życia
      weszłaś w trzeci szczyt 9 z 18, szczyt ten poprzedzony był drugim szczytem 7 z
      16 który zaczął się po 25 roku zycia i wtedy pewnie zaczeły się komplikacje
      zwiazkowe...
      w czarnych szczytach masz 1 - tendencje do skrajnej upartości, lub do
      podchodzenia do swoich zamierzeń na zasadzie chciałabym a boję się. Może Pani
      zaczynać wiele spraw na raz i nie kończyć żadnej.
      2 - doły psychiczne, przewrażliwienie na punkcie swojej własnej osoby.
      3 - to mogą być dwie skrajności – albo tendencja do gburstwa albo do
      gadulstwa.
      to również nie pomaga w sprawach zwiazkowych.
      twoi ewentualni partnerzy - oboje mają dość słabe czarne szczyty bo 1 i 2,
      starszy z nich wchodzi po skończeniu 40 roku zycia w trzeci szczyt 9 co przy
      twoich maksymalnie karmicznych opcjach jest niemal gwarancja zakończenia
      zwiazku. Młodszy pozostaje do 39 roku życia w szczycie o wibracji 3 więc
      uwielbia towarzystwo i imprezki, jako urodzeniowe 33 jest osoba kochajaca
      rodzine i rodzina jest dla niego największą świętościa. Nigdy nie opuści
      związku. To przy twoich maksymalnie karmicznych opcjach jedyny rozsądny wybór.
      Pod warunkiem oczywiście że on realizuje się rzeczywiście jako 33 a nie zwykła
      6 bo wtedy może być różnie...
      Zyczę trafnego wyboru oraz szczęśliwego życia!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka