pablo-intro
11.05.08, 16:00
Chciałbym spytać się Was, czy ktoś jeszcze to odczuwa? Nie ukrywam, że wiem o istnieniu Boga. Wiem również, że szatan istnieje. Tyle się pisze i mówi, że astrologia numerologia, ezoteryka to dzieła szatana. Wiem, że numerologia działa,od jakiegoś czasu badam ten temat. Jestem,że tak powiem newage’owym katolikiem i mam pewien problem. Chcę dodać sobie drugie imię, jestem przekonany,że uruchomi ono mój uśpiony artystyczny potencjał i życie będzie łatwiejsze dzięki temu. Tylko, czy w zamian za te ‘dary’ nie będę pod wpływem ducha nieczystego? Głupie pytanie, ale powoduje to u mnie rozterki moralne. Jak podchodzicie do numerologii i jej pochodzenia. Jeśli ktoś będzie próbował mnie przekonać o nieistnieniu szatana-to jego działanie będzie bezcelowe, bo jak napisałem wiem o jego istnieniu