mkm1984 18.02.09, 08:17 Przeszłam z wibracji własnych 9-1-1 na 9-3-3 juz wiele miesięcy temu a nie zauwazyłam zadnej róznicy, dlaczego? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janus50 Re: Przeszłam 18.02.09, 12:52 Witaj Nie zmieniły się dązenia duszy, pozostały na dziewiątce. Po drugie, 9-1-1 to nie są wibracje do zmiany w zasadzie. Nie są łatwe, ale nie są też jakieś koszmarne. Generalnie można powiedzieć, że zamienił stryjek siekierkę na kijek. Zresztą trudno się odnosić bez znajomości wszystkich szczegółów twojego portretu numerologicznego. W specyficznych sytuacjach, taka zmiana może być warunkowo korzystna. Należałoby znać twoją datę urodzenia oraz rozkład wibracji pierwotnych, no i oczywiście wibracje dodane, wówczas można wysnuć wnioski. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mkm1984 Re: Przeszłam 19.02.09, 20:05 dzien urodzenia pod wibracją 4, droga zycia 2/11 , jestem teraz w szczycie głownym 7, a w tym czarnym to 1. Miałam juz dosc tego braku elokwencji , w sensie brku komunikatywnosci, tego zamkniecia się do wewnatrz, chciałam wyjsc na zewnatrz. ale nadal jestem powazna, skryta, zamknieta w sobie, małomówna. Odpowiedz Link
mkm1984 Re: Przeszłam 25.02.09, 15:38 Wie ktos moze dlaczego? Napiszcie jesli cos wiecie? Odpowiedz Link
janus50 Re: Przeszłam 25.02.09, 17:28 Witaj Chętnie spróbuję się odnieść, jednak nie podajesz ani daty urodzenia ani też zawartości wibracji w imionach i nazwiskach. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mkm1984 Re: Przeszłam 05.03.09, 23:48 a-14 d-1 e-2 g-2 i-1 k-3 l-3 ł-1 m-3 n-3 o-2 p-1 r-5 s-3 t-4 u-2 y-1 z-4 marzec 1984 , dzien 31 Odpowiedz Link
janus50 Re: Przeszłam 06.03.09, 13:56 wg. moich wyliczeń, o ile się nie pomyliłem a liczyłem dla pewności trzy razy, otrzymałaś wibracje 4/13 - 5/14 - 9. Być może nie podałaś właściwie zawartości wszystkich liter. Przypuszczam również, że numerolog liczący twoje wibracje bierze pod uwagę Y jako spółgłoskę. Jest to moim zdaniem niewłaściwe, zresztą takie zdanie ma również Pani Donka Madej, najbardziej doświadczona numerolog w Polsce. Jeśli zatem realizujesz się na tych wibracjach które wyliczyłem, to nie miało prawa się nic poprawić, raczej pogorszyć. Ponadto, jeśli nawet uwzględnimy Y jako spółgłoskę wtedy wibracje własne będą 6-3-9 a nie 9-3-3. Po ilości wibracji widzę że dodano ci sporo imion... Pozdrawiam Odpowiedz Link
mkm1984 Re: Przeszłam 06.03.09, 16:26 Przepraszam bo gdzies musiałam gafe zrobic przepisując literki, jeszcze raz policzyłam i zgadza się tak jak numerolog obliczył.Wibracje z imion wychodzą 9-3-3 jesli y liczy się jako spółgłoske, i tak zrobił numerolog któremu poleciłam tę zmianę, nie wiem dlaczego. Ale jesli by brac Y za samogłoskę to wtedy wychodziłoby 7-5-3.To tez chyba otwarte liczby na zewnatrz. A tu wygadania brak i dalej emanuje spokój na zewnatrz, taki cichutki, skromniutki czlowieczek. Odpowiedz Link
nielaik Re: Przeszłam 07.03.09, 11:18 Prawdę powiedziawszy, to jestem trochę sceptycznie nastawiona do zmian numerologicznych. Tak zachwalają, a nie widać aby u wszystkich zmienił się charakter. Nie jesteś odosobnionym przypadkiem. Odpowiedz Link
janus50 Do nielaik 07.03.09, 15:43 Witaj Jest sporo racji w tym co mówisz, jednak skuteczność zmiany zależy od warunków oraz sposobu w jaki zostanie przeprowadzona. Problem w tym, że jest całe mnóstwo numerologów, którzy żyją wyłącznie z wykonywania zmian, lub też żądają za zmiany dodatkowej opłaty. Niestety zazwyczaj jest tak, że nawet jak zgłosi się do nich osoba z wibracjami doskonałymi, twierdzą że wibracje należy poprawić. Druga sprawa to kwestia dodanych imion, aby ono zadziałało, osoba poddana zmianie musi się z nim identyfikować, a nie doznawać emocjonalnych wymiotów jak na takie imię spojrzy. A jak się identyfikować z takimi koszmarkami jak Gharirir, Bihazizi, Virridirh - nie są to moje wymysły, również takie imiona dodają rozmaici "fachowcy". Gdy ktoś otrzyma takich 5-7 literowych łamańców rodem z drugiego końca świata albo po prostu skonstruowanych dla potrzeb zmiany, no to nie ma szans na cokolwiek. Zmiany działają i są skuteczne, jednak muszą być wykonane w oparciu o fundamentalne zasady, ktore nimi rządzą, jak widać nie wszyscy je znają. Pozdrawiam Odpowiedz Link
janus50 Re: Przeszłam 07.03.09, 13:57 Witaj 7-5-3 to dość toksyczne wibracje moim zdaniem. Dużo w nich emocji, impulsywności, wewnętrznego rozdarcia. Nie są harmonijne. Ponadto w miejscu, ktore odpowiada za potrzeby i dążenia wewnętrzne, czyli w dążeniach duszy, masz siódemkę, ktora jak wiadomo do otwierających raczej nie należy... Przy zmianie istotną sprawą jest dobór imion, to jak się z nimi identyfikujesz, oraz możliwie jak najmniejsza ich liczba, najlepiej jedno - góra dwa.. POzdrawiam Odpowiedz Link
mkm1984 Re: Przeszłam 07.03.09, 19:33 Dostałam dwa imiona, czesto ich uzywam w postaci nicków, loginów itp itd. Sprawiam wrazenie osoby smutnej, co chwile ktos sie mnie pyta czemu jestem smutna choc nie jestem. Równiez cicha, poważna . Jedyne co się zmieniło to fakt że zaczęłam uwielbiać się stroić ciuchy , kosmetyki, przywiązanie do upiekszania ciała jak również cieszenie sie zmysłami, zaczęłam uwielbiac zapachy, perfumy, swiece, kadzidełka itp. aaa no i zabawy, taniec wsród rozgrzanych młodych ciał, sprawia mi to wielką przyjemnosć. Ale na zewnątrz odbierana jestem jako osoba smutna, poważna, małomówna, cicha. Przed zmianą miałam wibracje 9-1-1 ktore zamieniały sie na 9-3-3 ( potrzeby duszy, na zewnatrz , cele) lub 7-3-1 ktore zamieniły się na 7-5-3 . Nie wiem które działały bo w moim imieniu od urodzenia wystepuje litera Y . Wiec zdaje mi się ze powinna ta rozrywkowosc, radosc byc zauwazalna we mnie nooooo, więc jak to wytłumaczyc. Odpowiedz Link
mkm1984 Re: Przeszłam 07.03.09, 19:37 I czy nie powinno mi przybyc elokwencji słownej? Jestem osobą bardzo oczytaną i inteligentną, ale mysli na słowa cięzko mi zamienic, nie mam daru prowadzenia rozmów. To było powodem podjęcia się tej zmiany, bo na tym mi najbardziej zalezy...łatwosci wypowiedzi, łatwosci prowadzenia rozmowy. Odpowiedz Link
janus50 Re: Przeszłam 07.03.09, 21:15 Witaj ponownie Opisane przez ciebie aspekty wręcz książkowo pasują do piątki, tak więc jesteś kolejnym potwierdzeniem tego, że Y jest dla nas samogłoską. Opis jest tak dobry, że chyba z niego skorzystam przy okazji jeśli pozwolisz, piątka to właśnie zmysły. Tak więc realizujesz się przypuszczalnie na 7-5-3. Tutaj ostrzeżenie, gdyż piątka w interakcji z siódemką często przynosi uzależnienia, piątka chce wszystkiego spróbować, a siódemka się uzależnia. Siódemka jest u ciebie również czynnikiem zamykającym a on się nie zmienił, jest identyczny jak w wibracjach pierwotnych. Poza tym warto byłoby sprawdzić w astrologii czy nie masz jakiś silnych aspektów zamykających, bo jeśli one są, to zmiana numerologiczne może dać pewną poprawę,jednak nie przyniesie radykalnej zmiany. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mkm1984 Re: Przeszłam 09.03.09, 04:09 Spróbowac wszystkiego? Raczej tak ale tego tylko co przyjemne, potrzeba przygód ale tych przyjemnych. O jakich uzalezniach mowa? Bo jesli chodzi o alkohol, nikotyne, narkotyki to odpada, daje to pewnego rodzaju przygode i chwilową przyjemnosci, zatracenie w zmysłach ale u mnie stoi na wodzy rozsądek, mysle: po co? jesli równie dobry humor moge miec bez tego, wole przezywac wszystko w pełni swiadomie, na maxa w pełni swiadomie tez mozna...chociaz pewnie nie tak czesto jak z pomoca uzywek. A co z tą elokwencją? Czy w tych wibracjach 7-5-3 naprawdę jej nie ma? Odpowiedz Link
alte_seele Re: Przeszłam 09.03.09, 09:44 witaj, 5 moze sklaniac do korzystania z wolnosci i niezaleznosci w nadmiarze w szerokim tego slowa znaczeniu, niekoniecznie musi prowadzic do uzaleznien od alkoholu, narkotykow, nikotyny, seksu (naduzywania w poszukiwaniu nowych wrazen), moze to byc zamilowanie do dobrej kuchni (ekperymentowania), do poszukiwan intelektualnych, poznawania nowych osob i miejsc.. zestawienie wibracji 7/5/3 ktore ma sporo sprzecznosci w sobie moze moim skromnym zdaniem sklaniac predzej do zbytniej porywczosci i nerwowosci, niz do uzaleznien, chociaz to tez nie jest wykluczone.. posiadajac takie wibracje nie bedziesz postrzegana raczej jako osoba elokwentna, mimo ze cele o wibracji 3 sklaniaja do przebywania w towarzystwie, do dawania radosci innym, ale niekoniecznie przez slowo mowione, 7 sklania do wewnetrznych poszukiwan, 5 lubi byc z ludzmi, ale woli sie im przygladac, niz z nimi rozmawiac, bo 5 to raczej typ obserwatora, psychologa niz mowcy..zeby probowac "poprawic" swoja zdolnosc do komunikowania sie przez slowo mowione musialabys miec 3 w ekpresji zewnetrznej raczej niz w celach Odpowiedz Link
janus50 Re: Przeszłam 09.03.09, 14:57 Witaj Zwróć uwagę na to, ze siódemka w dążeniach duszy pozostała i nic się nie zmieniło, stąd nie można oczekiwać jakiś rewolucyjnych zmian. Co do nałogów, statystyczne siódemki uzależniają się łatwiej i trwalej niż pozostałe wibracje, nie chodzi mi o siódemki urodzeniowe ale o osoby, u których siódemki występują w jakimś istotnym miejscu portretu numerologicznego. Dlatego w konfrontacji z piątką, która z czystej ciekawości chce wszystkiego popróbować, należy być bardzo rozsądnym. Pozdrawiam Odpowiedz Link