tezmamnick
10.12.12, 03:57
Witam,
Baaardzo dawno temu coś ok. roku 89 zobaczyłam ją po raz pierwszy jadąc autobusem do koleżanki. Ostatnio widziałam ją bodajże w 1996.
O czym mówię.
Z góry przepraszam, ale od dawna nie mieszkam w Polsce a na Saskiej Kępie byłam ostatni raz właśnie w 96. Dlatego opis umiejscowienia będzie chaotyczny.
Rzeźba ta (posąg) stała vis a vis budynku mieszkalnego, pod wiaduktem. Wiaduktem tym przejeżdzał autobus linii 111 i znajdował się on przystanek przed Afrykańską a raczej chyba Osiedlem Kopernika. Rzeźba wyglądała jak Eddie Ironów (?) z rozwianym włosem i rękoma wyciągniętymi ku górze. W 1989 można ją było zobaczyć z wiaduktu, z czasem żywopłot (bodajże) lub inne krzuny poczęły ją porastać.
Czy rzeźba nadal stoi? Czy ktoś dysponuje jej fotkami?
Pytam, bo mam wielki sentyment do tejże :)
Pozdrawiam.