Dodaj do ulubionych

storczyk/orchidea

21.11.04, 20:51
Nigdy nie miałam roślin w domu (moi rodzice jakoś nie przepadają). Parę dni
temu dostałam w prezencie piękną fioletową/ciemno różową orchideę. I oszalałam
- jest piękna. Poczytałam trochę na forum o storczykach, znalzałam stronę
www.storczyki.org.pl, ale ciągle jestem żądna nowej wiedzy o
orchideach. Pomyślałam, że założę o tych pięknych kwiatach wątkek, by inne
osoby mogły wpisać jakies swoje doświadczenia z tymi kwiatami. Jakieś rady,
ostrzeżenia? Są tu jacyś fani storczyków?

Teraz zachorowalam też trochę na kamelię japońską...
--
zawsze na południu
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 21:41
      są fani...ale polegli chyba. Niestety, w moim domu widać nie jest atmosfera
      najlepsza dla storczyków:( Mimo, że staralam się, jak mogłam. One uwielbają ,
      jak jest dość parno...pamiętam na wystawie storczyków, wszyscy pozdejmowali
      kurtki, ciężko było oddychać. Ja nie jestem w stanie tak się we własnym domu
      męczyć.
      Niemniej jednak życzę Ci powodzenia w uprawie, bo to naprawdę piękne kwiaty.
      U mnie na razie ostało się sztuk 4 i mam nadzieję, że te już przetrwają.

      polecam jeszcze linki:
      www.orchidsklepik.pl/zrodla.php
      www.orchidarium.pl/
      --
      Kabaty-Moczydlo
      Portugalia i portugalski
      Japonia
    • oka5 Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 21:53
      Wątek w sam raz dla mnie :-). Uprawiam te rośliny od dobrych kilku lat i
      wsiąkłam zupełnie. To gorzej niż narkotyk ;-). Przestrzegam więc wszystkich,
      którzy chcą zacząć przygodę z tymi roślinami. Kto raz zacznie, ten przepadł.
      Nie znam osoby, która by z własnej i nieprzymuszonej woli wyzwoliła się
      z "choroby storczykowej".
      Lewe_oko, któregoż to storczyka Ci podarowano?
      • lewe_oko Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 22:27
        Strasznie mi wstyd, ale nie wiem. Mam zamiar jednak znacznie powiększyć swoją
        wiedzę o storczykach i mam nadzieję, że wkrótce będę wiedzieć :-) Wydaje mi sie,
        że juz wsiąkłam - aż ciezko mi od niej wzrok oderwać...
        --
        zawsze na południu
        • oka5 Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 22:35
          No to ułatwię Ci trochę sprawę. Sprawdź sobie w necie takie nazwy jak:
          phalaenopsis
          cattleya
          dendrobium phalaenopsis
          Te trzy storczyki często występują we wspomnianym przez Ciebie kolorze.
          Podejrzewam, że masz tego pierwszego ;-).
          • lewe_oko Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 22:53
            Wydaje mi się, że masz rację - sprawdziłam na stronie o storczykach i wygląd - z
            opisu i zdjecia się zgadza.
            www.storczyki.org.pl/zrodla/Kwiaty/falenopsis.html
            --
            zawsze na południu
              • oka5 Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 23:13
                Nie chcę Cię denerwować, ale mam go w swojej kolekcji ;-). Jest to niewielki,
                właściwie miniaturowy storczyk afrykański, znacznie mniejszy od Twojego
                falenopsisa. Ten mój rośnie sobie na kawałku kory korkowca. Nie jest trudny.
                • lewe_oko Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 23:25
                  Zazdroszczę :-) Może kiedys i ja będę miała taką kolekcję...
                  A taki? Czy jest dostepny w Polsce?
                  www.storczyki.org.pl/uprawa/az/az/brassavola_nodosa.html
                  Czy w ogóle ktoś mógłby polecić mi sklep/kwiaciarnię, która jakoś szczególnie
                  specjalizuje się w orchideach? Mieszkam w Warszawie.
                  --
                  zawsze na południu
                  • oka5 Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 23:41
                    lewe_oko napisała:

                    > A taki? Czy jest dostepny w Polsce?
                    Hmm, tego też mam. Kwiaty są dość duże i pięknie pachną wieczorem i nocą...

                    > Czy w ogóle ktoś mógłby polecić mi sklep/kwiaciarnię, która jakoś szczególnie
                    > specjalizuje się w orchideach? Mieszkam w Warszawie.

                    Niestety nasz rynek jest ciągle bardzo skromny. Zwykle w ciągłej sprzedaży ma
                    trochę storczyków firma Tomaszewski i OBI. U Tomaszewskiego są to zwykle
                    bezimienne (nieopisane) hybrydy, za to w dość dobrej kondycji. W OBIm coraz
                    częśćiej pojawiają się również opisane gatunki lub hybrydy, ale trzeba uważać
                    na jakość roślin. Fukcjonują jeszcze dwa sklepy internetowe. Ich adresy podała
                    powyżej Chiara.
                  • ada1010 Re: storczyk/orchidea 24.11.04, 20:51
                    Pytałaś o sklep, który ma bogatą ofertę storczyków, polecam Tobie ten, w
                    którym pracuję: jest to kwiaciarnia Flover Corner na Puławskiej 427 na
                    Ursynowie, przy Geant. Mamy bogatą ofertę phalenopsisów, oncidiów, dendrobiów i
                    cambrii. Można też u nas dostać takie rarytasy jak np. żółtą wandę czy
                    masdevalię.Ceny od 39 zł w zwyż.....niestety. Zapraszam serdecznie:)
    • lewe_oko Z Japonii? 21.11.04, 22:57
      Nie wiem jak Wam, ale mnie orchidee (ich wygląd) zawsze kojarzył się z Japonią,
      japońskimi drzeworytami. Wiem, że storczyki wystepują na Wschodzie, ale czy w
      Japonii sa bardzo popularne? Czy to słuszne skojarzenie? Wiecie coś więcej o
      historii i symbolice orchidei?
      --
      zawsze na południu
      • oka5 Re: Z Japonii? 21.11.04, 23:30
        Storczykowate (Orchidaceae)występują prawie na całej kuli ziemskiej poza
        najzimniejszymi obszarami wokół biegunów. Oczywiście te najbardziej okazałe
        występują w tropikach - Ameryka Południowa i Środkowa oraz Azja Południowo-
        Wsch. Japonia ze względu na swój klimat nie ma specjalnie spektakularnych
        storczyków rodzimych, natomiast od niepamiętnych czasów sprowadzała te rośliny -
        niegdyś z Azji, a od co najmniej kilkudziesięciu lat - z całego świata. Hodowla
        i uprawa storczyków tropikalnych jest bardzo w Japonii rozpowszechniona i stoi
        na b. wysokim poziomie. Japończycy są twórcami wielu znakomitych hybryd.
    • spaldi Re: storczyk/orchidea 21.11.04, 23:46
      Ja od paru miesiecy mam storczyka boskiego, nie moge doczekac sie kwiatkow, juz
      pojawil sie listek, wiec oczekuje paczkow.

      Zapomnialam napisac, ze mam falenopsisa, bialy, niewinny, zakochalam sie w nim
      jeszcze w sklepie, musialam go kupic i zaopiekowac sie nim:)))

      To rzeczywiscie uzaleznienie, ale ciesze sie, ze go mam i moge o niego dbac.

      Narazie wszystko ok:)))
      --
      ....najwyższym osiągnięciem jest pokonać wroga bez walki.
      • sophronitis Re: storczyk/orchidea 25.11.04, 09:34
        Witam co do zakupow to polecam kwieciarnie przy obi na ursynowie samo obi na
        ursynowie (w szczegolnosci duzy wybor roslin botanicznych) inne obi i
        tomaszewskiego tylko zawsze przed kupnem trzeba dokladnie obejrzec rosline nie
        moze miec zgnilych korzeni ani robali nietety robale sa bardzo czesto w
        roslinach z obi czesto sobie je przynosze do domu pomimo ze dokaldnie ogladam
        rosliny przed kupnem !! :( Ze sklepow internetowych to polecam robic zakupy na
        wystawach ktore w warszawie odbywaja sie srednio 2 razy w roku a niedalego mam
        y tez do Lodzi na wysawy organizowane przez tamtejszych storczykowcow
        najblizsza w styczniu. W sklepach internetowych rosliny maja dosc wysokie ceny
        dlatego polecam zakupy na wystawach bo tam mozna obejrzec rosline osobiscie
        tymbardziej ze zdjecia przeklamuja wielkos kwiatu czesto nie pokazuja rosliny a
        czasem nie oddaja koloru. zdjecia maja jeszcze jedna wade nie przekazuja
        zapachu w niektorych przypadkach az zal w innych cale szczescie bo kto by
        chcial miec na parapecie rosline zapylana przez muchy a co za tym idzie o
        kwiatach ktore smierdza gnijaca ryba lub miesem.
    • rawe Re: storczyk/orchidea 01.08.05, 17:33
      wczoraj dostałam storczyka, phalaenopsis -jak głosi opakowanie.Zawsze bałam sie
      tych kwiatow ze wzgledu na to iz wyglądają na strasznie kruche i
      wymagające.Teraz bede miałą okazje przekonac sie na "własnej skorze". dzis
      zaczełam zagłębiac sie w temacie i dochodze do wniosku ze o ile miejsce mu sie
      spodoba to moze nasza znajomosc nie bedzie taka krotka... powiedzcie mi jak
      pielęgnujecie swoje roslinki, bo jakos lepiej do mnie przemawiają porady od
      ręki niż z poradnikow.najbardziej interesuje mnie podlewanie i nawożenie - od
      czegos przeciez zacząc trzeba:)
    • althea35 Nastepna zakochana! 02.08.05, 12:16

      Hej!
      Ja tez jestem zakochana z orchodeach! Niestety mam tylko jedna (phalenopsis -
      biale z czerwonym srodkiem). Moje mieszkanie nie jest niestety najlepszym
      miejscem dla tych kwiatow, bo jest za ciemno. Chwilowo kwiatuszek przebywa u
      tesciow... jak zakwitnie to sobie odbiore. Kupilam rok temu mamie biale
      phalenopsis i u niej rosnie jak szalone. Kwitnie prawie caly czas. Wypuszcza
      nowe pedy kwiatowe i ciagle nowe kwiaty.
      Moj prawie maz nie pozwala mi kupowac nowych... uwaza ze nie mamy na nie
      miejsca (faktycznie mamy sporo roznych kwiatow, a mieszkanie niewielkie). Ale
      moze kiedys jak zmienimy mieszkanie ma wieksze i jasniejsze... postaram sie o
      jakis kacik dla nich... oby!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka