dominik59 07.07.05, 19:03 HELP!!! Ratunku!!! Mam w domu plagę muszek owocowych. Wszystkie owoce trzymam jak zwykle w lodówce. Jest tych muszek cała masa. Czy zna ktoś sposób na to paskudztwo!! Błagam!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zettrzy Re: Muszki owocowe 26.07.05, 23:29 ooo, wspolczuje... muszki owocowe uciekaja przed insektycydami, a wystarczy aby jedna skryla sie gdzies w faldach firanki aby nazajutrz byly tysiace... Muszki owocowe zywia sie lisciastymi roslinami, kaktusa nie rusza, ale jesli masz np. hibiskusa to koniec. Na muszki owocowe dzialaja wylacznie biedronki, poniewaz biedronki muszkami owocowymi sie zywia. Kilka biedronek w mieszkaniu potrafi skutecznie oczyscic wszystkie rosliny w ciagu tygodnia. Problem polega na tym a) skad te biedronki wziac b) w domach bez siatek w oknach, jak je zmusic do pozostania we wnetrzu. No i pamietajmy ze po zjedzeniu wszystkich muszek biedronki umra z glodu, chyba ze sie je wypusci na dwor. Inny sposob polega na wyglodzeniu muszek owocowych - nalezy usunac wszystkie lisciaste rosliny z mieszkania. Niestety, nalezy rowniez pogodzic sie z faktem ze tych roslin nigdy wiecej nie zobaczymy, bo muszek od lisci rozdzielic sie nie da. Z mojego doswiadczenia, te paskudne muszki zezarly mi pare pieknych roslin. Trwalo to pol roku. Po zjedzeniu ostatniego liscia muszki znikly na zawsze - nie mialy czym sie zywic. Czekalam pare miesiecy zanim kupilam nowa rosline lisciasta, aby upewnic sie ze muszki wyginely. Tak, usilowalam znalezc biedronki, ale nie jest to latwe, w tamtych czasach nie bylo jeszcze internetu a okoliczne sklepy ogrodnicze tez ich nie mialy. Proby znalezienia biedronek na dziko, w lesie np., nie przyniosly rezultatu. Moja pelna sympatia. Mozna oczywiscie myc rosliny owadobojczym mydlem i pryskac codziennie jakas trucizna, ale co to da, skoro muszki i tak lataja sobie jak chca i gdzie chca. Jeszcze raz wyrazy wspolczucia. Odpowiedz Link
bea975 Re: Muszki owocowe 27.07.05, 10:59 Zettrzy, to o czym piszesz, to raczej ziemiórki. Owocówki lecą do wszystkiego co fermentuje - owoce, wino ;) itp. Ja robiłam wszystko, żeby założyć hodowlę owocówek, przygotowywałam specjalne podłoża i wielkie nic, żadna się nie skusiła, a potrzebowałam ich jako źródło pokarmu dla moich roślinek owadożernych. I właśnie... moim zdaniem świetnym rozwiązaniem jest kupno jakiegoś owadożera. Świetnie w wyłapywaniu ziemiórek sprawdza się nasz tłustosz, jest wręcz oblepiony tymi owadami!! Myślę, że z owocówkami też sobie da radę. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Muszki owocowe 27.07.05, 19:41 az takim entomologiem nie jestem - wystarczy zeby bylo biale, malutkie, latalo i zerowalo na owocach/roslinach a w moich oczach ujdzie za muszke owocowa jak je zwal, plaga nie do opanowania i pomoga tylko inne owady pozdrawiam Odpowiedz Link