natder
27.07.06, 16:08
Kolejna z moich szefler pada :-(((
Scenariusz za każdym razem jest taki sam - najpierw kwiat ładnie sobie
rośnie, puszcza młode listki a potem gdy już zaczynam się cieszyć że ładnie
mi się hoduje - marnieje w oczach, na liściach pojawiają się brązowe plamki,
najpierw odpadają listki, potem całe gałązki i szeflera ląduje w koszu :-(
Co robię nie tak? I kiedy wreszcie doczekam się choćby metrowej wysokości
szeflery?