Dodaj do ulubionych

lotnisko w Birczy

10.12.04, 08:33
A właściwie lotnisko Łodzinka Górna - Krajna :
www.worldaerodata.com/wad.cgi?id=PL00105 .
Ciekawe czy są jakieś oferty na zagospodarowanie ?
Marzy mi się Aeroklub Przemyski albo szkoła szybowcowa albo choćby
lotniarska !
Obserwuj wątek
    • upowiec lotnisko w Krajnej 15.12.04, 21:36
      www.samorzad.pap.com.pl/?id=12906712
    • darino IBEX - Usługi Lotnicze 18.12.04, 21:09
      Firma IBEX oferuje między innymi transport z Warszawy do Arłamowa z lądowaniem
      na "lotnisku w Birczy" - odległość 350 km, czas przelotu 1 h 30 min.
      www.ibex-ul.pl/index.php?strona=7
    • darino znowu poszukiwania inwestora ! 08.01.05, 19:52
      I znów władze gminy rozpoczęły poszukiwanie inwestora dla lotniska :
      dzis.dziennik.krakow.pl/archiwum/?2005/01.05/Podkarpacie/10/10.html
      • darino czyżby książę Michel Sapieha ? 06.02.05, 13:05
        W dodatku do "Nowin" z dnia 18 listopada 2004 roku przeczytałem o tym, że
        obywatel polsko-belgijski książę Michel Sapieha, który jast właścicielem 300 ha
        i stadniny w Leszczawie Dolnej, czyni starania, aby lotnisko w Krajnej zostało
        przekazane przez Lasy Państwowe gminie Bircza, a następnie kontrolowanej przez
        niego Fundacji Rozwoju Ziemi Rzeszowskiej.
        Tymczasem w "Dzienniku Polskim" z dnia czytamy, iż to gmina Bircza stara się o
        przejęcie lotniska od Lasów Państwowych !
        Jaka jest prawda i kto chce skorzystać na lotnisku ?
        • darino porozumienie z PZL Mielec ? 17.07.05, 21:53
          "Władze samorządowe gminy Bircza, w województwie podkarpackim, chcą ożywić
          dawne rządowe lotnisko w miejscowości Krajna. Szukają inwestora, który mógłby
          sfinansować modernizację. Na pasie startowym nadal sporadycznie lądują małe
          samoloty, ale lotnisko marnieje i władze gminy chcą je jak najszybciej
          zagospodarować. Kilka lat temu obiektem interesowali się właściciele latających
          taksówek z Holandii. Rozmowy w tej sprawie prowadzili także przedstawiciele
          książęcego rodu Sapiehów. Ale potencjalni inwestorzy nie dogadali się z
          formalnym właścicielem lotniska, tj. Dyrekcją Lasów Państwowych w Krośnie.
          Obecnie gmina Bircza wiąże nadzieje z porozumieniem zawartym z Polskimi
          Zakładami Lotniczymi w Mielcu."
          www.inwestycjekomunalne.pl/index.php?76+195+4948+1
          Czy ktoś wie, co to za porozumienie ?
    • darino pogoda na lotnisku Krajna 22.01.05, 13:51
      Bardzo ciekawy link:
      www.fallingrain.com/apts/4447.html
      Można na nim sprawdzić pogodę panującą w danym momencie w rejonie lotniska -
      wykresy pokazują temperaturą, zachmurzenie oraz grubość pokrywy śnieżnej.
      Pogoda jast sprawdzana za pomocą satelitów meteorologicznych !
      • darino Re: pogoda na lotnisku Krajna 22.01.05, 13:56
        Zapomniałem dodać, że zamieszczona jest również prognoza pogody na najbliższy
        tydzień !
        • upowiec nowy radar meteorologiczny 10.06.05, 07:00
          www.pressmedia.com.pl/sn/publicystyka/d2.asp?u_file=wczoraj/%21P%2ETXT
          "JASIONKA. Czy radar meteorologiczny w Jasionce właściwie spełnia swoją rolę? A
          może inaczej. Czy możliwe, aby w najmniej pożądanym momencie nasze służby
          antykryzysowe zostały pozbawione informacji, bez których nie sposób podejmować
          decyzji? Decyzji, od których może zależeć ludzkie życie?

          Pytanie nie jest bezzasadne. Wiedzą o tym specjaliści od zarządzania
          antykryzysowego i mieszkańcy Dolnego Śląska. Kiedy nie tak dawno, podczas
          nawałnicy na Dolnym Śląsku, awarii uległ radar meteorologiczny, na ponad
          godzinę oślepł cały tamtejszy sztab antykryzysowy. Również i tamten radar-
          podobnie jak nasz w Jasionce - wchodzi w skład Systemu Monitoringu i Osłony
          Kraju ( SMOK).

          Możemy spać spokojnie

          - U was nie byłoby to możliwe - tłumaczy Zdzisław Dziewit z Instytutu
          Meteorologii i

          Gospodarki Wodnej w Warszawie, który o SMOK-u, jak mnie zapewniono, wie
          wszystko.- Radar w Jasionce jest jednym z trzech najnowocześniejszych w Polsce.

          Oprócz wieku, nasz radar różnią od tego z Dolnego Śląska niektóre techniczne
          rozwiązania. To, do czego doszło we Wrocławiu, było możliwe m.in. dlatego, że
          tamtejsze urządzenie nie ma zainstalowanej tzw. procedury automatycznego
          restartu. W przypadku awarii, na miejscu muszą pojawić się technicy, którzy
          ponownie uruchomią całą maszynerię. W przypadku radaru w Jasionce, projektanci
          podobnego błędu już nie popełnili. W podobnej sytuacji, jak ta na Dolnym
          Śląsku, radar w Jasionce restartowałby się automatycznie. Urządzenie byłoby
          gotowe do pracy w ciągu 10-20 minut.

          Raz na 10 minut

          Cały System Monitoringu i Osłony Kraju pracuje na okrągło. Kilka wchodzących w
          jego skład radarów rozmieszczonych jest w różnych miejscach Polski. Na południu
          zlokalizowano je m.in. pod Krakowem, Wrocławiem i właśnie w Jasionce pod
          Rzeszowem.

          Cały proces zbierania informacji przez każdy z radarów wchodzących w skład SMOK-
          a, można podzielić na trzy etapy. Najpierw następuje skanowanie przestrzeni
          powietrznej. Trwa to ok. 4 minut. W tym właśnie czasie, tak naprawdę, zbierane
          są wszystkie pierwotne dane, potrzebne do późniejszych analiz. Drugi etap to
          przesłanie zebranych danych do centrali Instytutu w Warszawie. Odbywa się to
          drogą satelitarną. W centrali komputery dużej mocy natychmiast przetwarzają
          wszystkie dane, tworząc z nich gotowe analizy.

          - Czas trwania tego etapu można liczyć w sekundach - zapewnia Zdzisław
          Dziewit. -

          Cały proces powtarzany jest raz na 10 minut. Wszystko odbywa się automatycznie.

          Oby się nie mylili

          Czy jednak w tak zaprojektowanym systemie od ludzi nic już nie zależy? Nie do
          końca. Gotowe analizy trafiają bowiem do Biura Obsługi Klienta IMiGW i stamtąd
          dopiero do docelowych odbiorców. Tu czas na transmisję danych może być już dużo
          dłuższy. Wszystko zależy m.in. od tego, kto, jakie i jak szczegółowe zamawia
          analizy.

          Wydział Zarządzania Kryzysowego w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim
          gotowe "produkty" otrzymuje np. z krakowskiego oddziału IMiGW. Kiedy nic się
          nie dzieje specjalnego, prognozy pogody docierają do Rzeszowa trzy razy
          dziennie. Komunikat hydrologiczny o stanie wód na Podkarpaciu, tylko raz na
          dzień. Wszystko się zmienia, gdy następuje załamanie pogody. Komunikaty i
          analizy wędrują do podkarpackiego sztabu właściwie cały czas.

          I tak naprawdę dopiero wtedy, wszystko zaczyna zależeć od ludzi. Podejmowanych
          przez nich decyzji, szybkości ich reakcji...I wówczas, oby mylili się jak
          najrzadziej..."


          ----
          Dolina Wiaru
      • upowiec Airport Bircza to brzmi dumnie ! 22.01.05, 21:06
        Niezła jazda z tą prognoza pogody - z wykresu temperatury wynika, że
        tamperatura będzie sukcesywnie spadać aż do -12 C w przyszłą sobotę - trzeba
        będzie sprawdzić jej wiarygodność !
        • upowiec a w Bezmiechowej latają ... 01.06.05, 05:44
          BEZMIECHOWA. Przyszli piloci z Bieszczad mają powody do radości. Teraz
          szybowcowe prawo jazdy można zrobić na miejscu – w Bezmiechowej. Aeroklub
          Politechniki Rzeszowskiej otrzymał od Urzędu Lotnictwa Cywilnego certyfikat,
          uprawniający do szkolenia pilotów i personelu lotniczego.

          Żeby otrzymać certyfikat aeroklub musiał spełnić wiele warunków. Najważniejsze
          z nich to wymogi kadrowe, sprzętowe i lokalowe. – To była bardzo intensywna
          praca, ale wszystkie wymagane dokumenty udało nam się zebrać w dwa miesiące –
          mówi dyrektor APRz Mieczysław Górak. Dzięki certyfikatowi aeroklub, może też
          wydawać tzw. świadectwo kwalifikacji, czyli szkolić lotniarzy, motolotniarzy i
          paralotniarzy. - Jesteśmy otwarci na szkolenie wszystkich. Jednak pierwszeństwo
          mają studenci Politechniki Rzeszowskiej, ponieważ cała baza sprzętowa i
          lokalowa jest własnością uczelni – mówi szef APRz.

          Szkolenie pilota szybowca jest dwuetapowe. Najpierw kandydat przechodzi
          szkolenie teoretyczne trwające około siedemdziesięciu godzin. Później jest
          cześć praktyczna, podczas której przyszły pilot może w końcu razem z
          instruktorem zasiąść za sterami szybowca. Ćwiczone są dwa typy startów za
          wyciągarką i grawitacyjny. Ten ostatni przypomina nieco zapalanie auta "na
          popych". By pilotom ułatwić starty przygotowano specjalny tor wyłożony kostką.
          Szybowisko w Bezmiechowej dysponuje jako jedyne w Europie takim torem.

          GRZEGORZ BOŃCZAK



          Super Nowości z dnia 01_06_2005
    • darino I Zlot Bircza - Arłamów 06.10.05, 07:39
      "Na I Zlot Bircza – Arłamów, będący równocześnie zakończeniem sezonu
      lotniczego, zlecieli się lotnicy z różnych miast Polski. Większość z nich na
      własnoręcznie stworzonych modelach.

      – Dla nas lotnictwo to codzienność, dla tutejszych mieszkańców to egzotyka. Dla
      nas Bieszczady to egzotyka, dla mieszkańców codzienność – mówi Bogusław Mrozek,
      prezes Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego Oddział EAA 991, Filia nr 5 w
      Mielcu, organizator zlotu. – Każdy, kto chce latać, może się przyłączyć do
      naszego stowarzyszenia i zbudować swoją konstrukcję. Działamy na terenie Polski
      południowo-wschodniej.
      Eugeniusz Pieniążek, honorowy prezes stowarzyszenia, również namawia do
      realizacji marzeń o lataniu: – Zanim powstało stowarzyszenie, koledzy robili
      konstrukcje w garażach. Każdy działał na własną rękę, aż w końcu postanowiliśmy
      połączyć siły. Propagujemy ideę: chcesz tanio latać, zbuduj sobie samolot. Ja
      sam w 1971 roku zbudowałem „Kukułkę” i poleciałem nią do wolności – wspomina. –
      O co chodzi? A o to, że Urząd Bezpieczeństwa nadepnął mi na odcisk. Dlatego
      postanowiłem zbudować samolot i poleciałem do Jugosławii. Stamtąd udałem się do
      Szwecji, a do kraju wróciłem półtora roku temu i zamierzam już zostać na stałe.
      Na zlocie podziwiać można było różne samodzielne konstrukcje: paralotnię z
      napędem, typhona („tajfuna”), motoszybowce, motolotnie, wiatrakowce czy samolot
      ultralekki GP5. Wielu uczestników imprezy, tak jak Jan Romaniak, nauczyło się
      latać samodzielnie. "
      www.zycie.pl/index.php?go=tresc&id=05_40_05
      • upowiec przydałby się jakiś bar koło lotniska :) 06.10.05, 14:35
        Może więcej osób przyjeżdżałoby w tamtą okolicę .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka