06.01.05, 17:00
W dzień ten schodzą siie gromadnie mężczyźni i kobiety do cerkwi zrana, kiedy
jeszcze ciemno (o godz. 3-4) na krótkie nabożeństwo, poczem wszyscy idą nad
rzekę i stawają po obu jej brzegach. Na poprzek rzeki kładą na bilższym jej
brzegu ławkę czyli kładkę, na której środku staje ponad wodą lub przeręblą
przybyły w ornacie ksiądz w asyście dijaka ze świecznikiem t.j. z trzema
świeczkami na jednyk trzonie i chłopca mszalnego z konewką; a gdy modlitwę
nad wodą ukończy, nachyla się i macza w niej trzy te świece, które tam gasną.
Jak tylko świece zagasną, woda staje się już poświęconą. Następnie kropidłem,
umaczawszy je w wodzie lub przerębli (umyslnie na ten cel wybitej), kropi
stojących po obu brzegach ludzi, i odchodzi z asystą do cerkwi.
Oprócz bractwa cerkiewnego z chorągwiami i świecami, odprowadza go wieksza
lub mniejsza gromada starszych i poważniejszych włościan i kobiet, a reszta
pozostaje nad przeręblą.
Jedni czerpią z niej wodę poświęconą i niosą do domów dla przechowywania na
wszelkie potrzeby; drudzy umywają się tą wodą dla zabezpieczenia się od
rozmaitych chorób: a młodzież dla igraszki potrąca się nawzajem do wody.

Skorzystałem z opisu święta zamieszczonego w książce Oskara Kolberga -
"Przemyskie", cytowanej już wielokrotnie na tym forum przez darino.
Obserwuj wątek
    • darino Jordan - są już zdjęcia ! 20.01.05, 19:14
      Jest już fotoreportaż ze święta Jordan na stronie:
      www.archidiecezja-gr.opoka.org.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka