Dodaj do ulubionych

Plac zabaw

26.03.06, 18:52
Plac zabaw dla dzieci. Kiedy będzie. Czy może ktoś się dowiadywał? Czy będzie
ogrodzony. Doszły mnie słuchy od sąsiadów, że nie. Ale czy są to sprawdzone
informacje, czy tylko spekulacje? Ja uważam, że powinien być ogrodzony.
Wystarczy tylko jeden powód! – zwierzęta, a co za tym idzie po prostu kupy
psów i kotów w piaskownicy. Jeżeli psy biegają bez smyczy, właściciele nie
sprzątają po swoich pupilach, to czy myślicie, że piaskownica się uchowa? Na
pewno nie.
Obserwuj wątek
    • soki5 Re: Plac zabaw 26.03.06, 21:03
      ja wychodzę z psem do lasu, ale zdarza mu się czasem, że biedny nie zdąży, jako
      właściciel chciałbym sprzątnąc po swoim zwierzęciu. Na 10 razy takiej sytuacji,
      9 razy nie ma torebek do sprzątania odchodów. no i co? mam sprzątnąc ręką?
      Przeszkadzaja ci psy? a moze komus przeszkadza twój bachor, który rzuca
      kamieniami w okna sąsiadów. Trochę rozumu, plac zabaw - przecież nie skończyła
      się jeszcze budowa. Jak komuś przeszkadza pies, to niech pobuduje sobie dom!!!
    • beryllus Re: Plac zabaw 26.03.06, 21:29
      Osiedle ogrodzone , piaskownica ogrodzona , czlowieku to nie jest ZOO , a
      wlasciciele psów muszą wyprowadzac je na smyczy . A dla takich co nie pilnuja
      swoich psiakow sa odpowiednie kary , rowniez w regulaminie osiedla.
      • washichu Re: Plac zabaw 27.03.06, 08:06
        Witam,

        to prawda że psy na terenie osiedla powinny być wyprowadzane na smyczy, zgadzam
        się, ale co do placu zabaw - oczywiście że powinien być ogrodzono, wówczas jest
        bezpieczniejszy z wielu względów, a w zoo trzyma się zwierzęta nie dzieci więc
        skąd to porównanie no chyba że czyjeś dzieci przypominają swoim zachowaniem
        zwierzęta ale to pozostawiam bez komentarza...

        pozdrawiam.
    • cot1 Re: Plac zabaw 27.03.06, 08:30
      Szanowni sąsiedzi - szczęśliwi rodzice i posiadacze psów lub kotów - daleka
      byłabym od nazywania dzieci bachorami (soki5)! owszem piaskownica powinna być
      ogrodzona z wiadomych względów;
      kamienie w rękachg dzieci - gdzie są rodzice??;
      brak toberek - choć nie mam psa zawsze spoglądam na śmietniczki i torby na
      odchody zwierząt są na ogół do nich dołączone - spoglądam bo do szału
      doprowadzają mnie kupy na chodniku niekoniecznie na naszym odsiedlu; przydarzyć
      pieskowi owszem może się ale to obowiązkiem właściciela jest iść do
      administracji i upomnieć się o nie
      myślę, że w uprzejmym tonie łatwiej i milej będzie nam na naszym osiedlu żyć
      smile
      • auszra Re: Plac zabaw 27.03.06, 14:47
        Nie zapominajmy tez, ze niewazne jak bardzo bysmy dbali o swoje zwierzaczki,
        one sa nosnikami pasozytow, larwy ktorych sa wydalane z kałem, i o ile dorosli
        sa odporni ( w wiekszosci przypadkow ) o tyle dzieciaczki sa narazone na takie
        choroby jak toksoplazmoza i rozne jej odmiany... Sposob zarazenia jest bardzo
        latwy, zwlaszcza gdy uczymy sie chodzic a jeszcze te zeby!!!! jak tu nie wziasc
        raczki do buzi i nie sprawdzic czy cos tam nie uroslo. A choroba moze byc
        utajona przez wiele lat .. ale kto ma dzieci to pewnie wie... Wiec ogrodzenie
        musi byc ze wzgledu na zdrowie naszych dzieci.
    • marekkolod Re: Plac zabaw 27.03.06, 10:06
      by pogodzić sąsiadów, którzy chcą mieć ogrodzoną piskownicę z sąsiadami, którzy
      wolą mieć piaskownicę bez płotka, należy zapytać rodziców małoletnich osób,
      które będą się bawić w piaskownicy jak widzą ten problem, a osoby które będą
      srać do piaskownicy należy odgrodzić zasiekami podłączonymi pod wysokie
      napięcie. Co do psów to w sobotę rano po osiedlu biegała sfora szczekających
      kundli z City Marki za suczką boksera i uprawiała z nią sex a właściciel który
      puścił rasowego pieska samopas bez kagańca po osiedlu sam chrapał w domku. co
      do gówien po pieskach nie trzeba być detektywem by ustalić, że gówna są zasługą
      "miłosników" psów trzymanych cały dzień w zamknięciu bez spaceru. Kwestię dzieci
      i sposobu ich zabaw pozostawiam do oceny rodzicom. Plac zabaw dla milusińskich
      jest niezbędny i pilnie potrzebny by głupie pomysły miały upust. A na głupotę
      dorosłych to już chyba nic nie poradzimy.
      • washichu Re: Plac zabaw 27.03.06, 11:22
        Właśnie jestem rodzicem malucha i wiele lat mieszkałem na osiedlu gdzie plac
        zabaw i piaskownica nie byla ogrodzona i nie było siły upilnować piesków które
        uwielbiały załatwiac się w piaskownicy. I to tylko one byłu użytkownikami tejże
        piaskownicy. Poza tym nie wszyscy rozumieją problem trzymania psów na smyczy i
        zawsze sie ktoś znajdzie kto spości psa przed wyjściem za furtke do lasu co
        widać codziennie na naszym osiedlu.

        Odkąd na moim popszednim osiedlu zamontowano płotek i stworzono "ogródek
        ekologiczny" dzieci pojawiły się momentalnie. W środku było "czysto" i
        przyjemnie. Myslę że warto zadbać o bezpieczeństwo i higienę naszych
        osiedlowych dzieci!!

        pozdrawiam
        • gregor_74 Re: Plac zabaw 27.03.06, 12:13
          Całkowicie się zgadzam z przedmówcą. Małe ogrodzenie placu zabaw mogłoby
          rozwiązać część problemów z pieskami. Dodatkowo zabezpieczyłoby "te bachory"
          (jak to stwierdził jeden z sąsiadów) przed przypadkowym wtargnięciem pod
          samochód jadący 40km/h uliczkami osiedla, prowadzony przez "odpowiedzialnego"
          dorosłego sąsieda (niebieska skoda).
          Pomyślałbym również o zorganizowaniu całkowicie ogrodzonego (cztery strony
          świata +niebo) boiska do piłki nożnej (w M1 rozgrywano w wakacje turniej piłki
          nożnej korzystając z takiego rozwiązania). Zaoszczędziłoby to sąsiadom,
          mieszkającym w pobliżu przyszłego placu, zabaw troski o całość szyb w oknach.
          • cot1 Re: Plac zabaw 27.03.06, 15:54
            Szanowni Sąsiedzi cieszę się, że wspólnie staramy się znaleźć sensowe
            rozwiązania, mam nadzieję że i wilk syty i łowiecka cała będą
            smile
          • kakamarki Re: Plac zabaw 29.03.06, 10:30
            wczoraj w naszym oknie wyladowala piłka... na szczescie nic sie nie stalo -
            sladem po wydarzeniu jest tylko slad piłki odbity na oknie.... pewnie jeszcze
            to potrawa zanim uda sie (jesli wogle) zorganizowac ogrodzenie boiska.
            Tymczasem apel do rodzicow: zwroccie prosze uwage jak bawia sie Wasze dzieci;
            pozwoli to uniknac zgrzytow, nerwow i niemilych sasiedzkich klimatow
            sasiedzkich; pozdrawiam
    • hetfield2 Re: Plac zabaw 27.03.06, 23:28
      Szanowni posiadacze psów widzę, że wychodzenie z psem za furtkę, tudzież do
      lasu stało się powszechnie przyzwolone bez potrzeby sprzatania po swoim pupilu?
      To łatwiejsze niż sprzatnięcie z terenu osiedla przy pomocy torebki.A już
      wypowiedź Soki5, ze jak nie ma torebek, to czym ma sprzatać, bo przecież nie
      ręką, to powaliła mnie doszczętnie. Nie dziwię się teraz skargom ludzi
      mieszkajacym w sąsiedztwie. Czy w lesie na wiosennym spacerze oprócz
      rozkładajacych się śmieci przyjdzie nam podziwiać jeszcze plejadę psich
      fekalii? A to nazwanie dzieci bachorami to już pozostawię bez komentarza.
      • cot1 Re: Plac zabaw 29.03.06, 13:33
        Czy może ktoś widział wizualizację tego placu zabaw??
        smile
        • mak_22 Re: Plac zabaw 30.03.06, 23:20
          Witam!!!
          Jestem posiadaczka zarowno pieska jak i malego szkrabika i osobiscie popieram
          iz -pieski powinny wychodzic zalatwiac swoje potrzeby do lasku (i te duze i te
          male bo wbrew pozorom one tez robią kupki smile)))Oczywiscie jesli komus sprawia
          przyjemnosc spacerowanie z pieskiem po osiedlu to niech spaceruje ale piesek
          powinien chodzic na smyczy !!!!!Bo pomijajac to co zostawiaja na naszych
          pieknych (niedlugo)trawnikach to sa tacy co boja sie pieskow czy to duzych czy
          to malych smileChociaz osobiscie nie jestem zwolenniczka spacerowania z pieskiem
          po osiedlu pomyslmy tak niech na naszym osiedlu bedzie 100 pieskow i kazdy
          nasiusia w tym samym miejscu - koszmar !!!!!Nie wspominajac o grubszych
          sprawach.dobra juz nie nudze - teraz plac zabaw osobiscie uwazam ze nie ma
          innej opcji niz plac zabaw ogrodzony razem z piaskownica i oczywiscie boisko
          tez.Mysle ze Pan/Pani stwierdzajacy ze to nie zoo napewno szybciutko zmienilby
          zdanie jak np.pileczka wybilaby szybe w samochodzie albo balkoniku smile))
          podejrzewam ze osoba ta rowniez nie posiada jeszcze dzieci bo kto , kto je ma
          bylby zadowolony z faktu iz jego mala pociecha bawi sie psia kupą badz innymi
          przyjemnymi rzeczami ?????No i oczywiscie bezpieczenstwo naszych pociech czyli
          np. szkrab ktory wybiega na parking (OBY NIKOMU NIGDY TO SIE NIE ZDARZYLO ALE
          JESTESMY TYLKO LUDZMI!!!)bardzo latwo nie zauwazyc malego potwora i co
          wtedy !!!!!!!!!NIE WYOBRAZAM SOBIE ZEBY PLAC ZABAW BYL NIE OGRODZONY!!!!!!!!MAM
          NADZIEJE ZE WIEKSZOSC SASIADOW ROWNIEZ smile)))POZDRAWIAM WSZYSTKICH SASIADOW!!!!
          • aksaa Re: Plac zabaw 31.03.06, 09:42
            Całkowicie się zgadzam z wypowiedzą Maka. Oczywiście, ze ogrodzony plac zabaw
            zwiększy bezpieczeństwo dzieci oraz zapobiegnie przykrym incydentom z wybitymi
            szybami. A co do piesków... temat był juz tyle razy wałkowany, że szkoda słów.
            Ale w 100% zgadzam się z wypowiedzią przedmówcy.
            Pozdrawiam sąsiadówsmile
    • xyz9924 Re: Plac zabaw 22.08.06, 11:56
      SZANOWNI SąSIEDZI I SąSIADKI
    • xyz9924 Re: Plac zabaw 22.08.06, 12:05
      SZANOWNI SąSIEDZI I SąSIADKI
      Uprzejmie prosze o dopilnowanie, ewentualnie posprzatanie po Swoich pociechach
      na pl. zabaw.
      W piaskownicy mozna znalezc wszystko:polamane plastikowe i styropianowe
      kubeczki, polamane zabawki, wczoraj jakies wytrwale dzieci budowaly fose i
      osoczyly ja dokladnie kamieniami-wiec znajdziemy rowniez full kamieni, starsze
      dzieci kopia glebokie doly i odchodzac nie zasypuja ich...
      mozna by wyliczac bardzooooooo duzo
      zreszta "posiadacze" dzieci, ktorzy chodza ze swoimi pociechami sie bawic wiedza
      jak jest.
      mysle ze kultury uczymy sie juz "od piaskownicy" smile
      • scorp33 Re: Plac zabaw 25.08.06, 14:42
        Szanowni Państwo,
        czy ktoś wie czy budowa i urządzanie omawianego placu zabaw już się zakończył ?
        Teren jest ogromny do dyspozycji, a wg mnie tylko w części zagospodarowany. Mam
        wrażanie, że o sprawie ktoś zapomniał (mam na mysli TBS). Może ktoś z Was
        posiada jakieś plany (szczątki wizji) jak plac zabaw miał wyglądać docelowo ?
        Pozdrawiam
        • cot1 Re: Plac zabaw 06.09.06, 08:11
          w nazwiązaniu do innych wątków w tego rodzaju sprawach należy pisemnie wystąpić
          do tbs; w porozumieniu z przedstawicielami klatek złożyć pismo i czekać na
          odpowiedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka