Dodaj do ulubionych

Zabezpieczenia podjazdow

24.10.05, 10:34
Macie jakis pomysl jak zrobic, zeby nikt sie nie ladowal na podjazdy ?
Poniewaz NW twierdzi, ze nie ma gwarancji na podjazdy (moga popekac po jednym
wjezdzie ciezka furgonetka) interesuje sie jakims "skobelkiem". Teraz bedzie
sie wprowadzal III etap i na 100% samochody dostawcze i wykonawcow beda stawac
gdziekolwiek. Zastanawialem sie nad taka blokada w ksztalcie litery "T", ale
jak to zamocowac do tych azurow ?
Obserwuj wątek
    • niezlomny.prawicowiec Re: Zabezpieczenia podjazdow 24.10.05, 12:40
      piotrt75 napisał:

      > Macie jakis pomysl jak zrobic, zeby nikt sie nie ladowal na podjazdy ?
      > Poniewaz NW twierdzi, ze nie ma gwarancji na podjazdy (moga popekac po jednym
      > wjezdzie ciezka furgonetka) interesuje sie jakims "skobelkiem". Teraz bedzie
      > sie wprowadzal III etap i na 100% samochody dostawcze i wykonawcow beda stawac
      > gdziekolwiek. Zastanawialem sie nad taka blokada w ksztalcie litery "T", ale
      > jak to zamocowac do tych azurow ?
      Radość wielka, wdzięczność dla tych wszystkich, którzy nas poparli, za to, że
      razem wywalczyliśmy IV Rzeczpospolitą! To jest wielki dzień dla wszystkich,
      którzy kochają Boga i Polskę. Mamy prezydenta, z którego możemy być dumni,
      prezydenta, który nie zdradzi, który nie zapomni obietnic i który zbuduje
      Polskę naszych marzeń.
      • piotrt75 Re: Zabezpieczenia podjazdow 24.10.05, 13:34
        a co ten prezydent ma wspolnego z blokada podjazdu ?
    • diveliusz Re: Zabezpieczenia podjazdow 24.10.05, 15:37
      Można kupić i zainstalować rozkładane słupki takie jak pod supermarketem w
      miejscu dla niepełnosprawnych. Bardziej ekskluzywna wersja to słupek chowany
      pod ziemię (są nawet na piloty :-) W obu przypadkach najlepiej by było wydłubać
      jeden pustak i wylać betonowe wypełnienie do którego przykręci się słupek.

      Ale przy okazji - czy na prawdę NW twierdzi że na podjazdy nie ma gwarancji???
      Niby na jekiej podstawie? Przecież to oni wybrali rodzaj podjazdu i powinien
      być tak wykonany aby nie zapadał się pod samochodem który nie łamiąc przepisów
      może się na tej ulicy znaleźć... Nasz podazd się zpada i to na
      skutek "wykopków" jakie NW robiła w celu usunięcia własnych błędów. I myślę że
      NW go naprawi w ramach gwarancji.
      Olek

      • piotrt75 Re: Zabezpieczenia podjazdow 24.10.05, 15:43
        > Można kupić i zainstalować rozkładane słupki takie jak pod supermarketem w
        > miejscu dla niepełnosprawnych. Bardziej ekskluzywna wersja to słupek chowany
        > pod ziemię (są nawet na piloty :-) W obu przypadkach najlepiej by było wydłubać
        > jeden pustak i wylać betonowe wypełnienie do którego przykręci się słupek.
        znalazlem juz w necie, cena od 150 do 300 zl, jak kupie to najtanszy.

        > Ale przy okazji - czy na prawdę NW twierdzi że na podjazdy nie ma gwarancji???
        Tak twierdzi p. Napierala - nie wiem na jakiej podstawie.

        > Niby na jekiej podstawie? Przecież to oni wybrali rodzaj podjazdu i powinien
        > być tak wykonany aby nie zapadał się pod samochodem który nie łamiąc przepisów
        > może się na tej ulicy znaleźć... Nasz podazd się zpada i to na
        > skutek "wykopków" jakie NW robiła w celu usunięcia własnych błędów. I myślę że
        > NW go naprawi w ramach gwarancji.
        Wy mieliscie w I etapie wykopki... U nas szalal "traktorek" skasowal 2 skrzynki
        rozdzielcze (te szare przy podjazdach), rozjezdzil troche zieleni i uszkodzil
        moj podjazd i sasiada (moj ma popekana i zapadnaieta prawa czesc, sasiada lewa -
        ktos po prostu zaladowal sie na srodek pomiedzy podjazdami i tyle). Ale p.
        Napierala oczywiscie twierdzi, ze to nasza wina... Tylko, ze nie ma na to
        zadnego dowodu - i to jest najsmieszniejsze. Cos mi sie zdaje, ze spraw drzwi i
        podjazdu wyladuje w sadzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka