zwolnienia cz2

IP: *.devs.futuro.pl 21.10.05, 20:53
Panie Prezesie i PAni Aniu bardzo mi przykro, ze tak pochopnie podjeliscie
Panstwo decyzje o moim dyscyplinarnym zwolnieniu. Zupelnie jak widzicie
bezpodstawnie. Nie daliscie mi nawet mozliwosci przedstawienia prawdziwej
historii. Zrobila to dopiero PAni Wioletta Glowa. Ale obawiam sie, ze jadac
do Poznania i tak mieliscie decyzje taka a nie inna. Rozumiem, ze chcecie
PAnstwo uchodzic za profesjonalistow i najwazniejsze osoby w firmie. Nikt
tego nie neguje. Nie musicie udowadniac, ze jednym ruchem mozecie kazdego
zwolnic. Najsmieszniejsze jest uzasadnienie. Tak naprawde to nie macie
zielonego pojecia jak pracuja konsultanci i kierownicy. Codzienny kontakt z
pracownikami ma Pani Glowa, wg ktorej bylam bardzo dobrym pracownikiem i
jednym z najlepszych kierownikow. Jak wiec mozecie mowic, ze prezentuje
negatywne opinie na temat firmy??Gdzie w mailu od Pani Bartsznicy mowa o
prezentowaniu jakichkolwiek opinii? Przykro mi, ze w taki sposob sie
rozstajemy. Nawet nie przykro. JEstem po prostu rozczarowana Panstwa
zachowaniem. To nie swiadczy o profesjonalizmie. Nie zdajecie sobie sprawy,
ze pracuja dla Was swietni ludzie. Tak naprawde Ecco Holiday to pracownicy
nie Wy. Dziwne jest, ze Prezes po jednym mailu, podejmuje decyzje o
dyscyplinarnym zwolnieniu pracownika. Prezesie czytajac w Internecie opinie
na Pana temat, dochodze do wniosku, ze powinien Pan juz dawno zwolnic
dyscyplinarnie sam siebie. Zrobi to Pan? Przeciez w necie napisali... Na
koniec Pana zaskocze. Nadal darze sympatia Ecco Holiday i nadam mam o niej
dobre zdanie. Bo dla mnie Ecco Holiday to byli wspolpracownicy nie zarzad.
Prezesie zycze Panu armii tak uczciwych i lojalnych pracownikow jak ja.
Prosze ich docenic bo kiedys zostanie Pan sam jak palec.
Poza tym Panie Prezesie szkoda, ze nie znalazl Pan dla mnie czasu tak jak sie
umawialismy. Nie mial Pan odwagi wreczyc mi tego bezpodstawnego zwolnienia
osobiscie?
Jeszcze jedna rzecz wydaje mi sie wyjatkowa. Jakies 1.5 h po wyjsciu
z "dyscyplinarka" dostalam z Ecco telefon z oferta zamiany dyscyplinarki na
wypowiedzenie za porozumieniem stron. To jakas nowa promocja Ecco? Czy taka
jest polityka firmy?

pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Szewczuk
-wg wielu klientow najlepsza wizytowka firmy
-wg mojej bezposredniej przelozonej jeden z najlepszych kierownikow
-wg Rafala Ropy pracownik prezentujacy negatywne opinie na temat firmy :))))))

ponizej zalaczam raport Pani Barsznicy, ktory byl argumentem, zeby mnie
dyscyplinarnie zwolnic. Raport nawet nie podpisany:)

W dniu 11.10 (poniedzialek) zorganizowana zostala - jak co tydzien- wycieczka
na wyspe Symi. Wycieczka kosztuje 30E. Na owa impreze zapisala sie miedzy
innymi Pani Agnieszka Szewczuk (agent Ecco Holiday) razem z grupa znajomych
(9 pax + 1 chld). Dla Pani Agnieszki (tak jak zasugerowala Pani Ania
Kalinowska) zostala zrobiona 50% znizka. (1pax)
W dniu wycieczki po dotarciu do portu zostal wskazany przez agenta katamaran,
na ktory mielismy wsiasc i poplynac na Symi. Najczesciej w sezonie plywalismy
katamaranem, ktory nazywa sie Ilion, ale 10.10.2005r. plunelismy Nicolaus (to
takze katamaran z tym, ze troche mniejszy ale nalezacy do tego samego
przewoznika co Ilion). Po dotarciu na Symi okazalo sie, ze w tym dniu oba
katamarany opuscily port na Rodos i poplynelismy w to samo miejsce. Jeszcze
na Rodos w porcie Pani Agnieszka sprawdzila, ze sam bilet na statek kosztuje
17E i po dotarciu rozpetala sie awantura (przy calej grupie) i pytania po
pierwsze: dlaczego poplynelismy mniejszym katamaranem (bo skoro mniejszy to
na pewno tanszy a Ilion jest wiekszy i drozdzy i oni kupili bilety wlasnie na
Ilion - nie wiem skad to przekonanie), po drugie: dlaczego skoro bilet na
Symi kosztuje 17E, my ta wycieczke sprzedajemy za 30E. Przy calej grupie Pani
Agnieszka Zaczela oskarzac pilotke ktora w tym dniu proiwadzila wycieczke
(Malgosie Opolska) o "przekrety" mowiac, ze rezydenci biorac pioeniadze za
wycieczke powinni zapewnic Ilion a wskazujac Nicolaus zarabiaja na roznicy w
cenach biletow (co za bzdura bo bilety na oba te statki kosztuja tyle samo).
Pani Agnieszka oskarzyla o pilotke i greckiego przewoznika o to, ze klamia bo
w porcie powiedzieli, ze Ilion najprawdopodobniej nie wyplywa tego dnia
(informacja potwierdzona przez agent), ale po dotarciu do portu na Symi
okazalo sie, ze Ilion jednak wyplynal. Cala grupa (lacznie z turystami nie
zwiazanymi z grupa Pani Agnieszki, ale juz przez cala ta sytuacje
zaangazowanymi w sprawe) zazadala wyjasnien i zwrotu polowy pieniedzy.
W srode cala grupa z hotelu Nathalie, bioraca udzial w poniedzialkowej
wycieczce przytszla na dyzury hotelowe po wyjasnienia. Gosia Opolska
powiedziala im, ze oba statki naleza do tego samego przewoznika, ze bilety
kosztuja tyle samo co na Ilion i ze czasami plywamy Ilionem a czasami
Nicolaus, wyjasnienia te nie zadowololy jednak Pani Agnieszki, ktora
powiedziala, ze nie bedzie juz z nami dyskutowac, tylko zlozy oficjalna
skarge w Polsce.
(dalej opis jakie to bylo stresujace i argumentacja, ze klienci zrezygnowali
z wykupionych wycieczek przeze mnie...)

dziwi mnie ostatnie tu przytoczone zdanie: nie bedzie juz z NAMI dystkutowac?
Nie zauwazylam Pani Barsznicy na dyzurze. Rozmawialam z Pania Opolska. Czyzby
Pani Opolska miala niewidzialna szefowa?
Podsumowujac: nie sprawdzalam przez wyplynieciem cen biletow, nie oskarzalam
rezydentki i greckiego agenta na Symi, rozmowa o sytuacji, bez oskarzania
PAni Opolskiej miala miejsce w srode o czym Pani Barsznica nie moze wiedziec
bo jej tam nie bylo:) najwiecej do powiedzenia mial moj chlopak, ktory mial
prawo do wyjasnien i to on chcial skladac oficjalna skarge, ale Pani
Barsznica sprytnie go uprzedzila.
Prezes stwierdzil, ze ufa Pani Barsznicy:))) W jej raporcie wszystko zostalo
przeinaczone. Ale nic dziwnego, skoro Pani Barsznicy nie bylo ani na
wycieczce ani na dyzurze. Gratuluje wyobrazni i polotu:)
    • nocnylot Re: zwolnienia cz2 21.10.05, 21:59
      Ufff... Z trudem przebilen sie przez te wypociny... I w sumie nie dziwie sie,
      ze zostalas zwolniona. Sam bym zwolnil... Za upierdliwosc... :) Bo naprawde nie
      widze w Twoim opisie niczego co usprawiedliwialoby robienie takiej afery. W
      ogole robienie jakiejkolwiek afery. Ze poplyneliscie statkiem zamiast
      katamaranu? I co z tego?? Na calym swiecie, zaden przewoznik - ani morski ani
      lotniczy - nigdy nie gwarantuje, ze transport odbedzie sie typem
      statku/samolotu, ktory widnieje w rozkladzie. To norma... Natomiast publiczne
      atakowanie przed innym turystami, zwracanie jakiejkolwiek uwagi pracownikowi
      biura przez innego pracownika to rzeczywiscie jest zenada.
      W sumie dobrze, ze opublikowalas tu te Twoje wypociny. Moze to umozliwi to
      innym biurom unikniecie wpadki, czyli zatrudnienia Ciebie.
      nl

      PS. Nie jestem pracownikiem Ecco. Z uslug tego biura tez nigdy nie korzystalem.
    • Gość: Robert Re: zwolnienia cz2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 11:20
      Nie łam się,kobieto.Ale jak najprędzej składaj pozew pko EH w miejscowym sądzie
      pracy(bez opłat!).Dyscyplinarne zwolnienie może nastąpić jedynie na skutek
      rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych.A Ty byłaś na urlopie za własne
      pieniądze.Jeśli Twoja b.firma krótko po zwolnieniu usiłuje wycofać jego
      formę,to najwyraźniej ktoś mądrzejszy zorientował się,że zbyt pochopnie i
      bezpodstawnie wypowiedziano Ci stosunek pracy.Inna sprawa,dziwi mnie,że jest w
      EH ktoś rozsądny.Zawsze możesz też poprosić o interwencję miejscowy oddział
      Państwowej Inspekcji Pracy.
    • Gość: Lena Re: zwolnienia cz2 IP: 80.48.96.* 24.10.05, 13:40
      Oczywiście nie zgadzaj się na żadne porozumienie stron!!!! Zwolnili cię
      bezpodstawnie, zastraszyli dyscyplinarnym zwolnieniem i ofertą porozumienia
      stron pokazują ci swoją niby- "dobrotliwą twarz". Broń boże nie daj im do ręki
      otrzymanego zwolnienia dyscyplinarnego i nie zgadzaj się na porozumienie stron
      bo potem nie masz szans na sprawę w sądzie pracy. Powodzenia :)
      • marghot Re: zwolnienia cz2 24.10.05, 14:00
        jeśli zgodzisz się na porozumienie stron nie będzie Ci przysługiwalo odwołanie
        do sądu pracy ani zasiłek dla bezrobotnych!!!
        lepiej niech Cię zwolnią, znam Rafała ijego metody - uważja nie rób nic
        pochopnie.
        Pisz marghot@wp.pl
    • Gość: Paweł Z. Re: zwolnienia cz2 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.10.05, 21:25
      Na mój gust strzela sobie Pani gola do własnej bramki.
      Pracodawcę Pani publikowane w Internecie żale z pewnością nic nie obchodzą.
      Tyle tu żalów wylewają ludzie na Ecco Holiday, że kolejne kilka listów niczego
      nie zmieni. A kto zatrudni teraz Panią w branży, wiedząc, że kala Pani swoje
      własne gniazdo?
      Tak się zdaża niekiedy, że pracownik uważa, że został skrzywdzony przez
      pracodawcę. Powinien wtedy pójść do sądu. Wywlekanie takich spraw w Internecie
      jest niezbyt poważne i nie najlepiej świadczy o Pani.
      Gdyby Ecco Holiday kazało Pani pracować w baraku, to co innego. A tak? Pod
      wpływem emocji zachowuje się Pani w sposób niezbyt rozsądny. Proszę to sobie
      przemyśleć, obawiam się jednak, że mleko się wylało i teraz ciężko będzie Pani
      znaleźć pracę w branży.
      • Gość: Lena Re: zwolnienia cz2 IP: 80.48.96.* 25.10.05, 09:50
        Brak logiki w tym co piszesz. Gdyby Ecco kazało jej pracować w baraku to co???
        Wtedy mogłaby pisać w intenecie czy wtedy byłoby to niesprawiedliwe?
    • belika Re: zwolnienia cz2 25.10.05, 10:36
      To wszystko jest trochę dziwne...każdy wie, że wycieczki fakultatywne kupowane
      u rezydenta JAKIEGOKOLWIEK biura są dużo droższe, niż te zakupione w lokalnych
      biurach podróży, na ten temt napisano już chyba wszystko...a Pani pracująca w
      biurze podróży o tym nie wiedziała?
      Byłam na Rodos 2 miesiące temu właśnie z Ecco Holiday i dokładnie w tym samym
      hotelu - Natahalie. Niedaleko było lokalne biuro podróży Sigma Travel - tam
      kupowaliśmy wycieczkę na Symi, koszt Euro 17/osoba (cena w Ecco to było ok Euro
      40/os)- nikt nie mówił jakim statkiem będziemy płynąć ani na spotkaniu
      informacyjnym Ecco, ani w greckim biurze.
      O co tak naprawdę chodzi?
      • belika Re: zwolnienia cz2 25.10.05, 10:39
        Pani nazwisko wydaje mi się znajome :)
        • belika Re: zwolnienia cz2 25.10.05, 11:00
          muszę zapytać, bo mi ciekawość nie daje spokoju (wiem, to brzydka cecha)...czy
          Pani podpis nie figurował na pisamach z Działu Obsługi Klieta...Marketingu,
          Promocji....?
          I jeszcze jedno, czy wspominana przez Panią rezydentka J.B. to blondynka o
          krótkich włosach? Taka niewysoka?
          Pomogła mi "od ręki" załatwić pomoc stomatologiczną w nagłym przypadku, to
          piwersza rezydentka jaka dane mi było poznać, która propozycje wycieczek tylko
          przestawiała, nikogo do niczego nie namawiając (często rezydenci zachowują się
          wyjątkowo bezczelnie naciągając na swoje drogie wycieczki), była naprawdę miła
          i pomocna, dlatego jestem ciekawa czy mamy tak różne wspomnienia samej osoby.

          ...a tak na marginesie, to wydaje mi się...ba! jestem pewna, że gdybym
          publicznie napadła na swojego pracodawcę/jego przedstawiciela, poddając pod
          wątpliwość jego uczciwość i kompetencje, to z praca musiałabym się pożegnać.
          Takie życie.
      • tartus1 Re: zwolnienia cz2 25.10.05, 18:32
        belika napisała:
        > każdy wie, że wycieczki fakultatywne kupowane u rezydenta JAKIEGOKOLWIEK >
        biura są dużo droższe, niż te zakupione w lokalnych biurach podróży,
        [...]
        > O co tak naprawdę chodzi?

        Między innmi chodzi o to, abyś czytała ze zrozumieniem. To rzadka umiejętność
        nawet wśród dorosłych osób. Agnieszka pisze, że cena biletu za katamaran
        wynosiła 20E, za zwykły statek 14E. Cena wycieczki fakultatywnej została
        skalkulowana w oparciu o wyższą cenę. W momencie obniżenia standardu, należało
        zwrócić część kosztów uczestnikom wycieczki. Mam nadzieję, że pomogłem ci w
        zrozumieniu, co (między innymi) było przyczyną sporu.
        Uczciwość Agnieszki kazała jej zamieścić donos koleżanki z pracy, która
        twierdzi, że oba bilety były po 17E. To jest do wyjaśnienia w Sądzie Pracy.

        Tartus
        • belika Re: zwolnienia cz2 26.10.05, 15:54
          dziękuję za wyjaśnienie, bardzo cenne rzecz jasna, jednak wątpliwości mam
          nadal....ponieważ podane ceny mają się nijak do tych jakie obowiązują na rejsy
          na Symi. Sama płynełam katamaranem i cena "czystego" biletu to było 15E (+ 2E
          transfer, w sierpniu), w porcie innych cen nie było, niezależnie od tego jaki
          statek miał płynąć.
          Rozumiem rozgoryczenie autorki wątku, ale mam wrażenie, że to jakaś kosmiczna
          pomyłka i "niedogadanie" połączone z niedoinformowaniem, którego finał (czyli
          zwolnienie) był jego kulminacją. I to jest oczywiście smutne i całkowicie
          niepotrzebne.

    • Gość: k Re: zwolnienia cz2 IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.05, 18:50
      p Agnieszko, nie znajdzie pani tu wsparcia, ta banda szczerbatych szczurów z
      kręgosłupami z plasteliny płaszczy się cały rok do swoich pracodawców w
      pierwszym pokoleniu, żeby dał im zarobić na tydzień egipcie. resztę czasu
      spędzają na patrzeniu w ekran i rozmyślając co zrobić żeby być jeszcze bardziej
      płaskimi.
Pełna wersja