Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie boją śmierci

27.01.10, 11:02
bez żadnego wprowadzenia , temat stary jak człowiek .
Obserwuj wątek
    • skrzydlate Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 11:24
      bo boją się zmian, niewiadomego
    • misia007 Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 11:44
      A boją się????Myślę, że bardziej boimy się bólu, cierpienia,męki agonii niż
      przejścia na tamtą stronę.Pewnie łatwiej jest ludziom wierzącym bo dla nich
      śmierć jest początkiem a nie końcem, nadzieją na spotkanie z utraconymi
      bliskimi.Chyba jesteśmy pogodzeni z własnym odejściem , oczywiście nie
      przedwczesnym i nie tragicznym.Naturalna śmierć w podeszłym wieku nie
      przeraża.Cóż nasz organizm powoli ale nieuchronnie zmierza ku rozpadowi.Wysiada
      to, tamto, trudno jest wstać, chodzić,nie możemy czytać itp.Czy śmierć wtedy
      przeraza???Czy raczej postrzegamy ją jako należny,zasłużony,wieczny
      odpoczynek.Oczywiście przedstawiłam mój punkt widzenia i ciekawa jestem waszego
      zdania.
      • dorota-s2 Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 12:30
        MOże być ucieczką przed bólem i stachem.
        • bona0601 Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 15:37
          Chyba nie samej śmierci się boimy , a cierpienia , może nawet utraty własnej
          godności związanej z cierpieniem . Nie wiem. Faktem jest,że jednak się boimy.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 18:37
            „Póki jesteśmy, nie ma śmierci, gdy jest śmierć, nie ma nas”
            /- / Epikur
    • eurytka Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 19:18
      Ja się nie boje,
      żal mi tylko tych,
      którzy muszą mnie pochować,
      chryzantemę, znicza kupić, o grobie pamiętać.
      Jedno moje dziecko nie da sobie rady bez nas
      i inne muszą przejąć ciężar.
      Jedynie to od śmierci mnie odstrasza.
      • marguyu Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 21:48
        Tez nie boje sie smierci.
        Przestalam sie jej bac bardzo dawno temu gdy jako nastolatka
        spedzilam wiele czasu w szpitalu na oddziale wewnetrznym.
        To byly inne czasy, wtedy ludzie umierali o wiele mniej dyskretnie
        niz dzis.

        No coz, kiedys jak kazdy umre. Kazalam sie spalic i rozrzucic.
        Zadnych grobow, tablic i kwiatow. Jak przejsc w nicosc to na calego.
        • wiga2008 Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 27.01.10, 23:54
          Bałam się śmierci gdy dzieci były małe.Był we mnie strach, że mogę je osierocić,
          pozostawić bez matczynej opieki.
          W momencie gdy moje życie było zagrożone, były już dorosłe, studiowały,
          więc we mnie był spokój.
          Chyba wszyscy myślimy co jest po drugiej stronie i boimy się niewiadomej.


        • eurytka Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 00:33
          marguyu napisała:
          Kazalam sie spalic i rozrzucic.
          > Zadnych grobow, tablic i kwiatow. Jak przejsc w nicosc to na calego.

          Dobry pomysł.
          Nie znałam.Pewnie skorzystam.
          Mnie bardzo męczy chodzenie na cmentarz,
          taszczenie zniczy i kwiatów,
          zaoszczędzę tego innym.
          Pomyślę gdzie by się rozsypać.
          Czy trzeba takie życzenie zostawić komu na piśmie?
          • sagittarius954 Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 07:00
            ale chyba w Polsce nie wolno się rozsypywać .
            • super222 Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 08:31
              >...ale chyba w Polsce nie wolno rozsypywać.<

              Autorka posta, (który o tym mówi) nie mieszka
              w Polsce.
              ---
              A wczoraj wieczorem przeglądałam wiadomości i na koniec,
              dla spokojnego zaśnięcia, dotarłam do bloga Marii Czubaszek.
              Pani Maria pisze tak;
              Śmierci nie wyklucza 63-letni Sylwester Stallone.
              Nie przeraża go jednak, bo jak powiedział w jednym z
              wywiadów*Po śmierci wrócę jako szczoteczka do zębów*

              Lepiej więc nie sypać *byle gdzie*, bo jak to
              później poskładać?
              • anoagata Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 09:57
                Podobnie jak niektóre z was absolutnie *jej* się nie boję ale bardzo bum chciała
                aby *ona* jeszcze do mnie nie przyszła.Mam jeszcze kilka spraw długoterminowych
                do załatwienia,no i testament jeszcze nie sporządzony.Jeżeli chodzi o rozsypanie
                prochów to słyszałam że niektórzy życzą przed np marketem to wtedy dzieci często
                będą odwiedzać.Ja tego nie życzę sobie.
          • marguyu Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 23:18
            Mozesz spisac dyspozycje i zostawic u notariusza.
            My tak zrobilismy.
            Zapomnialam napisac, ze podczas palenia bedzie szedl dobry blues.
            smile
      • cieplanata Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 10:27
        ja też się nie boję i nawet wiem, że śmierć ukoi ewentualne cierpienia, przyniesie ulgę, boję się zostawić dzieci, wiem, że są dorosłe, ale tak chciałabym im jeszcze w życiu pomóc, może przyszłe wnuki przypilnować. Boję się też rozstania z mężem, tak nam ze sobą dobrze nawet po tylu latach, wiem, że go trochę rozpuściłam, za dużo dogadzałam jedzonkiem, nie umie biedak nic zrobić oprócz jajecznicy i herbaty, wiem, że się nauczy, ale będzie bardzo nieszczęśliwy
        • eurytka Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 10:48
          Słyszałam, że jedna pani z jakiegoś tam wyznania,
          trzyma sobie prochy męża w urnie w meblościance.
          Gdyby nawet było wolno rozsypywać,
          to ja sobie nie wyobrażam
          jakbym np miała rozsypać prochy męża.
          To zupełnie obce w naszej kulturze.
          Zapewne jest jakaś procedura, ceremonia,
          ale o tym nic nie słyszałam.
        • natla Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 10:52
          A ja odwrotnie....boje sie, bo tyle jeszcze dobrych rzeczy można
          przeżyć. A na pewno boję sie umierania.
          Aleście temat wymyślili......spadam.
          • eurytka Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 11:43
            Ceremonie ślubną ludzie długo obmyślają i to w szczegółach.
            Podobnie narodziny.
            Dlaczego pominąć tę najważniejszą?
            Oswoić to trzeba.
            Carpe diem, póki żyję.
      • skrzydlate Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 16:14
        zwolnij ich z tego obowiązku, zagiń bez wieści albo zazycz sobie zeby cie nie
        zakopywali, cmentarze i tak sa juz wielkosci malych miast, bez sensu, popros
        zeby cie spalili i rozsypali, i zabezpiecz na to fundusze juz teraz
        • eurytka Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 17:15
          Głupie porady dajesz, sorry, nie skorzystam.
          • filip505 Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 19:07
            ...dgyby tak zwiezle odpowiedziec
            to przylonczam sie do wiekszosci.
            Boimy nieznanego i nieodwracalnego.
            Samo nieznane nas nawet pociaga,
            kiedy wiemy ze w razie czego mozemy
            sie wycofac.
            Juz wiele lat temu prosilem cala
            rodzine aby po smierci nmnie skremowano
            i rozsypano nad woda,i jezeli beda mieli
            ochote niech wbuduja tablice w scianie
            na cmentarzu.
            • cortyzol Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 21:01
              Smutny jest ten wątek.Nie lubię o tym rozmawiać bo już bardzo,bardzo blisko
              obtarłem się o tą "Panią".Mówię to naprawdę, przychodzi kobieta cała w czerni
              tylko głowy nie widać,jakby nie miała.Dostajesz dodatkową szansę albo nie.Mnie
              nawet terminu nie podała.Powiedziała tylko,że "widzę ,że nie jestem tu mile
              widziana ,więc idę sobie".Nie mogłem do rana zasnąć.Wcale mi się nic nie śniło.
              A tak na marginesie zmarły mi już dwie osoby poznane na forum gazety.Halinka na
              raka jelita grubego i Krzysiek na raka prostaty.Krzysia mam na zdjęciu od jego
              żony. Halinki nigdy nie widziałem.Chyba jednak napisze maila do jej
              siostrzenicy. Tak się ratowali i tak chcieli żyć. Niestety carcinea był silnieszy.
          • skrzydlate eurytka 28.01.10, 23:18
            moja wypowiedź to logiczny wywód, a że ty akurat nie preferujesz takich rozwiązań bo tradycyjnie lubisz to juz inna sprawa,

            to wystawianie ocen jest głupie i nie ma sensu, zyjemy w pluralistycznym świecie i umiejętność współżycia przy rozmaitych poglądach to obecnie podstawa

            ja chcę być spalona i gdyby to było możliwe to chciałabym żeby moje prochy były rozsypane w takim jednym waznym dla mnie miejscu, w Tatrach, nikomu by to nie zaszkodziło.... ale u nas przepisy nie pozwalają na rozsypywanie gdzie się chce, uważam, ze cmentarze to nadmiernie rozbudowana rzecz i te cale grobowisko, tam taką kasę się wkłada, że głowa mała, a przecież zmarli potrzebują tylko szczerej pamięci, im te kamienie nie są potrzebne, bo w kamieniach nie ma serca, ta całe historie są tylko dla żywych, dla mnie to niepojęte, (niezależnie od tego czy ktos to uważa za głupie smile)
        • eurytka Re: Dlaczego ludzie boją śmierci 28.01.10, 23:50
          skrzydlate napisała:

          > zwolnij ich z tego obowiązku, zagiń bez wieści albo zazycz sobie zeby cie nie
          > zakopywali, cmentarze i tak sa juz wielkosci malych miast, bez sensu, popros
          > zeby cie spalili i rozsypali, i zabezpiecz na to fundusze juz teraz

          Pewnie nikt z rodziny ci nigdy nie zaginął,
          nie musiałaś poszukiwać, koszmarów przezywać.
          Ja to uczucie znam.
          Poza tym mam ubezpieczenie na życie i gdybym sobie tak poszła ,
          to nie dostali by tego , skąd by mieli akt zgonu?
          My nie Indie, nie ma zwyczaju palenia
          i Gangesu do spuszczenia prochów.
          Na cmentarzach są miejsca na prochy,
          widocznie tam po spaleniu się trafia,
          jak ceremonia wygląda nie wiem,
          nigdy na takim pogrzebie nie byłam.
          Margyu napisała o notariuszu, aż tak?
          wiem tylko, że kremacja jest droższa od zwyklego
          tradycyjnego pochówku,
          bo trzeba zwłoki dać do kremacji w trumnie
          a dopiero potem urna.
          Doczytam sobie w necie.

          https://www.avatarss.za.pl/nabloga/img/avatarss5457.gif
          • eurytka Re: prochy w Tatrach i Sopocie :( 29.01.10, 01:05
            To już lepiej niech będą na cmentarzu!
            Po przeczytaniu tego,
            obrzydziłam sobie Tatry, molo, lasy, przyrodę!


            www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,5760,1.html

            https://www.avatarss.za.pl/nabloga/img/avatarss5457.gif
            • cieplanata Re: prochy w Tatrach i Sopocie :( 29.01.10, 07:41
              Słuchajcie, powiem Wam coś "doopa po śmierci nie rządzi" po co teraz sobie
              wyobrażać co będzie, co ze mną zrobią, a niech robią co chcą, po co dziś szarpać
              sobie tym nerwy i dyskutować, jakby nie można bylo podyskutować o doopie maryni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka