Dodaj do ulubionych

Gęsiowe steczki

02.12.10, 14:35
Dziś rano Warszawa wyglądała jak niczyje pole, pokreślone cienkimi wstęgami pasm po których gęsiego potulnie jeden za drugim przemieszczali się okuci w czapy , szaliki futra i ciężkie buty - warszawiacy .
Nie będę tu rozwijał się nad zimą straszna i złą . Jaka jest każdy widzi . Zdaje się że brakuje do niej odpowiedniej ilości, w odpowiednim czasie, wypuszczonych pługo-piaskarek . Ponieważ juz od kilku lat wmawiając dostojnie różni notable różnego szczebla i tego państwowego i miastowego z uśmiechem na twarzy, tworzą rynek . Dla jednych jest plaża w Rio, dla innych śnieg w butach . Ostatecznie tego chciałeś warszawianinie , prywatyzacji opartej jednowymiarowo . I pomysleć że jeszcze zapewne kilkaset lat temu ludzie wymyslili instytucję dozorcy pilnującego porządku na posesji i wokół niej . Dziś w w wydaniu rynkowym dumnie na blokach domach i różnych budynkach wpadają w oko tabliczki z adresem zarządców , wspólnoty , administracji i spółdzielni . ?Z dumą pomajstrowano także w księgowości i już dozorcy nie uświadczysz . Zlikwidowano koszty . W ten sposób snieg i liście mogą całymi tygodniami w a ł ę s a ć po i obok posesji . No i cóż mi z tego że wymieniono chodniki na nowe skoro ja widzę małą nierówna steczkę do pokornego dązenia za idącą prze de mną osobą . W wypadku wymijania , wyprzedzania uruchamiamy słowo przepraszam . nie powiem po raz pierwszy usłyszałem głos sąsiada od wielu wielu lat , ale bardziej oczekuję tego słowa od tych pożal się Boże zarządców szykujących się już do opłatka . I dobrze może najpierw ja osobiście odmarznę i poczekam na Trzech Króli . Może wtedy minie mi złość na politykę działania w mieście odpowiednich służb i zarządców też pożal się Boże .
Obserwuj wątek
    • polnaro Re: Gęsiowe steczki 02.12.10, 15:40
      A ponoć jesteście zadowoleni.
      Nie przejmuj się tak, wiosna przyjdzie, naprawdę.
      --
      • eurytka Re: Gęsiowe steczki 02.12.10, 17:06
        Z tytułu gęsiowe steczki odczytałam, że Sagi coś z gęsi dziś pichci.
        Niedawno steczkami nazwałam obrzynki od kotletów ,
        takie małe a la steak przyrzadzałam.
        z gęsi jeszcze niczego nie próbowałamsmile
        a tu chodzi o chodzenie gęsiego.
        Jeszcze na polu nie byłam,
        u nas nie dwór tosmile
        zaraz zobaczę czy gęsiego z psem będę szła.
        Komunikacja była u nas dziś za darmo,
        co by ludzie samochodami w zaspy nie wjeżdżalismile
        na spóźnienia autobusów nie narzekali...
        • misia007 Re: Gęsiowe steczki 02.12.10, 17:15
          Dozorcę albo gospodarza jak kto woli, rzeczywiście nam zlikwidowano.No ale ktoś sprząta.W środku sprzątaczki a na zewnątrz,jacyś panowie.Kto oni, nie wiem,może jakaś firma ale liście a teraz śnieg prawidłowo sprzątają.No szlak przetarty ale fakt trochę wąski więc siedzę w domu ale w humorze niezłym bo niby za czym mam latać po mrozie.Wczoraj przedarliśmy się do auta i zakupy zrobiliśmy co najmniej na jakiś tydzień.
          • eurytka Re: Gęsiowe steczki 02.12.10, 18:00
            Z grubsza odśnieżone wokół bloku,
            dalej nie i nie sypane.
            W parku podobnie, soli brak i dobrze dla psa i butów.
            Na drodze osiedlowej pod spodem lód.
            Niebezpiecznie.
            Kto ma domek niech odśnieża, ja nie muszę.
            • wrzosowapolana Re: Gęsiowe steczki 02.12.10, 19:50
              Sagi, co to na miłego Boga są steczki?! Miałam takie same skojarzenia, jak eurytka smile
              • polnaro Re: Gęsiowe steczki 02.12.10, 20:13
                Steczka = ścieżka, dróżka.
                • wrzosowapolana Re: Gęsiowe steczki 02.12.10, 22:17
                  A w jakim to języku?
                  • sagittarius954 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 05:55
                    Ja człowiek z gminu mówię Ci wrzosowapolano, steczka to w wyrażeniu potocznym, często uzywanym jakiś czas temu - dróżka ścieżka , jak zaznaczyła polnaro big_grin,
                    Ponieważ już prawie nikt tak nie mówi postanowiłem ubarwić nieco styl językowy na tym forum big_grin
                    • eurytka Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 06:09
                      Jak na forum kuchennym o steczkach na obiad napisałam,
                      to też nikt nie skumał o so chodzi.
                      Musiałam sie tłumaczyć!
                      Można też zrozumieć: gęsi owe z teczkismile
                      ps. Na nogach żem już z rana
                      a śnieg piękny jak śmietana.
                      Wyprowadził mnie pies,
                      by zrobić es i floressmile
                    • wrzosowapolana Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 07:27
                      Rozumiem, że drzewiej mawiano tak w mazowieckiem, tak? wink
                      • sagittarius954 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 08:27
                        Zwykle po mazowieckich wioskach, bo w mieście były chodniki i te trotuary big_grin
                        • polnaro Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 09:44
                          Gdzieś nawet autostradysmile
                          Ja na bajkach czytanych wychowana i steczka była w nich "co chwila".
                          • super222 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 10:00

                            >Gdzieś nawet autostrady<

                            Taka np. trzydzie - steczka.
                            • sagittarius954 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 10:44
                              Stoi przy steczce trzydziesteczka
                              wnet jej zazdrości pięcdziesiąteczka .....
                              • super222 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 10:48
                                Jak to miło być natchnieniem.
                                Ja im nie zazdroszczę... czego?
                                • polnaro Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 11:19
                                  Tej co stoi, to ja też nie.
                                  • eurytka Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 11:28
                                    ale normalnie... skecz się zrobił z tej steczki...smile
                                    • sagittarius954 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 13:00
                                      Bo na steczkę podgląd mieć
                                      To jest całkiem dobra rzecz big_grin
                                    • wrzosowapolana Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 13:02
                                      A i Freud by się pożywił...Jakie to salto myślowe trzeba wykonać, żeby od autostrady przejść do dzieweczki-trzydziesteczki?!
                                      • sagittarius954 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 13:28
                                        Ależ Jesienny Kolorycie żadnego salta nie trzeba wykonywac , ostatecznie jak jest steczka to i w autostradę ma mozliwośc się przemienić , a co za tym idzie zaraz na niej dzieweczka stanie big_grin
                                        • misia007 Re: Gęsiowe steczki 03.12.10, 13:34
                                          Na autostradach teraz tiry w korkach stoją a nie dzieweczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka