Dodaj do ulubionych

Jak sobie siebie wyobrażamy

08.04.11, 11:28
Opiszcie swoje wyobrażenia o współforumowiczach.
Spróbujemy to zrobić w jakimś ładzie czyli tytuł posta, to nick osoby o której chcemy napisać.
Obserwuj wątek
    • natla Wrzosowapolana 08.04.11, 11:32
      Od pierwszej chwili, to szczupła szatynka z krótką fryzurką pokręconych loczków,
      z dystansem na twarzy, energiczna, pyskata big_grin, z wielkim poczuciem humoru. Nie raz przy jej odpowiedziach "opluwam ekran". big_grin
      • natla Euro-walonki 08.04.11, 11:34
        Zapracowana, energiczna, inteligentna, chyba też sztynka, z półdługimi włosami, dobrym makijażem, wysoka i szczupła. Humor jak najbardziej, ale i racjonalność. No. wink
        • misia007 Re: Euro-walonki 08.04.11, 11:43
          Do opisy natli dodałabym jeszcze,że rzeczowa i konkretna.
          • natla Misia007 08.04.11, 11:53
            Po pierwsze agentka 007 wink, poza tym jasna blondynka o krótkich włosach, ani szczupła, ani gruba, mająca swoje zdanie o świcie i dystans do niego. O inteligencji już sie nie będę powtarzała, bo tu innych niet big_grin
            • natla Eurytka 08.04.11, 12:00
              Mam z Tobą kłopot, bo zupełnie inaczej widziałam Cię na początku, ale po przeczytaniu info o Twoim wypadku i schorowaniu wychodzi mi, ze jesteś niesamowicie wolnym duchem, lekko przy kości, z pewną rezygnacją na twarzy, włosy półdługie, proste, rozpuszczone lub złapane w kitkę. NO. big_grin
              • euro-walonki Natla 08.04.11, 12:21
                Energiczna, doskonale zorganizowana, krótko ostrzyżona ciemna blondynka o niesprecyzowanej tuszy i średnim wzroście. Ma coś wspólnego z pedagogiką, albo zarządzaniem zasobami ludzkimi, bo widać, że potrafi "kierować ruchem" i czasami robi to wręcz odruchowo. Doskonale się czuje zarówno w trampkach i galotach do połowy łydki oraz w bejsbolówce na głowie, jak i w eleganckich czółenkach i garsonce, przyozdobionej jedwabną apaszką, albo starą biżuterią. Lubi dobrze zjeść, zażyć wyższej kultury i rozerwać się towarzysko. wink
                • euro-walonki Misia 08.04.11, 12:31
                  Niewysoka, tu i ówdzie ponętnie zaokrąglona szatynka o szarych albo niebieskich oczach, zadowolona z życia i nieustannie go ciekawa, zaangażowana, sprawiedliwa i poszukująca sensu, a jednocześnie umiejąca się zdystansować i ceniąca sobie nade wszystko własny dom i rodzinę oraz ukochanego swego chłopa, niejakiego Miśka. smile
                  • eurytka Re: Misia 08.04.11, 12:37
                    Przecież Misia ma zdjęcie w wizytówce!
                    Możecie zobaczyć i po kłopociesmile
                    • euro-walonki Re: Misia 08.04.11, 12:47
                      eurytka napisała:

                      > Przecież Misia ma zdjęcie w wizytówce!
                      > Możecie zobaczyć i po kłopociesmile

                      I co z tego? Przecież piszemy tu o wyobrażeniach, a nie komentujemy zdjęć, bo wtedy cała zabawa nie ma sensu .
                      • euro-walonki Wrzosowa 08.04.11, 12:48
                        Wysoka, ciemnowłosa, o jasnej cerze, jasnych oczach i nienagannej fryzurze. Pozornie chłodna i czasami (auto)ironiczna, ale gdzieś tam w głębi miękka i delikatna, sprawiająca wrażenie, że nosi w sobie jakąś nie całkiem zagojoną bliznę. Ma świetne poczucie humoru i zmysł obserwacji. Nie da sobie w kaszę dmuchać, ale dmuchających nie traktuje siłom, lecz godnościom osobistom. smile
                        • misia007 Natla 08.04.11, 13:45
                          Wysoka, o nienagannej figurze,raczej elegancka niż ...na luzie, zdecydowana i twarda mimo lekkich dołków,z pewnością kochająca życie, ludzi i zwierzęta.
                          • misia007 Re: Natla 08.04.11, 13:47
                            Euro -walonki-BRAWO, to ja jako żywo tylko oczy piwne!!!
                          • natla Re: Natla 08.04.11, 13:52
                            Tak Misiu, uchodziłam kiedyś za elegancką, ale teraz sobie odpuszczam.....sportowy strój bardzo polubiłam, może trochę z musu, bo chodzenie na szpilkach już tylko w ewidentnych przypadkach. Tak więc luz, luzik big_grin
                            • misia007 Re: Natla 08.04.11, 13:58
                              Odpuszczasz ,nie odpuszczasz ale i tak się czuje,że rasowa z Ciebie kobieta.
                              • natla Re: Natla 08.04.11, 14:04
                                Dzięki Misiu za dobre słowo, ale coraz bardziej sobie odpuszczam big_grin I to ma swoisty urok big_grin
                        • natla Re: Wrzosowa 08.04.11, 13:56
                          To właśnie ta charakterystyka Wrzosowiska mnie tak zachwyciła Walonki, też tak ją widzę, tylko sie spieszyłam z pierwszą "podobizną". Jednak fryzura mi nie "pasi", raczej ją widzę jako rozczochrańca z artystycznym nieładem na głowie. big_grin
                          • natla Re: Wrzosowa 08.04.11, 14:07
                            A oczyska ma u mnie ciemno szare.
                            • eurytka Re: Wrzosowa 08.04.11, 14:25
                              Staruchy ropuchysmile
                              Wszystkie mysmile
                              W moim przypadku nic się nie zgadza i tak powinno byćsmile
                              Naprawdę jaka jestem, nie wie niktsmile
                              • natla Re: Wrzosowa 08.04.11, 14:39
                                I potem się dziwisz Eurytko, że masz problemy w internecie big_grin Nie każda ropucha sobie da powiedzić prawdę w oczy, ale ponieważ u nas ropuch nie ma, więc....możemy być ropuchami.
                                Skoro sie nic nie zgadza, to przez eliminacje możemy dojść do prawdziwego wyglądu. A tak bardzo chciałaś przed chwilą, zebyśmy się pokazały na zdjęciach big_grin
                              • izis52 Re: Eurytka 08.04.11, 15:02
                                Nie psuj świetnej zabawy przyzywając tu, jakieś staruchy, ropuchy. A pfuj sad
                                Eurytkę wyobrażam sobie jako kobietę średniego wzrostu, średniej tuszy o włosach w kolorze bliżej nieokreślonym. Przywiązuje uwagę do stroju raczej na szczególne okazje. Ma spory temperament, oraz zmienne nastroje. Lubi tańczyć, a nawet śpiewać na różnych imprezach. Poglądy polityczne Eurytki są bardzo zdecydowane. Dziwi się, że inni myślą inaczej, co jest powodem nieporozumień, a wtedy bywa przewrotna.
                                Inna sprawa, że zapraszając do upublicznienia wizerunku - woli pozostać anonimowa.
                              • euro-walonki Eurytka 08.04.11, 15:09
                                eurytka napisała:

                                > Staruchy ropuchysmile
                                > Wszystkie mysmile

                                Mów za siebie, złociutka.smile
                                Ropucha-starucha to nie wygląd, a raczej charakter. tongue_out
                • natla Re: Natla 08.04.11, 13:44
                  No to paprawka.....z tym zorganizowaniem to różnie bywa...chyba że muszę big_grin
                  Wzrost wysoki, tusza niestety określona, całe życie się odchudzam, bo brak mi charakteru do jedzenia (właśnie jestem w trakcie diety pozimowej i już -5kg, od razu szmaty luźne big_grin)
                  Włosy trafiłaś, te od urodzenia, ale większosć życia jasna blondynka, a ostatnio stonowano ruda, bo blondy dały popalić sierści.
                  Poza tym muszę Ci komplement powiedzić....niestety wink big_grin....piszesz kapitalne charakterystyki smile
            • natla Re: Misia007 08.04.11, 13:49
              Miśka, niewiele sie pomyliłam, nawet jasny blond przewidziałam smile Ładna z Ciebie kobita smile
              Ale nie tak śliczna jak to cudo na parapecie....nawet Top się "rozmazał" .
        • euro-walonki Re: Euro-walonki 08.04.11, 15:00
          Ciemna blondynka, z tą szczupłością też odrobinę przegięłaś, wzrost się zgadza, makijaż dyskretny, czasami robiony nawet bez patrzenia w lusterko, ale być musi. smile Mam swoje biuro w domu, i chociaż nie muszę codziennie przyodziewać oficjalnych mundurków, wiem, ze gdybym chociaż jeden raz siadła do kompa w piżamie, albo szlafroku to by pooooszło i zapuściłabym się na amen. smile Reszta też się mniej więcej zgadza, za komplementa dziękuję, rumieniąc się oraz trzepocząc z nieśmiałością rzęsami. . smile
          Co do Wrzosowej, to stanowczo protestuję! To ja jestem rozczochrana. Wrzosowa jest włosowo nienaganna. big_grin
          • izis52 Re: Euro-walonki 08.04.11, 15:18
            Widzę wysoką, nienagannie ubraną kobietę biznesu zajmującą się architekturą lub finansami.
            Ma bardzo analityczny umysł, błyskotliwą inteligencję, a także potrafi być asertywna. Nie lubi bylejakości, a serdeczna jest dla wybranych. No i ma fantastyczny nick - gratuluje pomysłu.
            • izis52 Re: Natla 08.04.11, 15:27
              Hmmmmm, wyobrażałam sobie jako wysoką, elegancką brunetkę z burzą ciemnych loków. Kobieta o bardzo wysokim poziomie IQ , a przy tym bezpośrednia, dowcipna, pełną empatii.
              I wszystko się zgadzało w realu, poza kolorem włosów big_grin
              • izis52 Re: Misia 08.04.11, 15:37
                Trudno mi rozpuścić wodze fantazji, bo trochę o sobie pisała na zamkniętym forum.
                Misia jest ciepłą, kochającą zwierzątka i ludzi osobą, rozczytaną w literaturze skandynawskiej, rosyjskiej i historycznej. Kocha swoje domowe ciepełko i Miśka, który najdrobniejsze pyłki usuwa jej sprzed nóżek smile
                • izis52 Re: Wrzosowa 08.04.11, 15:50
                  Energiczna, średniego wzrostu szatynka z tysiącem pomysłów na minutę. Bawi swoimi pomysłami nas i siebie. Na każdy temat ma swoje zdanie, ale potrafi dyskutować i ma nieprzeciętne poczucie humoru. Czasami pogrąża się w zadumie na złożonością świata i ludzi. Lokowałam ją pośród zawodów medycznych, ale jednak chyba nie ?
              • natla Re: Natla 08.04.11, 15:48
                No Izula, już się chciałaś zapytać czyś piła , na szęście doczytałam do końca big_grin
                • natla Re: Natla 08.04.11, 16:10
                  natla napisała:

                  > No Izula, już się chciałaś zapytać czyś piła , na szęście doczytałam do końca :
                  > D

                  Oczywiście miało być chciałammmmmmmmmmmmm
            • euro-walonki Re: Euro-walonki 08.04.11, 15:52
              Z tymi finansami to mnie rozbawiłaś do łez. big_grin
              Właśnie mi się kalkulator niemal zagotował, bo musiałam przeliczyć dwie faktury w euro na złotówki. Jestem matematyczną nogą, a maturę z tego przedmiotu zdałam tylko dzięki ściągawce, podrzuconej przez kolegę. big_grin
            • natla Re: Euro-walonki 08.04.11, 15:52
              Mają analityczny umysł, są bystre i spostrzegawcze.
      • misia007 Re: Wrzosowapolana 08.04.11, 11:41
        Szczupła owszem ale....brunetka, z czerwonymi pazurkami i ostrym makijażem!!
        • filip505 Re: Wrzosowapolana 08.04.11, 15:03
          ....misiu, mam nadzieje ze te czerwone
          pazurki to nie od krwi ofiar,niepasowalo by do
          ciebie,
          ....jestem zajety ale w weekend postaram
          sie cos dorzucic,przygotujcie srodki uspakajajace,
          pa
          • natla Oooo, Filip :) 08.04.11, 15:12
            Od początku widzę Cię jako niskiego raczej, szczupłego i wbrew nieruchawemu ( to rybki pluskają, nie Tybig_grin) trybowi życia, gibkiego, w pracy albo niechętnie wciśniętego w garnitur albo lekko eleganko rozchełstanego, na rybach widzę Cię takiego jakiego wolę...na luzie big_grin
            Włosy masz ciemne, no o ile je masz, ale w mojej wyobraźni masz big_grin, oczy piwne, paznokcie zawsze czyste. wink
            • euro-walonki Izis 08.04.11, 15:41
              Z Iziską mam problem, bo mnie Eurytka zasugerowała tym bogactwem, zmywarką i pogardą dla pangi. smile No, ale spróbuję.
              Izis to kobieta średniego wzrostu i średniej tuszy, często zmieniająca kolor włosów, ale zawsze dbająca o farbowanie odrostów. Ma zgrabne nogi i smukłe palce. Nie wiem, czy różane, ale z pewnością woli używać ich do gry na fortepianie, czy układania kwiatów w wazonach niż do drapania przypalonych garów. Ceni sobie wygodę, lubi otaczać się ładnymi rzeczami, może nawet coś kolekcjonuje /antyki, obrazy, albumy malarstwa, gadżety?/, jest bardzo proekologiczna. Ma dobry gust, woli przechodzić trzeci sezon w klasycznym ciuchu dobrego gatunku, niż kupić sobie tandetną szmatkę na bazarze. Nie wygłasza arbitralnych sądów, jest otwarta na nowości i ciekawa innych ludzi. Potrafi dać po łapach, ale nie piąchą w nos. smile

              • natla Re: Izis 08.04.11, 15:51
                Walonki, czy Wy z zaświatów piszecie? Toż to wypisz, wymaluj Izis!
                • euro-walonki Re: Izis 08.04.11, 16:08
                  natla napisała:

                  > Walonki, czy Wy z zaświatów piszecie? Toż to wypisz, wymaluj Izis!

                  Tylko mi nie mów, że Izis naprawdę gra na fortepianie. big_grin
                  • natla Re: Izis 08.04.11, 16:14
                    Tego chyba nie wiem, ale mnie też do tego pasuje, więc teraz już musi się przyznać.
                    Na marginesie...ja gram na fortepianie, choć już ledwo, ledwo, a właściwie prawie nic, bo palce się "zbuntowali" big_grin
                    Poza tym jeszcze na gitarze bywało, a do dziś jestem wirtuozką w grze na nerwach i niektórym ludziom na "fujarce". wink
    • wrzosowapolana Re: Jak sobie siebie wyobrażamy 08.04.11, 16:59
      No i wszystko popsuły tym paplaniem, a ja cały dzień się zastanawiałam jakie jesteściebig_grin Co mi pozostało...Napisać o czystych skojarzeniach. I założyć wizytówkę.
      • wrzosowapolana Re: Jak sobie siebie wyobrażamy 08.04.11, 17:10
        Natla - życzliwa ludziom, florze i faunie, kocha życie, raczej da, niż zabierze. Makijaż, myślę, nosi siermiężny, znaczy raczej w formie pokuty, niż z upodobaniasmile Przystępna i dostępna. Czasem zbyt i dla wielu, co skutkuje przeoczeniamiwink Spokojnie można pożyczyć jej pieniądze - odda więcej niż, była winna.
        Jest jeszcze druga Natla, ta przed samym snem i to zupełnie inna kobietawink
      • wrzosowapolana Misia 08.04.11, 17:14
        Mocno stąpająca po twardej ziemi, trzymając się zasad i wartości, którym jest wierna. Nie łatwo zostać jej przyjacielem, ale jak się przejdzie przez próbę wody i ognia, to nie opuści aż do śmiercismile Nie zależy jej na tanin poklasku, zna swoją wartość.
      • wrzosowapolana Euro-walonki 08.04.11, 17:18
        Bystra, piekielnie inteligenta, sprawna werbalnie w każdej sytuacji - na pewno nie zapomni języka w buzismile Nie gubi też rzeczy. W ogóle potrafi konsekwentnie pilnować swego życia i kierować nim bez zbędnej histerii. Na kontinuum niedoczynność-nadczynność, zdecydowanie to drugiesmile
      • wrzosowapolana Eurytka 08.04.11, 17:23
        Jest jak sama natura: zmienna i nieprzewidywalna. Czasem wieje lekkim zefirkiem, czasem ciska gromy, a czasem grzeje słonecznymi rymowankami. Na pewno ma spięte włosy, krótko obcięte paznokcie, a w oczach błysk nigdy niezaspokojonej ciekawości świata i bliźnichsmile
      • wrzosowapolana Izis 08.04.11, 17:27
        Najbardziej tajemnicza, jakby spoglądała na życie i świat zza wachlarza. Oczytana, mądra, roztropna, uważna i uważająca. Nigdy nie mówi do końca tego, co wie, ale wie, co mówismile Skojarzenie-nieodkryty ląd.
        • misia007 Re: Izis 08.04.11, 19:27
          Izis mnie kojarzy się z kwiatami pojęcia nie mam dlaczego ale nawet czuję jej zapach,taki delikatny migdałowo-brzoskwiniowy.I z szalami,powiewnymi,lekkimi w pastelowych kolorach.
      • wrzosowapolana Sagi 08.04.11, 17:31
        Skojarzenie-mina przeciwpiechotna. Może sobie i przez lata porastać mchem lub wrzosemsmile, ale jak się na niego nadepnie, to urwie...no, co kto tam ma w zasięgusmile Robi dużo sztucznej mgły, ale nie dla zmyłki; raczej w celach terapeutycznychsmile Wbrew pozorom, mam na myśli ten siwy dymsmile, bardzo zasadniczy.
        • misia007 Re: Sagi 08.04.11, 21:03
          Widzę go nad szachami albo nad krzyżówką z fajką koniecznie .Lubi dzielić włos na czworo,oczywiście nie każdy.Generalnie jest przeciw ,za zdecydowanie rzadziej a i tak pewnie ...po kielichu.Potrafi być czarujący, hmmm charyzmatyczny ,opiniotwórczy jak mu się chce! nasuwa mi się jeszcze określenie ...kapryśny ale to chyba przez przypadek.
      • wrzosowapolana Filip 08.04.11, 17:36
        Tutaj zgodzę się z Natlą-średniego wzrostu, raczej drobny (ale byłyby jaja, gdyby się okazało, że jest dwumetrowym machosmile ), stanowczy, zahartowany przez życie. To także jedna z tych osób u których wyczuwam aurę drugiego obrazu, drugiego, a raczej pierwszego, dawno już zapomnianego JA.
        • filip505 Re: Filip 08.04.11, 18:55
          ....na podstawie waszego opisu na liscie gonczym moglbym
          spokojnie pokazywac sie w tv,wpadac na policje i lowic
          ryby z prokuratoren ,ktory list wystawil,czul bym sie bardzo
          bezpiecznie,no i sa jaja.
          ....o co chodzi w "to takze.............JA
          • filip505 natla 08.04.11, 19:35
            ....moim zdaniem jest idealna partnerka dla faceta
            ceniacego wolnosc w zwiazku,tolerancyjna,za skarpety
            na stole nie wywolalaby zaraz wojny,spoznienie dwudniowe
            z ryb by zrozumiala,raczej nie zadawalaby zbyt wiele
            trudnych pytan,na obiad z trzech dan raczej nie mozna
            by liczyc,ale romantyczna,niestandartowa kolacyjke tak,
            w pracy sumienna,potrafiaca oddzielic wazne sprawy od
            reszty i o nie zadbac,choc po boku troche ponazekac,
            wzrost nie kojazy mi sie wcale,ale raczej szczupla,w lodowce
            raczej pusto poza jedzeniem topa,wlosy raczej czesto zmienne,
            nadajaca sie na przyjaciela ale nie dla marud,energiczna,
            rzadna zycia ,majaca przed soba minimum 100 lat zycia ,
            w planach i marzeniach,raczej nigdy nie odpuszcza zamiezen,
            umiarkowana realistka,
            • eurytka Re: ropucha i żabki 08.04.11, 19:51
              Niech tam będzie, że ja ropucha a Wy żabki.smile
              tak mi się dziś skojarzyło, przy odpinaniu i zawieszaniu firan,
              ja po drabinie skacząca ropucha i tyle tych żabeksmile
              Jeszcze jakiś kawał pamiętam o teściowej- ropusze
              teraz sama nią już jestemsmile
            • filip505 wrzosowapolana 08.04.11, 20:09
              ....silny charakter,szybka i blyskotliwa,lepiej miec w niej
              przyjaciela jak wroga,zeby jej sie oswiadczyc trzeba duzo
              odwagi,raczej nie nadaje sie do luznego partnerskiego
              zwiazku,lubi dominacje choc uznaje racjonalne argumety,
              bardzo ceniony pracownik,profesjonalizm,nadaje sie do
              trudnych spraw,czyli gdzie djabel nie moze,
              wybiurcza w towazystwie,srednio tolerancyjna,
              raczej wysoka,szczupla,za kg na biodrach katowac sie
              bedzie w silowni,a wlosy to ma raczej rude.
              • eurytka Re: brak mi wyobraźni? 08.04.11, 20:21
                Mam jedno kryterium:
                albo mi się z kimś dobrze gada albo nie,
                jak dobrze to kontynuuje,
                jak źle to się wycofuję, przemilczam,
                jak mnie kto kolnie to i ja dłużna nie jestem, oddamsmile
                Nigdy mi już nie przychodzi do głowy by myśleć o długości włosów, kolorze, tuszy,...
                często się zawodzę na moich wyobrażeniach fizycznych osoby...
                To już zupełnie w internecie nie ma dla mnie znaczenia...
                • wiga2008 Re: brak mi wyobraźni? 08.04.11, 20:43
                  Filip napisał:
                  "....za skarpety na stole nie wywolalaby zaraz wojny,
                  spóźnienie dwudniowe z ryb by zrozumiala,
                  raczej nie zadawalaby zbyt wiele trudnych pytan..."

                  Jesssssssu. shock Ja na takiego jegomościa czekałabym nie tylko
                  z wałkiem do ciasta, ale w garści dzierżyłabym porządny tasak. big_grin
                  • filip505 wiga 08.04.11, 20:46
                    ....ale ja nie o tobie to napisalem,
                    • wiga2008 Re: wiga 08.04.11, 20:59
                      filip505 napisał:
                      > ....ale ja nie o tobie to napisalem,

                      Wiem. Wyraziłam tylko swój ...hmm...podziw.big_grin

                      • filip505 Re: wiga 08.04.11, 21:36
                        ...wielkie dzieki,fajnie byc podziwianym.
              • filip505 eurytka 08.04.11, 20:44
                ....troche pyskata ale o wielkim sercu i artystycznej duszy,
                gdybym mial galerje czy kwiaciarnie zatrudnilbym ja na
                szefowa,mialbym pewnosc ze ze bedzie ladnie i pomyslowo,
                finansow bym jej jednak nie powierzyl bo mysli sercem,
                jest to zaleta ale nie w finansach,jej dusza ciagle biegnie
                mimo czestych przeciwnych wiatrow ,troche rozgoryczona,
                za malo wierzy w lepsze jutro,ale jest bardzo dzielna.
                ...galerja jako sklep ze sztuka a nie ciag handlowy.
          • misia007 Re: Filip 08.04.11, 20:53
            Taki mi się widzi jak Old Shatterhand ,chyba kojarzycie kumpel Winetou.Opalony,wysmagany wiatrem ,w skórach obowiązkowo i niechta z harpunem i kubełkiem na rybki.Taki co to staruszce pomoże, dziecko pogłaszcze, kobiecie miejsca ustąpi i ...zwierza nakarmi a i przytuli jak trzeba.
            • filip505 misia 08.04.11, 21:35
              ...dystyngowana pani z dwiema twarzami,jedna dla sasiadow,
              poczciwa dama,druga dla przyjaciol "misiunia",w sercu
              ciagle mlodziez,chetnie by powtorzyla pare grzechow z mlodosci,
              ale nie wypada,porozrabiac tylko z daleka od dzieci i sasiadow,
              na wakacjach,bystra,dowcipna,choc nadmiernie ugrzeczniona,
              ceni spokoj i wygode,z plecakiem w gory raczej by nie poszla,
              za kilogram nadwagi gotowa nie jesc przez tydzien,w salonach
              pieknosci raczej wiecej jak w kuchni,intelektualistka,zabrac ksiazki
              to znaczy usmiercic,
              ....ciut blizej ale chyba dawno nad wisla wedkarza nie widzialas,
              • filip505 pa 08.04.11, 21:41
                ....koniec pracy za 20 minut,za dwie godz
                wypad z miasta.pa.
                • filip505 Re: pa 09.04.11, 05:50
                  ....misia, z tym przytuli......,to mialas na mysli mam
                  nadzieje kobiete a nie zwierza.
                  • filip505 sagi 09.04.11, 06:48
                    ...chyba nie zapomnieliscie o naszych chwilowo nieobecnych
                    przyjacielach,
                    ....socjalista,chcialby aby wszystkim bylo dobrze,artystyczna
                    dusza zamknieta w technicznym ciele,troche zflustrowany ze
                    swiat idzie nie po jego drodze,oddalby emeryture i serce za
                    corke i wnuczke,spolecznik,naprawiacz swiata,troche utopista,
                    milosnik przyrody i natury,troche zawiedziony cywilizacja,bardzo
                    interesujacy towarzysko,ale ciut marudny,pelen pomyslow,
                    z niedajacych sie mi zindetyfikowac powodow pesymista,
                    idealny na meza,po ostatnim odchudzaniu szczuplutki,
                    dlugie wlosy jak ma,jak nie to raczej tez,ciemne lub szpakowate,
                    jako bladyn go nie widze.
                    .....sagi,prosze,odrzuc urazy,badz z nami.
                    • filip505 super 09.04.11, 07:23
                      ....super,tak dawno nie pisze ze trudno pamietac szczegoly,
                      ...idealna zona dla leniwego faceta,perfekcjonalistka w domu,
                      zawsze wyprasowane koszule,w nie wypastowanych butach
                      nie wypusci z domu,obiadek codziennie,ale nasluchac sie
                      narzekan tez trzeba,troche zaborcza i nie najbardziej tolerancyjna,
                      doninujaca w domu,zanim sie rzuci skarpety na stol nalezy
                      nalozyc kask,nog na stole nie toleruje nawet przy kawie,
                      wieka dusza ale tylko dla wybrancow,lubi klasyfikoac ludzi,
                      dobrzy,zli,dla pierwszych odda cialo i dusze,drugim pokaze
                      zeby,lepiej byc z nia w przyjazni niz w stanie wojny.
                      • filip505 wiga 09.04.11, 07:39
                        ....toba sie tez "zajme"ale musze wiecej poczytac
                        twoich postow,bo dziewczyna z walkiem w jednej
                        rece i tasakiem w drugiej czekajaca na "ukochanego"
                        zasloguje na szczegolna uwage,


                        ....mam nadzieje ze nikogo nie urazilem swoim
                        poczuciem chumoru wiec nie przepraszam,
                        ale jesli to przepraszam.
            • misia007 Re: Filip 09.04.11, 09:33
              Dystyngowana, no chyba nie ale też nie rozrabiam.Do salonów piękności nie chadzam za to w kuchni siedzę namiętnie bo...uwielbiam gotować, słuchając radia nałogowo.Wędkarzy owszem widziałam ale czy w tym naszym ścieku są jeszcze ryby??Ciebie widzę nad rwącym ,górskim potokiem -stąd harpun.A przytulasz wszystkich od dzieci przez kobiety po zwierzaki.Jak każdy prawdziwy facet.
              • wrzosowapolana Re: Filip 09.04.11, 10:39
                No, nie wiem, nie wiemwink
                • natla Aleście sie przyłożyli..... 09.04.11, 15:31
                  .....do tych wyimaginowanych opisów. Filip, to już prawie pracę doktorską za Euronkami zrobił big_grin
                  A ja to potraktowałam inaczej. Nie potrafię rozmawiać z nikim. Tak więc zawsze po kilku postach staje mi jakaś postać przed oczami i zostaje przypisana do nicku. Jednak raczej fizycznie....osobowość przychodzi dużo później, a często się to wyobrażenie zmienia.
                  • izis52 Re: Aleście sie przyłożyli..... 09.04.11, 21:05
                    Ciekawe, że czasem na podstawie często przypadkowego słowa, czy zdania budujemy sobie
                    swoją wizję forumowej osobowości. Nie odkryłam, co mogło u Eurytki przywołać takie kojarzenie mnie z bogactwem ? Walonka odkryła moją słabość do ładnych przedmiotów, ale nie ma to nic wspólnego z czymś nadzwyczajnym, ot ciężko pracowałam i nie jest najgorzej. Podobnie jak Natla nie przypisuję piszącemu konkretnego wyglądu, lecz podświadomość tworzy coś w rodzaju psychologicznej sylwetki, a przez jej pryzmat odczytujemy posty. Niby wiemy czego można się spodziewać, a tymczasem ludzie zaskakują, zmieniają się, pisząc pod wpływem różnych emocji. To jest właśnie najciekawsze w wirtualnym, wygodnym świecie. W realu - starzy znajomi bywają do bólu przewidywalni, zwłaszcza, gdy wiemy, co nimi powoduje.
                    Wybaczcie moje przynudzanie. Moja połówka gra z kolegą w szachy, a ja sama - sobie, bo nie potrafię i nie zamierzam się uczyć big_grin big_grin
                    • misia007 Re: Aleście sie przyłożyli..... 10.04.11, 14:59
                      Ja mam podobnie jak Izis, często parę zdań, jakieś charakterystyczne sformułowanie daje mi obraz danej osoby.Oczywiście to tylko moje wyobrażenia ale tak trwałe i oczywiste ,ze muszę je zaakceptować.Bywa też tak,że kompletnie na temat osób piszących nie mam zdania.
                      • natla Re: Aleście sie przyłożyli..... 10.04.11, 15:05
                        Już wiem jak to określić. Ja widzę przede wszystkim awatary stworzone przez siebie. Te awatary z czasem nabierają ludzkich cech big_grin
                        Po prostu nie potrafię się komunikować z .....powietrzem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka