Dodaj do ulubionych

Kulturalny człowiek

18.01.13, 18:18

Nie ogląda żadnych seriali, a najlepiej nie ma telewizora. Nie lubi muzyki pop, nie wie, co to disco-polo, nie znosi polskiego folkloru ( egzotyczne etno dopuszczalne). Jest zawsze uprzejmy, nawet w stosunku do kolegów spędzających wieczory przed telewizją lub grillującymi w ogródku i żłopiących piwo. Sam pije tylko niegazowaną mineralną, markową whisky lub wstrząśnięte Martini ( alkohole wyłącznie w kulturalnym towarzystwie ).
Urlop spędza tylko aktywnie; kocha wisieć nad przepaścią uprawiając alpinizm. Odkrywa podziemne groty, uprawia nurkowanie, kręci go surfing, pilotaż. Mile widziane podróże, ale nigdy z biurem podróży do powszechnie odwiedzanych kurortów. Nowy kulturalny kocha: szkoły przetrwania na pustyni, w sawannie, dżungli, na bezludnej wyspie lub pod kołem podbiegunowym. Tam czekają prawdziwe przeżycia; bliskie spotkanie ze skorpionem, lwem, gorylem, białym niedźwiedziem. Po sześćdziesiątce aktywność mniej wysiłkowa: np. skoki ze spadochronem, loty balonem, żeglowanie. Gdy z kasą krucho, odkrywa rzadko uczęszczane szlaki w Bieszczadach, na Mazurach, czy choćby dalekie od szosy - wioski. Pozwala dać się uwieść - żabce kumce, salamandrze plamistej, czarnemu bocianowi, świstakom itp. Tropi , fotografuje, a nawet książkę napisze o swoich doznaniach przyrodniczych. Odżywia się oczywiście ekologicznie; owoce morza, otręby, kasze, robaczywe jabłka, sałatka z mniszka, pokrzyw itp. W żadnym wypadku nie weźmie do ust kotleta, kapusty, golonki, pierogów. Wolne chwile spędza głównie na czytaniu ambitnej literatury, bieganiu na wernisaże, koncerty w filharmonii, przedstawienia teatralne też ambitne, czyli zupełnie nie zrozumiałe dla większości zwykłych zjadaczy pajdy chleba.
W chwilach depresji (po kryjomu) - robi to wszystko, czego nie powinien robić kulturalny człowiek, ale przecież każdy ma chwile słabości smile.
Obserwuj wątek
    • natla Re: Kulturalny człowiek 18.01.13, 18:27
      Tak sobie pomyślałam gdzieś w połowie, że pewnie tak mówi o sobie, pozer jeden i fałszywiec, a daleko od ludzi robi to, na co ma ochotę i nawet sobie soczyście zaklnie big_grin .... i w związku z tym na starość staje się odludkiem wink
    • misia007 Re: Kulturalny człowiek 18.01.13, 18:54
      A skąd Izis ten wzorzec kultury wytrzasnęłaś????Pytam w trwodze bo niegazowaną tylko pijam i whisky lubię szkocką,martini też i kotleta ani golonki....nie ruszę no i generalnie uprzejma jestem z natury a za folklorem ....nie przepadam.
      • banitka51 Re: Kulturalny człowiek 18.01.13, 19:23
        to przecież jakiś żart - sposób życia nie świadczy przecież o kulturze, tej osobistejsmile
        Wg mniej więcej tego wzorca żyje niejeden "cham"...
    • pierogi_z_jagodami Re: Kulturalny człowiek 18.01.13, 19:54
      Hmm
      To ja nie znam kulturalnych, a przynajmniej "moje ludzie" są kulturalne inaczej
      • izis52 Re: Kulturalny człowiek 18.01.13, 21:13
        big_grin big_grin Nic nie wytrzasnęłam - dostałam. Nie identyfikuję z tak wysoką kulturą smile. Piję, co prawda niegazowaną, kotletów nie jadam, aby nie cierpiała wątroba, czasem książkę przeczytam, ale urlopy najchętniej spędzam leżąc bykiem na plaży, żab, myszy - normalnie się boję, a na dodatek, ani mi się marzą ekstremalne sposoby spędzania czasu.

        Przytoczyłam fragmenty autentycznych wypowiedzi osób z różnych środowisk, w sondażu na temat, co lubi robić, jak żyje - zdaniem rozmówcy " współczesny kulturalny człowiek". Wypowiedzi zebrane (chyba trochę tendencyjnie) przez młodą panią socjolog, badającą współczesną, polską obyczajowość. Przytoczyłam częściowo, gdyż perełki podobnych wynurzeń są dość popularne w necie, kolorowych pismach itp.
        • pierogi_z_jagodami Re: Kulturalny człowiek 18.01.13, 21:26
          Rozumiem, że jest to pewien obiegowy wzorzec, jak wszystkie obiegowe opinie dosyć powierzchowny smile
          I tak nieźle brzmi. Wzorzec ten, tak jak wzorzec z Sèvres nie musi mieć odniesień do rzeczywistości. Bańka mydlana big_grin Ujawnione tęsknoty przeciętności? big_grin Marzenia i kompleksy zjadaczy golonek i miłośników discopolo? big_grin
          • kla-ra Re: Kulturalny człowiek 19.01.13, 09:22
            Super )))
            Czyli kultura masowa + elitarna.
            Dla jednego MC Donald i Polskie Jadlo a dla rozrywki Klan )))))
            Dla drugiego Filharmonia,Hamlet i Wierzynek )))
            Duet doskonaly))))
            • polnaro Re: Kulturalny człowiek 19.01.13, 13:18
              Ha, ha.
              Jak miło mieć własne pojęcie o kulturze i kulturalnych osobach.
              • filip505 Re: Kulturalny człowiek 19.01.13, 16:43
                .....dla mnie to raczej cechy aktywnego czlowieka,a czy
                kulturalnego????,brak danych,
                • natla Re: Kulturalny człowiek 23.01.13, 23:50
                  Właśnie nastąpiło trzęsienie ziemi we wspólnym towarzystwie. Taki jak opisany przez Izis kulturalny pan, uchodzący za przystojniaka, którego zawsze podejrzewałam o fałsz, obnoszący sie równocześnie ze swoją wiarą (po prostu bigot), mający bardzo interesującą żonę, dwoje dzieci i wnuka, odbił żonę przyjacielowi. A do tego jak wieść gminna niesie, do niejednej ze wspólnego grona się wcześniej próbował dobierać. Oczywiście wypiera się i wycofuje, ale został rozszyfrowany. Przy okazji nieco nadszarpnął kulturę osobistą. big_grin
                  Hmmmm, tylko czy to przeszkadza być kulturalnym człowiekiem? Czy kultura i prawość idą w parze? Chyba nie. A szkoda.
                  • banitka51 Re: Kulturalny człowiek 24.01.13, 00:48
                    czyżby kultura osobista mogła istnieć bez honoru? Przecież to byłyby tylko formy sv, a nie człowiek.
                    Chciaż kulturalny człowiek może być erotomanemsmile
                    • filip505 Re: Kulturalny człowiek 24.01.13, 01:26
                      ....serce nie sluga,nie poddaje sie zadnym kanonom,
                      • banitka51 Re: Kulturalny człowiek 24.01.13, 01:41
                        problem w tym, że kulturalny człowiek może i nie mieć tv itd z postu, ale się wywijał nie będzie, skoro poszedł za głosem sercasmile kultura bez godności jest tylko fasadowa.
                        • pierogi_z_jagodami Re: Kulturalny człowiek 24.01.13, 06:17
                          W opisie kulturalnego człowieka nie było o cnotach moralnych czy etycznych wartościach, a było o tym jakie ma obyczaje, co je i jak spędza czas. To jest wyraźny sygnał, że dla większości ludków w tzw kulturze istotne są jedynie powierzchowne idiotyzmy. Wnętrze możemy mieć upaskudzone na ciemno czarno. To z kolei jest kolejny dowód na to, że to jak nas ludzie postrzegają i co o nas mówią, jest najmniej ważną rzeczą na świecie, bo to jest po prostu tzw pi*rdolenie kotka przy pomocy młotka. big_grin Sorry.
                          • natla Re: Kulturalny człowiek 24.01.13, 08:15
                            Ale ten wzorzec jest naprawdę bardzo modny. Ocenianie kultury człowieka po powierzchowności.
                            Jakże często słyszę, że babka jest super, bo się dobrze ubiera, bo chodzi do kosmetyczki itp czyli po prostu dba o siebie. I nieważne jakim kosztem. I nieważne co w środku. Przylepiony uśmieszek do ciuchowej osoby. Przeżyłam to na sobie, bo miałam okres, w którym chodziłam ubrana jak łajza. Nie miałam ani ochoty ani możliwości na szmaty. Stałam sie pariaską w pewnych kręgach. Teraz mi to wisi i powiewa, ale wtedy przeżyłam trudne chwile. Teraz nauczyłam ludzi, że zadbanie to co innego niż kupowanie przy każdej okazji nowego ciucha, że na spacery z psem nie koniecznie lata się w szpilkach i markowych ciuchach. big_grin
                            • polnaro Re: Kulturalny człowiek 24.01.13, 09:37
                              Tak już jest, że mężczyźni u kobiety preferują cechy zewnętrzne - to nawet nie ich wina - sprawiedliwość jednak ich dopada i dostają potem po d.... za to, ale nie ma mowy o żadnej nauce /po szkodzie nie mądrzeją/.

                              • pierogi_z_jagodami Re: polnaro 24.01.13, 10:10
                                Kultura nie ma nic wspólnego z rozsiewaniem genów wink
                                • polnaro Re: pierogi 24.01.13, 10:25
                                  A kto powiedział, że ma???
                                  • natla Re: pierogi 24.01.13, 13:55
                                    O pardon, ma! A kultura łóżkowa nie jest ważna?
                                    • pierogi_z_jagodami Re: pierogi 24.01.13, 14:02
                                      W opisie na początku dyskusji nic nie było o kulturze łóżkowej, chyba nie o taką pytano. A jeśli już łóżkowa, to chyba należy wprowadzić rozróżnienie pomiędzy kulturą siania plemników a kultura erotyczną, bo mam wrażenie że to nie to samo jednak big_grin
                                      • natla Re: pierogi 24.01.13, 14:17
                                        Ha! Właśnie prawdziwa kultura człowieka wychodzi w łóżku .....tak mawiała moja babcia i zgadzam sie z nią całkowicie. Z tym sianiem mam zagwozdkę big_grin
                                        • polnaro Re: Kultura łóżkowa 24.01.13, 14:47
                                          Jak chrapie - cham? big_grin

                                          Sto lat temu krążył taki dowcip o hrabim co to w łóżku upraszał o użyczenie .... big_grin
                                          Aleśmy sie we wysoką kulturę zapletły.

                                          • natla Re: Kultura łóżkowa 24.01.13, 14:51
                                            Wysoka, niewysoka, ale życiowa przez "ż" i "rz" big_grin
                                            • misia007 Re: Kultura łóżkowa 24.01.13, 15:00
                                              W związku z erotyką mam pytanie czy kultura w tej dziedzinie to rzecz nabyta czy ....wrodzona.Bo jeśli nabyta to pytanie gdzie ???? się nasuwa a jeśli wrodzona ,za czym optuję , to by jednak na geny wskazywało.
                                              • natla Re: Kultura łóżkowa 24.01.13, 15:08
                                                Myślę, że kulturę się nabywa w domu, w procesie wychowania i niekoniecznie łóżkowa musi być "genetyczna", wykładana czy naumiana. Wynika z wychowania. Podstawą kultury osobistej jest przecież szanowanie drugiego człowieka, w każdej dziedzinie.
                                                Idę się powymądrzać na psicerek big_grin
                            • pierogi_z_jagodami Re: natla 24.01.13, 10:09
                              Lubię cię natla, za te szmaty, góry i druty wink
                              • filip505 Re: natla 24.01.13, 21:00
                                ....co to natlo znaczy odbil zone koledze,kolega ja wiezil????,
                                to dran,dobry uczynek zrobil,
                                ....pierogi,kultura w lozku to czesc kultury osobistej moim zdaniem,
                                ale co ma facet zrobic jak partnerka w lozku chce miec "brutalnego
                                lwa",kultura wymaga spelnic jej zyczenie,czyli byc "niekulturalnym",
                                sianie dobra wokolo chyba jest kulturalnym zachowaniem,wiec jak
                                sie ma dobre geny trzeba siac,
                                ....polnarko,te wewnetrzne,cieplutkie tez preferuja,a po co maja
                                madrzec jak juz sa madrzy,wiedza co przyjemne,
                                • natla Re: natla 24.01.13, 23:39
                                  A niechże se odbija, to jego i jej sprawa, tylko niechaj nie udaje innego i nie osądza innych, zresztą bardzo kulturalnie z uśmiechem na ryjku. smile
                                  • pierogi_z_jagodami Re: natla!! 25.01.13, 10:40
                                    do mnie nie piszesz? zrób drzewko i zobacz jak to wygląda śmisznie big_grin
                                    • natla Re: natla!! 25.01.13, 19:45
                                      Pierogi, w drzywku jezdem dokładnie po Filciem, do którego te słowa pisałam.
                                      • pierogi_z_jagodami Re: natla!! 26.01.13, 17:41
                                        faktycznie, wzion sie i schował wink
    • goskaa.l Re: Kulturalny człowiek 25.01.13, 07:49
      Wygląda na to, ze w dużym stopniu mogę się zidentyfikować z tym obrazem.
      Telewizora nie posiadam z wyboru.
      Muzyki disko-polo nie lubię, chyba że do skakania, popu raczej nie znam. Polski prawdziwy folklor lubię, a obcy mnie tylko interesuje (i tu jest różnica).
      Z uprzejmością? - staram się smile
      Pijam duże ilości wody (oraz owocowej i zielonej herbaty), alkoholu nie piję żadnego (bardzo rzadko niewielką ilość wina).
      Urlop wyłącznie aktywnie , od lat mniej więcej czterdziestu. Kiedyś góry, potem piesze wędrówki po Polsce, teraz turystyka kajakowa w najbardziej ortodoksyjnym wydaniu: z rzeczami w kajaku, spaniem pod namiotem itp.
      Wszelkie "robactwo jest moją pasją od dawna, choć nie uważam się broń Boże za znawcę tematu. Pająki i gąsienice są piękne!
      Na wernisaże itp brak mi czasu, choć udaje mi się czasem trafić do filharmonii, teatru lub opery. Jednakże awangardy raczej nie wybieram.
      Jadam raczej ekologicznie, ale mięso też (nie golonkę i nie kotlety!). Nie wiem, dlaczego kapusta nie ma być ekologiczna?
      Ale fijoła na tym punkcie nie mam. Pierogi lubię i czasem jadam.
      • izis52 Re: Kulturalny człowiek 25.01.13, 09:39
        big_grin big_grin no i nie przyznajesz się, że po kryjomu....smile
        • pierogi_z_jagodami Re: Kulturalny człowiek 25.01.13, 11:08
          Nie muszę po kryjomu. jak mi się zachce oglądać szmirę to oglądam, jak mnie weźmie na zimne piwo w upał to kupuje i paraduję z nim. ba, nawet papierocha potrafię wysępić od znajomych narkomanów, no problem. Nie mam kompleksów. Ale to nie są moje normalne zachowania. A mięcha nie wcinam, bo bym była po nim chora, jawnie big_grin
          • izis52 Re: Kulturalny człowiek 25.01.13, 19:26
            Lubię pierogi smile, są takie al dente o wielu smakach big_grin
            • pierogi_z_jagodami Re: Kulturalny człowiek 25.01.13, 22:22
              Piwo oczywiście zawsze w nieprzezroczystej siateczce, bardzo elegancko, w upał czyni cuda i rozjaśnia twarze przypadkowych obserwatorów: starsza miła pani, a zanurzona w przestępstwie po uszy niby menel śmierdzący wink
      • pierogi_z_jagodami Re: goskaa 25.01.13, 10:16
        Skoro goskaa zaczęła, to ja też sprawdzę. Zatem - jestem trochę kulturalna wg tej definicji.

        - nie mam telewizora a w necie oglądam tylko niszowe produkcje o wysokim intelektualnym ogwiazdkowaniu, żadne tam holyłódzie wink, holyłódzie mnie mdlą.
        - disco polo - nie to, że nie znoszę, nudzi mnie, bawić bym się przy tym na dłuższą metę nie umiała, parę kawałków jestem w stanie przetańczyć jeśli jestem pod wpływem środków zmieniających świadomość
        - etno - jasne że lubię, najlepiej mongolskie wink
        - ale alkohol tylko czasem odrobinę w towarzystwie ulubionych alkoholików, bo inaczej się z nimi nie da wink
        - żadne pilotaże, nurkowania, surfingi, cash! ale ostatni pobyt w sanatorium to były dłuuuugie harce w pojedynkę po okolicznych lasach i górach w towarzystwie sarenek i zajęcy, co wzbudzało w mniej kulturalnej części kuracjuszy zrozumiałe oburzenie (bo w pojedynkę po lesie, ale nikt nie chciał tak jak ja i ze mną, cztery litery im ciążyły za bardzo)
        - w żarciu ekologia i prozdrowotnośc pełnom gembom wink
        - w chwilach depresji jeżeli się zdarzają, ja bym to nazwała zniżką formy, tropię moje marzenia leżąc w głębokim relaksie, to się nazywa wizualizacja i działa perfekcyjnie, a dla wyprodukowania endorfin uprawiam ruch fizyczny jaki się da
        - koncerty, teatry, kina, festiwale - oczywiście jak najbardziej big_grin
        - wernisaże niespecjalnie, tak naprawdę to parada, jak w niedzielę do kościoła wink

        • filip505 Re: goskaa 27.01.13, 06:05
          ....znowu sie naraze ale trudno,jak ktos nie potrafi lub niechce
          korzystac z osiagniec swoich,czyli cywilizacji, jak comp,tv,samochod,itd,
          to trudno go za kulturalnego uwazac,...jezeli ktos czegos nie zna,nie oglada,
          to skad wie ze kiepskie,wiec to raczej NIE kulturalne,przestrzeganie tradycji
          raczej jest pozytywne,choc nie zawsze,wiec alkochol towazyszy ludziom od
          wiekow,nie namawiam do pomrocznosci,jasnej czy ciemnej,choc przy
          odrobinie kultury zly NIEjest,i zdrowy,...straszenie sarenek i zajecy w lesie,
          tam raczej im towarzystwo ludzi nie slozy,raczej negatywne,trudno powie-
          dziec kulturalne,....zrec ekologicznie sie nieda,zawsze cos trzeba zniszczyc,
          ...na depresje "katowanie"ciala praktyka znana od wiekow,rzymianie z mieczem
          na bezmieczowych niewolnikach praktykowali,ponoc pomagalo,
          i chetnie do tych teatrow,aren,chodzili,
          ---nie pasuje mi tylko ze kulturalny czlowiek nie ma pociagu do nowosci,
          pilotaz,nurkowanie,itp,no ale nie da sie wszystkiego pojac,przynajmiej ja,
          • misia007 Re: goskaa 27.01.13, 10:16
            Wedle mnie chodzi Filipie o to,że jak kogoś pociąga, nurkowanie,różne ekstremalne sporty to OK ,natomiast jeśli robi to dla pokazania,że go stać, bo modne i z podobnie idiotycznych powodów to....najlepszego świadectwa o sobie nie wystawia.
            Co do krytykowania nowinek technicznych z których się nie korzysta i w sumie nie zna ....pełna zgoda.Lubimy krytykować coś przed przeczytaniem,obejrzeniem ,poznaniem.Czemu , no pojęcia nie mam.
            Co do trunków to Filipku ,Zdrówko.Lubię się napić i piję bez żadnych wyrzutów sumienia. A i nigdy przed ....13.00.Aktualnie testuję gin z sokiem cytryny i limonki.
            • pierogi_z_jagodami Re: misiu 27.01.13, 10:24
              Widziałaś ten tekst o straszeniu sarenek i zajęcy? Droczy się i prowokuje stary dziad, bo ma za dużo czasu wink big_grin
              • misia007 Re: misiu 27.01.13, 10:45
                Jasne,odniosłam się tylko do sensowniejszych treści.A co do sarenek to za moment jedziemy na Młociny .Płoszyć nie będę obiecuję ,no chyba,ze dzik się trafi.kijki biorę dla ....samoobrony.
                • izis52 Re: misiu 27.01.13, 10:54
                  Misiu, ale testowanie było 10.15 ? big_grin big_grin Chyba, że jako zaprawa przed mroźnym plenerem ?
                  • izis52 Re: misiu 27.01.13, 11:01
                    Lubię do obiadu gruzińskie i inne wina. Niekoniecznie po 13-ej - Camusa, camparii z sokiem pomarańczowym, ale teraz mogę ledwie minimalnie i z rzadka, smutne wink.
                    • misia007 Re: misiu 27.01.13, 14:41
                      Izis to była zapowiedż....miłego wieczoru.Zimno jest owszem ale ostry marsz rozgrzewa.
    • banitka51 Re: Kulturalny człowiek 30.01.13, 19:22
      Ogólnie w tych normach się nie mieszczę. Nie wdając się w szczegóły - cham ze mnie i prostak wg tych norm.
      Ciekawi mnie, czy posłanka Pawłowicz przypadkiem nie żyje jak opisany kulturalny człowiek. Jesli tak - przykre, że tyle wysiłku (wspinaczka górska) i wyrzeczeń (seriale), a za kulturalną nikt jej nie uważasad
      • filip505 Re: Kulturalny człowiek 30.01.13, 19:50
        ....pierozku,jak rozumiesz slowo stary,dla pokolenia moich dzieci
        jestem stary,moj ojciec o takich jak ja mowi "wy mlodzi",wiec
        jednoznaczne to nie jest,
        --natomiast mam problemy z uzasadnieniem urzytego przez ciebie
        slowa "dziad",co ono oznacza????,duzy dziadek"?????,
        wyjasnij,
      • izis52 Re: Kulturalny człowiek 30.01.13, 22:18
        banitka51 napisała:

        > Ciekawi mnie, czy posłanka Pawłowicz przypadkiem nie żyje jak opisany kulturaln
        > y człowiek. Jesli tak - przykre, że tyle wysiłku (wspinaczka górska) i wyrzecze
        > ń (seriale), a za kulturalną nikt jej nie uważasad

        Banitko, tak zaintrygowałaś mnie stylem życia nadzwyczajnej pani profesor, że poszukam, co też tak rozjaśnia jej umysł i elokwencję na co dzień, oprócz pewnego bezproduktywnego.... smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka