Dodaj do ulubionych

To,,moja" żwirownia

21.06.21, 08:56
egarwolin.pl/artykul/zatopiony-samochod-w/1186970
Uczylem się w niej pływać oczywiście prawie bez nadzoru. Teraz prawie już zarośla ale w ubiegłym roku udało mi się wykompac. Wczoraj też by mnie namowili ale nie miałem odpowiednich slipek
Obserwuj wątek
    • tuttifrutti1234 Re: To,,moja" żwirownia 21.06.21, 11:09
      wykompać to pewnie razem komputerem wink
      • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 21.06.21, 13:02
        Dyktuję do telefonu i nie zawsze przeczytam co on napisze
    • x49xx Re: To,,moja" żwirownia 21.06.21, 18:05
      Wskoczyłabym dla ochłody do każdej zimnej wody( oprócz studni)
      • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 08:46
        Dość brudna tam woda jest ale kąpią się w niej moje kuzynki młodsze.
        • x49xx Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 14:28
          Nieraz kąpałam się w dzieciństwie i młodości w brudnej wodzie i nic mi nie jest. Niemniej kobiety powinny bardziej uważać, by nie dostać zapalenia.
          • vermieter Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 15:46
            U facetów ujście cewki moczowej jest zazwyczaj tak zalepione, że nic się do środka nie przedostanie.
            U kobiet podobnie, można wyczuć po zapachu, przypominającym śledzia bałtyckiego.
          • uoia Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 17:44
            x49xx napisała:

            > Nieraz kąpałam się w dzieciństwie i młodości w brudnej wodzie i nic mi nie jest
            > . Niemniej kobiety powinny bardziej uważać, by nie dostać zapalenia.

            Co masz na mysli piszac "badziej uwazac"? Nie robic w wodzie szpagatu? "Plywac' w wodzie po kolana? Jak mozna uwazac wchodzac do brudnej wody?
            • x49xx Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 17:49
              Nie uważałaś na wdż. W podstawówce pani tłumaczy, jak dbać o higienę.
              • uoia Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 20:08
                x49xx napisała:

                > Nie uważałaś na wdż. W podstawówce pani tłumaczy, jak dbać o higienę.

                Co ma wspolnego dbalosc o higiene, z wlazeniem do brudnej wody???
              • vermieter Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 20:11
                x49xx napisała:

                > Nie uważałaś na wdż. W podstawówce pani tłumaczy, jak dbać o higienę.


                mozesz przypomniec? czasy sie zmieniaja
                • x49xx Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 21:57
                  Nie mam czasu, dopiero wróciłam z podwórka, podlewałam działkę.
                  • uoia Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 22:42
                    x49xx napisała:

                    > Nie mam czasu, dopiero wróciłam z podwórka, podlewałam działkę.

                    ha...ha...ha. A siusiu zrobilas? To takie interesujace.
                    • x49xx Re: To,,moja" żwirownia 24.06.21, 14:49
                      Nie mam ochoty na rozmowę ze złośliwymi ludźmi. Wolę serdecznych i życzliwych.
                      • pixma59 Re: To,,moja" żwirownia 25.06.21, 11:47
                        Nie można każdego podejrzewać o złośliwość i nie rzyczliwość. Brak argumentów sprawia, że nie potrafisz zając stanowiska w konkretnej sprawie. To jest Twój problem!
          • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 21:00
            Kwestia tego jak bardzo w brudnej wodzie . moje żwirownie na pewno nie należały do najczyściejszych. Może jutro w tej słynnej się wykąpie
            • uoia Re: To,,moja" żwirownia 23.06.21, 21:39
              stasi1 napisał:

              > Kwestia tego jak bardzo w brudnej wodzie . moje żwirownie na pewno nie należał
              > y do najczyściejszych. Może jutro w tej słynnej się wykąpie

              Idz, sprawdz, dla dobra nauki. Zobaczymy ile mozna. Moze Ci ...hmm...nie odpadnie.
              • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 24.06.21, 08:54
                Wczoraj tapla się w błotku moja 11-letnia daleka kuzynka. z tego co widziałem nic jej nie odpadł. Więc nie będę musiał sprawdzać dla dobra nauki
                • x49xx Re: To,,moja" żwirownia 24.06.21, 14:47
                  W dzieciństwie kąpaliśmy się w brudnych sadzawkach i nic nam nie było.
                  • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 25.06.21, 11:17
                    Niestet y po tym wyłowionym aucie mają postawić tabliczkę z zakazem kąpieli . Swoją drogą tam nie ma warunków do kąpieli dla tych co nie umieją pływać. Ja tam się uczyłem pływać ale wtedy ,,plaża: przypominała plażę. Teraz zarosło i nie ma żadnej oślej łączki.
                    • tuttifrutti1234 Re: To,,moja" żwirownia 25.06.21, 12:35
                      stasi1 napisał:

                      Teraz zarosło i nie ma żadnej oślej łączki.


                      Teraz panie mamy do czynienia z postępem. Ośla łączka przeniosła się na forum, do internetu smile
                      • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 25.06.21, 12:57
                        To może powinienem nazwać ośla plaża. Mieliśmy jeszcze jedną żwirownie. Tam plaża była prawdziwa,ze żwiru i większe kąpielisko
                • natla5 Re: To,,moja" żwirownia 25.07.21, 21:58
                  stasi1 napisał:

                  > Wczoraj tapla się w błotku moja 11-letnia daleka kuzynka. z tego co widziałem n
                  > ic jej nie odpadł. Więc nie będę musiał sprawdzać dla dobra nauki

                  Dzieci ulicy i błotnych kąpieli były zawsze najzdrowsze.
                  Niestety, ostatnie ze 2 pokolenia są chowane sterylnie i wyrastają cherlaki. Poza tym porządnie umorusane bebe, to szczęśliwe bebe 😊
                  • engine8 Re: To,,moja" żwirownia 26.07.21, 00:36
                    O i tu widac fachowa rade nie wzieta z teorii smile
              • engine8 Re: To,,moja" żwirownia 26.07.21, 00:34
                Ryba wezmie za robaka i polknie?
    • natla5 Re: To,,moja" żwirownia 25.07.21, 21:53
      A co, za głęboko sobie pojeździłeś? 😜
      • engine8 Re: To,,moja" żwirownia 26.07.21, 00:33
        Nie, nie mial slipek z wkladka i byloby widac - tzn nic nie bylby widac i wstyd jak cholera
      • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 27.07.21, 15:26
        Gdzież bym śmiał, nie moje auto
        • natla5 Re: To,,moja" żwirownia 27.07.21, 15:51
          stasi1 napisał:

          > Gdzież bym śmiał, nie moje auto

          O jakim Ty aucie? 😣😃 Nie da się jaśniej?
          Eurytka o robakach, Ty o aucie, Engi o slipach ... no zwariować z Wami można. 😂
          • eurytka Re: To,,moja" żwirownia 27.07.21, 16:30
            Natlo, zwolnij trochę, mnie w tym wątku nie było,
            z engine mnie pomyliłaś.
          • engine8 Re: To,,moja" żwirownia 27.07.21, 18:35
            Mowisz jak moja zona "No zwariowac z Toba mozna" i zaraz dodaje.... "Tylko po co?"
          • eurytka Re: To,,moja" żwirownia 27.07.21, 21:06
            natla5 napisał(a):

            > stasi1 napisał:
            >
            > > Gdzież bym śmiał, nie moje auto
            >
            > O jakim Ty aucie? 😣😃 Nie da się jaśniej?
            > Eurytka o robakach, Ty o aucie, Engi o slipach ... no zwariować z Wami można. ?
            > ?
            Natlo, o jakich robakach ja niby gadałam?
            • natla5 Re: To,,moja" żwirownia 28.07.21, 00:21
              No nie Ty, chyba Engi, ale to było takie uogólnienie 🙈😜
              Ty na "e" , on na "e" i tak mi się zajączkujecie 🙃
              • engine8 Re: To,,moja" żwirownia 28.07.21, 00:38
                Taaaa zawsze win gdzie indziej.... bo to na "e"..
                zmienilbym plec z "engine" na "silnik" ale prawa dzungli tego forum nie pozwalaja.
                • eurytka Re: To,,moja" żwirownia 28.07.21, 07:22
                  Ze swej strony dodam, że engine z angie skojarzyłam,
                  niby początek na e ale bardziej słuchowo
                  ale dobrze, że do słownika sięgnęłam,
                  wszak silnik czy motor to nie anioł,
                  choć może nim być.
                  www.tekstowo.pl/piosenka,the_rolling_stones,angie.html
          • stasi1 Re: To,,moja" żwirownia 28.07.21, 17:53
            Pisałaś wcześni9ej że niby głęboko jeździłem. Więc twierdzę że to nie ja nim jeździłem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka