mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 19.05.05, 13:18 - Tato! - Co Jasiu? - Chyba powinienem iść do okulisty! - Dlaczego, synu? - Bo od dawna nie widziałem kieszonkowego! Lekarz do lekarza: - Mam dziwny przypadek. Pacjent, którego leczę, powinien już dawno zejść, a on zdrowieje. - No cóż, drogi kolego, czasami medycyna jest bezsilna. Mężczyzna już bardzo długo kocha się z niezwykle namiętną i wygimnastykowaną blondynką. Zmęczony i spragniony przeprasza ją na chwilę i wychodzi do kuchni. W lodówce jest tylko mleko. Nalewa sobie szklankę i zaczyna pić. Czuje jednak, że jego kogucik jest rozgrzany niemal do czerwoności, aby więc sobie ulżyć, wkłada go na chwilę do szklanki z mlekiem. W tym samym momencie wchodzi blondynka. - Ach, a ja zawsze zastanawiałam się, jak wy go napełniacie. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 20.05.05, 10:20 Jasio do taty: - Gdzie leżą Bahamy? - Spytaj się matki, ona ostatnio sprzątała... Student skarży się właścicielowi, że w wynajmowanym pokoju są myszy. - To niemożliwe! - Proszę się przekonać na własne oczy! - Sypie na środek pokoju okruszki. Wybiega jedna myszka, druga, trzecia, rybka, czwarta myszka... Właściciel patrzy zbaraniały: - Jakim cudem rybka?!... - To znaczy sprawę myszy mamy ustaloną. Przejdźmy teraz do wilgoci... Żona pyta się męża: - Dlaczego ty jesteś taki nieczuły, nieromantyczny? - Ja nieromantyczny? Przecież wczoraj jedliśmy kolację przy świecach! - No tak, bo odłączyli nam prąd. - Oj, czepiasz się! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 21.05.05, 14:53 Początkujący narciarz pyta bacę: - Czy ten zjazd jest niebezpieczny? - Ni, wszyscy zabijają się dopiero na dole! Słoń i mrówka wloką się przez pustynię. Skwar, żar i ani kropli wody. - Już nie mogę - jęczy słoń - Umrę z pragnienia! - Weź się w garść, słoniku! - pociesza go mrówka. - Na najbliższym postoju dam ci łyk wody z mojej manierki... Mam duże powodzenie u kobiet - chwali się facet swojemu koledze - Łowię je jedna po drugiej, jak ryby. - Nie zapominaj, że wędkę masz tylko jedną. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 22.05.05, 22:04 Mały Jasio pyta nauczycielkę: - Plose pani, cy dzieci mogą mieć dzieci? Nauczycielka odpowiada mu: - Ależ Jasio, co ty mówisz?! To zupełnie niemożliwe! Jasio odwraca głowę do Oli i mówi: - No i cego sie bois, głupia... - To, jakim samochodem będziecie jeździć w raju, zależy od tego, czy byliście wierni swoim żonom za życia! - mówi Bóg. Pierwszy facet: - O Boże, proszę, bądź łaskaw! Wiem, że zdradzałem żonę, ale na ziemi było tyle pięknych kobiet, a ja chciałem mieć je wszystkie dla siebie! Bóg: - Wstydź się, synu, za karę dostaniesz dwudziestoletnią Nyskę. - Drogi Boże, tylko raz zdradziłem i strasznie tego żałuję, nie bądź zbyt srogi! - mówi drugi facet. Bóg: - Wstydź się, synu, ale dostaniesz BMW. - Drogi Boże, będziesz ze mnie taki dumny - mówi trzeci. - Nigdy nie zdradziłem żony, kochałem ją ponad wszystko, kupowałem jej róże codziennie, sprzątałem cały dom, robiłem zakupy, podróżowaliśmy razem po całym świecie... - Wystarczy! - mówi Bóg. - Jestem z ciebie dumny. Dostaniesz każdy samochód, jaki tylko zapragniesz. Minęły dwa tygodnie. Pierwszy i drugi mężczyzna widzą, jak trzeci facet zatrzymał się na samym środku skrzyżowania swoim nowym, błyszczącym Rolls Royceem. Podchodzą do niego i pytają: - Człowieku, dlaczego płaczesz, przecież masz samochód swoich marzeń! O co ci chodzi? Na to on zrozpaczonym głosem: - Właśnie widziałem moją żonę na rolkach! Proboszcz żył po cichu ze swoją gosposią i z tego związku miał troje dzieci. Pewnego dnia dowiedział się, że przyjeżdża do niego biskup na inspekcję. Posadził swoje dzieci na szafie i nakazał im nie ruszać się pod żadnym pozorem. Sprawdzający wszystko biskup zajrzał także na szafę. Zobaczył dzieci. - A co to takiego? - To są moje rzeźby - odpowiada nie tracąc rezonu proboszcz. - Kiedy macie na to czas? - dziwi się biskup. - To taka nocna dłubanina. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 24.05.05, 09:54 - Co oskarżony ma na swoją obronę? - pyta się sędzia. - Wysoki Sądzie. Z domu rodzinnego wyniosłem dużo... Nie powiem. Ze szkoły też sporo... A z pracy to tylko te głupie pięć ton cementu... Przychodzi mąż do domu i zastaje gołą żonę w łóżku. - Dlaczego ty jesteś goła?! - pyta. - Bo... bo nie mam co na siebie włożyć - mówi żona. - Jak nie? - pyta mąż kierując się w stronę szafy. - Popatrz: sukienka, spodnie, sukienka, spódnica, dzień dobry panie Kowalski, sukienka Mąż zwierza się przyjacielowi: - Wiesz co przytrafiło się mojej żonie? Nieszczęście! Była tak zmęczona świątecznymi porządkami, że zasnęła w wannie. Spała w niej przez trzy godziny, a woda lała się cały czas! - Straszne! To chyba mieszkanie macie całe zalane?! - Na szczęście nie. Ona zawsze śpi z otwarta buzią. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 25.05.05, 22:50 Jaś wraca wieczorem ze szkoły i od razu kładzie się spać. - Lekcje odrobiłeś? - pyta zdziwiona mama. - Nie! - Dlaczego?! - Bo nasza pani powiedziała, że jak przeczyta jeszcze jedno moje wypracowanie, to umrze na zawał! A niech sobie pożyje! Policjant stoi przy automacie do kawy. Wrzuca monetę - kubek się napełnia. Wypija, wrzuca kolejną monetę i powtarza czynność. Robi się kolejka. - Panie, pospiesz się pan! - Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 26.05.05, 19:55 Dwa chomiki uprawiają seks... - Oj boli - jęczy jeden. - Cierp w milczeniu - odpowiada drugi - bądź mężczyzną! Pewien ginekolog postanowił rzucić pracę. Zastanowił się, co innego potrafi robić. Uznał, iż posiada kwalifikacje mechanika samochodowego. Poszedł do znajomego warsztatu, do Szefa z prośbą o przyjęcie do pracy. Szef mu mówi: - Jak zda Pan egzamin i poprawnie rozbierze i zmontuje silnik to dostanie Pan pracę. Szef wezwał Pana Kazia (swego pracownika) i rzecze: - Kaziu, weź Pana Doktora na warsztat, niech rozmontuje silnik od tego Fiata i potem go zmontuje. Za poprawne rozłożenie silnika dasz Panu Doktorowi 50 pkt. a za złożenie drugie 50 pkt. Po egzaminie zdecydujemy, czy Pan Doktor się nada. I tak zrobili. Po godzinie, do biura szefa wraca pan Kazio i melduje: - Szefie, Pan Doktor na egzaminie uzyskał 150 pkt. - Jak to ? - wykrzyknął Szef, przecież mogłeś przyznać 50 pkt. za rozłożenie i 50 pkt. za złożenie - razem 100 pkt. ? - Tak, Szefie, dałem mu 50 za rozłożenie, 50 za złożenie i dodatkowe 50 pkt. za to, że Pan Doktor wszystko to zrobił przez rurę wydechową! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 27.05.05, 21:40 Mąż z żoną jędzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością: - Kto to był?! - Moja kochanka - odpowiada mąż. - Wystarczy! Chcę rozwodu! - Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz. W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną: - Kim jest ta dziewczyna obok Karola? - To jego kochanka - informuje ja mąż. - Nasza jest sympatyczniejsza. Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę: - Prawą nogę do góry podnieść! Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę. Kapral patrzy się wzdłuż szeregu i krzyczy: - Co za dureń podniósł obie nogi?! Siedzi ślimak pod drzewem i wali z całej siły głową w pień. Wali, wali, aż w końcu stracił przytomność, po chwili ocknął się i znowu zaczyna walić głową w pień. Z góry przygląda się całemu zajściu pan dzięcioł i po chwili zwraca się do swojej małżonki: "Kochanie chyba już nadeszła odpowiednia pora, aby powiedzieć naszemu synkowi, że został adoptowany..." Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 28.05.05, 08:35 Młody McIntosh wybrał się w podróż do Francji. Po powrocie ojciec wypytuje go o wrażenia. - Ach, wspaniale - opowiada młody Szkot - piękny kraj! Tylko ludzie jacyś dziwni. Wyobraź sobie, że pewnego razu, o drugiej w nocy do mojego hotelowego pokoju wpada facet w pidżamie, coś wrzeszczy, wymachuje rękami, tupie. Złapał wazon stojący na stole, rzucił nim o podłogę, wreszcie wybiegł trzaskając drzwiami. - A ty co na to? - pyta zdziwiony ojciec. - Nic, ojcze, dalej sobie grałem na kobzie! - Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też? - Nie, nasza myśli, że jej słuchamy! Rozgniewana żona robi wyrzuty mężowi: - Znam już na pamięć wszystkie twoje wykręty, kiedy wracasz do domu późno w nocy. Ciekawe co wymyślisz dzisiaj. - Nic. - I ty chcesz, żebym w to uwierzyła? Odpowiedz Link
w5w7 Re: Moze troche humoru ? cz.II 28.05.05, 15:04 A moze cos po czesku? - ogorek konserwowy: styrylizowany uhorek - miejsce stalego zamieszkania: trvale bydlisko - wiewiórka: drevni kocur - hot dog: parek v rohliku - teatr narodowy: narodne divadlo - zepsuty: poruhany - koparka: ripadlo - Zaczarowany flet: Zahlastana fifulka ))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
w5w7 Re: Moze troche humoru ? cz.II 28.05.05, 15:10 Po ostrej imrezie wstaje facet rano, patrzy w lustro i widzi zwisający z kacika ust sznurek. - O Boże! Zeby to był lipton!!! Dowiedziono, że na ogół zony odchodza od mężów alkoholików- mówi prelegent. Głos z sali: -A ile trzeba wypic? Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 29.05.05, 22:51 Do kwiaciarni wchodzi mężczyzna: - Proszę o bukiet róż. To dla mojej żony - dodaje - leży w szpitalu. - Proszę. Sto złotych. - O nie! Taka chora, to ona nie jest! Na lekcji pani pyta Jasia: - Jasiu kim chciałbyś być w przyszłości? - Żyrafą, żeby mnie tata nie mógł targać za uszy! - Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomoc teściowej przy przeprowadzce? - Wykluczone! - Bardzo dziękuję, wiedziałem, że mogę na pana liczyć... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 30.05.05, 10:45 Do apteki wpada blady, drżący Jasio: - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe? - A co cię boli chłopcze? - Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo. Hrabia, przeglądając kobiecy żurnal mówi do żony: - Urszulo, tu piszą, że kobiety w czasie uniesień seksualnych krzyczą. U ciebie tego nie zauważyłem. - Krzyczałam, krzyczałam, tylko ciebie przy tym nie było! Jaskiniowiec usłyszał tupanie biegnących mamutów, a po chwili zauważył znajomego z plemienia leżącego z uchem przy ziemi, który szepcze: - Pędzące stado mamutów! Z przodu ich przywódca, za nim kilka samców, na końcu samica... Zdziwiony jaskiniowiec pyta tego leżącego: - Czy to znaczy, że tego wszystkiego dowiedziałeś się leżąc z uchem przy ziemi.. - Nie. Opowiadam o tym, jak przed chwilą stado mamutów przebiegło po mnie, ty idioto! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 30.05.05, 21:50 Idą cztery zakonnice do nieba i stają przed świętym Piotrem. Św. Piotr stawia przed nimi miskę z wodą świeconą i pyta pierwszej zakonnicy: - Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka ? - Tak, dotykałam go palcem . - To niech siostra zanurzy tu ten palec a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba. Zanurza i odchodzi. Św. Piotr pyta następnej: - Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka ? - Tak, miałam go w dłoni . - To niech siostra zanurzy tu tę dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba. Zanurza i po chwili odchodzi. Juz ma iść trzecia ,ale w tym momencie wyrywa się czwarta: - No nie ! Jak ona tam d** zanurzy ,to ja już tego nie wypiję ! Student wchodzi do sali egzaminacyjnej. Profesor, siedzący obok swojego asystenta trzyma w ręku trzy kartki z zestawami pytań i każe zdającemu wylosować jeden z nich. Student bierze jedną z kartek, lecz po przeczytaniu prosi o pozwolenie na kolejne losowanie. Profesor zgodził się. Następny zestaw pytań także nie odpowiadał studentowi, więc prosi profesora o kolejne losowanie. Profesor na to: - Idź już. Dostajesz tróję. Ucieszony student wychodzi z sali. Po chwili asystent profesora zadaje profesorowi pytanie: - Dlaczego ten student dostał tróję, przecież nie odpowiedział na żadne pytanie! - Ale coś wiedział, bo szukał! - odpowiada profesor Odpowiedz Link
malwina52 Re: Moze troche humoru ? cz.II 31.05.05, 08:37 ........Siedza sobie dwie myszki polne przy worku ziarna w stodole i jedna mówi: - Wiesz, poznalam wczoraj super faceta, jest taki przystojny, inteligentny, doskonale sie dogadujemy, o wiesz, mam nawet jego zdjecie - popatrz. Druga mysz patrzy uwaznie na zdjecie: - Przeciez to cholerny nietoperz! - Buuuuuuuu, a mówil, ze jest pilotem!!! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 01.06.05, 22:47 Rozmowa weteranów sieci: - Jak leci? - Super, tylko palce mnie strasznie bolą. - A, co się stało? - Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy. Żona nigdy nie zaglądała do pudełka, które mąż od 20 lat trzymał pod łóżkiem. Pewnego dnia podczas sprzątania postanowiła rzucić okiem do środka. Okazało się, że w pudełku leżały 3 jajka i 10.000$. Żona poszła do męża i zapytała go: - Dlaczego w tym pudełku są 3 jajka? Mąż odpowiedział: - Za każdym razem, jak byłem na boku, wsadzałem do pudełka jedno jajko. Żonę zamurowało... ale po chwili namysłu stwierdziła, że 3 jajka przez dwadzieścia lat, to i tak o kilka razy mniej, niż ona musiałaby wrzucić do takiego pudełka. - A co robi tam 10.000$? - zapytała. A mąż na to: - Za każdym razem, jak zebrałem 10 szt., sprzedawałem je na targu... Ojciec do Jasia: - Synu, twój nauczyciel bardzo się martwi twoimi złymi ocenami. - Ach tato, co nas obchodzą zmartwienia obcych ludzi. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 02.06.05, 22:10 Klotnia malzenska dochodzi do zenitu: - Lepiej bym wyszla za maz za samego diabla! - wola zona. - Malzenstwa miedzy tak bliskimi krewnymi sa wykluczone - sucho oswiadcza maz. Pewnego pana zapytano, ile ma dzieci. - Dwoje - padla odpowiedz. - Taki chlop jak dab i tylko dwoje dzieci? - No tak - odpowiada zapytany - ale ja dopiero od tygodnia jestem zonaty... - Czytalem, ze strus slabo widzi, ale za to ma zoladek, ktory wszystko strawi. - Boze, coz to bylby za wspanialy kandydat na meza! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 03.06.05, 23:42 - Niedobrze, prosze pani. Maz pania zdradza na kazdym kroku. Trzeba go koniecznie sledzic i chodzic za nim krok w krok. - Latwo pani mowic. Moj maz jest lotnikiem. - Panska zona musi byc bardzo oszczedna. - Czy widac to po niej? - Po niej nie, ale po panu. - Mamusiu dlaczego krzyczalas na tatusia? - Bo idzie trzepac dywany. - Przeciez sama go o to prosilas! - Tak. ale robi to lepiej, gdy jest zly. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 04.06.05, 20:40 - Czemu sie tak wzdrygasz na odglos przejezdzajacego samochodu? - Przed tygodniem moja zona uciekla ze slawnym rajdowcem i teraz za kazdym razem boje sie, ze mi ja odwozi... - Nawet najglupsza kobieta moze pokierowac inteligentnym mezczyzna! - Tak, ale tylko bardzo inteligentna kobieta moze pokierowac glupcem... Zona mowi z wyrzutem do meza: - Od trzech miesiecy zastanawiasz sie, czy kupic samochod, a mnie zaproponowales malzenstwo juz w trzecim dniu naszej znajomosci. - Alez, moja droga, kupno samochodu to powazna sprawa... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 05.06.05, 15:11 Trzy skazane uciekły z więzienia - brunetka, ruda i blondynka. W lesie, gdy pościg już prawie ich doganiał, postanowiły skryć się na drzewach. Najpierw strażnicy trafili pod drzewo, na którym ukryła się brunetka: - Jest tam ktoś? - wołają. - Miau, miau - odpowiedziała brunetka. - Ach, to tylko kot - machnęli ręką i poszli dalej. Doszli do drzewa, na którym siedziała ruda. - Jest tam kto? - Huu, huu - usłyszeli. - Ach, to tylko sowa - uspokoili się i poszli dalej. Gdy doszli do następnego drzewa, również zawołali: - Jest tam kto? - Muuuuuu... Hrabina pyta sługę: - Janie, co robi Hrabia? - Leży i nie oddycha. Na to hrabina: - A tak, on zawsze był leniwy. Wraca kobieta pracująca z zakupami. Siaty ciężkie, ręce jej się do ziemi wyciągnęły. Wchodzi na klatkę przez ciężkie drzwi do bloku, a tam wyskakuje przed nią ekshibicjonista. Staje przed nią i teatralnym gestem rozchyla płaszcz. A kobieta patrząc w wiadomy punkt: - O masz! Jajek nie kupiłam. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 06.06.05, 07:46 Rybak złowił złotą rybkę. - Wypuść mnie, to spełnię twoje dwa życzenia - prosi go rybka. - Dobrze... - zgadza się rybak - ...ale wiesz mam problem, zawsze chciałem zamieszkać w USA ale nie lubię samolotów ani statków. Wybuduj mi autostradę z Europy do USA. - No co ty? Wiesz, ile trzeba materiału na to, ile piasku? Nie, nie, wymyśl coś innego. - No trudno. W takim razie zrób tak, abym potrafił zrozumieć kobiety. Rybka na to: - To jaka ma być ta autostrada: jedno czy dwupasmowa?... Szarak pyta Pana Boga: - Panie Boże, czym jest dla ciebie 100 złotych? Na to Pan Bóg odpowiada: - 100 złotych jest dla mnie jak 1 grosz. Szarak znowu pyta: - A czym jest dla ciebie wieczność? - Wieczność dla mnie jest sekundą... Na to szarak mówi: - Panie Boże, daj mi 1 grosz, tylko jeden! - Zaczekaj sekundę synu... Żona mówi do męża: - Wychodzę na pięć minut do sąsiadki. A ty kochanie, nie zapomnij co pół godziny zamieszać powideł! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 07.06.05, 09:24 Tatuś tłumaczy synkowi zasady urozmaiconego pożycia seksualnego. Gestykuluje, miota się po podłodze, wygina niewidzialną partnerkę na wszystkie strony, obrazowo ze szczegółami przedstawia każdą możliwą i niemożliwą pozycję. Synek tymczasem siedzi skulony na fotelu, czerwony jak burak, uszy mu płoną, rumieńce wypełzły na buzię, głowę coraz bardziej wtula w ramiona, jeszcze trochę i zemdleje. W końcu udaje mu się przerwać oszalałemu rodzicowi i mówi: - Ale tatusiu, przestań już proszę! Mówiłem ci, że mam jutro w szkole historię, wiesz wojny, zabory i takie tam, a ty miałeś mi tylko wytłumaczyć co to jest NAJEŹDŹCA! Kolega spotyka zmasakrowanego kolegę. - Co się stało?? - Spałem z żoną. - I co ??????? - Jej mąż nas nakrył. Kowalski wyjechał na wycieczkę do dżungli. Na jednej z wypraw zmęczony szedl spokojnie na samym końcu, kiedy z drzewa na lianie opuszcza się wielki goryl łapie go od tylu i bezczelnie gwałci... Tydzień po powrocie w kuchni pani Kowalska gotujac obiad patrzy na nieprzestajacego płakać od przyjazdu męża i pyta: - Co ci się kochanie stało? - Nic, to zbyt osobiste- odpowiada płacząc Kowalski. - No ale kochanie jestem z toba na dobre i na złe, powiedz.... - No bo wiesz, na tej wycieczce to zgwałcił mnie wielki goryl....-płacze jeszcze głośniej. - To straszne, ale cóż, stało się, trudno, ja nikomu nie powiem, ty chyba też a goryl nie mówi... - No właśnie, nie mówi, nie pisze, nie dzwoni... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 08.06.05, 10:38 Dlaczego policjant nosi ze sobą dwie pałki - białą i czarną? Bo jezeli widzi jednego bandytę, to wyjmuje czarną i go bije. A jeżeli widzi trzech bandytów, to wyjmuje białą i udaje niewidomego. Przychodzi zdenerwowamy facet do baru. - Panie barmanie, czy ja tu byłem wczoraj w nocy? - Był pan. - Czy przepiłem sto złotych? - Przepił pan. - No to chwała Bogu, bo już myślałem, że zgubiłem Siada facet przy barze i zamawia setkę. Barman stawia a facet: - Kowalski jestem i wypija. Bardzo mi miło , odpowiada barman. - Daj pan następną, nazywam się Kowalski i mieszkam na ulicy Zielonej. - Bardzo mi miło, odpowiada barman. - Jeszcze jedną! Nazywam się Kowalski, mieszkam na Zielonej a pracuję w FSO - mówi wychylając kolejną setkę. Następnie prosi o jeszcze jedną i mówi: - Nazywam się Kowalski, mieszkam na Zielonej, pracuję w FSO a z zawodu jestem... W tym momencie barman przerywa: - Panie! Po co mi pan to wszystko opowiada? - Ponieważ nie chcę, aby pan pomyślał, że ja jestem anonimowy alkoholik. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 09.06.05, 22:06 Przechodzi facet przez granicę prowadząc rower. Na rowerze przewieszony przez ramę spory worek. Celnik pyta: - Co pan tam wiezie? - Piasek. - Proszę przejść na bok. Przeszli. Po sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście w worku jest tylko piasek. Sytuacja powtarza się kilka razy dziennie, przez parę dni. Za każdym razem go sprawdzają itd. W końcu celnik mówi: - Wiemy, że pan coś przemyca. Nie wiemy co. Darujemy panu wszystko, ale tylko niech pan nam w końcu powie, co pan przewozi. - Pytanie! Rowery. W parku bandyta zatrzymuje gościa: - Pieniądze albo życie! - Nie mam ani grosza! Przed chwilą napadli na mnie i wszystko mi zabrali... - To nie mógł pan wołać o pomoc? Byłem w pobliżu. - Czy jest dyrektor? - Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze. - To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 10.06.05, 18:42 Antek poszedł nad rzekę łowić ryby. Rozpalił ognisko i już miał zarzucić wędkę, gdy zauważył kurę idącą w jego stronę. Nie namyślając się, złapał ją, oskubał, upiekł i zjadł. Nagle patrzy, drogą biegnie sąsiadka i woła: - Antek, nie widziałeś mojej kury? Antek spogląda na pióra leżące u jego stóp i mówi: - Rozebrała się i popłynęła na drugą stronę rzeki! Ksiądz na religii tłumaczy dzieciom pojęcie cudu. - Gdybym wyskoczył z okna na dziesiątym piętrze wieżowca i nic by mi się nie stało, to jak ty byś to nazwał... Jasiu? - Chyba przypadkiem.... - No, niech będzie. Ale gdybym drugi raz skoczył i też nic by mi się nie stało, to co to jest twoim zdaniem? - Ja wiem? Chyba szczęście. - No, a gdybym wyskoczył po raz trzeci? - To byłoby chyba zwykłe przyzwyczajenie. Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 11.06.05, 12:00 Holenderka skarży się przez telefon przyjacielowi: - Jestem w depresji... - Może pojedziemy do Belgii, tam jest wyżej? Studentki AR odbywały praktykę w gospodarstwie rolnym. Profesor wysłał je z krową do byka... w wiadomym celu. Po kilku godzinach wracają zmęczone, wytarzane w błocie i gnoju i mówią: - Panie profesorze, krowę nam dało się jakoś położyć ale byka w żaden sposób Hrabia mówi do Jana: - Janie szklankę wody proszę. - Jan przyniósł. - Janie szklankę wody proszę. - Jan przyniósł. Potem zniecierpliwiony Jan mówi: - Po co mam panu przynosić szklankę wody, jeśli mogę panu przynieść cały dzbanek?! - Janie! To nie czas na rozmowy, biblioteka płonie!! Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 13.06.05, 12:21 Pani pyta Jasia na lekcji: - Kim chcialbys zostac w przyszlosci? - Zyrafa - odpowiada Jasiu. - A dlaczego? - pyta nauczycielka. - Zeby tata nie targal mnie za uszy - odpowiada Jasiu. W aptece rozlega sie przerazliwy wybuch. Z zaplecza wychodzi aptekarz w poszarpanej koszuli, z twarza usmarowana sadza. - Prosze pana - mowi do stojacego za lada klienta - Niech pan zaniesie te recepte z powrotem lekarzowi i powie mu, aby napisal ja na maszynie. Dyrektor pewnej miedzynarodowej korporacji wzywa do siebie sekretarke. - Dzien Dobry Pani Zosiu. Jaki mamy dzis dzien? - Pyta Pan sluzbowo czy prywatnie? - Sluzbowo... - Piatek. - A prywatnie? - Nieplodny... Odpowiedz Link
mira54 Re: Moze troche humoru ? cz.II 14.06.05, 13:36 Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie: - Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości? - U mężczyzny czy u kobiety?- usiłuje zyskać na czasie studentka. - Mój Boże!- wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich czasów było to po prostu serce. Halo ? - Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusię. - Tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem. Po dłuższej chwili milczenia: - Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka! - Nieprawda! Mam i jest teraz z mamusią w sypialni! - Ok, no cóż... posłuchaj uważnie, chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dobrze? - Dobrze, tatusiu. - To idź na górę do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, że tata właśnie parkuję przed domem... Kilka minut później : - Już zrobiłam. - I co się stało ? - Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa. - Boże, a wujek Franek ? - On tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy. Baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie : - Hm mmm, basen mówisz ? A czy to numer 555-43-56? Szkot wsiada z dużym workiem do autobusu. Podchodzi do niego konduktor i mówi: - Będzie pan musiał zapłacić również za bagaż. Szkot rozwiązuje worek i mówi: - Wychodź, synku i tak trzeba zapłacić... Odpowiedz Link