Dodaj do ulubionych

Smak herbaty.

27.01.05, 12:38
Wiem,ze gdzies pisalysmy o herbacie.
Nie moge doszukac sie watku,a wiec nowy zakladam.
Kupilam nowa herbate,jej zapach i smak jest godny polecenia.
IRISH CREAM
to czarna herbata angielska z dodatkiem irish najlepiej smakuje z mlekiem.
Polecam.
Obserwuj wątek
    • natla Re: Smak herbaty. 27.01.05, 16:11
      No, gdzieś pisłyśmy, ale też nie mogę znalexć, bo bym wg pomysłu Tesuni,
      wkleiła link.
      Nie jestem herbaciarą. Tylko przy katarze pijam z cytryną i czasem do kanapek.
      Chociaż ostatnio zaczynam lubić Liptona. Pewnie mi się smak zmienia.
      Ale herbata ma byc herbatą, a nie zahaczać o zielsko. smile)
      • kla-ra Re: Smak herbaty. 27.01.05, 18:06
        Herbatka lipton owszem,ale tylko lisciasta i parzona w czajniczku.
        Oczywiscie w pracy maczanka.
        • natla Re: Smak herbaty. 27.01.05, 18:33
          jeszcze nie dorosłam do lisci. W domu zawsze był czajniczek, ale nie ja z niego
          korzystałam. smile
      • malwina52 Re: Smak herbaty. 27.01.05, 18:40
        czyzbys byla straszna kawiara?
        ale herbatka jest zdrowsza od kawy
        polecam "Guarande" herbatka pachnaca jak kawa,
        dzialajaca mocniej jak kawa
        a jednak herbata
        • natla Re: Smak herbaty. 27.01.05, 18:43
          Jasne, że kawiara. Herbatę o której piszesz, zdaje się piłam i dla mnie to był
          ni pies ni wydra. smile)
    • mada50 Re: Smak herbaty. 27.01.05, 18:52
      mocna herbata bez cukru w dużych ilościach,z lenistwa w torebkach,
      od czasu do czasu el grey,irish cream,karmelowa,biała,
      z cytryną lub sokiem malinowym jak walczę z przeziębieniem,
      reszta herbat i herbatek po nieudanych próbach przyswajania, odstawione.
      • krista57 Re: Smak herbaty. 27.01.05, 21:45
        niedawno odkryłam /zakupiona w specjalnym sklepie na wagę/
        herbate waniliowa ,tyle sie o niej nasłuchalam ,ze niby po wypiciu zabija głód.
        Niestety podziałala na apetyt...a tak bym chciała pozbyć sie zbędnych 7 kg.
        Pozostaje mi wiec herbata granulowana z cytryna i odrobina miodu/el grey/.
        • annal74 Re: Smak herbaty. 21.12.05, 22:51
          Dla pozbycia się kilogramów należy systematycznie pić herbatę PU-ERH
          doskonałego pogromcę tłuszczu. Wierzcie mi , jestem starą herbaciarą ,która
          traci głos po czarnej i pije zieloną , zdrową , smaczną . Kupcie " Zielonego
          skoczka" , niebo w gębie smacznego. Czy potraficie parzyć herbaty ?
          proponuję kurs , jeżeli chcecie to służę.
      • mada50 Re: Smak herbaty. 22.02.05, 19:25
        ostatnio próbowałam waniliową-miłe doznania smakowe,polecam.
    • malwina52 Re: flirt herbaty z medycyna. 28.01.05, 08:25
      herbata obniża ciśnieni krwi i poziom cholesterolu, dzięki zawartości fluoru
      zapobiega próchnicy, zielona herbata skutecznie chroni przed rakiem skóry.
    • malwina52 Re: naczynko do herbaty! 28.01.05, 08:25
      herbatę powinno się podawać w filiżankach, zwłaszcza porcelanowych ponieważ
      dłużej trzymają temperaturę. Herbaciane filiżanki łatwo odróżnić od tych do
      kawy, mają one kształt rozszerzający się ku górze i są nieco większe (ok. 150
      ml),
      • malwina52 Re: teina! 28.01.05, 08:39
        Zawatrość teiny w herbacie wynosi co najmniej 1,5 %, w dobrych gatunkach co
        najmniej 2 %, a nieraz nawet do 5 %,
        Mozna zrezygnowac z tradycyjnej, w której jest mało korzystna dla serca teina,
        na rzecz zielonej, zawierającej antyoksydanty (zwalczają szkodliwe wolne
        rodniki w organizmie).

      • kla-ra Re: naczynko do herbaty! 28.01.05, 08:41
        Malwinko,
        Herbata o ktorej piszesz wyzej - GUARAUDE - bardzo mnie zainteresowala.
        Kupujesz ja w torebkach,czy na wage?
        Oczywiscie herbatka tylko w filizance,z porcelany,w szklance wtedy kiedy nie ma
        wyboru,ale...
        • malwina52 Re: naczynko do herbaty! 28.01.05, 08:56
          w opakowaniu to herbata
          z serii Bio-Aktiw
          bywa lisciasta i w szaszetkach,
          lubie lisciaste!
          granulat i szaszetka to wyjatek
          i sytuacja bez wyboru jak musze to wypije
        • natla Re: naczynko do herbaty! 28.01.05, 09:25
          Klaruś, na Lea, prawie u wylotu Urzędniczej jest targ, a tam sklepik
          z herbatami.
          Kiedyś jak tam wlazłam, nakupiłam z 8 rózności, popróbowałam. Mnie osobiście
          nie zachwyciły, ale dla herbaciarzy to może być dobre. smile)
          • ona44 Re: naczynko do herbaty! 28.01.05, 16:52
            do śniadań ekspresowa czarna Dilmah
            w czasie dnia zielona o smaku cytrynowym z Herbapolu
            popijam też z BIO-ACTIVE czerwona cytrynowa/liściasta/
            ta ostatnia hamuje apetyt

            a naczynko to duży kubas z Adasiem Małyszemsmile
            • natla Re: naczynko do herbaty! 28.01.05, 16:55
              To koniecznie popijaj herbatkę jutro w kubasie Małysza w czaie zakopiańskich
              zawodów. Może mu pomoże. smile))
              • kla-ra Re: naczynko do herbaty! 28.01.05, 23:05
                Malwinko,
                jutro ide szukac Twojej herbatki.
                Natluniu,
                Mam bardzo bliziutko kilka sklepow z herbatami,ale kiedy bede w okolicy
                Urzedniczej to zerkne,dzieki.
                • kla-ra Re: naczynko do herbaty! 29.01.05, 17:07
                  Guarande niestety nie dostalam.
                  Zadowolilam sie imbirowa c.d.
                  Wlasnie ja pije z mleczkiem.
                  No coz to moja ulubiona herbatka.
                  • natla Re: naczynko do herbaty! 29.01.05, 17:33
                    Chyba zacznę pić herbatkę, tak smakowicie o niej piszecie.
                    No lecę, bo 2 część skoków Adasia. smile)
                    • mira54 Re: naczynko do herbaty! 29.01.05, 18:57
                      Pijam przewaznie herbatke EARL GREY ta lubie.
                      Czasami popijam sobie mietowa, jest orzezwiajaca.
                      • kla-ra Re: naczynko do herbaty! 29.01.05, 22:30
                        Zacznij pijac herbatke.Liptona zostaw jako napitek,
                        zakup czajniczek i parz prawdziwa lisciasta.Jak bedziesz wlewac do filizanki,
                        to juz poczujesz zapach i smak tego napoju,a pozniej to juz kolejny nalog.
                        • natla Re: naczynko do herbaty! 29.01.05, 22:41
                          No dooooobra.smile
    • malwina52 Re: Smak herbaty. 21.02.05, 11:06

      Herbatka


      Z rozkoszy tego świata
      ilości niepomiernej
      zostanie nam po latach
      herbaty szklanka wiernej,
      l nieraz się w piernatach
      pomyśli w porze nocnej: -
      Ha, trudno! Lecz - herbata!
      Herbaty szklanka mocnej.

      Bo póki ciebie,
      ciebie nam pić -
      poty jak w niebie,
      jak w niebie nam żyć,
      herbatko! -
      herbatko! -
      herbatko!
      Ach, póki ciebie,
      ciebie nam pić -
      poty jak w niebie,
      jak w niebie nam żyć,
      herbatko! -
      herbatko! -
      ach!

      O, jakżeś bliska, chwilko -
      jesienne pachną kwiaty...
      A my pragniemy tylko -
      już tylko tej herbaty.
      Za oknem deszczyk sypnął -
      a rwederci lato! -
      gdy wtem drzwi cicho skrzypną
      i - witaj nam, herbato!

      Bo póki ciebie,
      ciebie nam pić -
      poty jak w niebie,
      jak w niebie nam żyć,
      herbatko! -
      herbatko. -
      ach!

      Tak wdzięczni, że nas darzysz
      pod koniec już sezonu -
      o tobie bedziem marzyć,
      twój zapach czule chłonąć.
      Aż kiedyś - syci woni -
      poprzestaniemy na tym,
      bo doktor nam zabroni
      picia mocnej herbaty.

      Ach, po co, po co, po co nam żyć,
      kiedy nie będzie nam wolno już pić
      herbatki -
      herbatki -
      herbatki.
      Ach, po co, po co, po co nam żyć,
      kiedy nie będzie nam wolno już pić
      herbatki -
      herbatki -
      ach.


      Jeremi Przybora



      • toskania8 bez herbaty nie ma życia 21.02.05, 22:53
        jedyną rzeczą, po jaką stałam w długich kolejkach w czasach mrocznych i
        minionych była herbata właśnie (no jeszcze szampon do włosów, reszty wolałam
        nie mieć niż stać.
        A więc - herbata . herbata o samku i zapachu wyłącznie herbaty, bez żadnych
        domieszek czy aromatów. Koniecznie parzona w czajniczku, najlepiej
        kamionkowym.Oczywiście świeżutko, tuż przed podaniem. Koniecznie duże liście -
        FGTOP . Cejlońska albo Yunan. Albo jeszcze darjeeling.
        Porcelanowe cieniuteńkie filiżanki - chińskie albo na przykład Arzberg
        (wyobraźcie sobie, że mój przedwojenny komplecik biały w niebieskie kwiatki
        udało mi się uzupełnić w sklepie w Warszawie całkiem niedawno, wciąz produkują
        ten wzór, choć niesety nie jest już tak cieniutka jak tamta).
        A do tego jeszcze na kryształowym alb porcelanowym malutkim talerzyku prawdziwe
        konfitury z moreli - nie żadna marmolada czy inny dźem, ale całe owoce
        zanurzone w złocistym syropie. Mogą też być rubinowe truskawki albo ciemne,
        czarne prawie wiśnie. Mama nauczyła mnie smażyć takie cudeńka, mam nawet taką
        przedwojenną specjalną patelnię.
        Ach, rozmarzyłam się, chyba pójdę sobie zaparzyć, choć późno i spać pora.
        • kla-ra Re: bez herbaty nie ma życia 21.02.05, 23:06
          Och tak pieknie napisalas o herbacie,ze smaka mi narobilas.Jeszcze do tego
          konfiturka,truskawkowa mam jeszcze sloiczek,na ktory tylko patrze i oczami
          prosze aby wytrzymala do SW.Wielkanocnych.
          • chminka Re: bez herbaty nie ma życia 21.02.05, 23:41
            o kazdej porze roku inna herbate pije...w zimie zielona z dodatkiem miodu,
            wiosna i latem owocowe..jesienia ziolowe.
    • malwina52 Re: Moc herbaty. 29.03.05, 13:54
      Stawia na nogi, poprawia zdolność koncentracji.
      Zapobiega miażdżycy i zawałom serca,
      powstrzymuje biegunkę, wzmacnia zęby!


      kobieta.interia.pl/news?inf=606734
    • malwina52 Re: Smak herbaty. 01.07.05, 19:53
      cos nowego u smakoszy herbatki?
    • malwina52 Re: ktora Natla pija 08.07.05, 10:43
      ja kupilam ostatnio zielona,
      lisciasta, tak suszona ze po zaparzeniu
      w szklance rozwijaja sie cale zielone listki
      i dla smaku i listkow sobie ja zaparzam

      www.herbaciarnia.pl/index.php?action=ciekawostki
      • regine Re: ktora Natla pija 08.07.05, 11:29
        Piję herbatę,czerwoną orginalną chińską.Zakupu dokonałam w aptece.
        Herbata ma nazwę "Pu-erh Tea",jest sprasowana w kostki,po zaparzeniu,
        mam pół kubeczka listków.A co ciekawe, można tą kostkę,zalewać wrzątkiem, do 4-
        5 razy.Jest naprawdę dobra,oczywiście piję ją bez cukrusmile)
        Podobno, gdy pije się ją regularnie, spala tłuszcze...
        • malwina52 Re: ktora Natla pija 08.07.05, 12:02
          Reginko, czy u Ciebie
          jest co spalac?
          jakos nie zauwazylam
          abys miala nadwagesmile)))
          • toskania8 herbatka wieczorna 10.07.05, 00:20
            nic nie może się równać ze smakiem filiżanki herbaty, świeżo zaparzonej i
            wreszcie wypitej w ciszy i spokoju po przyjściu do domku po całodniowej
            plenerowej imrezie . Impreza skądinąd fajna i udana, ale po całym dniu na
            nogach w upale z jakąż przyjemnością sączyłam tę pachnącą herbatkę (dajerling
            zresztą)zanurzona we własnym fotelu .
            • wiktoria53 Oznaczenia literowe na opakowaniach 15.07.05, 07:17

              "T" - ang. tip - koniuszek - herbaty najwyższej jakości otrzymywane z
              nierozwiniętych pączków liściowych lub zawierających znaczne ich domieszki,

              "F" - ang. flowery - herbaty kwiatowe zawierające najmłodsze pędy herbat tzw.
              flesze z pączkiem i dwoma listkami,
              litera "F" może też oznaczać:

              "F" - ang. fanning - drobne, pokruszone odsiewy liści herbat krojonych lub
              przygotowanych w tradycyjnym procesie obróbki; dają mocny, dobrze barwiący się
              napój i bywają różnej jakości w zależności od gatunku herbaty; używane do
              mieszanek zazwyczaj gorszej jakości,

              "O" - ang. orange (holen. oranje - królewski) - nie mają nic wspólnego z
              pomarańczą; herbaty z długich liści na gałązce,

              "B" - ang. broken - tzw. herbaty o łamanych liściach; otrzymujemy bardzo mocny
              napar,

              "G" - ang. golden - wysokogatunkowe herbaty o złocisto-bursztynowowym naparze,

              "P" - skrót od pekoe - herbata ta, składająca się z liści krótszych i grubszych
              (3- i 4-ty liść), jest najtańszą z herbat markowych,

              "S" - souchong - jest chińskim określeniem "grubego" towaru; są to herbaty
              zawierające najgrubsze frakcje liści, niezbyt dobrze skręcone, dają słaby
              napar; "S" może w pełnym brzmieniu oznaczać również "special", a więc zazwyczaj
              mieszankę herbat o najlepszym gatunku.
              • toskania8 Oznaczenia na opakowaniach 16.07.05, 22:48
                dodam do tego jeszcze, że oznaczenia najlepszych herbat to :
                - dla herbat liściastych Flowery Orange Pekoe i Tippy Golden Flowery Orange
                Pekoe, są to tzw, herbaty kwiatowe, zawierające przede wszystkim młodziutkie
                cienkie jak drucik liście z nierozwiniętymi jeszcze pączkami liściowymi.
                - dla herbat łamanych Flowery Broken Orange Pekoe , golden Flowery Orange
                Pekoe i Tippy Golden Flowery Broken Orange Pekoe, to najdelikatniejsze i
                najbardziej aromatyczne frakcje herbaty łamanej. Te gatunki herbat, z uwagi na
                atrakcyjny wygląd oraz cudowyy aromat, osiągają bardzo wysokie ceny. Uzyskuje
                się z nich mocniejszy napar niż z odpowiadajacych im odmian liściowych.
                cytat za "Herbata dla Smakoszy" Marianne Nicolin.
                Chyba sobie pójdę zaparzyć.
                • annal74 Re: Oznaczenia na opakowaniach 21.12.05, 22:58
                  Toskanio dostałam tę książkę w prezencie od przyjaciółki-herbaciary takiej jak
                  ja . Zawiera wiele wiedzy o tym cesarskim napoju , lubię ja czytać przy
                  doskonałej filiżance naparu .
    • malwina52 Re: Smak herbaty. 21.12.05, 13:21
      pije bez cukru wiec wyczuje
      smak kazdej,
      byleby nie byla za mocna
      • kryzar Re: Smak herbaty. 21.12.05, 16:04
        ja też piję bez cukru od najwcześniejszego dzieciństwo/przedszkole/. Teraz
        kupuje mniej herbaty, bo piję tylko dla przyjemności, a dawniej do picia
      • goskaa.l Re: Smak herbaty. 22.12.05, 07:14
        Jestem zdezydowaną herbaciarą, choć raczej rzadko piję czaną herbatę.
        Najukochańszą (ale i najdroższą) z pitych przeze mnie herbat jest "cesarska
        perła" - herbara żółta, o nieuchwytnym, niesamowicie delikatnym smaku i
        aromacie jaśminu. Nazwę zawdzięcza kuleczkom, w jakie są zwijane jej liście, o
        mieniącym się perłowym połysku, spowodowanym obecnym na nich kutnerem.
        Z rozumu (choć przyzwyczajenie robi swoje - teraz już lubię jej smak) piję
        herbatę czerwoną (PU-ERH), o zapachu cytrynowym.
        Pijam różne herbaty zielone (w tym wspominanego przez kogoś "zielonego
        skoczka" - na prawdę jedna z najsmaczniejszych mieszanek herbaty zielonej),
        najchętniej delikatne w smaku; nie lubię cierpkości i goryczy w herbacie,
        chętnie piję zieloną japońską senchę.
        Nie stronię też od innych naparów: bardzo mi odpowiada yerba mate, zarówno
        tradycyjna, jak i zmieszana z trawką cytrynową. Lubię też "herbatki" z
        mieszanek ziół i owoców, szczególnie zawierających skórki jabłkowe i cytrynę.
        Jeśli ktoś zechce, wytłumaczę różnice między herbatą czrną, zieloną, żółtą i
        czerwoną. To wciąż ta sama roślina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka