Dodaj do ulubionych

Klub teściowych :))))

27.08.07, 11:11
Mają babcie swój wątek, a teściowe to co? Czasami babcie i teściowe
są w jednej osobie,fakt...
I witamy najświeższą teściową - naszą Kristę 57! Witaj w klubie!smile)))
Obserwuj wątek
    • fleur1 Klub teściowych :)))) 27.08.07, 16:13
      Maluszku podoba mi się pomysł z założeniem wątku
      dla teściowych. Nie jestem jeszcze babcia, a tu będę
      mogła czasem się wpisać i poczytać, co piszą inni
      W dniu 15 września bedzie pierwsza rocznica, czuję się
      świetnie, lubie mojego zięcia, znam dobrze jego ojczysty
      język, a to daje mi możliwość rozmow na rózne tematy.
      Nawet sobie nie wyobrażam ziecia,albo synową, z która
      nie mogłabym swobodnie rozmawiać.
      Wszystkim teściowym i teściom życzę dobrych synowych
      i zięciów.
      • tofika Re: Klub teściowych :)))) 27.08.07, 20:05
        hurrrrrra, ja jestem i bede w klubie tesciowych..
        po raz czwarty w sobote najblizsza zostane tesciowa...
        aha, aha... tylko ze zony moich synow , to poprostu moje dziewczyny.
        moje corenki, ktorych nie udalo sie miec .. i teraz kazda z nich to
        sa moje corenki, one wiedza o tymsmileone wiedza i gdy mowia do mnie----
        --matus, matenko... uaaaaaa , ja plone.........smile
        zycie jet takie kochane!!!
        niech ludzie mowia..............
        coz obchodzi mnie caly SWIAT........ smile
        • tofika Re: Klub teściowych :)))) 04.09.07, 10:26
          o stalo sie ... porazczwartysmile
          a mi spiewano tak...
          "tesciowo ty stary rowerze, tylko pedalow ci braksmile
          a jak doprawie pedaly pojade na tobie w swiatsmile))))))))
          hip hip hura.. juz juz ja sie tak dam.. smile
          • tofika Re: Klub teściowych :)))) 10.09.07, 17:29
            jak" zlowic "ziecia....smile
            mamina.blox.pl/2006/01/Mamina-lowi-ziecia.html#ListaKomentarzy
            • wiktoria53 Pieśń o teściowej :) 20.10.07, 22:06
              Znalezione w necie.

              PIEŚŃ O TEŚCIOWEJ

              Liczne o mamie są pieśni,
              Wciąż na jej temat ktoś wzdycha -
              Pan Roberto Loretti
              Pan Fogg i Piecha Edyta.
              każdy powtarza to samo
              Jedno lub wielo-głosowo:
              - Mamma! Mamasza! O, mamo!
              Przepraszam, a co z teściową?
              Teściowo, tobie śpiewam tę pieśń,
              Teściowo, w podarunku ją weź!
              Kto inny chciałby może dostać "skodę" nową,
              A ja od "skody" wolę ciebie, o teściowo, Bezwarunkowo!
              Teściowo, ty mi gotuj i smaż,
              Teściowo, niech przytyję od kasz!
              Najpiępniejsze z wszystkich słów,
              Ciche ocho moich snów
              Tchnące wonią białych bzów:
              Teściowa!
              Jeżeli szukasz oparcia
              Bo czujesz oparcia
              Bo czujesz się niezbyt dobrze -
              Teściowa jest nie do zdarcia,
              Teściowa zawsze cię poprze -
              Da ci śniadanie do biura,
              Setkę przed pierwszym odpali.....
              Teściowa jest jak bratrura:
              Ogień we wnętrzu ze stali!
              Teściowo, tobie śpiewam tę pieśń,
              Teściowo, w podarunku ją weź!
              Mojego serca wszystkie zrywy i wybuchy
              Są konsekwentnie skierowane do teściuchy,
              Kocham jej ruchy!
              Teściowo, ty bieliznę mi szyj,
              Teściowo, ty mnie głaskaj i myj,
              Ty pielęgnuj mnie i pieść
              Abym mógł się wreszcie wznieść
              tam gdzie wzniósł się cwany teść....
              Teściowa!!!!
              .... mowa!
              • wiktoria53 Re: Pieśń o teściowej - autorem jest A.Waligórski 20.10.07, 22:15

              • del.wa.57 Re: Pieśń o teściowej :) 20.10.07, 23:27
                Fantastyczna pieśń o teściowejsmile))))
                Dzięki Wiktorio,popłakam się ze śmiechu.
                • maladanka Re: Przyprawa ;) 21.10.07, 22:29
                  img89.imageshack.us/my.php?image=przysmaktesciowejfj0.jpg
                  • regine Re: Przyprawa ;) 21.10.07, 22:37
                    Wiersz niesamowity, Wiktorio, dopiero doczytałam. Jakbym słyszała
                    swojego zięciunia smile Wspaniały, uśmiałam się jak nieszczeście...smile
                    A wiesz Danuś, że gdzieś czytalam, że ten "Przysmak teściowej",
                    piękny ten muchomor, wcale nie jest taki trujący, jak się o nim
                    sądzi..Czyli nie jest tak z tymi teścowymi, czyli z nami tak źle...smile
                    Nie ma to jak dogadanie się z zięciem i nie damy się byle
                    muchomorowi smile
                    • tofika Re: Przyprawa ;) 21.10.07, 23:25

                    • kazpyt Re: Przyprawa ;) 25.11.07, 09:31
                      Kto powiedział... Ostroznosci nigdy za wiele............Zięć..
                      zamykając na klódke trumne tesciowej
                      • maladanka Re: w TV - kątem ucha... 25.11.07, 10:52
                        Niedawno w ramach porannych rozmów w TVN wysłuchałam wywiadu z panem
                        rysownikiem - chodziło o coś z teściowymi...to miały być rysunki do
                        angielskich dowcipów - i co? Okazało się,że problemu teściowych w
                        Anglii nie ma!
                        Mój zięć Anglik także robił oczy jak spodki,gdy temat teściowej się
                        pojawił.
                        Myślę,że wczesna samodzielność młodych ludzi na zachodzie sprzyja
                        dobrym stosunkom z "matkami z mocy prawa".
                        Albo wolne związki - nie ma ślubu,nie ma teściowej smile))
                        • kazpyt Re: w TV - kątem ucha... 26.11.07, 16:33
                          wcale tak nie musi byc jak w tych kawałach wystarczy ze
                          ziecia potraktujemy jak nasze kolejne dziecko i nie trzeba
                          myslecże zabrał nam corke i ma wieksze prawo do niej niz my
                          bo tak niektórzy rodzice myslą a przewaznie mamusie ze swoimi
                          wtracaniami sie przepraszam jesli kogos urazilam ale taka
                          prawda
                          • fleur1 Będę podwójną teściową. 29.11.07, 13:55
                            Zostanę podwójną teściową 16 sierpnia 2008 roku,
                            moja przyszła synowa to Dagmara.
                            Młodzi mieszkają w Anglii, ale ślub odbędzie
                            się w Polsce, termin już zastał zaklepany.
    • rena-ta49 Re: Witam :)) 27.08.07, 20:02
      Jestem nowa u Was , czy przyjmiecie mnie
      do Waszego klubu teściowych?
    • del.wa.57 Witaj,witaj Renatko:))) 27.08.07, 20:58
      Ja też jestem teścową(podwojną) mam zięcia i synową,kocham ich jak
      własne dzieci.
      • krista57 Re: tesciowa..... 27.08.07, 22:44
        Z taką lekkoscią piszecie o wspólmałzonkach swoich dziecismile
        Czy można pokochac synową taką samą miłością jak swego jedynka?
        Moja jest piękna i mądra.
        Nie mam zamiaru wczuwac sie w role jej matki,ponieważ ma swoją.
        Jaka więc jest naprawde rola tesciowej? przyjaciólki?...tez nie,
        poniewaz ma już swoje sprawdzone od lat.
        Chyba ustawię sie na uboczu.
        • graga211 Re: tesciowa..... 28.08.07, 08:21
          Całkiem na uboczu to też niedobrze. Po prostu nie uszczęśliwiaj
          radami, o które synowa nie prosi. Nie okazuj, że coś robi nie tak -
          od tego jest Twój syn. Syn ją wybrał, więc otocz ja takim samym
          cieplem jak on, niech ona czuje się przy Tobie bezpiecznie, w pełni
          zaakceptowana, a będzie dobrze.
          A w ogóle, serdecznie witam w klubie teściowych!
          (Ja to jestem 'stary rower', tak zięciowie mówią o mamusiach żon,
          hehehe. Na szczęście nie mój.)
          • del.wa.57 Re: tesciowa..... 28.08.07, 14:34
            Dobrze Ci radzi Graga,dodam jeszcze,nie krytykuj synowej i nie bądz
            tą co wszystko wie najlepiej.Jej wcale nie będzie łatwo
            w ''nowym''miejscu,mieszkaniu.Wyjdz synowej naprzeciw z czasem
            pokochasz wybranke syna bo napewno chcesz dla nich jaknajlepiej.
      • rena-ta49 Re: Witaj,witaj Renatko:))) 28.08.07, 16:14
        del.wa.57 napisała:

        > Ja też jestem teścową(podwojną) mam zięcia i synową,kocham ich jak
        > własne dzieci.

        Dziękuję za miłe powitanie smile
        Jestem teściową również podwójną, ale tylko dla zięciów,
        z którymi mam naprawdę dobry kontakt, jak myślicie czy
        czy jest różnica w byciu teściową dla synowej , a dla zięcia?
        • maladanka Re: do Świeżej Teściowej :))) 29.08.07, 17:23
          Krysiu,nic na przymus, natomiast dużo wyrozumiałości i życzliwości.
          A gdy młodzi wrócą usiąść przy okrągłym stole i trochę żartobliwie
          troszkę poważnie ustalić zasady wspólnego zamieszkiwania,
          gospodarzenia w kuchni itp.
          I Ty i młodzi niech mają swój "kawałek podłogi" .
          Najgorsze są niedomówienia i rozpatrywania,że to tak,a to inaczej..
          • del.wa.57 Re: do Świeżej Teściowej Kristy :))) 31.08.07, 15:15
            Jak się czujesz w nowej roli świeża teściowo??
            smile)
        • del.wa.57 Re: Witaj,witaj Renatko:))) 31.08.07, 15:13
          Napewno jest różnica.Z synową mogę porozmawiać na różne tematy z
          zięciem nie pogadam o ''babskich sprawach'' co nie znaczy,że się nie
          rozumiemy,wręcz przeciwnie,bardzo się rozumiemy,szanujemy a
          najpiękniejsze jest to,że nie mieszkamy razem,mieszkałam kiedys z
          teścową i wiem,że to nie łatwe,przynajmniej na początku.
    • czarny.humor O rany!! Ten wątek omijamy! Nie, Sagi?!! 29.11.07, 16:05
      Tu, to tylko jakiś młodzian nieopierzony może zabłąkać się przypadkiem.
      Albo desperat!

      Qrrrtka!
      Co ja tu robię!!

      smile))
      • krista57 Re: Swietna sprawa 03.12.07, 09:56
        Jestem tesciową od trzech miesięcy i tyle czasu mieszkamy razem.
        Synowa okazała się świetną dziewczyną...chociaz niewiele jest czynnosci,które
        wykonujemy wspólnie.Mlodzi wracają póżno i są zajęci
        planowaniem własnego mieszkania.Już się martwię ich wiosenną wyprowadzką.
        Posłuchałam wszelkich rad i staram nie ingerować,nie pouczać
        ...ale to takie trudne!
        • regine Re: Swietna sprawa 03.12.07, 12:30
          Wiem, że trudne, to niewtrącanie się jest.Są już małżeństwem i
          musisz to uszanować. mają swoje pplany i zdanie inne niż Ty. Jak
          zapytają , doradź, ale nigdy sama niczego nie sugeruj. Ale nie można
          nic na siłę. Życzę Ci wytrwałości, później się przyzwyczaisz.
          Początki i dla nich też są trudne, zwłaszcza dla synowej. Dasz radę
          Krysiu, zobaczysz smileBędzie na pewno dobrze.
          Widzisz już 9 rok jestem teściową i po raz drugi zostałam 2 lata
          temu i żyję, i chyba wokół wszyscy świetnie się rozumiemy, choć nie
          raz gryzłam się w język .Wiesz jaka jestem smile
          Ale super jest być teścową ! Naprawdę ! Zobaczysz...smile
    • malwina52 Dzień Tesciowej:) 05.03.08, 07:49
      wszystkim drugim mamom zycze pociechy z zieciow i synowych
      duzo wytrwalości zarówno w dobrych jak i złych chwilach....
      • szyszkasosny Re: Dzień Tesciowej:) 05.03.08, 18:18
        Tak - dziś Dzień Teściowej- najlepsze życzenia! Miłości dzieci tych rodzonych i
        przyszywanych.
        • zielona56 Re: Dzień Tesciowej:) 05.03.08, 19:10
          Jako teściowa dziękuję za życzenia . Nie wiedziałam ,że taki dzień jestsmile
          Wszystkim teściowym życzę dużo wyrozumiałości.
    • waleria-1 Re: Klub teściowych :)))) 05.03.08, 19:53
      A może się dołączyć do klubu co prawda przyszła, ale już zaklepana teściowa? Bo
      ja właśnie taka jestem...przyszła, zaklepana i baaaardzo zadowolona z przyszłego
      zięcia teściowa smile)))))))
      • fleur1 Jestem też w klubie teściowych. 07.03.08, 14:34
        Jak ma się takiego kochanego zięcia jak mój, to miło być teściową,
        a 16 sieprnia 2008 zostanę teściową ponownie. Mój syn wprowadzi do
        rodziny kolejną miła osobę.
      • del.wa.57 Re: Klub teściowych :)))) 08.03.08, 17:27
        Witam wszystkie przyszłe i młode teściowesmile)))
        • milata2 Re: Klub teściowych :)))) 08.03.08, 21:56
          jestem teściową od trzech lat i to teściową na odległość, i myślę,
          że to nie najgorszy układ wink))
          • fleur1 Milato to świetny układ. 08.03.08, 23:40
            Ja też jestem teściową na odległość, dzieci są daleko i miło się
            spotkać co jakiś czas. Każdy ma swoje życie, a zawsze można
            dzwonić jak jest potrzeba. Teraz można się łatwiej przemieszczać i
            odległości nie są już takie straszne.
            • szyszkasosny Re: Milato to świetny układ. 09.03.08, 07:54
              Taki jest mój plan na teściowanie - zobaczę jednak co przyniesie czas i los.
              Moja teściowa w pobliżu byłaby nie do wytrzymania...A tak : przyjeżdżaliśmy na
              kilka dni, wysłuchiwałam Jej opinii na nasz temat, dociekliwych pytań, uwag na
              temat Jego mizernego wyglądu. Kiwałam głową, potakiwałam - a co mi szkodziło? Za
              kilka dni jechałam do siebie. Jak Ona przyjechała, nadskakiwałam, obsługiwałam.
              Było miło i rodzinnie, bo na odległość- dość znaczną na szczęście. Stanęła za
              mną murem w czasie rozwodu, no ale cóż - nie pomogło.
              • emi152 Re: Milato to świetny układ. 09.03.08, 18:34
                Jako teściowa czuję, że muszę tu zajrzećsmile Mój zięć nasłuchał się
                horrorów na temat teściowych, że na początku był miły, grzeczny i
                małomówny. Myślę, ze zmienił zdanie....ale to moje zdaniesmile
                Mieszkali z nami przez 9 miesięcy. Córka była w ciąży i spieszyliśmy
                sie z wykończeniem ich domu do narodzin dziecka. Teraz mieszkają u
                siebie i cbowiązkowo przyjeżdżają na obiady weekendowe. Mam super
                kontakt z córką i zawsze możemy na siebie polegać. Zresztą pomagamy
                im i finansowo i duchowo. Póki możemy, to służymy pomocą w opiece
                nad dziećmi i w domu. To czysta przyjemność. Czeka mnie bycie
                teściową po raz drugi, ale młodsza córka twierdzi, że ma czassmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka