Bezsenność

22.05.08, 03:46
Godzina 2.30 - mniej więcej i koniec snu... czytam, rozwiązuję krzyżówki,
oglądam powtórki w tv. Komputer dziś po raz pierwszy. Nie ma reguły, kiedy
przyjdzie taka noc - czasem po męczącym dniu, czasem po sennym. To dopiero
upojne godziny - ja i pilot w łóżku!
    • sagittarius954 Re: Bezsenność 22.05.08, 04:15
      To fascynujące ! smile)
      Ty i ten pilot .smile)
      Hmm... czy jakies wiadomości łóżkowe dotrą do nas ? Nawet mam propozycje gdybyś
      zechciała rozpocząć nowy wątek , mój pilot - tylko prosze nie podawaj z jakiego
      towarzystwa lotniczego jest przybysz żeby nie robic reklamy .smile)))
      Też tak mam tylko ze mna to gorzej , brak obyczjności bym powiedział , dwóch
      gejów w jednym łóżku, on pilot a ja tylko pasażer smile)))
      • szyszkasosny Re: Bezsenność 22.05.08, 10:56
        Faktycznie Sagi - też tak masz! Sądząc po godzinie wpisu...Niestety - w tym
        łóżku tylko ja i pilot, bez trójkątów! Chyba zostawię pilota w tych złych
        godzinach i zasiadać będę przed kompem. Tylko zdarza mi się wreszcie zasnąć z
        pilotem w objęciach, a co z komputerem? Zasnę z nosem w klawiaturze? Syn zasypia
        z laptopkiem w objęciach, ja niestety nie posiadam sad
        O godzinie Twojego wpisu w nocy, a raczej o świcie w środę wyszłam do ogrodu i
        posadziłam rozsadę, doglądnęłam kotłowni i na godz. 7 dojechałam do pracy. Gdyby
        ta bezsenność przychodziła bladym świtem zrobiłabym przynajmniej coś
        pożytecznego, a tak? 2.30 - czas przecieka przez palce i niszczy wzrok, bo przy
        zgaszonym świetle i próbach zaśnięcia czarne myśli kłębią się w głowie...
        • xy.5 Re: Bezsenność 22.05.08, 17:28
          Mnie też takie coś nawiedzało,ale deszcz podziałał usypiająco.
    • jadwiga_r Re: Bezsenność 22.05.08, 18:31
      Może przyjmujecie wieczorem leki, które rozszerzają naczynia mózgowe
      i potem kłopot ze spaniem np.Cordafen, Nootropil.
      Może inne leki działają podobnie, proponuję popytać lekarza, które
      leki moga powodować bezsenność.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Bezsenność 22.05.08, 18:36
        Największa bezzsenośc w nocy to powoduje fakt podsypiania w dzień.
        Znam taką jedną dzienna podsypiaczkę z naszego forum smile)
      • natlaa Re: Bezsenność 22.05.08, 18:43
        Masz rację Jadwigo. Leki nie tylko pomagają sad
        Ja nie mam najmniejszych problemów ze snem (tu odpukałam w stół wink))
        Pewnie, że bywały takie bezsenne noce, ale to było i minęło razem z
        problemami. Nauczyłam się zresztą wywalać złe myśli z głowy!
        Walczę też z nabytym idiotycznym zwyczajem siedzenia w nocy przy
        kompie i włażeniu do łóżka o 1 - 3-ciej. Fakt faktem, że pomaga mi w
        tym stagnacja na forum.
        Czasem zaglądam na inne fora, ale choć w rówieśnikach są naprawdę
        przemili ludzie, to jednak tu jestem zakorzeniona i brak mi wielu
        już nie piszących lub prawie nie piszących osób.
        • graga211 Re: Bezsenność 22.05.08, 20:01
          A ja ostatnio odkryłam świetne lekarstwo.
          Otóż od jakiegoś czasu bydzę się równiutko o g.01:24.
          I już nie czekam, niczego nie łykam, tylko zabieram poduche pod
          pache i maszeruję do małżeńskiej sypialni.
          Tam zasypiam natychmiast i śpie do 08:15.
          smile)smile)smile)
          • graga211 Sagi, co ty na to? n/t 22.05.08, 20:08
            • easy.mamajka Re: Bezsennosc 23.05.08, 00:59
              Małe,białe/różowe ,tabletki czynią cuda.Niestety....
              • sagittarius954 Re: Bezsennosc 23.05.08, 08:13
                Przyznaję , szanowna małzonka jest na bezsenność najlepsza smile)
                Tylko ja rozstałem się z nią na czas robienia grządek , muszę sam zasypiać i
                budzić się sam i sam sobie robić herbatę z rana i troszkę zupiny w południe , no
                po prostu taka Zosia Samosia ze mnie . Jestem przy tym lawiną żartów wszystkich
                okolicznych mężusiów , ech życie ...
                • natlaa Re: Bezsennosc 23.05.08, 08:51
                  Dobrze Ci tak leniuchu! Sam wybrałeś działkę, zostawiając nas
                  osieroconych. wink)
                  • sagittarius954 Re: Bezsennosc 23.05.08, 17:47
                    No i proszę , dobrze mi tak , może...
                    Choć ja o was ciągle i zawsze pamiętam , nawet jak raz się przychylę nad
                    turkuciem podjadkiem bez waszego wizerunku to już ten drugi , sprawia że
                    jesteście przy mnie smile))) Naprawdęsmile)))
                    • an.ta Re: Bezsennosc 23.05.08, 18:58
                      Jakie to miłe, że ktoś o kimś pamięta. U mnie jest sytuacja taka, że
                      ja wiem kiedy nie będę mogła zasnąć. Wtedy nie katuję się próbami
                      leżenia i czekania na sen, braniem jakiś leków, bo nachemiowana
                      jestem aż nadto.Ja o godz 12, 01, 1,30, a zdarzało się że i o
                      drugiej w nocy, wychodzę z psami na spacer. Krótki spacer i potem
                      idealnie śpimy do rana.
                      Jak wygląda turkuć podjadek?
                      • dwa-filary Re: Bezsennosc 23.05.08, 19:51
                        To jest turkuć podjadek
                        www.tytusdezoo.republika.pl/xhtml/turkuc/turkuc.html
                        • an.ta Re: Bezsennosc 23.05.08, 19:58
                          O matko! Dlaczego my się Sagiemu z turkuciem podjadkiem kojarzymy????
                      • szyszkasosny Re: Bezsennosc 24.05.08, 10:24
                        To nie jest głupi pomysł - zdrowo i pies będzie szczęśliwy! Gorzej jak się
                        przyzwyczai, a mój tak ma - będzie mnie trącał nosem w okolicach 2.30, tak jak
                        teraz trąca ok. 6 rano.
    • skrzydlate Re: Bezsenność 24.05.08, 09:18
      kiedy nie spie w nocy, przychodza mi do glowy fajne wiersze
      • sagittarius954 Re: Bezsenność 24.05.08, 09:26
        A czy kiedyś pokażesz nam choć jeden malusieńki smile
    • majkwiecie Re: Bezsenność 30.05.08, 11:13
      A próbowałaś Benosen? Według mnie skuteczniejszy niż niejeden medykament na
      receptę. Wystarczy się przejśc do apteki..i cena kusząca, w okolicach 15 zł.
Pełna wersja