madrider1
04.12.04, 17:32
Nie wiem czy zauważyliście,ale nie zaglądałem jakiś czas do Was. Tak się poukładało jakoś. Co tu ściemniać. Zniknąłem, bo troszkę zaczynała atmosfera kuleć. Inny powód to taki, że zmęczony wracałem do domciu od dłuższego czasu i nie miałem ochoty już na nic (może oprócz zrelaksowania się przy czymś co nie wymaga aktywności umysłowej na zbyt wysokim poziomie).
Przed chwilką zajżałem tu jednak - a tak zobaczę co się dzieje, bo przy okazji zajżałem też na forum rowerzystów i Masy Krytycznej. Nie obiecuję, że zostanę - poza tym i tak nie wiem czy chcecie }-)