Dodaj do ulubionych

Nienawidzę zakupów wrrr!!!!

23.02.05, 16:39
Postanowiłam kupić dziś brazowe spodnie. W tym celu udałam się do jednego z
większych domow handlowych i rozpoczęłam turne po sklepach. Coby sobie
oszczędzić czasu - nie miałam w planie kupna czegokolwiek innego - wchodząc do
sklepu uderzałam od razu do pani sklepowej z zapytaniem, czy takowe są. Na co
3/4 pań odpowiedziało "Tak - mamy na przykład taki" jednoczesnie wskazując na
(niewłasciwe skreśl) szare, bordowe, sraczkowate !!!!!!!!!!! Więc grzecznie
ponawiam pytanie " Te są bardzo ładne, ale ja szukam brązowych, czy są
jakieś?". Po czym pani odpowiada "oprócz tych są jeszcze takie" i dalej
wskazuje mi lniane, oliwkowe, etc!!!!! Więc doprowadzona do ostateczności
pytam po rz ostatni " Więc nic z brązu nie macie?" na co słyszę dopowiedź - "
no tylko te kóre juz pokazałam" !!!!!!!!!! Chyba dam się zamknąć w pokoju bez
klamek za chwilę - jak możn z człowieka robić takieo kretyna??? OK, rozumiem
że muszą sprzedać, ale czy nie uczciwiej byłoby powiedzieć " Nie mamy
brązowych, ale może zechce pani rzucić okiem na te szare - może spodobaja sie
pani, maja naprawdę ładny krój" ~???!!! Znam sztuczki sprzedażowe, ale to mi
śmierdzi bazarem!
Wrrrrrr!!!!!
Chyba nastepnym razem nie podejdę do ekspedientek i poproszę grzecznie, żeby
się odpier....!
Obserwuj wątek
    • tamara_t P.S. 23.02.05, 16:44
      To może na koniec jeszcze tylko dodam, że oczywiście nic nie kupiłam. Brazowe
      znalazłam - były nafet w fajnych promocyjnych cenach - niestety krój i jakośc
      materiału była na miarę tych cen (o ile nie gorzej)...
    • hispana zle podejscie 23.02.05, 16:56
      Tamara, bo zakupy robi sie wtedy, kiedy nie potrzebujesz nic konkretnego, masz
      duuuzo kasy - wchodzisz, kupujesz to, co ci sie spodoba (tzw. milosc od
      pierwszego wejrzenia) i wychodzisz. Pozniej moze ew. masz kilka wyrzutow
      sumienia patrzac na statement z karty kredytowej, ale w nastepnym m-cu limit
      sie odnawia i znow mozna zrobic taki szalony wypad! W tej formie zakupy sa
      mniej stresujace - a jak lalcia w sklepie robi łaskę, ze musi pracowac, to
      mozna wybrzydzac do woli, zajac jej duzo czasu i wyjsc z niczym smile
      • tamara_t Re: zle podejscie 23.02.05, 17:01
        Widzisz, zazwyczaj tak robię - jak nie potrzebuję - ale kupiłam sobie ostatnio w
        moim ulubionym sklepie z odzieżą skandynawską (m.in. Villa - chochaż myslalam że
        to niemieckie ciuchy) baaardzo fajną brązową marynarkę. I chciałam do niej
        dokupić spodnie. No i doopa. Na szczęście zamierzam ja nosic na wiosnę dopiero -
        więc nie ma cisnienia.. tak tylko łudziłam się że już je kupie...
      • tamara_t Hispana 24.02.05, 18:32
        Dziś idąc za Twoją radą poszłam na żywioł hi hi smile)) wydałam 450 zł - spodnie,
        buty, swetr i blozka - to i tak nieźle co? smile))) a zadowolona jestem że HEJ!
    • herezja Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 23.02.05, 17:09
      Skąd ja to znam... Próbowałam kiedyś kupić czarną, długa, PROSTĄ spódnicę, a
      ekspedientki z uporem maniaka usiłowały mi wcisnąć krótkie, falbaniaste cuda.
      (chociaż muszę przyznać, że zazwyczaj były one jednak czarne)
      Grrr
    • cafe_justysia Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 24.02.05, 08:23
      No ja jeszcze nie spotkałam się z taką sytuacją-zazwyczaj ekspedientki są b.
      miłe i poszukaują dla mnie fajnych rzeczy,niestety często się zdarza,że mimo
      ich usilnych starań nie znajduję nic dla siebie bo często rozmiar nie daje się
      ukształtować do moich wymiarów np. ostatnio byłam w R(wiadomy sklep z odzieżą
      damską,męską i dziecięcą)bo zauważyłam super marynarkę i jak ją zmierzyłam to
      wyszło tak-M za małe L za duże...ale wczoraj wybrałam się do innego sklepu i
      zmierzyłam inną marynarkę.która o dziwo była dobra smile) Ale jutro wybieram się
      na zakupy z moją mamą i wtedy zapytam się jej o wrażenia smile
      • sylwia175 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 24.02.05, 10:56
        Brazowe spodnie w dzikich ilosciach w przecenie widzialam w Zarze....
        • mariolka99 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 17:51
          Tamara, nawet nie wiesz jak ja kocham zakupy....Dzika orgia na ugorze...;DDD
    • monikson Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:00
      Podpisuję się wszystkimi kończynami!
      Dzisiaj się wkurzyłam - chcialam sobie kupić dżinsy, wzięłam do przymierzenia 4
      pary, pierwsze które założyłam leżały i-de-al-nie więc się podjarałam, i
      poprosiłam panią o taki sam fason tylko inny kolor... i co? Takie same innego
      koloru już byly za długie sad((( I dupa, nic nie kupiłam...
      • konrado80 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:05
        a czemu nie kupilas tych co lezaly i-de-al-nie??? smile)
        • mariolka99 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:08
          Inny-ny ko-lor;PPP
          • monikson Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:12
            Genausmile
            Dzięki Mariolkasmile

            PS. A teraz się zastanawiam czy nie kupic jednak tych idealnych... wink))))
            100% kobietasmile
            • konrado80 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:14
              a teraz pojdziesz i te idealnych juz nie bedzie smile)
              i dopiero wtedy bedzie 100% kobieta smile))
              • mariolka99 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:16
                To znaczy że nie były jej pisane, bo jakby byly to by czekały;P Proste;PPP
                • konrado80 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:19
                  prosty jest drut
                  a tu sa spodnie tongue_outP
                • eevvaa Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:19

                  Nie cierpię zakupów. Sobie kupuję tak bez okazji jak mi coś wpadnie w oko.

                  smile))))
                  ewa
                  Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
              • monikson Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:18
                Hehe, ale dokładnie tak by byłosmile)))
                Ale na szczęscie to nie jest jakiś unikatowy wyróbsmile
                • konrado80 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:20
                  no tutaj bym polemizowal
                  jak nie jest unikatowy
                  to dlaczego te drugie juz nie pasowaly IDEALNIE??? tongue_outPP
                  • monikson Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:25
                    Hehe, Konrado, nie filozofujwink))
                    Ale kurcze, zasiałeś we mnie niepokój...

                    Trudno, jak ich już nie będzie to tak jak mówi Mariolka - nie były mi pisanewink))
                    • konrado80 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:28
                      Moni, ale my nieobrazimy sie jak na chwile odejdziesz od kompa
                      i pobiegniesz do tego sklepu po te spodnie smile))))))
                      • monikson Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:38
                        Konrado, w tą pogodę nawet wizja czekającego na mnie dzikiego kochanka by mnie
                        nie wygoniła z domu wink)))
                        A cóż dopiero spodnie....
                        • konrado80 Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:43
                          z tym kochankiem to ciekawy jestem czy tak aby napewno wink)
                        • eevvaa Re: Nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 19:03

                          Radziłabym jeszcze dziś wrócic po te spodnie - fakt - spodnie , które pasują jak
                          ulał trafia się bardzo rzadko. Ja mam takie jedne i czas by się rozejrzeć za
                          drugimi, bo dwie następne pary to już nietrafione.

                          ewa
                          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
    • kawoszka78 ja też nienawidzę zakupów wrrr!!!! 09.03.05, 18:32
      przed wyjściem na zakupy muszę się nastroić, musi mi się chcieć, a chce się
      mało kiedy... wiem, wiem, słyszałam już, że wymykam się wszelkim statystykom...

      przed miesiącem byłam z mamą na zakupach ... buty... mój najgorszy koszmar...
      wbrew moim najśmielszym oczekiwaniom po 1,5h byłyśmy już po, ja zakupiłam aż 2
      pary, co mnie baaaaaaaaaardzo uszczęśliwiło... bo przez nabliższy rok nie będę
      musiała kupować butów!! wink)

      ze spodniami jest trochę lepiej, ale jeżeli nie kupię w pierwszych dwóch
      sklepach, to już tego dnia nie kupię, nie dla mnie pięciogodzinne rajdy po
      sklepach!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka