tamara_t 25.02.05, 15:49 Chyba oszaleję!!!!! od kilku dni mogłabym nic innego nie jeść tylko słodycze!!!! Właśnie zjadłam naleśniki z czekoladą i znów mi się chce!!! Ki czort???!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula001 Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 15:51 albo PMS, albo brak sexu) mam nadzieje, ze nie bylam zbyt niedyskretna Odpowiedz Link
tamara_t Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 16:03 To chyba oczywiste że brak seksu?! W końcu singielka jestem, a w wyborze seks ochotników chyba za wybredna jestem... Ale na szczęście miałam jeszcze czekoladę pyszną Fazera - wtrząchnęłam pół - jakoś narazie wytrzymam ;P Odpowiedz Link
anula001 Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 16:17 oj, tez jestem wybredna. czy raczej moze nie rzucam sie na facetow, bo jestem sama, ale to akurat mysle ze dobrze Odpowiedz Link
niezwyklakobieta Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 16:23 a ja się pochwale z ma postanowienie iż w wilkim Poście nie jem słodyczy i trzymam sie jakoś chociaż jak widze ciasteczko to bym je zjadła z tak chęcia .. ale -wytrzymam i już!!! Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:25 dziewczyny przystopujmy bo dupa sie pasie Odpowiedz Link
jumar1 Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:28 Byłem przekonany,że jak stoją sobie krowy na łące to ....sie PASĄ! ..no ale skoro mówisz ze to dupa sie pasie...?!?...to co w takim razie robia krowy? Pzdr. Odpowiedz Link
pacio Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:33 pieprzyć dupę, niech usta się radują...... Odpowiedz Link
jumar1 Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:34 Witam amatora sexu oralnego)) ...podzielam Twoje zdanie,ze tyłek jest od sr**! Pzdr. Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:35 krowy zuja i ... sraja... dziewczyny sie pasa no i chlopaki tez... chyba wiecie co to znaczy co? Odpowiedz Link
pacio Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:32 jakieś tiramisu ? zaczyna się zachęcająco.... Odpowiedz Link
pacio Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:35 moze taka ? polskaludowa.com/codzienne/jpg/butelka_wodki_Baltic.jpg Odpowiedz Link
jumar1 Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:37 Tak sie zastanawiam ile takich trzeba by zdegustować zeby systemy nawigacyjne zaczęły szwankowac)??? Odpowiedz Link
jumar1 Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:41 To i tak butelki bezzwrotne,więc kasy by z nich nie było) Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:48 ciekawe czy jak tak cale polykasz to wychodza w niezmienionym stanie z Twojego organizmu? hmmmmm... Odpowiedz Link
jumar1 Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:52 wychodza juz przetworzone na inne dobrodziejstwa! Taki jestem,o!) Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 18:55 podziwiam Twoj uklad trawienny a wiec zajmujesz sie rycyklingiem tak? Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 19:00 nie tylko Ciebie dopada ja od paru dni żywię się pierogami z jagodami+jogurt+duuuuuużo cukru pudru, prince polo, ciasta z dużą ilością cukru pudru i tak w kółko... co jakiś czas przerywnik łososiowy, ale generalnie ma być słodko jutro chyba narobię naleśników)) Odpowiedz Link
cafe_justysia Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 20:27 Jak ja idę do pracy to nie ma zmiłuj-zawsze zajdę do sklepu z cukierkami,no i kupuję 20 dkg czekoladek orzechowych...potem wyjadam z kumpelami...ale to tylko wtedy...jak jestem natomiast na uczelni to piję gorącą czekoladę... A propos czekolady haśle filmu "Hitch" jest zresztą napisane-"Czekolada załatwia większość problemów" i jeśli mogę to stosuję z miiiłą chęcią ) Odpowiedz Link
monikson Re: Słodyczowy głód.. 25.02.05, 20:40 A ja mam od 2 dni jazdę na powidła śliwkowe Chleb, duużo masła i powidła... mmm A tak normalnie to nie lubię słodyczy, po zjedzeniu czegoś zbyt słodkiego potrafiłabym zemdleć..)) Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Słodyczowy głód.. 26.02.05, 00:14 a jo bym komus wtranrzolila... co sie robi gdy sie nie chce spac? Odpowiedz Link