mariolka99 13.03.05, 15:18 Strzele sobie chyba. Kandydata mam, leci na mnie jak dzika świnia, ja zresztą na niego też, a że żonaty-klasyka, tyle dobrze że tym razem o tym wiem;> Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aspaa Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:23 dlaczego chcesz teraz sobie strzelac?przespij sie z nim najpierw... Odpowiedz Link
ancia_m Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:25 No to jak wszystko jest czyste i jasne to do dzieła ) Odpowiedz Link
mr_maks Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:25 Po przeczytaniu pierwszej linijki się przesrtaszyłem, bo zupełnie w innym kierunku posżły moje mysli ps.skoro wiesz że żonaty to po co chcesz sobie strzelać? żałujesz że się dowiedziłaś? ))) Odpowiedz Link
aspaa Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:27 mr_maks napisał: > ps.skoro wiesz że żonaty to po co chcesz sobie strzelać? żałujesz że się > dowiedziłaś? ))) > dokladnie...z taka wiedza moze latwiej bedzie sie nie angazowac,tylko z dobrego (?)seksu sie cieszyc.... Odpowiedz Link
konrado80 Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:29 aspaa napisała: > tylko z dobrego > (?)seksu sie cieszyc.... a skad wiadomo czy bedzie dobry? PP Odpowiedz Link
aspaa Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:30 no stad wlasnie moj znak zapytania po slowie DOBREGO.... Odpowiedz Link
anisua Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:35 a może żonatego zostawić żonie, a wziąść się za samotnego.... niejeden by się pewnie ucieszył... Odpowiedz Link
aspaa Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:37 jesli masz ochote tylko na seks...to chyba lepszy zonaty...a na zwiazek- wolny...ale to juz kwestia indywidualnej decyzji. mimo,ze wielu rzeczy mi brakuje,na znajomosc z zonatym chyba bym sie nie zdecydowala... Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:44 No więc cały problem w tym że: 1. odpowiedniego wolnego kandydata brak 2. miłość mojego życia ma mnie w dupie 3. mam depresję sexualną 4. przystojny pierun, tyle że żonaty, ale moi wybrankowie są ZAWSZE zajęci, kwestia czy dowiaduję się o tym PRZED czy PO tym jak się zaangażuję. Tutaj sprawa jasna;P Odpowiedz Link
ancia_m Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:48 Mariolka, więc teraz sama musisz sobie odpowiedziec na to czy chcesz czy nie i tyle. Sprawa jest jasna od początku, więc jakby co to wiesz w co sie pakujesz. Życzę powodzenia w podjęciu decyzji Odpowiedz Link
aspaa Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:49 no jak depresja seksualna jest to juz trzeba... dawno byla ta milosc Twojego zycia?bo jak niedawno,to moze ewentualnie pomoc,zebys to ty miala go w dupie niiedlugo...a jak wolnego brakuje,a obraczka kandydata nie przeszkadza...to smialo!! Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:52 jesli chodzi o punkt nr.2 to jest to ciezka sprawa I NALEZY SIE TRZYMAC SZTYWNO ZEBY SIE NIE ZACZAC PUSZCZAC NADMIERNIE.... a mnie tez milosc mego zycia ma w duzpie ale ja boje sie nawet zaczynac myslec o tym ze mogla bym zaczac popuszczac depresjii sexualnej i pragnieniu bycia przytulona... tak sie zniecheca dobrych chlopcow ktorzy po 1 nocy przekreslaja biedna samotna dziewczynke bo mysla ze ona tak zawsze.... a i nie zadawajcie sie z kolezankami nimfomankami...bo ta opinia przechodzi jak sie z taka zbyt czesto spotyka chocby czysto zeby pogadac a nie na wspolne łowy na facetow Odpowiedz Link
jumar1 Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:49 ...Marki do Marek,tokarze do tokarek,a zonaci do żon!!! Jak się z Toba przespi to bedzie szmaciarzem, a jak Ty sie z nim przespisz to bedziesz żdzira ! Proste jak drut! Pzdr. Jumar Odpowiedz Link
aspaa Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:50 oj nie wiem czy to takie proste...proste wydaje sie nam wszystkim,dopoki sami sie w takiej sytuacji nie znajdziemy! Odpowiedz Link
jumar1 Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:51 Juz to przerabiałem! I nie zaparkowałem miedzy JEJ udami!!..wiernośc to wierność!! Proste jak drut!!..Podtrzymuje!!! Pzdr. Jumar Odpowiedz Link
jumar1 Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:54 Sa druty które sa proste mimo swojej skłonności do skrzywień! Pzdr. Odpowiedz Link
aspaa Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 15:55 ja sama zdradzic bym nie potrafila,ale nie potepiam tych co to robia...nawet kolezanka mowie,ze kiedys sie to odwroci i to im ktos sprawi taki bol.... Odpowiedz Link
mariolka99 Jumarku słonko 13.03.05, 16:04 A jak nazwać faceta który spotyka się ze mną kilka miesięcy, łazimy po knajpach, spędzamy razem wakacje, a potem się okazuje że jestem "tą drugą". Ok, czy w tym przypadku też jestem zdzirą? Zwyczajnie nie wiedziałam. Odpowiedz Link
jumar1 Re: Jumarku słonko 13.03.05, 16:08 Juz powiedziałem...szmaciarz!..to odnosi sie do aktu sexualnego! ..jesli rozmawiacie,pijecie kawe w knajpach,meilujecie...i nie zachacza to o sprawy cielesne w fizycznym aspekcie(kontakt)...nie ma sprawy! Zawsze mozna spytac w jakim kierunku chce aby ta zajomośc zmierzała! Pzdr. Jumar Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Jumarku słonko 13.03.05, 16:17 Nie rozumiesz Kotek. Spotykam się z facetem, naturalne że wreszcie lądujemy w łóżku. Nie pytam dokąd ta znajomość ma zmierzać-nie poluję na męża. Tyle że w swojej przyznaję naiwności zakładam ze facet z którym się spotykam i sypiam jest wolny. Każdy mierzy swoją miarą(( Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Jumarku słonko 13.03.05, 16:20 ja tez kiedys wychodzilam z zalozenia ze chlopak ktory sie slinil na mnie jest sam....ale ja sie dowiedzilam rano ze to bzdety... ale przeprosil i powiedzia ze nie rozumie sam czemu to zrobil i ze tak nie chcial... Odpowiedz Link
jumar1 Re: Jumarku słonko 13.03.05, 16:25 no tak przeprosił! To nie ma sprawy!!!!!!!!!!!!!!!!PPPPPPPPPPPPPPPPPP ...miał tupet...bo ja bym sie raczej obawiał o siebie przy rozwścieczonej taką wesoła nowina kozicyPP Jumar Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Jumarku słonko 13.03.05, 17:18 ja odpowiedz dostalam smsem i to jak tylko wstalam z rana a co do jego laski to zaloze sie ze nie wiem do tej pory............ Odpowiedz Link
jumar1 Re: Jumarku słonko 13.03.05, 16:23 ..wiec chodzi tu tylko o ta cienka granice ktorej sie nie przekracza!!! łóżko....jesli wylądujecie to juz wkracza zeszmacenie! Jesli wystąpi niedoinformowanie to wykroczenia z Twojej strony nie ma!!) Pzdr. Jumar Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Jumarku słonko 13.03.05, 16:25 Kocie, co ty pierdolisz z tym zeszmaceniem? Odpowiedz Link
zalatana nie rob tego!!!! 13.03.05, 19:57 Pamietaj , ze jakas kobieta /i moze dzieci rowniez/ bedzie kiedys bardzo cierpiec!Bol zdrady porownywany jest do bolu jaki sie przezywa po smierci bliskiej osoby!No i to wkoncu TWOJ wybor i to swiadomy , zeby skrzywdzic kogos kto na dodatek jest oszukiwany.To straszne, to wielka odpowiedzialnosc... Kiedys bedziesz zalowac, ze masz na sumieniu ludzka krzywde.To co on robi to jego sprawa i widac ze to swinia, ale ty nie musisz byc zaliczana do tego samego szeregu...nie uczestnicz w zdradzie , bo kara czy wczesniej czy pozniej cie dosiegnie i bedzie ona straszna...nie mniejsza niz bol tej zdradzanej kobiety.Wierz mi. Mam nadzieje ze za kazdy razem jak pojdziesz z nim do lozka , bedziesz pamietac o tym , ze ktos gdzies bedzie wkrotce cierpial i caly romans ktory teraz wydaje ci sie czyms wspanialym zawiedzie cie w miejsca ktore ludzie z godnoscia , moralnoscia i etyka nie odwiedzaja.Za zbrodnie jest kara, a to zabije malzenstwo i byc moze zniszczy corki czy synow.... Mam nadzieje , ze sie opamietasz i nie bedziesz uczestniczyc w czyms tak brudnym! Odpowiedz Link
nom73 Re: Jumarku słonko 13.03.05, 22:13 mariolka99 napisała: > Nie rozumiesz Kotek. Spotykam się z facetem, naturalne że wreszcie lądujemy w > łóżku. Nie byłaś u niego nigdy w domu i idziesz z nim do łóżka? Odpowiedz Link
khadroma Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 20:15 mariolko,o ile dobrze Cię rozumiem to pragniesz bliskości,a nie być,dla jakiegoś znudzonego małżeństwem kolesia,przygodą seksualną.Jeśli Cię interesuje tylko fizyczne wyżycie się,to proste.Oboje jesteście dorośli,ale jeśli coś więcej,to potem mogą przyjść rozczarowania.Dla kobiet seks jest bardzo powiazany z uczuciami. Odpowiedz Link
md0512 Kolejny... 13.03.05, 20:35 Cześć !! mariolka99 napisała: > Strzele sobie chyba. Kandydata mam, leci na mnie jak dzika świnia, ja zresztą > na niego też, a że żonaty-klasyka, tyle dobrze że tym razem o tym wiem;> Z żonatym daj sobie DEFINITYWNIE spokój, zapomnij, poszukaj innego. Ewentualnie możesz do niego wrócić gdy ureguluje swoją sytuację (rozwód). Jednakże gdy teraz się Tobą zainteresował i "leci na Ciebie jak dzika świnia", raczej nie jest godny zainteresowania. Po kilku latach Ty też możesz zostać kolejną ex, bo pojawi się następna na którą poleci jak "dzika świnia". Wybór należy do Ciebie, ale ja Cię przed tym związkiem ostrzegam. Może się to dla Ciebie skończyć baaaaaaardzo boleśnie. Odpowiedz Link
md0512 Re: Kolejny... 13.03.05, 20:46 Cześć !! Nie tyle rady co ostrzeżenie. Nie lubię facetów oszustów czy krętaczy. Zrobi jak zechce, to jej życie i jej problemy... Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Kolejny... 13.03.05, 20:58 A skąd pomysł że ja tego faceta chcę mieć? Jaki rozwód? Ps. Nie ma dzieci. Odpowiedz Link
nom73 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:18 mariolka99 napisała: > A skąd pomysł że ja tego faceta chcę mieć? Jaki rozwód? Ps. Nie ma dzieci. Albo ten cały post to prowokacja albo dręczy Cię sumienie skoro napisałaś tutaj, bo inaczej nie umiem sobie tego wytłumaczyć. Odpowiedz Link
pauli7 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:20 mariolka, ale ci rad nadawali... jakbys napisala ze chcesz sie z nim od jutra trwale zwiazac...)))) ja bym powiedziala - nie zaluj sobie; dlaczego faceci moga miec panienki tylko do lozka a my nie, bo nas od szmat zwyzywaja? w tym konkretnym wypaku mam jednak obiekcje, bo jednak chlop zonaty i to nie fair w stosunku do zony, jakby wolny byl to co innego... pomijajac jednak ten konkretny przypadek -skoro dwoje ludzi jest doroslych i swiadomych tego, czego chce, potrzebe maja lozkowa a nie malzenska, to czemu nie skorzystac Pauli Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:26 I Pauli dziękuję, jednak kobita kobite zrozumie;D Odpowiedz Link
eevvaa Re: Kolejny... 13.03.05, 22:31 ale przecież to nie całus tylko coś więcej...nie mozna tak bestrosko podchodzić, tym bardziej ,że jednak kobieta raczej nie oddziela sexu od uczuć. Z takim nieodpowiedzialnym człowiekiem nie mozna budować przyszłości.jak mu się coś nie ułożyło to powinien to inaczej najpierw załatwić - od tego są rozwody, a dopiero potem komuś głowę zawracać, a nie robic próżne nadzieje ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
nom73 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:43 mariolka99 napisała: > Ale ja nie chce niczego z nim budować. A to wporządku, wykorzystaj go i rzuć. Dlaczego to on mam mieć przyjemność z tego, że Cię wykorzystał? Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:44 Eeee tam zaraz wielkie słowa "wykorzystać"...;P Odpowiedz Link
nom73 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:50 mariolka99 napisała: > Eeee tam zaraz wielkie słowa "wykorzystać"...;P Mariolka, coś mi się wydaje, że Ty tylko mocna jesteś w słowach, chyba do niczego nie dojdzie. Jak to było "krowa, która głośno muczy, mało mleka daje"? Odpowiedz Link
nom73 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:55 anisua napisała: > ryyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyczy))))))) > nie muczy nie wiem, mi dziadek mówił, że krówka robi "muuuuuuu" Odpowiedz Link
mariolka99 Re: Kolejny... 13.03.05, 22:59 ??? Poprostu nie demonizuje sexu i nie podchodzę do niego w kategoriach wykorzystywania;D Odpowiedz Link
nom73 Re: Kolejny... 14.03.05, 08:11 mariolka99 napisała: > ??? Poprostu nie demonizuje sexu i nie podchodzę do niego w kategoriach > wykorzystywania;D I mądrze i politycznie, przynajmniej nie będziesz miała później kaca moralnego. Szkoda, że tak mało jest dziewczyn z podobnym podejściem do spraw seksu. Odpowiedz Link
tamara_t Re: Kolejny... 13.03.05, 22:37 Pauli, powiem Ci w tajemnicy dlaczego MNIE takie układy nie interesują. Jesli facet jest otwarty na sex i tylko sex z przygodnymi laskami, nie wiem ile było takich przede mną. A ja nie zamierzam przyjmować w pieleszach gościa, który może sprezentować mi coś, czego trudno będzie się pozbyć (o ile się da). I tyle. I nikt mnie nie przekona. Odpowiedz Link
pauli7 Re: Kolejny... 13.03.05, 23:02 tami, przeciez cie nie zmuszam))) kazda z nas ma swoja indywidualna granice, a twoje obiekcje uwazam za nader sluszne; wiem, jak jest; wiekszosc z nas, kobiet, bardzo silnie laczy seks z uczuciem i niewiele potrafi isc tylko do lozka nie wiazac sie z facetem i nie liczac na jeszcze cos; jesli mariolka chce i wie, ze umie i nie 'odchoruje' tego potem cierpieniem (albo bardziej doslownie, tfu, tfu), to super u mnie miana szmaty nie dostanie za to, ze wie czego chce chyba, ze sie zacznie na prawo i lewo z kazdym puszczac))) Pauli Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Pogotowie sexualne 13.03.05, 23:04 mariolka.... fuj nie chcialabym takiego co moczy korzen tu i tam... jak leci na Ciebie to leci tez na inne... a te inne pewnie tez se poskakaja... i prosta droga... do ginekologa... Odpowiedz Link