20.03.05, 12:26
wlasnie przygotowuje go na obiad... biedni wspolbiesiadnicy stolu...
Obserwuj wątek
    • monikson Re: trup... 20.03.05, 12:29
      Myślę że współbiesiadnicy nie są ani w połowie tak biedni jak ów trup.... wink))))
      A czyje to zwłoki?
      • zapalniczka Re: trup... 20.03.05, 12:31
        kurczak... blady i zimny jak marmur...
        • monikson Re: trup... 20.03.05, 12:36
          Hehe, żebyś tylko nie straciła szacunku do gości obiadowych jak będą im się uszy
          trzęsły (a na pewno tak będzie!) przy zajadaniu trupa wink))
          • zapalniczka Re: trup... 20.03.05, 12:38
            watpie... nie wiem jak sie za niego zabrac... mama cos mowila ale nie bylam
            skupiona... chyba nie bedzie zjadliwe...
        • emzecik Re: trup... 20.03.05, 12:43
          zapalniczka napisała:

          > kurczak... blady i zimny jak marmur...

          Kurze zwłoki, mniam mniam big_grin Jakoś go rozgrzejesz chyba? wink
          • zapalniczka Re: trup... 20.03.05, 12:45
            emzecik dzieki za emke kiss nie rob ze mnie nekrofilke...
            • emzecik Re: trup... 20.03.05, 13:04
              zapalniczka napisała:

              > emzecik dzieki za emke kiss

              nie ma za co smile

              > nie rob ze mnie nekrofilke...

              gdzież bym śmiał ;-P

    • zoskaanka Re: trup... 20.03.05, 15:22
      kurczaka tudzież indora ciężko schrzanić
      do smaku przyprawy jakie kto lubi w folię, albo jakiś gar i do piekarnika na 30-
      40 minut, można wrzucić pieczarki
      smacznegosmile
      • anisua Re: trup... 20.03.05, 15:34
        zoskaanka napisała:

        > kurczaka tudzież indora ciężko schrzanić
        > do smaku przyprawy jakie kto lubi w folię, albo jakiś gar i do piekarnika na
        30
        > -
        > 40 minut, można wrzucić pieczarki
        > smacznegosmile

        mozna schrzanić.....
        jak sie o nim ..zapomniwink)
        wtedy tylko czarne resztki....
        • zoskaanka Re: trup... 20.03.05, 15:37
          cholera, byłam pewna, że to napisałam, a okazuje się, że tylko pomyślałamsad(
          magnez? bilobil? ???
    • zapalniczka Re: trup... 20.03.05, 20:59
      troszke byl zbyt ciemny ale dalo sie zjesc... jestem jednak poszkodowana...
      oparzylam sie para i mnie paluszek boli sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka