Dodaj do ulubionych

Samotne święta :(

23.03.05, 08:40
W tym roku po raz pierwszy będę sama w domu na święta sad
W Wielką Sobotę i w Poniedziałek Wielkanocny muszę pracować a rodzice i mój
brat prawdopodobnie w Wielki Piątek już wyjadą do rodzinki
Będę miała wreszcie czas na pisanie pracy licencjackiej ale co to będą za
zwalone święta...okropność...mam nadzieję,że ktoś będzie na forum i będę
miała z kim popisać...
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: Samotne święta :( 23.03.05, 08:47
      oj biedaku, nie przejmuj sie, takie zycie.
      Na pewno na forum znajdzie sie ktos do popisania, co bedzie milym przerywnikiem
      w jedzeniu qwszystkich smakowitych potrawwink
      a w drugi dzien ja np. z domu sie nie ruszam, bo dziekuje bardzo za bycie mokra
      od stop do glow, a u nas tak leje i nie patrza ze ja to juz kobitka w podeszlym
      wiekuwink))) hihihiih
    • ancia_m Re: Samotne święta :( 23.03.05, 08:55
      Justysiu, mi się zdażyło już dwa razy spędzać święta poza domem.
      Raz dawno, dawno temu, gdy postanowiłam spędzić je w Paryżu - ale to był krótki
      okres więc nie było tak źle.
      A ten drugi raz był mało przyjemny, bo byłam już od dłuższego czasu za granicą
      i nie mogłam wtedy przyjechac na Boże Narodzenie do domku. Ale i z tym sobie
      poradziłam - spędziliśmy je ze znajomymi smile
      Tak więc głowa do góry, dwa dni to nie tragedia, nadrobicie z rodzinką po ich
      powrocie smile
      Trzymaj się cipelutko smile
      • cafe_justysia Re: Samotne święta :( 23.03.05, 09:14
        No jakoś przezyję,moje zwierzaki będą w domciu więc aż tak samotna nie będę smile)
        • ancia_m Re: Samotne święta :( 23.03.05, 09:33
          Od razzu Justysiu to lepiej brzmi smile
          A ja wyjeżdżam na święta i już nie mogę się doczekać smile
    • wenecka Re: Samotne święta :( 23.03.05, 10:27
      o matko, jakby sama nie wyjeżdzała do rodziny (zreszta robie to po raz
      pierwszy), to bym się z Tobą umówiła i spotkała. nier, borń Boże nie myśl, że z
      jakiejś litości czy czegoś tam. zwyczajnie ja nie trawię świąt i od zawsze
      szukam osób, które jak i ja są skłonne do tego, zeby nie spędzać ich z całą
      rodziną, a wyskoczyć gdzieś na miasto / za miasto i coś fajnego porobić.
      • konrado80 Re: Samotne święta :( 23.03.05, 10:30
        np pojezdzic rowerkiem wink)
        • wenecka Re: Samotne święta :( 23.03.05, 13:50
          o, 2 lata temu tak jeździłam rowerkiem. uroczo było.
          • herezja Re: Samotne święta :( 23.03.05, 13:57
            Też tak uważałam do momentu kiedy mnie i mój rowerek zaatakowała wataha z
            wiadrami... grrr....
            • wenecka nie ma tego złego co by ... 23.03.05, 13:59
              na dobre nie wyszło. znasz takie przysłowie dyngusowe: która panna nie
              zmoczona, z tej nieprędko będzie żona? smile)))
              • konrado80 Re: nie ma tego złego co by ... 23.03.05, 14:13
                dobre smile))
              • aniutek11 Re: nie ma tego złego co by ... 23.03.05, 14:15
                nie sprawdza się sad((
                wink
              • herezja Re: nie ma tego złego co by ... 23.03.05, 14:17
                Nie znałam tego smile
                Ale sie nie sprawdziło... hmm może dlatego że jednego z napastników
                staranowałam rowerkiem?
              • zapalniczka Re: nie ma tego złego co by ... 23.03.05, 21:15
                juz nie umiem sie doczekac az wyciagna hydronetke... jak wpakuja mnie do wanny
                i gdy obudzi mnie cudowne "pluskkk"... a jak przyjda chopecki z tymi
                smierdzielami to juz wolalabym polozyc sie w stawie na wzor ofelii z wlasnej
                nieprzymuszonej woli...
            • konrado80 Re: Samotne święta :( 23.03.05, 14:15
              a ja chyba (bo nie pamietam) w lany poniedzialek w zeszlym roku bylem w
              powsinie wink)
    • anisua Re: Samotne święta :( 23.03.05, 21:09
      nie lam sie..są gorsze rzeczywink
      ja spedze je takze w podobny sposob
      sobota dyzur - dniowka
      niedziela noc

      rodzina wyjezdza na swieta
      a ja zajme sie praca magisterską

      czasem lubie taka samotność...
      nie lubie spedow rodzinych
      swieta we dwoje to juz zupelnie inna bajka, ale cóż....
      trzeba sie usmiechnacwink)
      będzie dobrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka