anula001
13.04.05, 21:03
plakac..
ide ulica dzis, widze naprzeciwko swojego ex, jestesmy od siebie o jakies 3
metry, ja sie usmiecham i juz mam czeeesc powiedziec,w zasadziejak mysle o tym
to chyba nawet juz powiedzialam to czesc, on sie na mnie patrzy i przechodzi
milczac....
Ludzie, bylismy razem 5 lat, nie jestesmy 4, kolegowalismy sie po rozstaniu na
tyle na ile to mozliwe, a teraz takie cos??
Ps plakac nie mam zamiaru, bo juz dawno nic do niego nie czuje..
Pps jak mozna sie tak zachowac???