Maskra masakryczna... Ale jakoś dotarłem do chaty. Jestem tak zapruty, jak
rzadko. Na dodatek pod koniec chlania, zupełnie nie wiem skąd, w barze w
którym piłem, pojawiły się Herezja i Tamara. Ledwo kumałem, co się dzieje

Skąd one tam się wzięły? Ledwo kontaktowałem...

A może i i

))