Dodaj do ulubionych

to dopiero astrologia! :))))))))))))))))))

04.08.05, 02:04
ale się uśmiałam! na stronie
www.republika.pl/gadulstwo/horoskop/horoskop.htm jest jedyny horoskop,
który jest prawdziwy! big_grinDDDDDDD no powiedzcie sami, czy to nie jest urocze:

"PANI KOZIOROŻEC (czyli moi) Ambitna kretynka. Nadpobudliwa, tępa
histeryczka. W życiu jej nie idzie. Łapie się za wszystko i wszystko robi
źle. O ile śpiewa, to najwyżej wyje, o ile jest projektantką mody, jej
czołowym osiągnięciem jest pokrowiec na syrenkę w łowickie pasy. O ile zajmie
się sztuką, ma najwyżej wystawę pośmiertną i to na prowincji. Jest posępna,
zupełnie pozbawiona poczucia humoru i dobrego smaku. Żyjąc w świecie pozorów
udaje popularną diwę. Łypiąc łakomie dookoła, prowadza się z młodzieńcami o
predylekcjach niekoniecznie heteroseksualnych. Dzidzia piernik, od której
mężczyźni uciekają po dwóch dniach z najbliższym kolegą lub wstępują do
klasztoru. O ile ma dziecko, acz o to trudno w związku z jej wybitną
nieatrakcyjnością, dziecko to ma gorzej niż nieszczęśni bohaterowie Dickensa.
Brudne i smutne patrzy na swoją samotną matkę, słaniającą się z chorej
ambicji. Skąpa, uparta, podskakująca niczym galwaniczna żaba, co osiągnie -
zniszczy sama. Kończy jako wyliniała laleczka w różowej czapeczce, kupująca
sobie miejsce na niegustowny grobowiec z płaczącym cherubinkiem."

pozdro. wink))))))))))
Obserwuj wątek
    • kasiam306 Pani Rak 04.08.05, 07:50
      Wypisz wymaluj JA :o)
      Kobieta zupełnie bezwładna, czepiająca się szczypcami wszystkiego i wszystkich.
      Neurasteniczna histeryczka, nadpobudliwa kura domowa, stworzona jest wyłącznie
      do rodzenia dzieci i odkurzania barokowych mebli. Charakteru nie ma, a potrafi
      zatruć życie każdemu. Czasami posiada pewne nikle talenty artystyczne, których
      łapie się kurczowo. Nieszczęsna rodzina ogląda ją grającą ogony w teatrach lub
      wyjącą wbrew muzyce w drugorzędnych kabaretach, zwykle do późnej starości.
      Wiecznie zatroskana, miotająca się między kuchnią a salonem, jest prawdziwą
      zmorą mężczyzn, których łowi dość wcześnie, kiedy jeszcze jest szczupła. Jej
      agresja i podejrzliwość nie mają sobie równych. Z natury ponura i hermetyczna,
      nadrabia miną popadając w coraz większe stresy. Jej żelazne zasady kłócą się z
      wrodzoną niestałością. Jest krętaczką i erotomanką. Budzi się i zasypia z
      chandrą. Jeśli nie pije, to je. Czasem je i pije całymi dniami. Coraz bardziej
      ucieka w swarliwość i zrzędliwość. Niby upiorna Pani Twardowska przywiązuje się
      chorobliwie do partnera, który ma jedną szansę. Uciec na Księżyc
      • herezja Re: Pani Ryba 04.08.05, 09:48
        Wodnistooka dziewczynka chowająca się za szaf ,płacząca przy sznyclu cielęcym z
        kopytkami i sałatą, wyrasta na piszącą wiersze i zbierającą aktorki, zapłakaną
        panienkę. Obgryzionymi paluszkami przeciera wiecznie czerwone oczki i wielkie
        to zaskoczenie, jeśli nie jest lunatyczką. Rozkapryszona, leniwa i bierna, jest
        uosobieniem wulgarnego archetypu kobiecości. W wieku jedenastu lat zakochuje
        się w wujku ze strony ojca i po raz pierwszy usiłuje popełnić samobójstwo pijąc
        borygo. Niestety, odratowana za mąż wychodzi bez problemu, wykorzystując brak
        rozumu i intuicji u kolegi z klasy. Rozczytana w romansach, wyobraża sobie
        małżeństwo jako ciągłą wymianę pachnących bilecików i schadzki w malowniczych
        altanach. Seksualnie, pełna wiary w motylki, nie może pogodzić się z brutalną
        fizjologią. O ile wszystko przebiega normalnie, jest to powód do następnego
        usiłowania samobójstwa, przez utopienie, lub pójście samopas w Puszczę
        Białowieską. Leniwa, niezdolna, bluszczowata, niezdecydowana, niczym jemioła
        wypija soki z otoczenia. Tępa i małostkowa, niezdolna do jakiegokolwiek
        działania, pozuje na heroinę romansu i swoimi humorami tak zastrasza otoczenie,
        że po jakimś czasie, może leżeć czytając francuskie powieści rycerskie, tyjąc
        jak pulpet od niewybrednych, przeterminowanych herbatników. W późnej starości,
        bo jako pasożyt żyje długo, opłakuje męża, który z niewiadomych powodów zginał
        podobno zjedzony przez piranie.

        To straszne!! Idę się utopić!!
        smile)
      • heart_of_ice Re: Pani Rak 04.08.05, 22:03
        kurcze, a mi sie nie zgadza do koncawink
        ni cholery nie nadaje sie do rodzenia dzieci i odkurzaniabig_grin
        no i mezczyzny wczesnie nie zlowilam, hehe

        Pauli
        --
        Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

        EKGW
    • losiek75 Pan Krowa 04.08.05, 15:54
      W dzieciństwie, będąc małą, wdzięczną dziewczynką ubraną w suknie matki, z
      wiekiem staje się coraz bardziej pozbawionym fantazji tumanem i tyranem. Natura
      niemiecka. Boi się tylko silniejszych i odgrywa się na słabszych. Ciężko i
      schematycznie myślący, działający powolnie, marzy o byciu "kierownikiem
      wycieczki", choćby składającej się z półgłówków. Kupuje książki, których nie
      jest w stanie czytać, gadżety, których nie rozpakowuje, dżemy, które napoczyna
      i gubi. Wierny zamawiacz domów wysyłkowych. Swoich poglądów Bogu dzięki nie ma.
      Jest kameleonem, który zlewa się z otoczeniem, o ile jest silniejsze. Jego
      stosunek do pieniędzy jest niezwykle skomplikowany. Nie lubi wydawać, a lubi
      kupować. Jak święta krowa snuje się po sklepach, skąd przynosi potworne ilości
      niepotrzebnych rzeczy. Potem płacze nad pustym portfelem. Obżera się bez
      litości, a resztki pakuje w słoiki, którymi zastawia lodówkę. Zostają tam na
      zawsze, bo nic nie wyrzuca. Zakochuje się dość łatwo, ale jest ostrożny i
      wygodny. Szans na łatwe złowienie KROWY ma tylko osoba silniejsza, która go
      zgniecie bez litości. Wtedy chętnie staje się niewolnikiem zasypującym ją
      niepotrzebnymi prezentami i wiernopoddańczym uwielbieniem oraz konfiturami
      własnego wyrobu. W małżeństwie staje się zaradną panią domu człapiącą w nie
      wyrzuconych starych kapciach. Jest wsteczny, superkonserwatywny i bez polotu.
    • martyna14 Re: to dopiero astrologia! :)))))))))))))))))) 06.08.05, 08:16

      Ty i tak masz szczescie zobacz w kim ja sie zakochalam.


      PAN RYBA Bul, bul. Kobieta, która ma nieszczęście zakochać się w Panu Rybie, o
      ile nie chce zwariować i móc uratować swoją tożsamość, niech ucieka na koniec
      świata, albo od razu się otruje. Romantyczny, kruchy chłopiec z bukiecikiem
      niezapominajek. Samotny i uciekający od światowego życia, doprowadza energiczne
      koleżanki do szaleństwa z miłości. Wiecznie obrażony na cały świat,
      niedoceniany w swoim pojęciu przez nikogo, narzuca Pan Ryba pewien
      niepowtarzalny, tandetno-sentymentalny styl romansu. Blady, na pograniczu
      samobójstwa, skłócony z matką i całym światem, jest idealnym uosobieniem
      romantycznego kochanka. Bierny, niezdecydowany, zakompleksiony, bez problemu o
      dziwo, odnajduje się w seksie. Jest do szpiku kości zepsuty i nieprzyzwoity.
      Dzięki intuicji właściwej znakom wodnym, znajduje słynny guzik, który uruchamia
      seksualnie i gubi każdą kobietę. Będąc na zewnątrz zaszczutą ofiarą, cały czas
      w defensywie pozwala się łaskawie, godzi i zdobywa. Kłamie potwornie,
      zarzucając kłamstwo każdemu. Doprowadza do konfliktów, które natychmiast
      wykorzystuje na swoją korzyść. Kobieta, która ma nieszczęście mieć męża Rybę,
      powinna zdawać sobie sprawę, że jakakolwiek negatywna uwaga może spowodować
      rozwód lub romans wyżej wymienionego, nawet ze starą dozorczynią tylko po to,
      by niedowartościowany Pan Ryba poczuł się lepiej. Np. siedzimy sobie z naszym
      kochankiem Rybą, pijemy szampana i słuchamy jego serenady. Od kilku dni jest
      cudownie. Zaadaptowaliśmy parcel na Sadybie i jesteśmy w upragnionej przez Pana
      Ryb ciąży. Po czym Pan Ryba wychodzi na chwil do toalety. z toalety za 10 minut
      wypełza wstrętny nienawidzący nas gad, który przypomina nam przypalenie
      marchewki w 1964 roku, poddaje w wątpliwość ojcostwo upragnionej ciąży, pakuje
      się, wycofuje wkład na parcelę i wraca do matki. Słaby, sentymentalny,
      ograniczony, wygodny egoista, przed którym słusznie ostrzegają wszystkie
      astrologie świata.



      RYBA - żona Chorowita, zestresowana, wiecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka