Dodaj do ulubionych

Pogoda ducha a jesien

30.09.05, 09:29
dopada Was cos takiego jesienia, ze nic sie nie chce, troche sie smutkujemy itd?
Mnie czasem tak. Na razie tej jesieni nie, chociaz od wczoraj u mnie zimno i
ciemnosad

Moj sposob na smutkowanie (nie tylko jesienne) to mnostwo zajec. I kolorowa
salatka owocowasmile)
Obserwuj wątek
    • pulsarkowy Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:33
      ja w ogole zyje zaleznie od pogody... a teraz jestem smutny od paru dni. tylko
      to taki smutek troche dziwny... po prostu jakas taka wlasnie "jesiennosc",
      melancholia... i wielka potrzeba spania... i wielka potrzeba kogos...
      • anula001 Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:35
        oo, wielka potrzeba spania tez odczuwam, zwlaszcza gdy od wtorku do czwartku
        wstaje o 6, i na dodatek moj psiak nie daje mi spac po nocachsmile

        Pulsarkowy trzeba znalezc sposob zeby zwalczyc te Twoja 'jesiennosc'smile)
    • herezja Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:34
      No! chyba muszę przywołać Cię do porzadku!!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=29439908
      Drzewa zaczynają sie czerwienić, żółcić i złocić smile Pięknie jest smile
      • anula001 Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:37
        hihiih, fatycznie-moje slowasmile)

        Napisalam, ze czasem nie to to dopada, na razie nie, bo nie ma powodusmile
        • herezja Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:45
          Słowo pisane zobowiązuje, więc proszę nie wpadać w melancholijny nastrój smile
          Szybko podłapuję takie klimaty (eh ta empatia przeklęta smile ), a teraz muszę być
          silna, energiczna i pełna optymizmu smile
          • anula001 Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:49
            no przeciez pisze, ze nie wpadam na raziesmile
            ja cos bede pisac ze mi zlesmile

            a czemuz to musisz byc silna i energiczna?smile
            • herezja Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:53
              Bo trzeba sie w końcu wziąćś za siebie i zmienić parę rzeczy smile
              A jak będe energiczna, to może motywacja nie zdechnie mi tak szybko smile
              • anula001 Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:55
                hmm, wiesz ze ja tez jestem w trakcie zmieniania tego i owegosmile)

                Z ta energia to prawda, dlatego tak jak napisalam lepiej miec wiele zajec i
                rzeczy na glowie.

                good lucka zyczesmile
              • pulsarkowy Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:56
                jak wygladam za okno moja motywacja chowa sie pod biurko... jak zagladam pod
                biurko ona skacze przez okno...
                • herezja Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 09:57
                  Wyjątkowo ruchliwa ta twoja motywacja smile Może trzeba zastawić na nią pułapkę? smile
    • candycandy Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 13:15
      podobno jesien to czas depresji i samobojcow - szczegolnie listopad...
      ale z drugiej strony to pora zodiakalnego skorpiona, ktorym jestem tez jasmile
      czyli listopad to pora moich urodzintongue_out
      no i jeszcze jesien polska potrafi urzec feria barw, mozna szurac w kolorowych
      lisciach, zbierac kragle, brazowe jak misie oczka kasztany...
      no i jesienia tez mozna sie pieknie zakochac o czym spiewal sp.Niemen

      Mimozami jesień się zaczyna,
      Złotawa, krucha i miła.
      To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
      Która do mnie na ulicę wychodziła.

      Od twoich listów pachniało w sieni,
      Gdym wracał zdyszany ze szkoły
      A po ulicach w lekkiej jesieni
      Fruwały jasne anioły.

      Mimozami zwiędłość przypomina
      Nieśmiertelnik żółty - październik.
      To ty, to ty, moja jedyna,
      Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

      Z przemodlenia, z przemodlenia senny
      W parku płakałem szeptanymi słowy.
      Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
      Od mimozy złotej - majowej.

      Ach, czułymi, przemiłymi snami
      Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
      W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
      Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką...
      • kesol Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 13:58
        Jesien to czas zastanowienia, kontemplacji. Mysle, ze jest to najlepszy czas na
        zakochanie. Jesienna milosc jest dojrzala, wynika z glebi serca. Nie jest
        wiosenna burza hormonow ani wakacyjna przygoda. Jesienna milosc ma ogrzac w
        zimowe chlody, przyniesc radosc gdy na dworze mroz. Tylko gdzie ona jest, no
        gdzie ona jest wink
        • jeanne_n Re: Pogoda ducha a jesien 30.09.05, 14:18
          Ładnie napisane smile

          Myślę, że jesienne smutki większości biorą się właśnie z tej wewnętrznej
          potrzeby znalezienia sobie kogoś bliskiego, kto osłodzi i ociepli bure
          wieczory, tylko właśnie najgorsze jest to, że właśnie kiedy tego najbardziej
          potrzebujemy, wokół nas pusto sad

          Ale głowa do góry - i słońce i amor w końcu też sobie o nas przypomną smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka