anula001 20.01.06, 09:07 dzis rano w Toruniu. Moze szkoly zamkna?? Ubierzcie sie cieplo, na celbulke i czapka obowiazkowa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
herezja Re: - 20 stopni!!! 20.01.06, 09:33 prosze, nie piszcie już o kolejnych rekordach zimna, bo od samego czytania marzna mi paluszki... Odpowiedz Link
herezja Re: - 20 stopni!!! 20.01.06, 10:02 nie wiem, i wolę nie wiedzieć Jak dla mnie nie ma różnicy, czy jest -10, czy - 15 stopni, bo temperatura odczuwalna to i tak "nieprzyzwoicie zimno" Odpowiedz Link
samentu Re: - 20 stopni!!! 20.01.06, 10:36 a juz 200 km dalej tylko -10 ale to i tak dużo zważywszy ze za 2 godziny do pracy wyjść trzeba niestety Odpowiedz Link
gosialska Re: - 20 stopni!!! 20.01.06, 12:39 ta temperatura jest mało litościwa! I mało mnie cieszy.. Odpowiedz Link
bogulo Re: - 20 stopni!!! 20.01.06, 14:16 juz nie przesadzajcie, do -25 da sie spokojnie funkcjonowac Odpowiedz Link
mirmurek Re: - 20 stopni!!! 20.01.06, 17:28 -25?? Ludzie jak miałem 4 lata to biegałem w walonkach przy temperaturze -40 i wtedy nie miałem problemów z zapaleniem płuc i oskrzeli, które miałem przed pobytem w takich warunkach i po powrocie. Dobrze, że sanatorium pomogło Odpowiedz Link
mirmurek Re: - 20 stopni!!! 20.01.06, 21:16 Już w młodości w wielkim świecie bywałem. W końcu wtedy ZSRR był większy niż rosja Odpowiedz Link
herezja Re: - 20 stopni!!! - dopadło mnie :( 20.01.06, 22:42 Po wyjściu z pracy i dotarciu na peron kolejki zobaczyłam tylko jej odjeżdzający koniec Jako, że przystanek na wygwizdowie, żadnej budki, wiaty, poczekalni nie było, a następna kolejka miała być za 15 minut zaczęłam raźnym krokiem chodzić wzdłuż peronu (bardziej raźnym pod wiatr, a mniej raźnym z wiatrem ). Po pięciu minutach, mróz zaczął mnie podszczypywać w uda... Po dziesięcu minutach, zesztywniały mi paluszki wszelkie... Po piętnastu minutach, zaczęłam dygotać... Po dwudziestu minutach, chciałam zacząć płakać, ale pierwsza łza zamarzła mi na twarzy Po 25 minutach pojawiła sie upragniona kolejka, szkoda tylko, że prawie nie ogrzewana A teraz mam katar... Kiedy będzie LATO?! Odpowiedz Link
gosialska Re: - 20 stopni!!! - dopadło mnie :( 20.01.06, 23:00 Jeny, współczucia.. mam nadzieje, że już ciepło Odpowiedz Link
fantka Re: - 20 stopni!!! - dopadło mnie :( 20.01.06, 23:07 Dzisiaj solidnie zmarzłam. "Zimno" mi wyskoczyło na wardze. Posmarowałam Hascovir-em. Może pomoże. A ma być jeszcze zimniej. Ja protestuję. Odpowiedz Link
konrado80 Re: - 20 stopni!!! - dopadło mnie :( 20.01.06, 23:08 ja podobnie miałem jak jechałem do pracy nie czekałem 25 min, ale najpierw 10 min na piechote do autobusu, potem 5 min czekania na prywaciarza, nie było jakoś ciepło, ale dało się wysiedzieć gorzej już było jak czekałem na autobus mza, nie przyjeżdżał, to wsiadłem w inny i pojechałem tak jakoś na około, tylko że ze koleś oszczędzał paliwo, żeby zaraz pewnie komuś sprzedać kilka litrów, bo ogrzewania brak i tak na 10 może ze dwa się trafią co grzeją Odpowiedz Link
queen_sindel Re: - 20 stopni!!! 21.01.06, 00:43 A mnie się dziś rano bardzo spodobało to duszące "uderzenie" mroźnego powietrza w płuca... Zimno, ale zdecydowanie wolę to niż 30st C Odpowiedz Link
md0512 Re: - 20 stopni!!! 22.01.06, 12:59 Hi hi W piątek jak wychodziłem do pracy, było -22. Dzisiaj nad ranem -24. W poniedziałek pewnie padnie rekord, bo pogoda piękna i słoneczna . Odpowiedz Link
takasobie_ja Re: - 20 stopni!!! 22.01.06, 17:50 byłam dziś na spacerze z psem. pogoda ładna więc wzięłam aparat coby strzelić kilka fotek. i co się okazało ... po około 15 fotkach aparat z zimna odmówił posłuszeństwa. w domku po chwili znowu działał jakby nigdy nic ....cwaniaczek. Odpowiedz Link
konrado80 30 min temu rtęć zatrzymała się na -20 22.01.06, 17:52 ciekawe ile jest teraz i ile będzie za godzine jak będe musiał pobyć z godzine na dworzu... Odpowiedz Link